[dętka] jak zmienić dętkę?
#1
Napisano 04 lipiec 2006 - 12:33
Rowery
#2
Napisano 04 lipiec 2006 - 12:59
1. Najpierw spuszczasz powietrze całkowicie z detki.
2. Musisz odgiąć jedną stronę opony... tutaj używam właśnie śrubokretu. Musisz go wsadzić w miejsce miedzy oponą a obręczą i podważyć tak aby jedna strona opony wyszła poza obrecz.
3.Wyciągasz cała jedną stronę opony a nie tylko w miejscu gdzie wsadziłeś śrubokręt. Nie zdejmuj opony (ja tak nie robie) bo mozesz mieć problemy z załorzeniem jej.
4. Wyciągasz detke...
5. Wkładasz nową... wiadomo wentyl do odpowiedniego otworu i jak ją włorzysz to wkładasz zpowrotem oponę (tą krawedź która odginałeś) i tu musisz uważać czy czasem detka nie wystaje poza oponę po jej załorzeniu.
6. Pompujesz trochę.. tak zeby się i potem ugniatasz... chodzi oto żeby dentka sie równomiernie rozłorzyła w oponie. Robi sie to przez delikatne podrzucanie koła i dociskanie do ziemi. (kurde niewiem jak to obrazowo napisać)
7. Spuszczasz powietrze i pompujesz juz normlanie.
To chyba wszytko. Mam nadzieje, że wszystko jest jasne...
Wiem, że nie którzy ściagają cała opone, ale ja sobie radze bez tego i jezdze bez awaryjnie wiec poco sie męczyć.
#3
Napisano 04 lipiec 2006 - 13:03
Łyżki: http://aukcja.onet.p...?item=113685522 bez tych łyżek też się obejdzie, lecz jest troszke trudniej. Ja kiedyś zdejmowałem oponę drugą stroną łyżki stołowej
Na co zwrócić uwagę: jeżeli jest przebita to obmacaj oponę od strony wewnętrzej w celu zobaczeniu czy nie ma kolcy, drutów itd, co mogło przebić oponę.
Wypiąć hamulce: nie potrafię tego wytłumaczyć
Jeżeli będziesz kupował nowe dętki to zwróć uwagę abyś miał taki sam wentyl i jeżeli zalerzy Ci na wadze roweru to bierz jak najlżejsze. Dętkę można kupić za 13 zł + koszty przesyłki.


Kontakt:
-skype: turysta666
-gg: 3096582
-e-mail: wnuczek6@o2.pl
#4
Napisano 04 lipiec 2006 - 13:11
#5
Napisano 04 lipiec 2006 - 13:32
Użytkownik Radoslav dnia 4.07.2006, 13:59 napisał
To chyba wszytko. Mam nadzieje, że wszystko jest jasne...
Dzięki za pomoc, mam jednak nadzieję, ze porada się nigdy nie przyda ;-)
Użytkownik Radoslav dnia 4.07.2006, 14:11 napisał
Dzięki, czyli nie trzeba odkręcać linki, to dobrze, bo obawiałem się regulacji. skoro wiem gdzie ciągnąć, to sobie wrazie czego poradzę.
Rowery
#6
Napisano 04 lipiec 2006 - 14:22
Zdejmujemy koło. W dawnych studenckich czasach, gdy przebywałem u pewnej holenderskiej rodziny, do pracy i na wycieczki jeździłem oczywiście na pożyczonym rowerze. W Holadii - wiadomo - wszyscy jeżdżą na rowerach, a załatać dętkę potrafi nawet niemowlę :-). A zatem pewnego dnia, gdy zabrałem się do wymiany dętki i swoim zwyczajem chciałem zdjąć koło, podszedł do mnie mój holenderski gospodarz, delikatnie odepchnął (wyraźnie potraktował mnie jak rowerowego ignoranta z kraju trzeciego świata), po czym pokazał jak można świetnie załatać dętkę, nie tylko nie zdejmując koła, ale nawet nie zdejmując... opony. Cóż można i tak. Co kraj (i człowiek) to obyczaj... A więc zdejmujemy koło :-).
O ile w dętce zostało trochę powietrza, spuszczamy je do końca. Do zdjęcia opony dobrze jest posiadać specjalne plastikowe łyżki, ale ja do tego celu z powodzeniem używam tego, co mi wpadnie w ręce. W domu jest to na ogół stępiony śrubokręt, na trasie zwykły klucz... do drzwi (yale'owski) :-). Podważam nim brzeg opony, gdzieś zdala od wentylka i wyciągam jej brzeg na zewnątrz obręczy. Przyciskam mocno palcem "wywleczony" fragment opony do obręczy i podważam ją kilka centymetrów obok. Przenoszę nieco chwyt palca i znowu podważam kawałek dalej. Niekiedy musimy sobie dopomóc drugą łyżką (lub czymś podobnym) i zablokować wyjęty kawałek przed ponownym wpadaniem (patrz obrazek). Potem idzie coraz łatwiej i po chwili jeden brzeg opony mamy na zewnątrz. W tym momencie dobrze jest zaznaczyć położenie dętki w stosunku do opony; może się to okazać przydatne w niektórych wrednych przypadkach! Łapiemy oponę wraz z dętką i wypychamy na zewnątrz aż do jej całkowitego zdjęcia. Odkręcamy nakrętkę wentylka (o ile jest) i ściągamy dętkę.
Naklejamy łatkę
Szukamy dziury w dętce. Najlepiej włożyć ją do wody (trzeba potem dobrze osuszyć przed klejeniem), ale gdy w pobliżu sucho, skazani jesteśmy na metodę "ustną". Pompujemy lekko dętkę. Przy szybko uchodzącym powietrzu nietrudno znaleźć dziurkę. Jeżeli jednak powietrze uchodzi wolno zbliżamy napompowaną dętkę do ust i powoli wzdłuż nich przesuwamy. Czasem trzeba się nieźle naszukać, ale gdy w końcu poczujemy na wargach miły zefirek, nasza radość nie zna granic. Dobrze jest zaznaczyć krzyżykiem znalezione miejsce.
Czyścimy okolicę papierkiem ściernym, kładziemy cienką warstwę kleju i po kilku minutach przyciskamy mocno łatkę (np. Tip Top z czerwoną obwódką, patrz obrazek). Po chwili lekko pompujemy i czekamy kilka minut czy nie ma kolejnej dziury. Co kilka napraw dobrze jest delikatnie przetrzeć dętkę talkiem - mniej się będzie zaparzać i kleić do opony. Zakładamy dętke na koło; wentylek ma pozostać luźny.
Sprawdzamy wnętrze (i zewnętrze) opony szukając ewentualnej przyczyny "złapania gumy". Najlepiej przejechać delikatnie palcami po jej wnętrzu i sprawdzić, czy nie wystaje coś podejrzanego (gwóźdź, szkło). Gdy nie znajdziemy nic "interesującego", wtedy dopiero docenimy naszą dalekowzroczną decyzję o zaznaczeniu pozycji dętki w stosunku do opony. Odnajdujemy miejsce w oponie, które odpowiada dziurce w dętce. Popatrzmy uważnie: może się tu czaić niewidoczny kawałek drutu lub szkła głęboko wbity w oponę.
Składamy
Leciutko pompujemy dętkę po to, by nieco nabrała kształtu, ale jeszcze nie powiększyła swoich rozmiarów. Obręcz z dętką "wkładamy" w oponę jak w rynnę, tzn. tak je wsuwamy i wciskamy, aby oba brzegi opony znalazły się na zewnątrz obręczy. Czasem nie idzie to tak łatwo, dętka lubi się wysmykiwać, ale jakoś się z tym przecież uporamy. Nie zapomnijmy, że często - szczególnie w rowerach górskich - ważny jest kierunek założenia, w tym także dla przedniego koła. Kierunek obrotu zaznaczony jest strzałką na boku opony.
Teraz wpychamy palcami z jednej strony brzeg opony, tak by wskoczył do środka obręczy. Najlepiej jednocześnie wpychać dwoma kciukami, posuwając się w obu kierunkach począwszy od wentylka, który trzeba wcisnąć głębiej w oponę, gdyż inaczej przeszkadza w jej dobrym ułożeniu. W końcówce trzeba użyć sporej siły palców do ostatecznego wciśnięcia. Delikatne, kobiece palce (któraż to pani samodzielnie klei dętki - panowie nie pozwólmy :-)) nie obędą się pewnie bez pomocy łyżki lub innego tępego narzędzia. Przy tej okazji uważajmy by nie "uszczypnąć" dętki. Tę samą czynność wpychania opony powtarzamy z drugiej strony. Spuszczamy powietrze. Zwróćmy uwagę czy wentylek jest prostopadły do obręczy. Jeżeli nie, to trzeba delikatnie przesunąć oponę wraz z dętką w stosunku do obręczy. Sprawdźmy czy opona równo weszła na całym obwodzie i czy - o zgrozo - dętka nie zamierza się w którymś miejscu "wypsnąć".
Pompujemy lekko dętkę aż do wypełnienia opony. Łapiemy oponę i energicznie, przesuwajac się po obwodzie, kiwamy nią na boki. Naszym celem jest właściwe ułożenie brzegów opony w obręczy. Ponownie lekko pompujemy. Bierzemy koło w obie ręce i wolno je obracając, upuszczamy co jakiś czas na ziemię z niewielkiej wysokości - jest to tzw. obijanie koła. Zakręćmy kołem i zobaczmy czy opona jest równo ułożona. Jeżeli nie - trzeba spuścić powietrze, poprawić i powtórzyć operację układania i obijania. Czasem trzeba nawet zupełnie zmienić położenie opony w stosunku do obręczy.
Pompujemy oponę do ok. 1 -1,5 atm (może się przydać przelicznik jednostek) i z nieufnością odczekujemy kilka minut. Zakładamy koło i jedziemy na mały spacerek. Sprawdzamy czy opona "kręci się" równo i pompujemy do wskazanego, a raczej ulubionego ciśnienia: np. moje to 4-4,5 atm dla górala i maksimum (ile ręczna pompka wytrzyma) dla kolarki. Pamietajmy, że zbyt małe ciśnienie jest przyczyną częstych "dobić" i w konsekwencji złapania gumy.
Copyright © 1999 by Andrzej Oziębło (ypoziebl@cyf-kr.edu.pl)
#7
Napisano 04 lipiec 2006 - 16:11
PS: A największy problem miałem (uwaga) z wsadzeniem koła na miejsce. Ciągle mi się łańcuch plątał. I z zapięciem hamulca. Po zabawie z oponą nie miałem siły mocniej pociągnąć linki. Ot takie moje spostrzerzenia
#8
Napisano 04 lipiec 2006 - 16:47
zwykle klejeniem zajmuje sie dopiero w domu .
aha co koledzy po fachu myślą o klejonych dętkach??
(2 dni temu zamówłem nowe bo mi sie zrobiła dziurka w łatce i mam dwie łątki łatka na łatce )
jak myslicie ile moze mieć detka łatek?
co jaki czas zmieniać detki?
czy zauważyliście że częste łapanie gumy jest sygnałem aby wymienić opone?
zima athor solution http://img470.images.../rowzim60wn.jpg
#9
Napisano 04 lipiec 2006 - 17:17
Użytkownik witt2 dnia 4.07.2006, 17:47 napisał
aha co koledzy po fachu myślą o klejonych dętkach??
(
jak dla mnie, to klejenie jest pozbawione sensu - trwa dłużej niż sama wymiana dętki, jest ryzyko ze się rozklei i będzie uchodziło powietrze. Przecież dętka kosztuje grosze: około 5-10 zł a za 15 zł mozna kupić Panaracer lub Michelin. Czy za te pieniądze warto kleić?
#10
Napisano 04 lipiec 2006 - 17:26
Użytkownik BONUS dnia 4.07.2006, 18:17 napisał
zima athor solution http://img470.images.../rowzim60wn.jpg
#11
Napisano 04 lipiec 2006 - 17:46
po złapania kapcia rower staje do góry kołami
pompuje uszkodzoną dętkę i nasłuchuje skąd uchodzi powietrze
przewaznie uszkodzenie jest spowodowane gwożdziem szkłem a więc powietrze ostro sadzi wyrwą
po nasłuchowym zlokalizowaniu usszkodzenia wyjmuje dętkę z opony tylko w tym rejonie
podpompowuje i sprawdzam lokalizacje awarii
następnie po oczyszczeniu łatka na klej superglue
po 1 minucie od klejenia składam interes pompuje na maxa i w droge
już 4 razy tak sie bawiłem więc sposób jak najbardziej przydatny i sprawdzony
#12
Napisano 04 lipiec 2006 - 18:32
Użytkownik jurasek dnia 4.07.2006, 18:46 napisał
po złapania kapcia rower staje do góry kołami
pompuje uszkodzoną dętkę i nasłuchuje skąd uchodzi powietrze
przewaznie uszkodzenie jest spowodowane gwożdziem szkłem a więc powietrze ostro sadzi wyrwą
po nasłuchowym zlokalizowaniu usszkodzenia wyjmuje dętkę z opony tylko w tym rejonie
podpompowuje i sprawdzam lokalizacje awarii
następnie po oczyszczeniu łatka na klej superglue
po 1 minucie od klejenia składam interes pompuje na maxa i w droge
już 4 razy tak sie bawiłem więc sposób jak najbardziej przydatny i sprawdzony
A co to za łatki, sam robisz czy można je kupić? Czy nie ma problemu z wyciągnięciem tylko fragmentu dętki, bez zdejmowania całej opony? Czym czyścisz dentkę, masz coś do mycia, czy tylko papierek ścierny?
#13
Napisano 04 lipiec 2006 - 19:24

#14
Napisano 04 lipiec 2006 - 20:04
papierek ścierny
bez problemu po podważeniu krawędzi opony w miejscu w którym słysze syk powietrza
#16
Napisano 05 lipiec 2006 - 12:39
Użytkownik witt2 dnia 4.07.2006, 18:26 napisał
jak ty to robisz?
przez ostatnie ponad 12500 km raz mi się przetarła dętka... można było jeździć, ale trzeba było pompować co kilka dni. i raz musiałem kupić dętkę, bo zmieniłem obręcz i nie pasował wentyl... dętka teraz siedzi jako zapasowa do starej obręczy w drugim kole.
#17
Napisano 05 lipiec 2006 - 14:55
ktos napisał że "nasłuchuje" skąd leci powietrze i bradzo mnie to rozbawiło, gdyż czesto jest ta ze dziura jest tak malutka, że ledwo ją widać , ajednak powietrze ucieka. W tym wypadku warto dętkę napompować, a do miski lub zlewu nalać wodę, do ktorej nastepnie nalezy wlozyc detke i kawałek po kawałku sprawdzac czy nie uciekają "bąbelki". Zaręczam, to dużo lepszy sposób.
#18
Napisano 05 lipiec 2006 - 15:15
Użytkownik stefe dnia 5.07.2006, 13:39 napisał
przez ostatnie ponad 12500 km raz mi się przetarła dętka... można było jeździć, ale trzeba było pompować co kilka dni. i raz musiałem kupić dętkę, bo zmieniłem obręcz i nie pasował wentyl... dętka teraz siedzi jako zapasowa do starej obręczy w drugim kole.
zima athor solution http://img470.images.../rowzim60wn.jpg
#19
Napisano 05 lipiec 2006 - 15:45
miałem jednego krakena... żadnej gumy... z przodu mam jeszcze maxxis calibos... już chyba z 10 tyś. km przejechałem na niej. nie pamiętam żebym ją ściągał od nowości.
#20
Napisano 05 lipiec 2006 - 15:52
moze to jeszcze kwastia szczęscia jade zobaczyc jak sie spisuje toto w terenie ., pozdrawiam witt2
zima athor solution http://img470.images.../rowzim60wn.jpg
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
[Stery]Jakie stery do Scott'a |
Sprzęt rowerowy | szalciu |
|
|
|
[do 7000] Jaki rower MTB z FOXem |
Zakup roweru z przedziału cenowego | marhevek |
|
|
|
[Odzież] Decathlon - spadek jakosci? |
Odzież rowerowa | ress |
|
|
|
[wolnobieg] kreci cie w kazde strony. jak to naprawic? |
Napęd rowerowy | xwiewiurx |
|
|
|
[KASK] Jaki polecacie do 120zł |
Odzież rowerowa | Dworniok |
|
|



Rower















