Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. No tak jest i jest to najwyższy poziom krosta, odezwę się do was za jakiś czas i zdam relację jadę w trasę zobaczymy czy coś to dało
  3. Dobrze, za płytko na pewno nie, krzywo raczej też nie, nie pali sie podczas jazdy tylko jak rozkreciłem to poczułem przykładając głowe tak to nie. W takim razie jeszcze raz wymienie, czy w bębenku też wymieniać, czy tylko koła, i jakie polecacie łożyska mogą być SKF lub NTN? Jeżeli chodzi o smar to użyłem ŁT43 ale moge kupic gdzies jakis autol czy motorex. Czy przy wymianie łożysk otwieracie uszczelki od strony wewnetrznej i tam dajecie naparstek smaru? tak było zrobione jak wybijałem. @uzurpator No ja na pewno za mocno skręciłem jak już No ale generalnie sie kręcą łożyska dobrze więc nie wiem skąd ta spalenizna
  4. Jak to nie ma ? W karbonowej ramie mocujesz zacisk bezpośrednio na lakierowanej powierzchni ? Nigdy się z czymś takim nie spotkałem...
  5. W moim krossie nie ma takie miejsca wyznaczonego a poza tym wysokosc zacisku jaka wchodzi na rurę jest jednakowo w obydwu zaciskach
  6. Miejsce przeznaczone na montaż zacisku sztycy jest przystosowane do montażu zacisku o standardowej wielkości/wysokości.
  7. Nie wiem dokładnie o co chodzi @KNKS, ale dla mnie gdybyś nie napisał: to w tym zacisku nie byłoby nic złego. Ale po tych słowach to z pewnością nie jest dobre rozwiązanie problemu...
  8. Ja nie widzę możesz zagłębić w temat?
  9. Jeżeli coś Ci się pali podczas jazdy, to masz źle wprasowane łożyska. Krzywo lub za płytko. Absolutnie nie jeździć, bo sobie zarżniesz piastę. Jeżeli się pali, to jest super-duper-extra tarcie, a sens łożysk jest taki, że tego tarcia ma nie być.
  10. Nowy suport kupujesz do kompletu z korbą. Ramę masz w standardzie BSA68.
  11. Gniazda w alu korpusach piast/bębenków (jak również w ramach itp.) przy każdej wymianie łożysk zwiększają swój wymiar. Po którejś tam wymianie łożyska po prostu będzie można palcami wyciągać. Co do jazdy to można jeździć ale tracisz na ciepło jakiś odsetek mocy a w skrajnym wypadku jeśli łożysko stanie to niszczysz oś piasty. Łożyska "maszynowe" muszą być osadzane w taki sposób, żeby po założeniu koła na rower miały odpowiedni luz roboczy. Polecam lekturę: Bearing Technology | DT Swiss
  12. Czy teraz widzisz dlaczego w/w zacisk nie wydaje się optymalnym ?
  13. Pytanie odnośnie czyszczenia, bo tutaj nie było doprecyzowane, jak czyściłem maglio, izopropanolem, płynem do mycia samochodów (tym cały rower) to cieżko było dopiero benzyna ekstrakcyjna robi robote -> tylko trzeba uważać chyba na łożyska i uszczelki, czyli nie lać w suport w piasty, bo jak stare łożyska wyciagnałem i wyszejkowałem żeby mieć jak element do wprasowania nowych łożysk to wszystko wymyło, chyba żeby mieć czyściutki napęd to jednak trzeba zdjąć kasete, korby nie zdejmowalem jeszcze ale umycie kasety benzyna ekstrakcyjna i tak samo korby (na szmatce) i wyszejkowanie łancucha tez w benzynie robi robote a na rower maglio np. Czy tak czyścicie rower przed pierwszym nałożeniem wosku?
  14. Magene jest bliźniakiem geoidów. W igsport niby można załadować customowe mapy, ale prawda jest taka, że to nadal 99,999% surowa mapa OSM, ta sama co w geoidach. Żeby mieć dobrą mapę "swojej okolicy" trzeba ją sobie samemu stworzyć.
  15. Może to siodełko pracuje chyba raczej tak bo lekko ugina się pod naporem
  16. @KNKS Pierwsze primo - masz rację co do jednego. Jeżeli jeździmy regularnie w ustawkach, to przydaje się mieć wyższe przełożenia, bo grupa zawsze jedzie szybciej. Co do reszty... Sprawność napędu, jeżeli nie schodzisz poniżej 14-15T w wielkości zębatki, to mamy rozmowę o magnitudzie pokroju masy rotowanej. Sprawność przekładni łańcuchowej wynosi te 97+/-1% bez względu na przełożenie. Nawet dane ośrodka kłamstw i manipulacji Ceramicspeed, czyli Friction Facts to potwierdzają. Zmiana 50 na 46 to jest mikrooptymalizacja sprowadzająca się do doboru bardziej użytecznych ekstremów zakresu. W moim doświadczeniu, zawsze lepiej skręcić w niższe przełożenia w takim wypadku. Od tego momentu schodzimy z inżynierii, a wchodzimy na uprzedzenia kolarskiego folkloru. Co do mojego roweru - sugerujesz, że pryncypia są inne dla rowerów szosowych trafiających w Twoje rozumienie, a całą resztą? Mam też zimówkę z 46 z przodu i 11-32 z zadka ( 12rz ) ma kole 700c. Ale to pewno niedostatecznie szosowe, bo ma błotniki... Do tej pory maiłem ze setkę rowerów ( tak, jestem szmatą konsumpcyjną ), któryś na pewno trafił w Twoją definicję. Zdania nie zmieniam. Siła autosugestii. 46 vs 50 to 8% różnicy. Jedno przełożenie, więc byłeś jedno przełożenie wyżej. Mercx zrobił 50/h na 52/14 ( kadencja 103 ). Jezeli więc ukręciłeś 50 na 46/13 to wciąż miałeś dwa wolne biegi.
  17. Dzisiaj
  18. Dalej nie rozumiem w czym problem, co jest nie tak z tym zaciskiem? EDIT Sztyca nie powinna pracować w rurze podsiodłowej
  19. Dobra założyłem sztyce z innego roweru, zaznaczyłem sobie taśma na jakiej wysokości jest sztyca no i teraz zobaczymy a i dana pasta i dokręcone z odpowiednim momentem, no i rower nie jest na gwarancji dlatego sam kombinuje co by tu zrobić. A jeszcze zapytam czy sztyca powinna chodzić minimalnie do przodu i tyłu jeśli złapie ją za siodełko?
  20. Z optymalnym zestawem szosowym 11s 50/34 i 11/32 kolega wyżej nazwał mnie (nas) średnio wytrenowanym amatorem i miałem przyjemność jeździć na gravelu 46/30 11/32 to z szosowymi kołami po płaskiej serwisówce, kadenca tak 85-90. W porównaniu do szosy byłem zawsze ze 2 zębatki niżej na kasecie z przekosem a jak było -2 procenty nachylenia to zamykałem kasetę i kadencja przekraczała 100. Z długością korby jest zdecydowanie nie intuicyjnie, mi 165mm bardzo przypasowało i widać to na cyferkach z jazdy, łatwiej mi generować większą moc a kadencja podniosła się o ~5. Chociaż nie miałem dużego pola do testowania bo miałem tylko korby 175/172,5 i 165, może na innej było by mi jeszcze lepiej. Znam też osoby, którym krótka korba nie przypasowała i wrócili do dłuższej. Przy czym ja mam 183cm wzrostu a kolega wracający do 172,5 ze 160mm ma 170cm. Szkoda, że nie ma łatwego (taniego) sposobu wypróbowywania różnych długości ramion.
  21. @KSikorski czy można tak jeździć (czy coś nie zepsuje) czy musze wymienić łożyska, pytanie czy w bebenku czy w kole, na łożysku koła widziałem spalenizne lekką. Czy częsta wymiana łożysk mi coś psuje? to moja pierwsza wymiana była po paru latach od nowości
  22. To jest poprostu maskowanie problemu, a nie rozwiązanie. Przecież weryfikacja jest bardzo prosta, a autor ma wszystko dosłownie pod ręką. Nie wspominam już nawet o tym, że jak autor kiedyś będzie sprzedawał rower, to jeżeli ktokolwiek ogarnia to od razu zapyta po co taka obejma.
  23. Co jest nie tak z tym zaciskiem z inżynierskiego punktu widzenia? Za tani był? Nazwa mało profesjonalna?
  24. Magene nie jest bliźniakiem Igsport, to dwa zupełnie różne urządzenia
  25. Odnośnie tych solonych ziemniaków. Czy możesz odrobine rozwinąć temat. Odnośnie konsystencji, użytych tłuszczy i sposobu serwowania. Bo rozumiem, że były serwowane około treningowo, czyli podczas wyścigu ?
  26. Tak jest. Taki zacisk to kuriozum. Nie lepiej założyć czegoś precyzyjnego, w stylu Token Lite albo PRO Performance ?
  27. Kolego @uzurpator. Skoro wywołujesz mnie do tablicy... W dużych blatach nie chodzi o schodzenie do skrajnych przełożeń i "ugniatanie kapuchy" aby rozbujać się do 50km/h na płaskim, z kadencja 65rpm. Sensem tegoż jest relatywnie wysoka prędkość utrzymywaną na przełożeniach w środkowych zakresach kasety. Celem redukcji oporów tarcia wynikających z przekosów. Celem tych zabiegów jest przesunięcie użytecznego zakresu bliżej środka kasety. Tylko tyle i aż tyle. Inaczej ma się z jazda w grupie i szybkich, mocnych zmianach, ale tutaj nie o tym. Jak dla mnie, dla średnio wytrenowanego amatora optymalnym jest 50-34x11-30 (eleganckie stopniowanie) A na interwałowe, ze stromymi podjazdami 50-34x11-34 (1x1 na wybitne stromizny). Co do wpływu długości korby na prędkość, nie wypowiem się gdyż nie mam doświadczenia z krótkimi korbami, niemniej jednak nie przeceniał był wpływu długości korby na zwiększenie/zmniejszenie osiąganych prędkości, zakładając że waty się nie zmieniają. Oczywiście mówię o jeździe stricte szosowej i do Twoich @uzurpator hybryd FS na kole 27,5" się nie odnoszę, bo to dość specyficzna konstrukcja i tylko wprowadza zamęt. Reasumując, wydaje mi się że kolega @caballoBlanco, po zamontowaniu 46-30, szybko dojdzie do wniosku, że to mało, bo będzie spędzał większość czasu na 4 najmniejszych koronkach. Tym bardziej, że z tego co raczył napisać, śmiga raczej po płaskim. O kadencji, watach i osiąganych prędkościach nie wspominał, tak wiec nie będziemy gdybać.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...