Skocz do zawartości

WaGiant

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 488
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Ostatnia wygrana WaGiant w dniu 15 Lipca 2024

Użytkownicy przyznają WaGiant punkty reputacji!

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Ryszard
  • Skąd
    Wrocław

Ostatnie wizyty

7 697 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika WaGiant

  1. 114+ 14 + waga roweru + waga fotelika = duużo. Sporo rowerów ma max obciążenie 120kg ( rowerzysta+ rower+bagaż) . Unibike mają 140 ale też lekko przekraczasz. Tu jest mocarz - 170kg. https://www.decathlon.pl/p/rower-podrozny-riverside-touring-520/_/R-p-332407?mc=8643286&c=Niebieski Jeśli planujesz zgubić trochę kg to możesz popatrzeć na Unibike 140kg, Treka 136kg , Gianta - jakoś podobnie, ten też ma 140 https://www.decathlon.pl/p/rower-miejski-dlugodystansowy-elops-900-wysoka-rama/_/R-p-305017?mc=8526944&c=Zielony. Typ roweru .... to już co lubisz - trekking, cross, a nawet jakiś niesportowy MTB . Na fotelikach się nie znam.
  2. A rozmiar bierzesz pod uwagę? Dałeś linki do rozmiaru S - giant , M i L w Kellysach. Najlepszy napęd ma Pfanatic , najgorszy Giant ale nawet on ma z tyłu kastę tylko mniej biegów. Amory raczej porównywalne, o hamulcach nie ma dokładnych info. Cliff jest teoretycznie gorszy od Phanatica ale ma regulowany mostek. To może być zaletą bo ułatwia regulację pozycji/pochylenia. Na podstawie tylko danych z linków trzeba wskazać Pfanatica. Ale ... najlepiej było by zobaczyć w realu te rowery bo może się okazać że jeden będzie wygodny , a inny nawet teoretycznie lepszy jakoś mniej.
  3. Przeważnie dostajemy to za co zapłacimy. Z tego co można zobaczyć i przeczytać : Bateria jest małą 6,4Ah to będzie nieco ponad 200Wh . ,,Normalne" rowery miały kiedyś 400 , 500 , a teraz bywa że i ponad 700Wh. Czyli albo wspomaganie jest małe albo energii nie wystarczy na 60km. Wygląda że aku jest całkowicie zintegrowany z ramą. Czyli nie da się wyjąć do ładowania. To czasem problem. Rower nie ma przerzutek. Jest jedno stałe przełożenie i 5 trybów wspomagania. Jak ktoś jest hazardzistą albo ma kaprys to może kupić. Jeśli ktoś chciałby kupić żeby zaoszczędzić to ja na postawie dostępnych danych bym nie polecił. Biednego nie stać na tanie rzeczy. Aha , rower waży 25kg. Z małym aku, prostym napędem i bez amora... info o lekkiej ramie między bajki można włożyć. Generalnie marketingowy bełkot.
  4. Bo na Nysie i Odrze. 2025.
  5. Chcesz mieć wyprostowaną pozycję, a ciągnie cię do większego rozmiaru.... Większy znaczy dłuższy czyli pozycja bardziej pochylona. Przymiarka, i jeszcze x przymiarka. Moim zdaniem 23" dla 187 wzrostu to za dużo.
  6. To całkiem naturalne i normalne, że po odpięciu linki przerzutka ,,zwinęła się". Nic nie powinno się popsuć. Tak ja napisała Kuba - poszukaj na YT filmu o regulacji i do dzieła.
  7. Byle do przodu. 2025. Aha, żeby zdjęcia umieszczane bezpośrednio na forum miały ,,jakość" to trzeba na nie kliknąć. Wiem, nikomu się nie chce .
  8. Napęd 3x nie gryzie. Ja widzę zupełnie inny problem - dopuszczalne max obciążenie . Każdy rower ma coś takiego, liczy się waga jeźdźca + waga roweru + ew bagaż. Dla rowerów Krossa z tego co pamiętam to jest 120kg . Rower waży na pewno >15kg czyli wyraźnie przekraczasz limit. Nie znaczy to że rower zaraz się połamie ale...... Rowery Unibike mają limit 140 , Trek i Giant 136 i to by starczyło tylko budżet trzeba by zwiększyć.
  9. Wiesz, że ramy mają rozmiary? Żeby ktoś coś poradził musi znać twój wzrost. Ale to i tak za mało. Generalnie jeśli zadajesz takie pytanie tzn że nie powinieneś kupować używanego roweru. Chyba, że jesteś hazardzistą.
  10. Jeśli rower jest na gwarancji to do sklepu. Lewa strona jest uszkodzona. Powinna wyglądać dokładnie jak prawa.
  11. Trekking w tym budżecie nie będzie lekki . Zastanów się nad rowerem crossowym. W razie czego można go ( przeważnie) doposażyć w bagażnik i błotniki ale to oczywiście zwiększy wagę. Myślę że średnia waga trekinga za ok 3 tyś to będzie 16-17 kg, cross powinien ważyć ok 13,5 kg.
  12. Nigdy nie jeździłem na gravelu. W ogóle, czyli w górach też nie, mimo wszystko się wypowiem. W góry , poza asfaltem, - MTB. I tu nie chodzi tylko o amora ale o geometrię, opony , kierownicę(!), hamulce, napęd... To jest inny rower i jest przystosowany do terenowej jazdy w górę i w dół. Jeździłem 2,5-3 sezony w górach na rowerze crossowym i przesiadka na MTB to była zupełnie inna jakość. Szybciej, wygodniej, bezpieczniej. Możesz zobaczyć kanał na YT ,,MikroPrzygody". Gość miał różne pomysły podobne do twoich też.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...