Agrael Napisano Poniedziałek o 09:43 Napisano Poniedziałek o 09:43 (edytowane) Cześć, Byłem na wycieczce rowerowej szlakiem kolejowym z Kołobrzegu. Na trasie złapałem gumę - opony mam bezdętkowe, mleko nie zadziałało, a zestawu naprawczego i zapasowej dętki niestety zapomniałem zabrać. Przypomniałem sobie o nim jak byłem w pociągu z Poznania do Kołobrzegu Doprowadziłem rower do lokalnego warsztatu rowerowego. Majster obejrzał, powiedział że za 30 minut rower będzie gotowy do odbioru. Niedaleko była stacja benzynowa, więc stwierdziłem że pójdę na kawę i wrócę. Po czasie rower odebrałem i pojechałem dalej w trasę. Na koniec dnia popatrzyłem na rower i mówię że coś jest nie tak..... Okazało się, że gościu źle zabrał się za ten rower i chyba próbował odkręcić koło nie od tej strony. Urwał gwint w UDH. Co mogę z tym fantem zrobić? Ramę mam karbonową. Rower Trek checkpoint SL 5. Serwisi części rowerowe Ja nie wiem co tam gościu odwalił ale jak byk napisane jest na śrubie 25 nm i narysowany kierunek dokręcania. Edytowane Poniedziałek o 09:45 przez Agrael Cytuj
pecio Napisano Poniedziałek o 10:07 Napisano Poniedziałek o 10:07 (edytowane) Tak jak zauważyłeś debil próbował wykręcać oś nie z tej strony . Mało tego , pewnie imbusa przez rurę targał 🫣bo nie chciało puścić. Wykręć (będzie z tym zabawa ) i sprawdź czy przypadkiem nie zmiażdżył w tym miejscu struktury karbonu. Potem wymień haka na nowego jak wszystko będzie "ok ". Edytowane Poniedziałek o 10:09 przez pecio Cytuj
Tyfon79 Napisano Poniedziałek o 10:21 Napisano Poniedziałek o 10:21 Tak niestety bywa bo cześć serwisantów zatrzymała się w czasie i nie ogarnia pewnych standardów. Sam miałem pewien przypadek z łańcuchem 11 sp na 1x bo gość robi prawie wszystko w "starociach". Jak ktoś czymś droższym i nowym się pojawi to zazwyczaj znajomy. Robi i się gada miedzy czasie więc trudno coś spaprać aż tak, że oczy bolą. Cytuj
chester_jds Napisano Poniedziałek o 16:03 Napisano Poniedziałek o 16:03 Było obejrzeć przy odbiorze, do czego masz pełne prawo (i pewnie były warunki), to mógłbyś pewnie od serwisanta w ramach odszkodowania uzyskać doprowadzenie do stanu wyjściowego (nowe hak i oś). Teraz to musisz sam zaradzić wedle rady powyżej i wyciągnąć nauczkę na przyszłość (i modlić się, żeby skończyło się na tak łagodnym wymiarze kary jak te dwie części). Nie darmo wszelkie prace podlegają odbiorom. I te duże, ale i te małe tyż. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.