Skocz do zawartości

[Amortyzator] Mało awaryjny Rock Shox do 3500zł


sebullo

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Hej :) 

Gdybyście mieli wybrać najmniej awaryjny, a przedni amortyzator do XC (hardtail) to na który konkretnie model byście postawili? Użytkownik 115kg, kwota orientacyjna.

Pozdrawiam!

Napisano

Przez moment moje myśli zawędrowały jeszcze do Fox Suspension 34 Float Performance Grip, ale obawiam się cięższego serwisowania (chcę to robić sam), gorszej dostępności części do serwisowania oraz gorszej bazy danych, dlatego nastawiłem się na Rock Shox...

Napisano

A tak w 2 słowach najważniejsze różnice między Revelation i Yari? Revelation'a mam łatwiej dostać 140mm natomiast Yari tylko 150mm (co dalej jest ok dla tej ramy).

Napisano

Dzięki, a tak się zastanawiam jeszcze... Duża/odczuwalna będzie różnica między 140mm a 150mm? Niby na stronie producenta montują 150mm do wersji "Pro" ale boje się, że to może jakoś negatywnie wpłynąć na coś (zwłaszcza że troszkę ważę)?

Napisano

Na nic nie wpłynie. Wystarczy że minimalnie zmniejszysz sobie ciśnienie w wersji 150mm i tak jakbyś włożył 140tkę. Poza tym to Nukeproof, to nie jest rama dla Kowalskiego jeżdżącego po bułki :D 

Napisano

Właśnie przyszedł - kawał bydlaka muszę przyznać 😍 

Z racji tego, że jestem laikiem to chciałbym się tylko upewnić w kilku kwestiach:

- Yari nie ma pełnego lockout'a - jest tylko zmiana kompresji z zaworem bezpieczeństwa, który puści przy zbyt dużym ciśnieniu.

- Warto wkładać w niego łapy do zerowego serwisu jeśli widać ze z pod uszczelek jeszcze kupa smaru wychodzi - pewnie warto bo nie wiadomo jak z oleje w lagach?

Dzięki!

Napisano

O wiele lepiej dołożyć 30EUR do chargera 2.1. Poza tym nie wierzę w customowe wynalazki.

1 godzinę temu, sebullo napisał:

- Yari nie ma pełnego lockout'a - jest tylko zmiana kompresji z zaworem bezpieczeństwa, który puści przy zbyt dużym ciśnieniu.

- Warto wkładać w niego łapy do zerowego serwisu jeśli widać ze z pod uszczelek jeszcze kupa smaru wychodzi - pewnie warto bo nie wiadomo jak z oleje w lagach?

Ma 9 stopniową regulację kompresji i jak każdy MC ma flood gate - przy mocniejszym łupnięciu na blokadzie ugnie się korpus tłumika przepuszczając olej.

Co do serwisu zerowego - jeśli mokry to zrób mu po prostu serwis 50h za 25h.

Napisano
2 godziny temu, sebullo napisał:

Warto wkładać w niego łapy do zerowego serwisu jeśli widać ze z pod uszczelek jeszcze kupa smaru wychodzi - pewnie warto bo nie wiadomo jak z oleje w lagach?

Warto. U mnie w Revelation było sucho a smaru tyle co kot napłakał. No chyba że Yari wychodzi lepiej z fabryki, z tej "półki" nic nie miałem - Reba w zeszłym roku kupiona była z olejem i smarem w normie. 

Napisano
36 minut temu, Dokumosa napisał:

Ma 9 stopniową regulację kompresji i jak każdy MC ma flood gate - przy mocniejszym łupnięciu na blokadzie ugnie się korpus tłumika przepuszczając olej.

Dzięki za wyjaśnienie, mam jeszcze Rebę w innym rowerze i tam da się go totalnie zablokować, martwiłem się, że tutaj coś jest felerne...

 

37 minut temu, MikeSkywalker napisał:

Reba w zeszłym roku kupiona była z olejem i smarem w normie. 

Moja też, dlatego się zastanawiam czy ruszać skoro widać że smaru nie żałowali. Yari niby z 2023/01/09 ale kto to wie ile tam jest nalane.

P.S. 

Upgade póki co nie jest planowany.

Napisano
1 godzinę temu, Dokumosa napisał:

O wiele lepiej dołożyć 30EUR do chargera 2.1. Poza tym nie wierzę w customowe wynalazki.

nie no niby 2.1 jest najlepszy z chargerów ... ale nie warto ;) . miało być bezawaryjne.

Napisano

Z ciekawostek - Yari trafił się totalnie suchy, nawet śladu w lagach po oleju nie było, a na gumkach smar też tyle co kot napłakał, aż dziw że z zewnątrz było tak mokro... Jeśli czyta to ktoś kto tak jak ja nie miał pewności czy robić serwis zerowy to zdecydowanie warto!

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...