-
Liczba zawartości
8 450 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
100
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez zekker
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
To że się tak średnio pokrywają z rzeczywistością. Ze dwa tygodnie temu były u mnie co i raz, bo burze. Żadna nie przeszła przez Gdańsk. Innym razem faktycznie dosyć mocno wiało, a ostrzeżenia nie było. Z jednej strony ciężko precyzyjnie określić obszar wystąpienia danego zjawiska (zwłaszcza tak dynamicznego jak burza). Z drugiej strony ludzie nie rozumieją jak takie ostrzeżenia są szacowane, co tak naprawdę oznaczają. Sam w sobie system jest dobry, ale przydałoby się dostroić działanie, żeby sprawdzalność była lepsza. -
[dziwne zachowanie] Jeżdżenie bez błotników w deszczową pogodę
zekker odpowiedział leon7877 → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Tak, za mało miejsca. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
A nie zabić innych już się nie liczy? Z nagrania jasno wynika, że uderzenie było na granicy terenu zabudowanego, +/- przy wyjeździe z Kościelnej. Nawet formalnie uznając, że na tym odcinku 20-30m do znaku z 70, obowiązuje 90km/h, to jadąc zgodnie z przepisami nie ma szans tak się rozpędzić. On tam powinien jechać 50 i +/- przy takiej prędkości powinno w tym przypadku nastąpić zderzenie. No ale typowy kierowca, to w zabudowanym jedzie przynajmniej 60, a na wylocie z zabudowanego to i 80 nie jest rzadkością. Jeszcze raz dla utrwalenia: - przy 50km/h pieszy ma 40-50% szans na przeżycie - przy 60km/h 15% - przy 80 i więcej praktycznie 0 One wlazły, on nie dał żadnych szans na przeżycie (no chyba że jakimś cudem jednak jechał 50, w co chyba nikt nie wierzy). Nie wiem, tak ciężko zrozumieć, że to jak jeździmy wpływa na innych uczestników ruchu? To że przekraczamy prędkość wymiernie zmniejsza bezpieczeństwo i drastycznie zwiększa ryzyko zabicia lub ciężkich obrażeń? -
[dziwne zachowanie] Jeżdżenie bez błotników w deszczową pogodę
zekker odpowiedział leon7877 → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Przedni błotnik się urywa Miałem kilka podobnych konstrukcji mocowanych jedynie do podkowy. Prędzej czy później blaszka trzymająca błotnik pęka na zgięciu. Nawet jak dałem kątownik z budowlanego, to też w końcu puścił. Konstrukcje z mocowaniem rozporowym do rury sterowej dużo więcej wytrzymają. Moje doświadczenia są takie, że to atrapa. Kupiłem taki do fulla, w sklepie zamontowali. Wyjeżdżam, pierwsza kałuża i woda leci w twarz... Owszem, to co wylatuje spod koła w ramę zatrzyma, ale to co wylatuje do przodu w górę, wraca z pędem powietrza w twarz. Skończyło się dokupieniem solidniejszego montowanego do rury sterowej, a ten poszedł na tył na podsiodłową, żeby trochę osłonić damper. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Coś o tym wiem, choć nie mam porównania do połamanych. Najgorsze pierwsze 2 tygodnie. -
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
zekker odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Tak masz rację, należ w końcu zająć się prawdziwymi ofiarami, a nie bronić kierowców nagminnie łamiących przepisy. Skąd to pobłażanie u nas, że przekraczanie prędkości jest ok? Jeżeli większość by miała taki kibel, to coś jest nie tak z naszym społeczeństwem, wybitnie coś nie tak. No ale jak ciągle będzie lekceważenie, przyzwalanie na niebezpieczną jazdę, to wiele się nie zmieni. Gdyby jechał z przepisową prędkością, to może nie byłby wypadek śmiertelny. Można też by mówić o pechu, że mu się władowały. Jedak jeżeli jechał z nadmierną prędkością, to sam się w te kłopoty wpędził i mi go nie żal. Ten drugi wypadek, to jeżeli rowerzysta jechał główną i chciał skręcić w lewo, to wprost złamał zakaz skrętu i spowodował wypadek. Jeżeli kierowca nie jechał 70 tylko szybciej, to mam nadzieję, że za to odpowiednio odpowie (żeby nie było niedomówień, jako oddzielna sprawa, chyba że ktoś wykaże, że jechał tak szybko, że nie było go widać w momencie rozpoczęcia skrętu). Słowo pisane ma to do siebie, że nie zawsze odzwierciedla emocje, w tym ironię. A ja mam nadzieję, że jak wykażą nadmierną prędkość, to zostanie za to właściwie ukarany, bo przekraczając prędkość nie dał szans na przeżycie. Można tutaj z dużym prawdopodobieństwem dać współwinę. One nie zachowały ostrożności i weszły pod koła, on przekraczając prędkość spowodował, że to wypadek śmiertelny. -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Nie wiem skąd bierzesz te 300km/h, skoro szacowałem na 80 co i tak jest za dużo w tym miejscu. No ale jak widać kit, że jechał za szybko, to zawsze jest tylko wina pieszych włażących pod koła... -
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Nieco za szybko to ile? Na setkę to nie wyglądało, ale 80 spokojnie mógł mieć. Moment zdarzenia jest na granicy terenu zabudowanego. Kierowca nie był lekkomyślny? Z opublikowanych zdjęć, parawany są mniej więcej obok kolejnych bocznych dróg - to jest około 50m. Z jaką siłą musiały być uderzone, żeby taki kawał przelecieć? Poza tym: https://www.onet.pl/informacje/onetlubuskie/tragedia-w-lubuskiem-pokazano-nagranie-z-chwili-wypadku/fxewwes,79cfc278 Szczegółów nie podają ile oszacowali, ale sugerują że wolno nie jechał. To nieco za szybko, robi różnicę i to dużą. Standardowa 50 daje 40-50% szansę na przeżycie pieszego. Nasze standardowe +10 (czyli 60km/h) obniża szanse do 15%. O tyle prędkość przekraczają niemal wszyscy, ale jak zwykle jest to sprowadzane do oj tam, oj tam, nic się nie stało, to tylko nieco za szybko. -
Raczej będzie za wąski. Dedykowane błotniki mają maksymalnie 75mm, mój 93mm. Na zdjęciach i filmach ie widać, żeby miał 2cm szerokości zapasu.
-
Wiadomo, też nie mam idealnie, bo trzeba dopasować do miejsca na bagażniku i przesunięcia sakwy, żeby nogą nie zahaczać. Ja mam ustawiony w bok, zahaczam o pionowe elementy bagażnika. Przy zakładaniu najpierw chwytam dolnym hakiem, a potem osadzam na górze bagażnika. Nie kojarzę żeby mi się wyczepiało (o ile prawidłowo wsadzę, czasem z pośpiechu nie trafię dolnym), ale też większość czasu korzystam z sakwy w mieście. W Thule nie pamiętam teraz jak ustawiałem, na pewno coś przestawiałem, żeby dopasować. Nie kojarzę, ale jak wyżej za dużo z tym bagażnikiem nie jeżdżę, tyle co na pociąg i od pociągu (chyba w sumie nawet 100km nie zrobiłem na razie). Super stabilne te ramki nie są i pewnie pod większym obciążeniem i większym przebiegu coś może strzelić. A drogi niestety jest, ale w fullu nie mam zbytnio alternatywy. Jak szukałem to były chyba tylko dwa modele do wyboru, z czego tylko ten z możliwością montażu z przodu. Historia kupna też ciekawa, bo przeglądałem oferty w internecie i kręciłem nosem czemu tak drogo (jak dobrze pamiętam około 350zł bez ramek). Nie byłem przekonany i poszedłem do stacjonarnego zobaczyć jak wygląda, w końcu pytam ile - 400 ale damy zniżkę jak z internetu i wyjdzie 369 - macie kasę biorę 🤣 Teraz niestety mam zgryz, bo zmieniłem błotnik na Mudrocker-a i się bagażnik nie chce zmieścić, ale jeszcze nie próbowałem solidniej kombinować. Może się skończy nauką jazdy z sakwami na widelcu. Nie unikniesz tego, haki musiały by być elastyczne i wkładane na wcisk, żeby wszystko ciasno siedziało. Odnośnie wycierania się bagażników, to uroki aluminium. Są fajne lekkie, ale materiał miękki.
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Jakość vhs ale w zasadzie to samo co pisałem wcześniej: - kobiety się władowały pod koła - kierowca jechał za szybko -
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
zekker odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Pomijając dziennikarskie blablanie, to nie nie można bezkarnie. Zasada jest prosta - pieszy musi ustąpić, czyli nie włazi pod koła. Jeżeli wchodzi jak jest pusto, ale idzie na tyle wolno że dojeżdżasz, to masz obowiązek się zatrzymać. No i to się tyczy tylko przekraczania jezdni (tu też można się kłócić czy ddr ma/jest jezdnią, według przepisów nie), chodzenie wzdłuż się w to nie łapie. -
Nie darmo home jest tańszy Nie, nie bawiłem się. Brak odmontowania przeważnie skutkuje tylko brakiem ostatnio wrzuconych rzeczy, rzadziej padnięciem systemu plików. To są łagodne awarie i przeważnie da się coś z tym zrobić. Ale miałem już kilka przypadków, że wyjęcie bez odmontowania pod linuksem rozwalało skuteczniej, trzeba było wgrywać na nowo firmware. Tak czy inaczej na myśli miałem przede wszystkim przypadki, gdzie ni z tego ni owego pen po prostu przestaje działać, mimo poprawnej obsługi. Kilka prywatnych tak mi poleciało, trochę służbowych też już zdałem do utylizacji. HDD dużo rzadziej siada bez ostrzeżenia, bez jakichkolwiek wcześniejszych problemów, posada też wewnętrzną diagnostykę. SDD niestety potrafią ale jak na razie to spotkałem się z pojedynczymi przypadkami. Co do stosowania byle taniej, to inna historia, choć sama cena tutaj nie jest decydująca. W tej wypowiedzi nie miałem już na myśli penów, tylko ogólne podejście ludzi do bezpieczeństwa danych.
-
Dwie rzeczy mnie zastanawiają: - dlaczego górne haki tak wąsko rozstawione - im szerzej tym stabilniej powinno być - dlaczego dolny skierowany w górę - przecież sakwę wkłada się od góry, więc tak skierowane haki będą łapać pręt tylko końcówką, więc ryzyko wypadnięcia większe Mam Ortlieb City o pojemności nie wiem jakiej (dostałem jako torba konferencyjna - najlepsza jaką można dostać 💪) i Basil niewiadomy model (kupiona w 2013). Pierwsza prawie idealna, gdyby nie zapięcie bez regulacji. Jakby zatrzaski były na regulowanym pasku, to by było łatwiej się upchnąć, a tak traci się pojemność na mocniejsze zrolowanie, żeby zatrzaski sięgnęły. Druga ma większa pojemność i zatrzaski na regulowanych paskach. Ale sposób mocowana do bagażnika zawalili po całości: - brak jakiegokolwiek mocowania na dole (wspomagam się dokupionym paskiem i jakoś troczę do bagażnika, mało wygodne ale działa) - zwykłe haki na górze - blokada na kluczyk, która nie zawsze trzyma Szczęście w nieszczęściu jeden hak urwał się w 22, a "belka" mocująca idealnie przyjęła haki Ortlieb-a: Tak czy inaczej zastanawiam się nad czymś pojemniejszym i ciut wygodniejszym (zatrzaski z regulowanymi paskami), bo w tym roku chyba nie będę miał możliwości puszczenia części rzeczy samochodem. Bagażnik Thule Tour Rack XT Jeżeli rama nie ma punktów mocowania, to dosyć dobry wybór ale koniecznie od razu z bocznymi ramkami, bo inaczej sakwy nie są stabilne i potrafią wpadać w koło/kasetę. Ramki nie są idealne i tak stabilne jak standardowy bagażnik, ale zdecydowanie poprawiają sytuację. Wpadkę zaliczyli w sposobie mocowania do bagażnika, niby jest opcja szybkiego odczepienia i podniesienia ale ja się boję że coś połamię i koniec końców odkręcam.
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
zekker odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Bo dobrze, że nie było wody i dało się przejść (szlak na mapie oczywiście górą, przez płot...): Edit: mam wrażenie że już 3 raz dodaję i nie wchodzi na forum -
Mimo wszystko jest różne ryzyko tego wysypania. Peny z tego towarzystwa mają najwyższy. Są wygodne, poręczne ale nie należy ich traktować jako pewny nośnik danych. Podobnie karty pamięci nie są dobrymi nośnikami do backupu, tym bardziej archiwizacji. Tylko ciągle mało takich osób i coraz są tematy na forach komputerowych typu jak odzyskać dane, bo się skasowały, albo jaki dobry dysk kupić, żeby się nie popsuł i pliki nie poszły się gonić. Idąc w stronę danych niejawnych, to zwykły blaszak nie wystarczy. Masz do tego odpowiednio przygotowane pomieszczenia i procedury przetwarzania danych niejawnych. Na poziomie sprzętu możesz poczytać o TEMPEST, gdzie dba się nie tylko o izolację sieci ale także zasilania (tak, przez gniazdko dane mogą cieknąć), wizji, akustyki. Odnośnie zabezpieczeń systemu, to przede wszystkim blokada nośników zewnętrznych, żeby bez autoryzacji, bez zachowania procedur nie dało się danych wynieść. W domowych warunkach faktycznie wystarczy zwykły komputer odizolowany od sieci, choć i to jest przesadą. Większym zmartwieniem są uszkodzenia nośników, błędy użytkownika, generalnie utrata danych, a nie ich wypłynięcie w świat. Tutaj kłania się zasada 321. Powinno się dać. W pracy tak mam, że jak wkładam zaszyfrowanego pena, to system nie pyta o hasło, muszę próbować wejść na niego, żeby odblokować. W przypadku partycji, dysków, to chyba podczas szyfrowania pojawiało się pytanie (dawno to robiłem, nie pamiętam) czy system ma zapamiętać hasło/klucz w danych użytkownika. Czy da się to później zmienić nie wiem. Podobnie nie wiem czy da radę zablokować dostęp bez odłączania nośnika. Tutaj coś piszą o automatycznym odblokowywaniu: https://www.tenforums.com/tutorials/37662-turn-off-auto-unlock-bitlocker-drive-windows-10-a.html
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
zekker odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Co ma opona do szprychy? Przy jednej walniętej można spokojnie dalej jechać, grunt to skorygować ewentualnie naciąg, żeby nic nie ocierało i złapać pękniętą trytytką, żeby luźno nie latała. -
A potem przychodzi ten dzień, że wkładasz pena i nic się nie dzieje 😨 Bez kopii zapasowych nie polecam, peny to zbyt niepewne nośniki, żeby się na nich opierać.
-
Wywal tą nakładkę della i zobacz co się będzie działo.
-
Pisałeś o instrukcji użytkowania/użytkownika, a tam jest tylko to co cytowałem. Teraz cytujesz jakieś zapisy skąd? Przydałoby się źródło. Tutaj nie ma takich warunków: https://bike.shimano.com/en-EU/information/warranty.html
-
@tobo https://bike.shimano.com/en-EU/product/component/slx-m7100/BR-M7100.html User manual 1, tylko taka notatka: Gdzie ten zapis o wyłącznym używaniu z klockami shimano? Dają tylko rekomendację, bo dziwne żeby polecali nie swoje produkty. No chyba że uważasz, że wymiana elementów zużywających się to ingerencja w konstrukcję hamulca. Dodatkowo, uważasz, że SwisStop, Kool-Stop, Galfer i jeszcze kilka innych często polecanych marek, robią klientów w balona, powodując utratę gwarancji? Shimano nijak by nie reagowało na masę dostępnych zamienników? Serio, nie rób se jaj.
-
[Zdjęcia] Codziennie Jedno Zdjęcie
zekker odpowiedział klon → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Proponuję jednak ciut rozsądku przy robieniu zdjęć. Stawianie roweru w skrajni między torami, żeby zrobić zdjęcie z przejazdu kolejowego to jest po prostu głupota. Szanujmy swoje bezpieczeństwo, szanujmy stres maszynistów. I bez wymówek, że długa prosta i wszystko widać. Nie, pewnych rzeczy nie powinno się robić, a tym bardziej chwalić się tym w sieci. -
Przeniosłeś cały katalog, czy tylko "documents"? W jaki sposób to zrobiłeś? System korzysta z aliasów/skrótów w postaci %Nazwa%, jeżeli są gdzieś źle ustawione to mogą być problemy. Tak samo mogą być problemy jeżeli jakiś program nie skorzysta z nich, tylko z jawnej ścieżki c:\Users\... Ja dokumenty mam przeniesione na inny dysk, ale systemowe AppData itp. zostały na C. Jak ktoś siedzi na bardziej spersonalizowanych ustawieniach, to ciężko się zmusić na nową instalację. Pół biedy jak pamiętasz co i gdzie pozmieniałeś, ale bywa że masz jakieś skrypty zapięte w harmonogram i nie do końca pamiętasz co i gdzie upchnąłeś. Do tego masa różnego oprogramowania, które trzeba na nowo stawiać, czasami nie będzie się dało, bo to były jakieś darmowe wersje dostępne w ramach promocji. Korzenie mojego systemu sięgają kilkunastu lat. Pierwszej instalacji nie pamiętam ale na pewno przed 2013. W 13 klon dysku i o dziwo na zupełnie nowej platformie sprzętowej Win7 bez problemu ruszył, więc tylko klucz zmieniłem na nowy. W 21 nowy sprzęt, kolejny klon i upgrade do 10 z nośnika. Nie wszystko się udało, bo część programów z 10 nie chciała współpracować, ale większość została i ma się dobrze. W pracy linuksy mam podobnie, na desktopie pamięta jeszcze czasy Debiana 6 (obecnie mam 11). Nowy laptop to też był klon partycji ze starego i aktualizacja do nowszej wersji (Debian 10 -> 11). Tutaj przy podnoszeniu wersji zawsze jest zabawa ze skrótami klawiszowymi.
-
Serio shimano odrzuca gwarancję, bo ktoś wymienił zużyte klocki na zamienniki? Jakikolwiek inny producent tak robi? Pierwsze słyszę o takich procedurach, może jakieś serwisy mają taką politykę, ale i tak jesteś chyba pierwszą osobą, która takie stwierdzenie pisze. Przecież przez forum przewala się masa ludzi jeżdżących na zamiennikach, jest nawet o tym temat. Przez tyle lat nikt nie miał odrzuconej gwarancji z powodu nieoryginalnych klocków? Nikt by nie napisał o tym tematu? Rozumiem politykę nie wsadzania zamienników klientom, bo można trafić na różne padła i ty jako serwisant, sprzedawca nie zagwarantujesz, ze będzie ok. No ale nie ma sensu tego rozciągać na gwarancję producenta.
