chudy2355 Napisano 1 Lipca Napisano 1 Lipca Pierwsza szosa, w związku z tym decyzja na używaną. Do wyboru Romet huragan z 2025 r na osprzęcie tiara z hamulcami tarczowymi vs sensa romagna na 105 i hamulcach szczękowych. Obydwa przebieg znikomy obydwa w takiej samej cenie. W co warto lepiej iść ? Lepszy napęd gorsze hamulce czy może na odwrót ? Miał ktoś do czynienia z obydwoma modelami ? Za ktoś specyfiki tych ram ? Pozdrawiam Cytuj
nossy Napisano Piątek o 17:41 Napisano Piątek o 17:41 w tym huraganie to jak rozumiem hamulce tarczowe mechaniczne? Cytuj
nossy Napisano Sobota o 07:32 Napisano Sobota o 07:32 Nie znam dokładnej specyfikacji tego Rometa jak i Sensy (musiałbyś wstawić), ale wiele lat jeździłem na hamulcach obręczowych shimano 105 z klockami s.105 i działało to dobrze. Teraz mam parę zestawów tarczowych hydraulicznych i jeden zestaw tarczowy mechaniczny TRP po zmianie pancerzy, klocków....i z przyzwoitymi tarczami działa to dobrze. Modulacja wiadomo-nie ma podejścia do hydrauliki, ale roweru używam głównie w sezonie jesień-zima i to raczej w warunkach średnich. Nie wiem jednak czy chciałbym wracać do hamulców obręczowych. Pytanie gdzie i jak chcesz używać szosy, czy teren płaski, czy pagórkowaty, czy jeździsz niezależnie od pogody, czy tylko w słoneczne dni. Cytuj
przecietny.kolarz Napisano Sobota o 07:54 Napisano Sobota o 07:54 Z doświadczenia powiem że wolałbym dobre hamulce szczękowe niż tarczowe mechaniczne. Problem jest taki, że Sensa ma hamulce pozagrupowe. Dobrze by było wymienić klocki na te ze 105 (klatki + wsuwki), bo te z niższych grup są koszmarne. No chyba że mieszkasz w górach, to wtedy tarcze mają przewagę. Tyle że mechaniczne hamulce tarczowe są i tak słabe, niezależnie od voodo jakie byś odprawiał. Możesz zmieniać tarcze, klocki i pancerze na bezkompresyjne, a i tak nie zbliższysz się siłą hamowania i komfortem nawet do podstawowej hydraulucznej Tiagry. Dodatkowo te hamulce są bardzo czułe na prowadzenie pancerzy. Jakikolwiek ostrzejszy łuk (a nie daj Boże zintegrowany kokpit) i działają jeszcze gorzej. Cytuj
chudy2355 Napisano Sobota o 09:08 Autor Napisano Sobota o 09:08 Dziękuję za odzew. Mieszkam na terenie równym raczej przewyższenia nie są znaczące. Co do pogody jeżdżę tylko w warunkach słonecznych omijam deszcz chyba że mnie złapie po drodze. ponizej aukcje nad którymi się zastanawiam https://www.olx.pl/d/oferta/romet-huragan-4-2025-CID767-ID1beiEm.html https://m.olx.pl/d/oferta/rower-szosowy-sensa-romagna-CID767-ID1aubfm.html Cytuj
clavdivs Napisano Sobota o 09:25 Napisano Sobota o 09:25 Jeden pies. Oba rowery mają swoje plusy i minusy. W Romecie masz mechaniczne hamulce ale shimano, więc tragedii nie ma. Chyba był bym w kierunku Rometa, zawsze to można opone 32c, co nie jest złym pomysłem gdy to będzie twoja pierwsza szosa. Cytuj
PiotrWie Napisano Sobota o 13:07 Napisano Sobota o 13:07 Zawsze łatwiej założyć hydrauliczne tarczowe zamiast mechanicznych niż rzeźbić w ramie przystosowanej do szczękowych. Jak się wciągniesz , zaczniesz jeździć cały rok i kupisz wypasioną szosę to Romet z hamulcami hydraulicznymi będzie jak znalazł na pogodę gdy będzie szkoda super roweru. Cytuj
nossy Napisano Sobota o 14:39 Napisano Sobota o 14:39 Nikt tu nie dyskutuje , że mechaniki są gorsze od hydrauliki...to raczej logiczne. Ale akurat te shimano jak na mechaniki nie są takie złe, Mechaniki są tak do dupy, że posiadając hydro ultegry, 105, avida jakoś nie znajduje motywacji, żeby wymienić w szutrówce mechaniki na hydro-choć oczywiście nie byłby to dla mnie żaden problem. Przyjąć można , że w każdym przypadku masz tutaj średnie hamulce, a w Sensie za te same pieniądze pozagrupowe obręczówki. Bierz to co się bardziej podoba i w lepszym stanie. Plus dla Rometa taki, że masz nowszy standard hamulców więc jak się spodoba to możesz sobie wymienić na hydrauliki (oczywiście będzie trochę kosztować). W tej sensie zawsze zostaniesz ze starszym typem hamulca. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.