Skocz do zawartości
adtrip

[Wyścigi masowe] jak to wygląda od środka?

Rekomendowane odpowiedzi

adtrip

     Czytam że w Bike Maraton wystartowało 1800zawodników,dystans mega to 600 zawodników.. zastanawia mnie jak się 'odnaleźć' w takim tłumie? Jak można powalczyć o wynik startując gdzieś z końcowych sektorów? a na początku chyba wszędzie tak jest..? Wydaje mi sie to niemożliwe ciągle wyprzedzać,chyba że trasy są jakieś szersze? moje doświadczenie to kilka startów w cross country gdzie w mojej kategorii było kilkanaście osób,jeden start w maratonie ok.180 osob i turystyczna jazda po szlakach w pojedynke ,nie mogę sobie tego wyobrazić..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lukaszko82

Wbrew pozorom nie jest tragicznie. Właśnie byłem na tym bike maratonie o którym piszesz. Przede wszystkim stawka jest podzielona na sektory według wcześniejszych wyników. I niestety jadąc pierwszy raz trzeba się trochę przebijać. Pamiętaj że pomiar twojego czasu nie jest od wystrzału tylko od przekroczenia linii startu. Początek jest ciężki bo robią się korki. Ja startowałem z 5 sektora(na 7 możliwych) i tam też korkuje się przez pierwsze 5km ale da się już jechać w miarę słusznym tempem. Później stawka się już rozciąga na tyle że można swobodnie jechać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
heavy_puchatek

Wczoraj przebijałem się z końca właśnie czyli 7 sektor. Mogło być gorzej, chociaż już z założenia człowiek był skazany na pożarcie - nie załapie się do żadnego pociągu, nie pojedzie na zmiany, nie odpocznie ani chwilki w peletoniku tylko musi sam przebijac się ile da radę. W wielu miejscach trzeba było jakiś czas jechać za wolniejszymi, ale z roweru na moment musiałem zejść przez to może z 2-3 razy. Na szczęście było sucho to można było przebijać się krzakami :) W każdym razie raz trzeba było odbębnić swoje, teraz już będzie łatwiej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
artSt

Przeważnie trasy są tak układane, żeby na początku był dłuższy, szeroki podjazd, co pozwala na rozciągnięcie stawki i wyprzedzanie. Mimo tego na singlach i tak często się korkuje, ale już nie tak bardzo.

W Miękini długiego podjazdu siłą rzeczy nie było, ale większość trasy była po szerokich drogach

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gdy

poprostu nie jaraj sie i jedź swoje. korzystaj z atmosfery i po drodze ciesz sie widokami . o to chodzi w tych imprezach, zebys poczuł sie jak uczestnik TdF. jak uda Ci sie przy okazji wyprzedzić wielu zawodników na Twoim poziomie to bedziesz baaaaardzo zadowolony

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
michuuu
W dniu 14.04.2018 o 22:06, adtrip napisał:

,nie mogę sobie tego wyobrazić..

Bo tego trzeba spróbować. Jest atmosfera, są emocje czasami jest wynik.

Ale presja wyniku kończy zabawę.

Edytowane przez michuuu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z plików cookies. Możesz dowiedzieć się więcej tutaj: Polityka prywatności, Regulamin.