xdellx Napisano 22 godziny temu Napisano 22 godziny temu Cześć, chcę kupić pierwszy rower. Jazda to 70% asfalt, 30% szutrowe drogi/las. Trasy 30-40km. Raczej nie potrzebuję szybkich prędkości, chociaż nie doświadczałem takich na rowerze a kto wie czy mając nowy rower i zasmakuje mi to ?? Nie wiem 😕 Zastanawiam się pomiędzy Unibike Zethos 2026 a Marin DSX FS. 178cm wzrostu, 97kg wagi Marin wydaje się przyszłościowy w konfiguracji, Zethos natomaist praktycznie nie wymaga chyba już zmian. Który wybrać ? Ewentualnie jakiś konkurent warty zainteresowania ? Nie chcę Gravelów z barankiem. Priorytetem jest cross. Pozdrawiam Cytuj
RabbitHood Napisano 21 godzin temu Napisano 21 godzin temu Po co ci te uginacze w rowerze na asfalt? Poszukaj coś ze sztywnym, karbonowym widelcem. Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano 12 godzin temu Mod Team Napisano 12 godzin temu Asfalty są różnej jakości, czasem mocno dziurawe, więc komfort będzie większy z amortyzatorem, tym bardziej poza asfaltem. Cytuj
Chociemir Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu Przy takim zastosowaniu beż sensu jest brać rower z amortyzatorem. Np. Kross Esker FL spokojnie zmieści się w budżecie. Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano 7 godzin temu Mod Team Napisano 7 godzin temu Zależy dla kogo bez sensu - jeśli autor nie jest kulturystą, to prawdopodobnie ma sprawność poniżej przeciętnej, a wtedy na sztywnym widelcu może być zdecydowanie mniej przyjemnie... Cytuj
xdellx Napisano 41 minut temu Autor Napisano 41 minut temu Wczoraj jeździłem Marin. Ostatecznie wybór zostaje między Unibike Zethos, a Unibike Xenon. Xenon przerzutki ma na Cues U8000, szybkozamykacze QR, 1kg lżejszy 5,6k Zethos przerzutki U6000, sztywna ość 12+15mm 4,6k Czy lepsze przerzutki i sztywne osie warto są dodania 1000zł ? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.