pdz Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu Hej Z racji pogorszenia wzroku przestaje mi wystarczać Garmin Edge 830. Jeżdżę głównie do pracy i tutaj wykorzystuję głównie licznik - prędkość, tętno, kadencja (czasem pomiar mocy) + ich średnie wartości na drugim ekranie i od biedy wystarcza ekran 2.6". W dni wolne / weekendy gdy jeżdżę szosą czy mtb dłuższe trasy i/lub po nieznanych mi trasach ekran jest stanowczo za mały. Dodam, ze wielkość i waga licznika nie mają dla mnie kompletnie znaczenia w szosie a w MTB także o ile mają stabilne mocowania - jakie macie opinie ? Sądzę, że zamiana na Roam jest bez sensu, to tylko 0.2" większy ekran ale może ktoś z uwagi na inny układ (może ktoś miał oba) uważa że jest różnica , dlatego rozważam Elemnt Ace lub 1040. Sam miałem 2 modele Sigma Rox 10 i jeszcze jakiś, którego nie pamiętam , 2 modele Edge 530 i 830, Wahoo nie miałem. Teraz pytanie , które kieruję do osób, które miały Garmina i przeszły na Wahoo lub odwrotnie, jakie są za i przeciw w przypadku obu dużych liczników - najbardziej chodzi mi o system / nawigację / obsługę ? Cytuj
HSM Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu Jako użytkownik Roama ale pierwszej jeszcze generacji - super czytelny ekran z 8 (tak! z 8!) kolorami, w słońcu tym bardziej kontrastowy im bardziej to słońce świeci (i to bez włączonego podświetlenia ekranu) powiem tak - jesteś przyzwyczajony do Garmina, raczej zostań przy Garminie, zmieniając tylko model. Choć akurat nie wiem, czy 1040 będzie tym najwłaściwszym wyborem, czy może jakiś inny byłby lepszy... Do niedawna między Wahoo a Garminem był jakiś realny wybór - tzn. ich urządzenia co do zasady znacząco różniły sposobem obsługi, interakcją z użytkownikiem, konkretnymi rozwiązaniami projektowymi, które mogły się podobać jednej czy drugiej grupie nabywców. Wahoo było proste w i nienachalne w obsłudze (sama jednostka, bo mnóstwo rzeczy przerzucono do aplikacji współpracującej, wychodząc z założenia, że to, co potrzebne w trakcie jazdy musi być na tyle dobrze zaprojektowane i nieskomplikowane, by dało się obsługiwać jedną ręką kilkoma przyciskami, a to co się robi przed lub po jeździe i tak najlepiej wypalcować w telefonie). Do tego dochodziło kilka rewelacyjnych decyzji na poziomie interfejsu, które jeszcze wspomagały czytelność i komunikację z użytkownikiem. Garmin z kolei słynął z niesamowitej elastyczności i miliona funkcji,i możliwości modowania/zmieniania/udoskonalania ale przy tym niekiedy kulejącej ergonomii interfejsu. Dla mnie to było trochę jak zestawienie androida z ios. Niestety choć przez lata wahoo trzymało się swoich założeń - nawet programowo (mimo zmienianych bebechów) to były prawie te same komputerki, ostatnia seria - czyli Bolt 3/Roam 3/Ace stanowi radykalne zerwanie z tą tradycją. Porzucono technologię super czytelnego ekranu na rzecz nowego rozwiązania, które goni niejako amoledy Garmina, ale bez sporego podświetlenia w dzień jest słabo czytelne, a i tak przy Garminach wypada blado (są zdjęcia porównawcze, gdzie te ekrany są nieco ciemniejsze i zdecydowanie mniej kontrastowe niż Garminy). Jakby tego było mało zmieniono wizualnie interfejs, wyrzucono charakterystyczną dla wahoo czcionkę, która sprawiała, że nawet na malutkich ekranikach, pola danych były czytelne, no i zrezygnowano pasków diod led, które w specyficznych zastosowaniach pozwalały komunikować coś użytkownikowi nawet bez wgapiania się w ekran. Sytuacja więc jest taka, że różnica systemowa w filozofii działania oraz ergonomii użytkowania między Wahoo a Garminem bardzo się zatarła. A jak masz do wyboru Garmina i takiego nowego Wahoo, który jest prawie Garminem, to jasne, że wybierzesz Garmina, którego znasz. Jeszcze dodam, że przy wyborze komputerka pod słabnący wzrok weź pod uwagę nie tylko samą fizyczną wielkość ekranu, ani nawet rozdzielczość w pikselach, ale to, ile na tym ekranie się mieści, czy miejsce nie jest marnowane na powiedzmy jakieś ozdobne pierdoły i udziwnienia w stylu cieniowane ramki, tła i bajery. Co z tego, że masz duży ekran jak na przykład cyfry w polu danych nie potrafią znacząco wypełnić przestrzeni tego pola, bo akurat projektant sobie wymyślił, że tam musza być spore marginesy. W ten sposób można zmarnować nawet bardzo duży ekran. Dodatkowo zwróć uwagę, czy powiększanie i zmniejszanie pól danych jest łatwo dostępne (np. tak szybkie jak naciskanie łatwo wyczuwalnych przycisków +/- jak starych Wahoo - że można to robić w czasie jazdy bez patrzenia na licznik, czy musisz grzebać gdzieś w menu. Fajnie by było, jakby pola i informacje, które są dla Ciebie ważne, albo wyskakują w trakcie jazdy (np. informacje o skręcie) były przy słabszym wzroku albo odpowiednio duże, albo odpowiednio czytelne, albo konfigurowalne (najlepiej to wszystko). Nie mówię już zastosowaniu czytelnej nawet w małych szeregach czcionki (ale tego to już chyba nikt nie oferuje). Niestety te wszystkie rzeczy są w sumie pomijane w recenzjach i trzeba czasem nieźle się natrudzić, żeby na podstawie ilustracyjnych fotek w ogóle spróbować ocenić jakość interfejsu komputerka pod tym względem. Cytuj
pdz Napisano 7 godzin temu Autor Napisano 7 godzin temu Dzięki za Twoją wypowiedź, dzisiaj oglądałem sporo filmów głownie o Wahoo i w kwestii zmian jest tak jak piszesz, Garmina znam ale 1040 jest chyba nieco inny, widziałem go w akcji przez chwilę u znajomego. Potrzebuję większego ekranu a pól niewiele, jak pisałem, wystarcza mi prędkość, kadencja, moc, tętno + na drugim ekranie średnie, na trzecim nawigacja i to wszystko. Poczekam na inne opinie, poprzeglądam net/youtube, różnica w cenie niewielka, być może decyzję podejmę na podstawie wielkości i typu ekranu, to co piszesz o ekranach może być tym co zdecyduje o wyborze, bo głównie chodzi mi o warstwę wzrokową. Cytuj
dfq Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu (edytowane) Garmin 1040 - jak sobie ustawisz tak masz. Wiele ekranów + pilot i lecimy. Nie wiem czego można tu nie dowidzieć 🤣 Edytowane 4 godziny temu przez dfq 1 Cytuj
pdz Napisano 4 godziny temu Autor Napisano 4 godziny temu Na 1040 dowidzę, na Wahoo pewnie jeszcze bardziej ale na 830 nie 😉 Zastanawiałem się nad Wahoo ale skoro jeden z Kolegów mówi (i opinie w necie) , że ich system nie idzie już w dobrym kierunku to wezmę pewnie Garmina. Wcześniej o tym nie pomyślałem ale mam sporo gratów Garmina - pilota (uchwyt na 3 rowerach) , radar (szosa) , czujniki (3 rowery) , opaska tętna, w razie problemów z Garminem lecę do serwisu a z Wahoo powinno działać ale w razie problemu to każda z firm umyje ręce. Cytuj
dfq Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu (edytowane) @pdz Tu masz porównanie : 830 vs 1040 (oba moje). Różnica kolosalna Jak masz dodatkowe fanty to nie ma się nad czym zastanawiać. . Edytowane 3 godziny temu przez dfq 2 Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano 2 godziny temu Mod Team Napisano 2 godziny temu No i wszystko jasne, kiedy na 830 jest Mocz 3 s, to nie może być dobrze 3 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.