creesteNo Napisano 29 Marca Napisano 29 Marca Witajcie! Chcieli bysmy z narzeczona pojezdzic troche w tym sezonie - rowery to dla nas nowosc. Mieszkamy w Warszawie, zaczeli bysmy po trasach miejskich, ale docelowo chcialbym podrozowac po Polsce i jezdzic tez po trasach nieutwardzonych. Jestem wysoki, bo 193/194cm. Waga to 105+kg. Czytajac tu na forum rozwazam na razie dwie opcje: - https://www.centrumrowerowe.pl/rower-miejski-vortrieb-modell-1-2-pd51385/?v_Id=280261 - https://www.decathlon.pl/p/rower-crossowy-riverside-500-z-hamulcami-tarczowymi/_/R-p-300777?mc=8577925 Jak myslicie, czy miejski VORTRIEB to dobry rower do naszego celu? To takie maksimum budzetowe ktore chcialbym przeznaczyc na start. Cytuj
smw44199 Napisano 1 Kwietnia Napisano 1 Kwietnia Wziąłbym tego Riverside, choć oba sie sprawdzą 👍 Cytuj
StrayRider Napisano 1 Kwietnia Napisano 1 Kwietnia VORTRIEB Modell 1.2: -za tą cenę kompletny rower do codziennej jazdy(stopka, błotniki, światła-na dojechanie przy zmierzchu); -Biegi w piaście nie każdemu przypadną do gustu; -na miasto OK; -poza miasto - las podjazdy to już "nie jego środowisko" Riverside 500: -dobra konfiguracja do ceny; -łatwość wypróbowania/przymierzenia się do rozmiaru; W tym budżecie i 8/9 biegach pomyślałbym jeszcze na czymś z napędem 2x8/9 coś w stylu: KROSS Evado 3.0 KROSS Evado 3.0 Cytat Pierwszy rower - 193cm, 107kg Dodatkowa, kwestia: -czy waga będzie spadać?; -i/lub czy cała moc będzie ciśnięcia "na full" w pedały? Cytuj
keltu Napisano 1 Kwietnia Napisano 1 Kwietnia (edytowane) Riverside'a bym z góry odrzucił przy takiej wadze, o ewentualnych sakwach nie wspominając. (atrapa uginacza bez blokady skoku, spowalniacze na sznurek) Jeśli nie Vortrieb to osobiście celowałbym w https://lazaro-bike.pl/sklep/lazaro-aero-v3-cues-męski-2025_pid=804 Damka też jest https://lazaro-bike.pl/sklep/lazaro-aero-v3-cues-damski-2025_pid=803 Edytowane 1 Kwietnia przez keltu Cytuj
Wojcio Napisano 1 Kwietnia Napisano 1 Kwietnia Na Warszawę Vortrieb, ale w jakikolwiek teren to już nie bardzo. Mam i wiem co mówię. Opony są wąskie a błotniki nie pozwalają na szersze, błotniki ciężko zdjąć, bo są w nich przewody od oświetlenia i tylny podpiera bagażnik. Nawet tył jakoś nie jest super twardy, ale sztywny widelec i sztywna kierownica dają się we znaki. Ale na asfaltowych DDR to lux maszyna. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.