Skocz do zawartości
Drodzy Rowerzyści!
Fundacja Ewy Błaszczyk 'A kogo?' pilnie poszukuje dwóch rowerów, najlepiej damek, dla rodziców/opiekunów pacjentów kliniki 'Budzik' - Warszawia - Międzylesie, przy Centrum Zdrowia Dziecka.
Po więcej szczegółów odsyłamy na oficjalną stronie www oraz fanpage FB.
  • 0
Gość Bart

Problematyczna gwarancja na korbę

Pytanie

Gość Bart

Szanowni,

po prawdzie zwracam się tu z dość nietypowym pytaniem, mianowicie - gwarancja na części zużywalne, gdzie w tym przypadku chodzi mi o zespół korbowy.

Pokrótce opisując historię: jazda prostą nawierzchnią, brak dużych oporów, przerzucenie przerzutki przedniego zespołu napędowego z 2 na 3 (czyli największą zębatkę) i niespodzianka..

Nie mając zielonego pojęcia co się stało (wykluczam jakąkolwiek ingerencję ciała obcego, tj. kamyk, patyk, cokolwiek), doszło do delikatnego przesunięcia  prowadnicy przerzutki (oczywiście nie standardowego przesunięcia, tylko przesunięcia jej pod kątem!), po czym jak łatwo się spodziewać, mimowolny nacisk stopy na pedał, spowodował odgięcie największej zębatki i to w bardzo brutalny sposób.

Rower nie nosi śladów zniszczenia, zarysowań, uderzeń, żadnych, jednak serwisant idzie w zaparte, że rzecz nie podziała się sama i najpewniej sam specjalnie doprowadziłem do uszkodzenia (WTF?).

Jest dla mnie zrozumiałym, że producent jest w stanie uznać w/w jako część zużywalną, nie podlegającą gwarancji, pytanie tylko, czy możliwe jest spowodowanie takowego zużycia po około 2 miesiącach użytkowania? Bazując na wcześniejszych modelach rowerów (różnych) - szczęśliwie nigdy nie było żadnych problemów. Wg. mnie jest to nieprawidłowe sprawdzenie roweru przez autoryzowany serwis (karta oddawcza a'la carte blanche poza oczywiście wpisanym numerem seryjnym). Po oddaniu i zażądaniu gwarancji, po około tygodniu otrzymałem tylko informację że tarcza została.. odgięta, ręcznie.. i po problemie. Zakładam, że osoby mające dość bogatą historię rowerową, mają świadomość czym takie historie mogą się skończyć - z mojej strony nadmienię tylko, że raczej nie mam ochoty odwiedzać takowego serwisu w przeciągu kolejnego tygodnia, od odbioru po rzekomej naprawie.

Czy ktoś miał kiedyś podobną przygodę, która "podziała" się w tak krótkim od zakupu czasie, jeśli tak - to jak wyglądała przygoda z serwisem autoryzowanym i chęć współpracy serwisanta do wymiany gwarancyjnej takiej części?

PS. Osobiście najbardziej rozbawił mnie komentarz serwisanta: "Rower, który Pan kupił służy do jazdy rekreacyjnej, powolnej, niemęczącej mechanizmów, dodatkowo jest jednym z tańszych w swojej klasie, dlatego takie przypadki są normalnością" - i właśnie ten komentarz spowodował, że roweru nie odebrałem, a z tamtym Panem poszedłem sobie na wojenkę. Szczerze sądziłem, że hardtaile których grupa cenowa wyskakuje od 6k. w górę, mogą posłużyć do nieco bardziej ambitnej jazdy - a tutaj tymczasem rowerek zrobił kuku na prostej, delikatnej, spokojnej dróżce asfaltowej :/ 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

5 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 0
piciu256

Zapewne złe wyregulowanie napędu, za nisko/ za wysoko przerzutka nad korbą i/lub złe jej ustawienie, łańcuch się z jakiegoś powodu zakleszczył podczas zmiany biegów, a rowerzysta nie zważając na pojawiony dodatkowy opór próbuje walczyć, wynikiem czego jest zgięcie korby. Nie mówię że twoja wina, ale jakbyś przestał cisnąć, to najpewniej nic by się nie stało, ewentualnie skończyłoby się na wymianie przerzutki.

Jaki to rower że się spytam?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Gość Bart

A przepraszam.. Scott Aspect 900. No z ceną może przesadziłem, okolice 5-6k.

Przód: Shimano Deore FD-M618 / 31.8mm

Korba: Shimano FC-M627

Mówiąc szczerze nie wygaiłem nawet momentu kiedy do takowego zakleszczenia doszło, tak konkretnie zorientowałem się dopiero w momencie dociśnięcia napędu.

Różnie to bywa, zobaczymy jaki będzie efekt.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 0
SoloTM

Najczęściej takie rzeczy dzieją się z winy użytkownika ( nie spotkałem się jeszcze żeby była to wina sprzętu ). Widziałem takie rzeczy w rowerach z 3 tarczami korby. Przy wrzucaniu z najmniejszej na środkową, zanim łańcuch objął większość koronki, użytkownik depnął. Efekt - wygięta środkowa zębatka na odcinku około 4 zębów do środka, przerzutka tylko lekko w bok przestawiona/minimalnie wózek odkształcony - szło ją uratować. Koronki korby niestety nie - zawsze było w tym miejscu minimalne skrzywienie co wykluczało poprawne działanie napędu. ( do wymiany średnia koronka ) Ta sytuacja była, uwaga ! przy 1 przejażdżce na nowym rowerze, pierwsze kilkadziesiąt metrów, dosłownie. ( rower był poprawnie wyregulowany na 100 % ) Korba deore lx fc-m570 44/32/22. Podobnie widziałem inną korbę, ale skrzywioną dużą zębatkę w kierunku ramy, również wymiana koronki - przerzutka przeżyła.  Gdyby to była wina sprzętu to miałbyś problem z działaniem przedniej przerzutki już wcześniej, od samego początku. Porodbny efekt idzie osiągnąć ( oczywiście trzeba mieć pecha i umiejętnie w odpowiednim czasie depnąć ) gdy przerzutka jest źle wyregulowana i łańcuch przerzuca poza największą koronkę, może wtedy zablokować/zaklinować się i w tym momencie przyłożenie dużej siły może spowodować podobne skutki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 0
michuuu

Nie szukając winnych też bym takie uszkodzenie zakwalifikował jako "nieuprawnioną działalność użytkownika".:D

Nie dziw się serwisantowi skoro tarcza jest wygięta. Nienormalne zużycie to zjechane zęby  po takim czasie jak piszesz by nadawało się do reklamacji.

Zacisnąć zęby, kupić i założyć nową tarczę.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
  • 0
Gość Bart

Panowie, bardzo dziękuję za sugestie i poprawność rozumowania.. ale będąc samym sobą, troszkę pogniotę temat ;) dam znać najszybciej jak możliwe, odnośnie zakończenia tematu.. Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz na pytanie...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • kondi83
      Przez kondi83
      Witam,
      Będzie trochę niecodzienny temat.
      Mam zamiar wymienić m.in. korbę w rowerze zasada maxim highlander 211, ale natknąłem się na problem już przy zdejmowaniu zaślepki. Próbowałem użyć dwóch śrubokrętów oraz małych szczypiec do podważania(pod kątem i prosto), ale blokuje się po wyciągnięciu na ~milimetr. Wyciąganie na siłę jedynie zdziera gumę i zaślepka pozostaje w bezruchu. Psiknąłem WD w szczeliny po odchyleniu, ale nadal nie rusza(tylko dookoła jak nakrętka co nic to nie daje). Czy ktoś miał styczność z taką zatyczką? Macie jakiś sposób na demontaż lub używacie dedykowanego narzędzia? W ostateczności mogę ją pociąć.
      Możecie mi alternatywnie rozszyfrować producenta mechanizmu co ułatwi mi samodzielne poszukiwanie w necie.
      Zdjęcia
       
      Pozdrawiam
    • Wiktor123321
      Przez Wiktor123321
      Witam, mam problem z luzem na korbach ok. 0.5mm-1mm oraz z odkrecająca się śrubą w lewym ramieniu korby  . Kwadrat idealny śruba chyba też, czy może coś pomoc dokręcenie sportu? Spróbuję takze wymienić śrubę. Nie zabardzo chce wymieniać pieniądze na nowy suport bo zbieram na lepszy rower. 
    • kamusial
      Przez kamusial
      Cześć,
      zamierzam zmienić suport/korbę z kwadratu na HTII (suport wydaje niepokojące dźwięki i chciałbym mieć większą sztywność zestawu). Obecnie używam kompaktu FSA Tempo 50/34 175mm na 8 rzędowym zestawie, ale chciałbym jeździć bardziej 'miękko'. Ideałem byłoby coś w stylu 46-30 i 172.5mm, ale nic takiego nie znalazłem.
      W przystępnej cenie są kompakty, np. Claris ~200 pln, ale ramiona korby są albo 170, albo 175mm. Dopiero 172.5mm ma Tiagra za ~280pln (zakładam, że korba 10s będzie pasować do 8s łańcucha i kasety).
      Jest CX50 za 330pln, zewnętrzna zębatka 46, jednak wewnętrzna trochę za duża - 36, a ramiona korby tylko w opcjach 175 i 170. Ale że jeżdżę 70% szosa, 30% teren wydaje się pasować do takich warunków.
      Do clarisa i tiagry nie znalazłem niestety mniejszych zębatek które można by podmienić. 
       
      Pytanie: jakie alternatywy warto jeszcze rozważyć? Czy się poddać i brać Clarisa?
       
      Z góry dziękuję za pomoc
       
       
    • Kacper1305
      Przez Kacper1305
      Witam
      Kupię :
      -mechanizm korbowy 52/36 , długość ramienia 175 mm, najlepiej pod HT II - budżet 250 zł .
      -przerzutkę tylną Shimano 105 , 10 rzędów , wózek GS - budżet 100 zł
       
    • victor89
      Przez victor89
      Cześć!
      Jestem właścicielem wspaniałego roweru peugeot. Mam go już 10 lat i nawinąłem sporo kilometrów i fantastycznie mi się na nim jeździ. Przez ten czas napęd kompletnie się zużył zatem poszukuję możliwości upgradeu napędu na coś nowszego.
      Obecnie mam:
      Suport z gwintem francuskim - dwie miski, łożyska kulkowe oraz oś na klin. Miski mają bardzo duże wżery mniej więcej od momentu zakupu - powiększają się. Oś jest krzywa (145mm - za długa). Szerokość mufy suportu 68mm, gwint o skoku 1mm. Korba - 10 lat temu kupiona jakaś francuska używana z allegro na klin 2 rzędowa ze zdemontowanym małym blatem - 52 zęby - przez to oś suportu jest za długa i mam tylko 3 najmniejsze biegi. Łańcuch - standardowy z decathlonu 5-7 rzędowy. Wolnobieg - Sunrace 5rz 14T - 27T Tylna przerzutka - stary simplex - sterowana bezstopniową manetką przy kierownicy. Aktualne problemy w kolejności od najbardziej uporczywych:
      Możliwość korzystania tylko z 3 ostatnich przełożeń - pod górkę trzeba mieć stalowe mięśnie by wyjechać. Napęd jest strasznie głośny przy kadencji już powyżej 50 obr/min, mimo bardzo dobrego nasmarowania. Suport wiecznie łapie luzy, chodzi źle przez wżery Kliny muszę często dobijać bo łapią luzy - z tego rozwiązania chciałbym zrezygnować Co chciałbym zmienić oraz co udało mi się znaleźć:
      Suport - najlepiej na zintegrowany. Bardzo ciężko w mojej ocenie znaleźć coś nowocześniejszego do francuskiego gwintu. To co znalazłem to suport firmy Velo Orange: KLIK Korba 1rzędowa pod suport - ilość zębów pomiędzy 48-52 (większe się nie zmieści) Tylny wolnobieg - coś mocniejszego od sunrace bo sam się przekonałem że nie jest to najlepsza część napędu Jeżeli trzeba to przerzutkę, choć ze swojej jestem zadowolony. Ewentualnie wymienić w niej kółka bo są wytarte i w sumie niemal nie mają zębów. Do tego jakiś łańcuch który zgra się z napędem i będzie cichutki. Pytania:
      Czy suport który wybrałem będzie dobry, oraz czy istnieją jakieś alternatywy? Jak dobrać pozostałe elementy napędu by ten był cichy i bezawaryjny. Co należałoby jeszcze wymienić by rower jeździł naprawdę bezawaryjnie i cichutko.  
      Proszę o pomoc i porady!
      Pozdrawiam Serdecznie.


×