Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Pewnie ktoś kiedyś wrócił...

Jak chcesz, to był tutaj taki burzliwy wątek, w którym ktoś się upierał że SPD to szajs i platformy lepsze :D 

Ja też nie mam zamiaru wracać. To jest zupełnie inna jazda.

Edytowane przez skom25
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja żona wróciła do platform po kilkunastu latach z SPD - w ubiegłym roku bardzo dużo jeździła na miejskim rowerze, w górach nie byliśmy i tej wiosny stwierdziła, że w SPD czuje się niepewnie. 

SPD wymaga „zaangażowania” - często trudne miejsce da się z nimi podjechać nie dlatego, że można też ciągnąć za pedały, ale dlatego, że strach się szybko podeprzeć :). 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Piotrkl napisał:

Mam jeszcze pytanie, czy po jeździe z wpinanymi pedałami ktoś wrócił do platformowych?

Zadałem to samo pytanie i podobno są tacy nieliczni. Szczególnie w górach na stromych technicznych zjazdach pewność siebie spada z potegą nastromienia :D Ale jak już złapiesz o co chodzi to raczej nie wrócisz. Przy normalnej jeździe SPD dodają pewności siebie. A przy upadku wypinają zawsze. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

..przez chwilkę na moim elektrycznym klocu ,bezsensowne obawy. Długo to nie trwało i szybko wróciłem do spd ,także zimą po lodzie i śniegu . Ze względu na większy margines ustawienia buta na platformie, poleciłbym Crankbrothers' Mallet E lub DH , sam se kupiłem

Edytowane przez Kemusi
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, wkg napisał:

A przy upadku wypinają zawsze. 

Nie zawsze. :D Jak są mocno skręcone, to czasem leży się gębą w piachu z rowerem na plecach i zgiętymi nogami. :P

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm .. mi się nie udało uzyskac tego efektu :) Ale to niefajnie, bo gdy jeden wypnie a drugi nie to mogą pójść krzyżowe :( 

Mam chyba bloki jednostronne, skręcone bardzo lekko ale nigdy mi jeszcze podstepnie nie wypięły a przy glebie - zawsze.  

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi się kiedyś zdarzyło walcząc z mega luźnym szutrem, w zasadzie mega czarnym kurzem, prawie stanąć i... nie wypiąć z jednego buta. Uchachany leżałem w tym czarnym syfie z jakąś minutę, a że upocony byłem...

Imho, z SPD jest jak z jazdą na rowerze. Jak już zaczniesz się kulać, to wszystko dzieje się naturalnie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...