rave123 Napisano 17 Marca Napisano 17 Marca Cześć, w poprzednim tygodniu odebrałem rower tunturi egravel, który sam poskładałem, a bardziej wyregulowałem. Przejechałem kilkanaście kilometrów, wszystko elegancko. Przyszedł czas na rodzinną niedzielną wycieczkę, założyłem fotelik na ramę, pod siodełkiem. Przejechaliśmy około 10-15km i nie zauważyłem problemu. Większość po asfalcie + parę razy jakiś krawężnik/próg zwalniający. Ostatnie 2km musiałem jechać po chodniku z dużą ilością wjazdów do posesji - kostka brukowa w tym miejscu obniżona o 10-15cm i znów podwyższenie. Nie jest to gwałtowny spadek jak na krawężniku, a rozciągnięte na 30-40cm długości. Na każdym takim spadku tylni hamulec zaciskał się na ułamek sekundy wydając głośny irytujący dźwięk. Może to nie hamulec, jednak wszystko na niego wskazuje. Ciężko mi to zdiagnozować mając dzieciaka z tyłu. Na "sucho" tego nie ma. Z czego to może wynikać? Fotelik nigdzie nie naciska/haczy o przewód hamulcowy. Sprawdziłem koło - jest dobrze dokręcone. Po zdjęciu fotelika przejechałem około kilometra - problemu nie było. Obciążenie całkowite na foteliku poniżej 20kg. Hamulce to tarcze Shimano SM-RT70 160mm, BR-RS405. Cytuj
cervandes Napisano 17 Marca Napisano 17 Marca Bez zdjęcia to wiesz, możemy sobie gdybać. Ja obstawiam, że to ocierająca tarcza hamulcowa, gdy obciążenie jest duże. Hamulec jest tylny, nie tylni Cytuj
Maciorra Napisano 17 Marca Napisano 17 Marca 27 minut temu, rave123 napisał: Nie jest to gwałtowny spadek jak na krawężniku, a rozciągnięte na 30-40cm długości. Na każdym takim spadku tylni hamulec zaciskał się na ułamek sekundy wydając głośny irytujący dźwięk. A nie był to odgłos fotelika ocierającego o oponę? Pręty fotelika potrafią dość mocno pracować. 1 Cytuj
Wojcio Napisano 17 Marca Napisano 17 Marca (edytowane) Też na to stawiam, co @Maciorra. Sam miałem problem z hamulcami przy foteliku, ale to V-brakei były i był konflikt z linką, ale tu, przy hydraulice duża szansa na przycieranie fotelika. Edytowane 17 Marca przez Wojcio Cytuj
rave123 Napisano 17 Marca Autor Napisano 17 Marca 29 minut temu, Maciorra napisał: A nie był to odgłos fotelika ocierającego o oponę? Pręty fotelika potrafią dość mocno pracować. Muszę się przyjrzeć. Jest to możliwe, choć dźwięk mi do tego nie pasuje. Prześwit między fotelikiem, a oponą to 6cm, bardzo ciężko dociągnąć go ręką do opony, na foteliku też nie widzę śladów otarć. Tak czy inaczej zwrócę na to uwagę przy kolejnej okazji. Cytuj
HSM Napisano 17 Marca Napisano 17 Marca (edytowane) Fotelik w stylu hamaxa (mocowany do rury podsiodłowej) może mocno pracować, zwłaszcza, że Twój @rave123 to nie hamax, tylko naśladowca za 1/3-1/2 ceny oryginału. Najwidoczniej w pozycji, w której jest teraz zamocowany na rowerze, przy dużym obciążeniu wzmocnionym dobiciem na krawężniku lub jakiejś dziurze wygina się na tyle, że dotyka opony lub (mniej prawdopodobne) podnóżkami samej tarczy.. Prześwit 6 cm to jest żaden prześwit. Jeżeli już chcesz "na sucho" zasymulować tą sytuację, to nie patrz, czy uda Ci się docisnąć sam fotelik. Musisz go obciążyć masą (np. dzieckiem) i dopiero zobaczyć, czy da się wygiąć (da się na 100%) i na ile... Zobacz, jak wysoko jest mocowany ten hamax: Edytowane 17 Marca przez HSM Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.