Skocz do zawartości
Kross Raty 0 procent
Tomto

[Szosa] Pierwsza szosa do jazdy po górach.

Rekomendowane odpowiedzi

Tomto

Witam wszystkich użytkowników forum. Szukam pomocy w zakupie pierwszej szosy. Jak w temacie, sporo jeżdżę po pobliskich pagórkach: Salmopol, Magurka Wilkowicka, Równica, Kocierz  robiąc przy tym trasy rzędu 50-100km. Jak dotąd poruszałem się na crossie Eries eveo którego bardzo sobie chwalę, jednak waga (blisko 16kg!) mocno utrudniaja pokonywanie sporych odległości. Chcę jeździć w coraz dłuższe trasy, wyrabiając się przy tym w znośnym czasie. 

Czytałem, że najsensowniejszym wyborem powinna być szosa typu endurance z racji tego że to na wygodzie najbardziej mi zależy( chciałbym robić trasy nawet po 200km/dzień). Kolejną sprawą która spędza mi sen z powiek to wybór napędu który pozwoli pokonać wymienione podjazdy z racji niewielkiego stażu i wytrenowania. (100km trasę z 1000m przewyższenia robię w około 4.5h). 

Na oku mam głównie Tribana RC500, jednak jak pisałem wyżej nie mam pewności czy dwurzędowa korba nie zabije mnie na choćby Salmopolu. 

Wymiary: 188cm/75kg. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Miki74

Cześć. Tribana RC500 wydaje się  być fajnym rowerkiem zwłaszcza że można założyć do niego szerszą oponkę (o ile mnie pamięć nie myli 34C) przemknąć po leśnych ścieżkach, szutrach. Natomiast  rama tego rewerku nie jest lekka tz waga grawelowa. Ale w tym wszystkim, jak dla mnie, najważniejsza jest waga kół.

Jeśli chodzi o przełożenia to trudno powiedzieć, kwestia twojej nogi i jak bardzo się wyrobi. Proponuję skorzystać z kalkulatora przełożeń i porównać z Twoimi obecnymi przełożeniami z jaki pokonujesz wzniesienia. Kalkulator jest w mojej sygnaturze.
Od paru miesięcy jestem posiadaczem szosy z takim samym zakresem przełożeń jak w tym Tribanie , mam podjazdy gdzie trzeba przepychać korbę, jechać zygzakiem albo brać je na stojąco.Taki urok :D

Proponuję się przymierzyć do roweru. Być może Decathlon w twojej okolicy, będzie miał zbliżony model roweru do wypożyczenia, na jeden dzień.

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dovectra
7 godzin temu, Tomto napisał:

Kolejną sprawą która spędza mi sen z powiek to wybór napędu który pozwoli pokonać wymienione podjazdy z racji niewielkiego stażu i wytrenowania

32-34 z tyłu 30 z przodu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tomto

Porównałem obecny napęd z Tribanem i Giantem Content 2 i wygląda to mniej więcej: 0.875 obecnie do 1.0666 na Tribanie i 1 na Giancie. Nie wygląda to źle na papierze, kwestia zrzucenia jednego biegu na obecnym rowerze i mam niemal to samo. 

Jeździł będę tylko po asfalcie.  Dwa podane modele wydają się bardzo spoko jednak chce przeglądnąć ofertę dokładnie i mam problem z tym jak odróżnić wyścigówkę od endurance, są jakieś kryteria na to? Poza tym najważniejszą kwestią jest chyba napęd? Im wyższa grupa tym lepiej? Jest coś na co powienienem jeszcze zwrócić uwagę co może zaważyć o przydatności dla mnie początkującego?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Chociemir
Napisano (edytowane)

Podstawowa różnica między endurance, a "wyścigówką" to geometria. Im wyższy stosunek stack do reach tym pozycja będzie bardziej wyprostowana,. Oprócz tego ramy endurance są tak skonstruowane, albo maja dodatkowe elementy (np. piórowa sztyca w Canyonie Endurace, Furure Shock w Specialized Roubaix), żeby lepiej pochłaniać drgania. Posiadają również łatwiejsze przełożenia: najczęściej korbę 50/34 i kasetę 11/32. Nierzadko "fabrycznie" montowane są nieco szersze opony, najczęściej 28 mm.

Edytowane przez Chociemir

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
nossy

odpuść sobie rower na hamulcach tarczowych w tej cenie. W rc500 są one średnie z nastawieniem na słabe i nie wybrałbym się na nich w góry- chyba, że je wywalisz i w to miejsce wsadzisz hybrydy gianta. Wtedy otrzymasz bardzo fajny rower, ale nie lekki. Skłaniałbym się raczej w stronę jakiegoś contenda, scotta speedstera, krossa vento- tylko nie wiem jaki budżet. Wiadomo deca zawsze wygrywa w relacji cena/osprzęt tylko nie zawsze ta relacja jest najlepszym wyborem. I piszę to jako osoba, która przetestowała dobrze tribany i jednego zamierza kupić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gocu
Napisano (edytowane)

Nie porównujcie przełożeń szosówki i roweru crossowego (nie mówić już o MTB!). Podjazdy to nie tylko kwestia przełożenia ale masy roweru, jego sztywności, geometrii i opon!

Beskidzkie podjazdy da się spokojnie zrobić szosówką z przełożeniem 34/28, ktoś kto robi trasy po 100km - a wiec nie zupełny nowicjusz rowerowy - najwyżej trochę pozygzakuje.

 

Edytowane przez gocu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dywyn

Z napędem 34 z przodu i 28 z tyłu Salmopol robiłem w pierwszej strefie wysiłkowe = pełna regeneracja. Jeśli będziesz mieć z tyłu 30 lub 32 zęby to wjedziesz bez problemów. Magurka Wilkowicka jest znacznie trudniejsza i tam będzie ciężko, ale to jeden z najtrudniejszych podjazdów w tym kraju, wiec głowa do góry :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tomto
Napisano (edytowane)

 Witam ponownie zakupiłem w/w RC500. Po przesiadce z crossa o wadze niemal 16kg to istotna przepaść w przyśpieszeniu, średniej prędkości i ogólnie lekkości jazdy. Wybrałem się na trasę w okolicy na Salmopol i Równicę i kilka moich wniosków: 

- przede wszystkim spodziewałem się sporo większych drgań i mniejszego komfortu jazdy. Napompowane 6.5 bar. Co prawda na siodełko założyłem piankowy "fotelik" + do tego spodenki z wkładką co znacznie poprawiło komfort, jednak to co zwykle mnie po dłuższych dystansach uwierało to bolące nadgarstki. Przy tej ilości chwytów i mniemam - karbonowym widelcu? Żadnych dolegliwości. 

- co do podjazdów to jestem mile zaskoczony. Tak jak koledzy pisali, waga roweru robi swoje i na przełożeniu 34/32 nie było mi ciężko wyjechać na Równicę a Salmo udało się zrobić na 34/24. Myślę, że wysiłek jaki musiałbym włożyć na Tribanie w podjazd na Magurkę byłby podobny lub nawet mniejszy niż na poprzednim crossie.

- co do hamulców to siła hamowania podobna do hydraulicznych Alivo z poprzedniego roweru, nie ma do czego się doczepić nawet na bardzo szybkich zjazdach z Równicy. Popełniłem jednak błąd przy docieraniu i prawdopodobnie zeszkliły się powierzchnie klocków. 

- poprawiłem czas na własnym odcinku testowym o 8min, z 30 na 22min.

Jako pierwszą szosę - zdecydowanie polecam. 

Edytowane przez Tomto

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Miki74

Gratuluję zakupu. fajnie że jesteś zadowolony.
Szerokości...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SliwkaPL

Pisząc o Magurce Wilkowickiej macie na myśli podjazd na Przegibek?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
erzurum
Napisano (edytowane)

Magurka to Magurka, podjazd rozpoczyna się przy tamie w Wilkowicach.

A tak w ogóle to cześć.

Edytowane przez erzurum

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×