Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Cześć, w poprzednim tygodniu odebrałem rower tunturi egravel, który sam poskładałem, a bardziej wyregulowałem. Przejechałem kilkanaście kilometrów, wszystko elegancko. Przyszedł czas na rodzinną niedzielną wycieczkę, założyłem fotelik na ramę, pod siodełkiem. Przejechaliśmy około 10-15km i nie zauważyłem problemu. Większość po asfalcie + parę razy jakiś krawężnik/próg zwalniający. Ostatnie 2km musiałem jechać po chodniku z dużą ilością wjazdów do posesji - kostka brukowa w tym miejscu obniżona o 10-15cm i znów podwyższenie. Nie jest to gwałtowny spadek jak na krawężniku, a rozciągnięte na 30-40cm długości. Na każdym takim spadku tylni hamulec zaciskał się na ułamek sekundy wydając głośny irytujący dźwięk. Może to nie hamulec, jednak wszystko na niego wskazuje. Ciężko mi to zdiagnozować mając dzieciaka z tyłu. Na "sucho" tego nie ma. Z czego to może wynikać? Fotelik nigdzie nie naciska/haczy o przewód hamulcowy. Sprawdziłem koło - jest dobrze dokręcone. Po zdjęciu fotelika przejechałem około kilometra - problemu nie było. Obciążenie całkowite na foteliku poniżej 20kg. Hamulce to tarcze Shimano SM-RT70 160mm, BR-RS405. 


 

Napisano
27 minut temu, rave123 napisał:

Nie jest to gwałtowny spadek jak na krawężniku, a rozciągnięte na 30-40cm długości. Na każdym takim spadku tylni hamulec zaciskał się na ułamek sekundy wydając głośny irytujący dźwięk.

A nie był to odgłos fotelika ocierającego o oponę? Pręty fotelika potrafią dość mocno pracować.

  • +1 pomógł 1
Napisano (edytowane)

Też na to stawiam, co @Maciorra. Sam miałem problem z hamulcami przy foteliku, ale to V-brakei były i był konflikt z linką, ale tu, przy hydraulice duża szansa na przycieranie fotelika.

Edytowane przez Wojcio
Napisano
29 minut temu, Maciorra napisał:

A nie był to odgłos fotelika ocierającego o oponę? Pręty fotelika potrafią dość mocno pracować.

Muszę się przyjrzeć. Jest to możliwe, choć dźwięk mi do tego nie pasuje. Prześwit między fotelikiem, a oponą to 6cm, bardzo ciężko dociągnąć go ręką do opony, na foteliku też nie widzę śladów otarć. Tak czy inaczej zwrócę na to uwagę przy kolejnej okazji. 

Napisano (edytowane)

Fotelik w stylu hamaxa (mocowany do rury podsiodłowej) może mocno pracować, zwłaszcza, że Twój @rave123 to nie hamax, tylko naśladowca za 1/3-1/2 ceny oryginału. Najwidoczniej w pozycji, w której jest teraz zamocowany na rowerze, przy dużym obciążeniu wzmocnionym dobiciem na krawężniku lub jakiejś dziurze wygina się na tyle, że dotyka opony lub (mniej prawdopodobne) podnóżkami samej tarczy.. Prześwit 6 cm to jest żaden prześwit. Jeżeli już chcesz "na sucho" zasymulować tą sytuację, to nie patrz, czy uda Ci się docisnąć sam fotelik. Musisz go obciążyć masą (np. dzieckiem) i dopiero zobaczyć, czy da się wygiąć (da się na 100%) i na ile...

Zobacz, jak wysoko jest mocowany ten hamax:

rama-siedziska-rowerowego-amiga?iid=7409

Edytowane przez HSM

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...