gnomon Napisano 8 Maja Napisano 8 Maja W dniu 7.05.2026 o 20:40, Kalamus napisał: A który trzeba ? Od drugiej połowy lat 80-tych! istnieje coś takiego jak Network Time Protocol, czyli synchronizacja czasu przez sieć (Internet). Wszystkie obecnie urządzenia podpięte do sieci z tego korzystają domyślnie, bez nawet pytania użytkownika (np. Windows od czasów Visty). Te które nie mają Internetu, mogą synchronizować się przez GPS - jak to robią Garminy, lub dzięki rozsyłanym falom radiowym (Multiband) - jak to robią zegarki Casio. A co do ładowania solarem, to zwykły power bank wielkości zapalniczki miażdży możliwościami solara w zegarku. Są power banki z solarem, w tym rozkładane, dowolnych rozmiarów i dowolnych konfiguracji. Słowem. Nawet mieszkając w dziczy, można sobie z energią bez problemu poradzić. I nie trzeba do tego kupować 40-dniowych zegarków. Trochę więc walczycie z problemami rodem 1993 roku. wyskoczyłeś pod koniec wątku i cos pijesz do tematu w którym pisałem o zegarku wypełni analogowym, który sie sam nakręca ruchem ręki, nie potrzebuje internetu i trzyma czas tak jak pisałem Cytuj
Gość Napisano 8 Maja Napisano 8 Maja Ale ja mam świadomość zegarków mechanicznych, bo brat taki mi (nakręcany ruchem ręki). Tylko, że sens techniczny takich zegarków jest dziś żaden. To po prostu droga biżuteria. Można sobie kupić zegarek nawet i za 100 tys. (Patek Philippe). Ale tłumaczenie racjonalności tego wydatku ma tylko taki sens, że "kogoś stać". Wszelkie racjonalizowanie takich wydatków jest na siłę. Do precyzyjnego odmierzania czasu wystarczą bowiem dziś zegarki Casio z Multibandem, takie jak: LCW-M100TSE, GW-M5610U, GW-5000U, GW-9400, które kosztują max 1000 zł. Każdy wydatek ponad to, za sam czasomierz, to płacenie "dla zasady". Cytuj
gnomon Napisano 9 Maja Napisano 9 Maja Nie chodziło o to w calej dyskusji ze kogos stać... chodziło o to że są sprzety ktore nie potrzebuja internetu zeby trzymać czas stabilnie. Nie potrzebuja baterii, prądu ... i całą sztuka jest własnie w tym ze ten peirdzilion ruchomych elementów w środku ludzie potrafią zrobić tak dokładnie - co jest moim zdaniem MEGA grubym tematem. Że taki zegarek trzyma czas co do sekundy przez 24h będąc tylko mechanicznym sprzętem. ... znów gubisz kontekst... który ewoluował .. Bo było w wątku np że Garmin nie nadaaje sie do NAwigacji bo za mały wyswietlacz... to tak jak ktos kupuje mały smaochod a pozniej narzeka ze jest mały ....i tak dzoslismy do tematu zegarka który jest tylko zegarkiem i nie potrzebuje nawet prądu.... Sugeruje przeczytac ten wątek na kilku wczesniejszych stronach 1 Cytuj
dfq Napisano 9 Maja Napisano 9 Maja Czyli reasumując - chodzi wam o coś takiego (mój stary, prawie 20letni zegarek, wisi spokojnie od 10 lat na klamce okna) 🤣 2 Cytuj
Gość Napisano 9 Maja Napisano 9 Maja (edytowane) 5 godzin temu, gnomon napisał: Nie chodziło o to w calej dyskusji ze kogos stać... chodziło o to że są sprzety ktore nie potrzebuja internetu zeby trzymać czas stabilnie Tak, są takie mechanizmy. Tak to jest sztuka i niezwykła precyzja. Ale z praktycznego punktu widzenia jest to sztuka dla samej sztuki. Bo o ile nie będzie wojny atomowej, to jest to technicznie zbędne. Żadne z moich urządzeń się nie rozsynchronizowuje, bo synchronizują się szybciej niż zdążą rozsynchronizować 😁 5 godzin temu, gnomon napisał: Bo było w wątku np że Garmin nie nadaaje sie do NAwigacji bo za mały wyswietlacz... Nie nadaje się z wielu przyczyn, przy których wyświetlacz jest akurat najmniejszym problemem. Niektóre ręczniaki też mają dość małe wyświetlacze. Przede wszystkim jednak zegarek potwornie długo liczy trasy, że można sobie stolik z kawą rozłożyć. A jak już trasę wyliczy, ale skręcisz nie tam gdzie trzeba, to znowu liczy (czyt.: znowu możesz sobie stolik z kawą rozłożyć). Punktu pośredniego nie dodasz, więc jeśli wytyczy ci trasę bez sensu i na około, to staje się bezużyteczny. Nie pójdziesz tam gdzie zegarek chce, a jak pójdziesz po swojemu, to się zapętli w obliczeniach w nieskończoność. Mówi się, że epoka ręczniaków przeminęła. Może to i prawda, ale taki GPSMap 66sr to dojrzały produkt - dopracowany, stabilny i funkcjonalnie kompletny. A jego użytkowanie, to dziś naprawdę czysta przyjemność. Dla kontrastu, użytkowanie zegarków to wieczny wk...w za ciężką kasę. A ponieważ głosujemy portfelami, to zarząd Garmina myśli tak: No i co frajerzy ? Coś tam wam nie działa, wiesza się i psuje? Coś jest niedokończone lub źle przemyślane ? Mamy na to wywalone. My i tak wiemy, że to kupicie. Nasze słupki sprzedaży biją rekordy, a nasze akcje stoją najwyżej w historii. Psy szczekają, a karawana jedzie dalej. Dlatego dźwigniemy wam ceny zegarków z 5 do 8 tysięcy złotych. No i wydamy wam nową mapę TopoActive, która wam te zegarki uwali. Aha ha ha ha Aha ha ha ha Pozdrawiamy, Zarząd Garmina. Edytowane 9 Maja przez Kalamus Cytuj
gnomon Napisano 10 Maja Napisano 10 Maja No i fajnie, że jestes swiadom...możesz samodzielnie stworzyc tabelkę za i przeciw i wybrać co najlepiej pasuje. Ja np jade z garminem od lat, mam liczniki zegarki, podoba mi sie jak to wszystko jest zintegrowane...podoba mi sie podejscie do gwarancji i wymiany....i mi garmin daje wszystko co potrzebuje. 😉 jestem swiadom ograniczen sprzetowych, tego że cos może działac bez internetu itd...nie da sie miec wszystkiego na raz w zegarku wsadzic, bo sa i beda zawsze kompromisy ze wzgledu na rozmiar. 1 Cytuj
Gość Napisano 10 Maja Napisano 10 Maja (edytowane) Kolejny raz to samo. Beznadziejność nawigacji w zegarku, nie ma nic wspólnego z jego rozmiarem. Do nawigacji pieszej 1.5 cala wystarczy, telewizora tu nie trzeba. To ma tylko pokazywać gdzie skręcić, nic więcej. Problem w tym, że nie robi tego. Bo zapętli się w obliczeniach trasy i jest d...a. Edytowane 10 Maja przez Kalamus Cytuj
Rybus85 Napisano 10 Maja Napisano 10 Maja Nie wiem jak używałeś ale gdziekolwiek jedziemy pierwszy raz to trasa na forka 955 i robi to co ma robić. Jak nie chce mi się planować trasy i jej wrzucać,lub na szybko czegoś szukamy,to Google maps i po sekundzie już forek się pyta czy kierować używając GM. I strzałki u góry ekranu plus wibracja. Cytuj
Gość Napisano 10 Maja Napisano 10 Maja (edytowane) Normalnie, wybieram cel -> prowadź. I nie pisz, że szybko liczy trasy, bo wiem, że fantazjujesz. Miałem, testowałem. I na reddicie pełno podobnych przykładów. Tutaj pierwszy z brzegu - gość wytyczył niezbyt skomplikowaną trasę na Epixie 2 Pro i liczył mu ją "jedyne" 15 minut. Co mam robić przez te 15 minut ? Stoliczek z kawą ? Takich opinii jest mnóstwo i dotyczą wszystkich modeli - Epix, Fenix, Enduro. A to, że trasę z Google można wrzucić to nie rozśmieszaj mnie. Do takich funkcji, to styknie mi Garmin Instinct bez map, albo Amazfit z 1/5 ceny Garmina. Po to wgrywa się do zegarków mapy całej Europy żeby same coś (cokolwiek) policzyły, a nie tylko prowadziły z komórki. Ręczniaki Garmina to potrafią (nawet te sprzed 10 lat), zegarki nie (nawet te najnowsze). Dla mniej lotnych, powtórzę jeszcze raz: nie chodzi o mały ekran, chodzi o możliwość wytyczenia trasy od pkt A do pkt B (przy użyciu własnych map) w sensownym czasie. PS. Inna sprawa, że Google do turystyki to tak średnio. Ale to już na marginesie. Edytowane 10 Maja przez Kalamus Cytuj
Rybus85 Napisano 10 Maja Napisano 10 Maja (edytowane) Nigdy nie robiłem bezpośrednio na zegarku. To masochizm. Tylko wrzucane z GC. Raz awaryjnie chciałem przez zegarek wytyczyć to myślałem że wyjdę z siebie. Dla mnie mało intuicyjne. Niby można,jest awaryjnie. A najczęściej to i tak napy Google. Chyba że łażenie po górach itp to i tak kamoot lub mapy.com Z ciekawości odpaliłem teraz punkty szczególne w okolicy. Wybrałem park,jakieś 2,5km od siebie. Kliknąłem wytycz trasę. Jestem blisko okna,więc sygnał GPS trochę łapał. Trwało to może z 2-3 min. Ale na zegarku jakbym miał planować trasę z punktami,gdzie przystanek,co zobaczyć itd to szału bym dostał 😂 Edytowane 10 Maja przez Rybus85 Cytuj
gnomon Napisano 11 Maja Napisano 11 Maja No i tu jest ten kejs, mamy zegarek, o ograniczonej baterii, mocy obliczeniowej i pamięci - dodatkowo Garmin dokladnie wie - kto jakie operacjie najczesciej robi na ich produktach - jesli wiekszosc ludzi robi to z telefonu - to po kiego wuja tracić parę na dorabianie czegoś - co bedzie płynnie przeliczac trasy - skoro a) robi to garstka ludzi b) wywraca to cały ich sprzęt do góry kopytami. Tam nie da sie prawodpodobnie zorbić kliku sprytnych fixów softem i osiągnać piekne rezultaty.... 😉 BO ograniczeniem jest sprzęt i jego możliwości. Cytuj
Gość Napisano 11 Maja Napisano 11 Maja Ja tam nie będę nikomu mówił co mu jest potrzebne, a co nie. Nie moja kasa, nie moja sprawa. Nie jestem jednak pewien czy nawigacja w zegarku dot. garstki ludzi. Jak oglądam filmiki na YouTube to sporo ludzi o to pyta. Nawet ostatnio na kanale DC Rainmaker, Amazfit T-Rex Pro był besztany za to, że nie potrafi porządnie wyznaczać tras, że ma się to nijak do Garmina, itd. Więc widać po kanale i komentarzach, że ludzi obchodzi taka możliwość. W każdym razie warto by ludzie mieli świadomość, że to nie działa dobrze praktycznie nigdzie (w żadnym zegarki, żadnej marki). Ja nie miałem takiej świadomości, dowiedziałem się tego dopiero po zakupie i osobistym przetestowaniu. 19 godzin temu, Rybus85 napisał: Z ciekawości odpaliłem teraz punkty szczególne w okolicy. Wybrałem park,jakieś 2,5km od siebie. Kliknąłem wytycz trasę. Jestem blisko okna,więc sygnał GPS trochę łapał. Trwało to może z 2-3 min. Ja liczyłem trasy po 10 km i myślałem, że buty zjem. Te same trasy nawet stary Garmin GPSMap 64 z 2014 roku liczy w trymiga. W dodatku masz pełne planowanie, punkty pośrednie, itp. Komórkę możesz zostawić wtedy w domu, nie zginiesz. Deszcz, śnieg, mrozy (nawet -30) są niegroźne. Różnica na korzyść GPSMap jest więc kolosalna i bynajmniej nie mówię tu o wyświetlaczu, który celowo pominąłem w swojej ocenie. Cytuj
Rybus85 Napisano 11 Maja Napisano 11 Maja Dobra. Wrzucone 3 trasy. 10,20 i 25km. Czasowo wychodzi to samo. Około 2-3 min maks. Jak już na fiksa z GPS to leci w miarę szybko. Więc w razie czego można się posiłkować(i w sumie dlatego też wziąłem z mapami,w razie czego). Ale głównym minusem jest masochizm żeby to wszystko robić na zegarku. O ile prowadź mnie stąd tam jest ok,to jakbym miał sobie trasę wytyczać jak chcę to chyba bym nie wytrzymał psychicznie. Cytuj
Gość Napisano 11 Maja Napisano 11 Maja (edytowane) Zależy w jakiej okolicy jesteś, jaka gęstwina dróg, itp. Zależy też trasa piesza czy rowerowa. Trasy piesze FR955 liczy nawet kilka razy wolniej. W ogólnym rozrachunku działa to bardzo źle. Najgorsze jest jak wytyczy trasę bez sensu, dowali jakieś zbędne kilometry (np spacer na około). Wtedy jak idę inaczej niż wytyczył, zegarek zaczyna przelizać. No i doszło nawet do tego, że w pewnym momencie przeliczał cały czas - bez końca, bo usilnie chciał mnie prowadzić po swojemu (czyli na około). A ja szybciej mijałem kolejne zakręty, niż on zdążył nową trasę policzyć. No i tak sobie liczył, liczył, liczył i doliczyć się nie mógł. Traaaagedia. Żadnych takich problemów nie miałem na żadnym z ręczniaków, a testowałem w GPSMap 66sr, Montana 680, GPSMap 64sx, Oregon 700. Wszystkie powyższe, testowane w tych samych okolicznościach, działały jak złoto. Dla mniej lotnych, jeszcze raz: pomijam wyświetlacz. Chodzi mi tylko o liczenie tras, ich przeliczanie i prowadzenie. Wyświetlacz nie ma tu nic do rzeczy. Edytowane 11 Maja przez Kalamus Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.