Skocz do zawartości
tadeuszwlodarczyk

[Pomiar mocy] Ronde vel Xcadey X-Power wersja II z obsługą BT Smart - porównanie

Rekomendowane odpowiedzi

tadeuszwlodarczyk

Krótka bardzo przygoda z Ronde X-power wersja II z obsługą transmisji danych Bluetooth Smart. Portale obsypane są tymi urządzeniami oferowanymi w naprawdę dobrych cenach. Gdyby się okazały solidne, byłyby ciekawą ofertą. Do tej pory testowania podjął się Shane Miller na swoim blogu, ale test dotyczył wersji pierwszej, obsługującej wyłącznie ANT+.

Jako źródło odniesienia zastosowałem pedały Favero Assioma Duo, na czas testu przekonwertowane do trybu Uno, więc oba mierniki mierzyły lewą nogę.

Favero ma bardzo uznaną renomę (sam również na bieżąco porównuję je z Tacx Neo), deklarowany poziom błędu pomiaru to <1%. Ronde deklaruje stopę błędu <2%.

Testowa jazda odbyła się na trenażerze rolkowym, odczyt danych realizowany był z użyciem iPad Zwift (Ronde BLE), Garmin Edge 520 (Ronde ANT+) i Samsung Galaxy S7 Trainerroad (Favero ANT+). Dane przejazdu zostały następnie zgrane do plików i zapodane do narzęnia DC Rainmaker Analyzer.

Parowanie urządzenia Ronde przebiegło bez jakichkolwiek problemów w obu protokołach. W opakowaniu nie znajdziemy informacji, jaki soft zainstalować na telefonie do konfigurowania urządzenia, ale podpowiadam, że jest to oprogramowanie XCadey. W jego opcjach znajdziemy między innymi zerowanie (co nie dziwi), ale również ustawianie procentowej odchyłki dla nogi (co ma jeszcze dodatkowo 4iii).

A więc testy. Jazda trwała 1h40min, poprzedzona była rozgrzewką i kalibracją obu mierników. Przedstawię porównania Ronde-Assioma po ANT+, oraz Ronde ANT+ - Ronde BTLE.

Na początek cała jazda:

ronde_assioma_pwr_ant_1.thumb.JPG.ce2bfbadf2eda608a5828fb6a35045c4.JPG

Uśrednione wyniki, jak i podążanie za zmianami mocy wyglądają dla obu mierników bardzo obiecująco, choć jest kilka sekcji wartych szczegółowego prześledzenia.

ronde_assioma_pwr_ant_2.thumb.JPG.90a93c0ea64131112617e0b4997fc8cb.JPG

Ronde ma wyraźną tendencję do zawyżania, ale różnica mieści się w 4% odchyłki. Na końcu tego fragmentu sytuacja się odwróciła i Ronde zaniżyło.

ronde_assioma_pwr_ant_3.thumb.JPG.8c1a4974514fb63a5f9eb9543e876c1f.JPG

Sprint - oba mierniki podążają bardzo ładnie za sobą.

ronde_assioma_pwr_ant_4.thumb.JPG.0d92d092e0d8dbddf7f030f6dae056aa.JPG

Ponownie kilka minut moce pow 250W, Ronde zawyża momentami sporo, ale to jednak <5% odchyłki. Sprint znowu oba mierniki bardzo ładnie.

ronde_assioma_pwr_ant_5.thumb.JPG.4a3bcf9b4cb6f27cd5cbe5722a7a1ecd.JPG

Na tym odcinku nastąpiła maksymalna odchyłka na poziomie 6%.

Zauważalna jest tendencja, że czytnik zaczyna zawyżać wraz ze wzrostem kadencji.

Co do kadencji - po ANT+ Ronde kadencję czyta idealnie, nie ma za bardzo co pokazywać..

ronde_ronde_cad_ant_bt_2.thumb.JPG.09a8bae76db17671f7ba670bd3230fc5.JPG

Ale jeśli popatrzymy na dane kadencji z Ronde po BTLE, to nie jest do śmiechu..

ronde_ronde_cad_ant_bt_1.thumb.JPG.e2c1b89460178757d9350998fb9eee52.JPG

Ronde po BTLE jakby żółte, po ANT+ fioletowe. Dane po BTLE są zaniżone nieakceptowalnie, im wyższa moc wyciskana na wysokich kadencjach, tym bardziej dane są przekłamane. Przy niskich kadencjach odczyty zbliżają się do prawidłowych, niezależnie od mocy. Szkoda, bo jak napisałem wcześniej, po ANT+ wszystko jest naprawdę OK.

I na koniec porównanie mocy Ronde przekazywanej po NAT+ i BTLE.

ronde_ronde_pwr_ant_bt_1.thumb.JPG.5721bcfaea7f206198dccbb082c30f82.JPG

ronde_ronde_pwr_ant_bt_2.thumb.JPG.41c63e18b7ee2a0949435168a7b8d91c.JPG

ronde_ronde_pwr_ant_bt_3.thumb.JPG.d0d80ad5a20588fd05e3481aa5a446b8.JPG

Jest przesunięcie czasowe na odczytach (sorry, ale za krótko używam Analyzera od DCRainmakera - nie wiem jeszcze, jak to skasować), zastanawiają jednak skromne odchyłki na wykresie danych. Co ciekawe, raz w jedną, a raz w drugą stronę.. Dane z ANT+ w tym fragmencie podążały bardzo blisko odczytów z Favero.

Pora na wnioski..

Każdy może je sobie wyciągnąć sam, ale ja bym ocenił urządzenie w trybie ANT+ jako wystarczająco dobre do wspierania treningów. Przewyższa jakość odczytów wszelkiej maści trenażerów klasy niżej niż Tacx Flux lub Elite Drivo, nie wymaga kalibracji za każdym podejściem. Problem z BTLE rozwiąże pewnie nowy firmware. Czy Ronde / Xcadey ma przyszłość? Tak samo, jak Xiaomi czy Huaweii..

Nie testowałem w deszczach i na w różnych temperaturach.

ronde_ronde_cad_ant_bt_1.JPG

ronde_ronde_cad_ant_bt_2.JPG

Edytowane przez tadeuszwlodarczyk
Błędne wklejenia na końcu
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tadeuszwlodarczyk

Błąd odczytu kadencji po BTLE już nie występuje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123

no całkiem niezłe,  parę pln można zaoszczędzić i kupić rondla zamiast np. stages v3....

nie czytałem o tym rondlu za wiele, ciekawe czy nie ma jazd z zasięgiem jak to bywało ze stages ver 1 i 2.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tadeuszwlodarczyk

No u mnie to szum bezprzewodowy w pokoju straszny.. Urządzeń WiFi, BTLE, czujników wszelkich etc., ale problemów z transmisją nie miałem. Nie wiem, jak to przebiega wraz z upływem czasu i spadkiem poziomu soku, ale na świeżej baterii nie zerwało ani razu. Dodatkowo sprzęt ma już oficjalnego polskiego dystrybutora (ponoć testuje już on pomiar obustronny od jakiegoś czasu), choć nadal strona producenta to katastrofa..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123

Stages v1 i v2 miały spore problemy, po Ant+ jak ktoś miał duża ramę, to gubiło zasięg, zdarzało się ze ludzie przekładali liczniki np z kierownicy na mostek bądź nawet na rury poziome ;-). Dlatego teraz w sieci są testy Stages v3 z np licznikiem przymocowanym do roweru na wędce :-) ... To była mocna wtopa. 

V3 już działa stabilnie. można śmiało brać, ciekawe tylko  czy lada chwila cena Stages nie poleci przez ceny Ronde.

Edytowane przez cinol123

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tadeuszwlodarczyk

Nie sądzę, by dało się cokolwiek poprawić w jakości transmisji sygnału radiowego bez zwiększania mocy na antenie. Zwiększona moc to znowu szybsze ssanie baterii, a ta nie może być stosowana, jak w pilocie od samochodu. Wraz ze spadkiem ładunku w baterii spadać będzie dokładność pomiaru. Pewnie są algorytmy kompensacji, ale wielkiego pola popisu raczej nie ma.

Wczoraj zacząłem używanie Inpeaka, i na 2 godziny zanotowałem 7 zerwań transmisji po BTLE. Nie zapisałem danych ANT+, więc nie wiem, czy te zrywy były też po ANT+, dziś to sprawdzę. Pomierzą też, jakie napięcie daje bateria, może nie jest ona jednak taka pełna, jak wskazuje aplikacja Inpeak Manager.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123

Ja nie oczekuje perpetum mobile, dla mnie wystarczy jak jeden sezon przejeżdżę na jednej baterii i nie zerwie mi transmisji.

Nie wiem ile przejechałem na stages V3 w tym sezonie, myślę ze max z 3-4tys km.Ani razu transmisja nie siadła. Bateria dalej ta sama, aktualnie rower jeździ na trenażerku....

Edytowane przez cinol123

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tadeuszwlodarczyk

Cinol, a używasz ANT+, czy BTLE? Bo to jednak spora różnica..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
cinol123

ANT+, od lat używam kilku czujników  ant+ cad/speed hr i teraz mocy, liczników i garminów,  nigdy nie mam żadnych problemów, i b. jestem zadowolony z tego jak mało baterii obsysają.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tadeuszwlodarczyk

No i z tego wynika Twoje zadowolenie. ANT+ to standard w zasadzie kuloodporny, i jeśli rwał, to ktoś zrobił coś naprawdę źle. BTLE to na razie wolna amerykanka i problemy są tak naprawdę stałe. Ja używam równocześnie ANT+ i BTLE, ANT+ ćwiczy w Trainerroad, a BTLE jedzie w Zwift. ANT+ zrywał mi w sytuacjach, których należało się spodziewać jego złego działania: duża odległość do sticka w lapsie, dwa wielkie metalowe wentylatory po drodze i mega szum WiFi, BTLE i inny w pomieszczeniu. Na zewnątrz nie zerwał mi nigdy, a od kiedy praktycznie nie odpalam Zwift na lapsie, to również nie miałem zrywu, niezależnie od tego, czego używałem, a mam tego w ch...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • HarveyDent
      Przez HarveyDent
      Szczegóły i zdjęcia https://www.olx.pl/oferta/pomiar-mocy-stages-shimano-ultegra-6800-2-gen-170mm-CID767-IDz0mgJ.html
      Cena 1400 zł. Dla forumowiczów wysyłka w cenie
    • TommyMasta
      Przez TommyMasta
      Nie byłem pewien w którym dziale umieścić ten temat - zastanawiałem się nad Akcesoriami lub Treningiem, ale ze względu na to, że z miernikami mocy trenuje się raczej na szosie(tak mi się wydaje), postanowiłem wrzucić go tutaj aby trafić do możliwie licznej grupy osób, będących w stanie mi pomóc. Do sedna:
      Kilka dni temu zaopatrzyłem się w miernik mocy Ronde na lewe ramię korby w Ultegrze R8000 i uczę się z nim trenować. Mam jednak problem/wątpliwość co do wyświetlania bieżącej dokładności pomiaru. Na moim liczniku Bontrager Node 2.1 aktualna wartość mocy wyświetlana jest co sekundę. Załóżmy, że chcę wykonać ćwiczenie np. minuta jazdy na średniej mocy 300W - aby je wykonać prawidłowo potrzebowałbym mieć w miarę jak najdokładniej wyświetlaną aktualną wartość w każdej sekundzie. Natomiast, jadąc przez tę minutę ze stałą prędkością np 40kmh(+/- 0.2kmh) po prostej, płaskiej drodze i niezmiennym wietrze(czyli utrzymując stałą intensywność przekazywania mocy na korbę) licznik wskazuje co sekundę wartości w stylu:
      315W,265W,325W,355W,270W,235W,205W,240W,315W,385W,335W,255W itd
      Jeśli nie zresetuję licznika(aby wyzerować średnią i sprawdzić ją po interwale) to przez powyższe wahania wskazań ciężko mi stwierdzić czy moja średnia moc w ciągu tej minuty to np 250 czy 330W, a to już moim zdaniem jest za duża rozbieżność jeśli zależy mi na poprawnie dobranej mocy interwałów. Oczywiste, że taki miernik mocy nie wskaże zawsze idealnej wartości, ale zależałoby mi na dokładniejszych wskazaniach w danej chwili(producent podaje błąd średniego pomiaru <3%). Teraz moje pytanie - czy takie zachowanie jest normalne i może wynika z tego, że tylko wydaje mi się, że pedałuję przez tę minutę z w miarę stałą mocą(a w praktyce jeden obrót korbą jest wykonany lżej, a drugi mocniej)? Jeśli tak, to czy możecie polecić jakiś licznik, który będzie wskazywał średnią moc z ostatnich np 5 sekund? Takie wskazanie byłoby bardziej miarodajne.
      Dodam, że powyższa sytuacja występuje przy kadencji 90-100RPM, natomiast kiedy jadę na wysokim przełożeniu z niską kadencją, powiedzmy około 60RPM to wahania wartości są już o wiele niższe(powiedzmy 315,312,316,308,312etc). Zrobiłem również kilka testów w stylu 5min jazdy po tym samym odcinku, w tych samych warunkach z tą samą średnią prędkością i średnia moc z tych 5minut była bardzo zbliżona - wnioskuję po tym, że sam miernik działa prawidłowo, a moja wątpliwość dotyczy jedynie tego jak osiągnąć możliwie najdokładniejszy pomiar chwilowy.
       
      Z góry dzięki za pomoc!
    • Romanon
      Przez Romanon
      Cześć,
       
      Chciałbym kupić pomiar mocy na lewę ramię do mojej korby Shimano Ultegra FC-6700, dł. 172.5.
      Który Waszym zdaniem pomiar (Stages, czy Ronde) jest lepszy. Cenowo Ronde wypada lepiej?
       
      Dodatkowe pytanie, czy można założyć do FC-6700, pomiar dedykowany do FC-6800?
       
      pzdr
×