burz Napisano wczoraj o 19:20 Napisano wczoraj o 19:20 (edytowane) Hej, po przymiarce siedmiu kasków z systemem Mips na placu boju zostały dwa, MET Allroad oraz BELL Falcon. Oba pasują na moją głowę idealnie i chciałbym zostawiać jeden z nich. MET Allroad - super leży, dość lekki (300 g), wizualnie sprawia wrażenie mniejszego, bateryjna tylna lampeczka w zestawie. Na głowie czuję, że jest nieco lżejszy. BELL Falcon XRV - super leży, głębszy i w środku odrobinę większy od Allroad oraz chyba lepiej od niego wykonany, grubsza wyściółka, świetny zatrzask magnetyczny, niestety najcięższy ze wszystkich testowanych (360 g bez lampki), tylna lampka akumulatorowa zdejmowalna. Oba mogłem ponosić w domu, bez możliwości sprawdzenia w terenie, więc nie wiem, który sprawdzi się lepiej, szczególnie pod względem komfortu użytkowania, bez nadmiernego pocenia głowy czy uczucia ciężkości po kilku godzinach. Jeździmy z żoną (wybrała kask Abus Urban 3 i jest bardzo zadowolona) na rowerach elektrycznych MTB, trasy przeciętnie 40-60 km, teren zróżnicowany na Mazowszu, w czerwcu wybieramy się w okolice Żywca. Spytałem o opinię ChataGPT, który dla mojej jazdy wyraźnie preferuje MET, tylko nie jestem pewien, czy mu wierzyć;) Oto co powiedział: Wniosek dla Twojego przypadku (e-bike, rekreacja) 👉 Wyraźny zwycięzca: MET Allroad MIPS Dlaczego: • lepiej radzi sobie przy niskiej prędkości • mniej się pocisz • szybciej schnie • mniej „gotuje głowę” w lesie i latem Kiedy mimo wszystko Bell ma sens? Wziąłbym BELL Falcon XRV, jeśli: • jeździsz więcej po asfalcie i szybciej • cenisz „otulające”, stabilne dopasowanie • zależy Ci na magnetycznym zapięciu Krótko i konkretnie • komfort cieplny → MET wyraźnie lepszy • komfort dopasowania → remis (u Ciebie) • do e-bike i spokojnej jazdy → MET zdecydowanie trafniejszy wybór Dobrze gada? Edytowane wczoraj o 19:35 przez burz Cytuj
nossy Napisano wczoraj o 19:49 Napisano wczoraj o 19:49 Ja pitolę...tak serio z tym czatem. Ty miałeś go na głowie i w rękach, a czat nie. Jeden szosowy, drugi bardziej design pod jazdę poza asfaltem. Każdy widać, że dobrze wentylowany. To nie Aero. Przede wszystkim kask bierze się taki , który dobrze leży i bardziej pasuje do głowy. Bell wygląda na taki, który będzie lepiej wentylował przy większych prędkościach i na zjazdach. Cytuj
burz Napisano 23 godziny temu Autor Napisano 23 godziny temu Przecież napisałem, że oba pasują idealnie. I żadnego nie mogę sprawdzić w terenie. Jeśli uważasz, że przy większych prędkościach lepsza wentylacja w Bellu - to pokrywa się z opinią GPT Cytuj
przecietny.kolarz Napisano 14 godzin temu Napisano 14 godzin temu (edytowane) Obydwa są tak dziurawe, że nie wyobrażam sobie że można mieć w nich jakikolwiek problem z gorącem, zwłaszcza na E-Bike i trasie 60km. Dla porównania, ja na szosie gdzie w mojej okolicy cienia nie uświadczysz używam Abus Gamechanger. Nie przypominam sobie, żebym nawet w najgorętsze dni miał jakiś problem. Ruch powietrza robi swoje. Problem zaczyna się wtedy gdy słońce grzeje, a Ty kręcisz jak chomik próbując wjechać na ściankę, a wszystko z wysokim tętnem. Wtedy ta wentylacja robi różnicę, bo głowa musi się schłodzić bez pędu powietrza. Tylko tutaj mowa o prędkościach 5-10 km/h. Ja bym brał na MTB ten, który lepiej osłania głowę. Szosowe kaski są na ogół nieco mniej zabudowane. Edytowane 14 godzin temu przez przecietny.kolarz 1 Cytuj
Greg1 Napisano 10 godzin temu Napisano 10 godzin temu (edytowane) Ja bym brał lżejszy, szczególnie jeśli masz trochę pochyloną pozycję i musisz zadzierać głowę. A który Ci się wizualnie bardziej podoba? Może tak dokonasz wyboru 😁 Edytowane 10 godzin temu przez Greg1 1 Cytuj
burz Napisano 6 godzin temu Autor Napisano 6 godzin temu Decyzja podjęta, wybrałem kask lżejszy. Dzięki z pomocne uwagi. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.