Skocz do zawartości

[ Amortyzator] Po co się stuka w dolne śruby?


Rekomendowane odpowiedzi

Hej,

 

Obejrzałem w życiu parę filmików odnośnie serwisu amortyzatorów i zawsze pojawia się jedna czynność: po lekkim odkręceniu śrub/ nakrętek stuka się w nie aby "wybić" górne lagi z dolnych.

 

Z czego to wynika i po co się to robi?

 

W moim starym XCR tego robić nie musiałem.

 

Druga sprawa:

 

Strasznie nie lubię niszczyć części które jeżdżą na rowerze, więc nie chciałbym stukać w śruby nawet plastikowym młotkiem.

 

Ktoś z Was wkręca "zamienniki" i dopiero w nie stuka? Mam nawet pomysł na narzędzie domowej roboty.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stukasz po to, aby odbić szafty - wkręcając śruby wchodzą one w otwory w dolnych lagach i na upartego można to porównać do takiego quasi systemu press-fit ;-)

Aby je odbić musisz postukać w śruby, inaczej nie zsuniesz goleni zewnętrznych. Stukasz w śruby plastikowym młotkiem przez klucz, nie ma obawy uszkodzenia.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już setki amortyzatorów z Suntoura rozbierałem i jeszcze nie udało mi się uszkodzić śruby czy nakrętki. Sporo osób do mnie przychodzi z pomocą bo uszkodzili gwint w popychaczu lub zerwali końcówkę od kartridża rozbieralnego

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sznib to mnie właśnie dziwi, nawet przy mocnym dokręceniu nigdy mi nie pękła końcówka w amorku zaś są agenci którym to się stało.

Co do odbijania tych popychaczy w środku to zrobiłem sobie 2 nabijaki typu długiej śruby. Np. XCR/Raidon mają ze strony komory powietrznej śrubę imbusową M6 zaś od strony blokady to jest śruba imbusowa przelotowa pod gwint M8. Kupiłem sobie 2 śruby dość długie. Jedna to M6x100 (gwint standardowy} zaś druga to M8x120 (gwint standardowy) Przy demontażu dolnych lag to wykręcam te fabryczne śruby do końca, a następnie od strony komory powietrznej wkręcam sobie tą kupioną śrubę M6x100 i młotkiem w nią stukam dzięki temu rozłącza popychacz od dolnych lag bez obawiających się uszkodzeń, tak samo po drugiej stronie.

Po to robię tymi śrubami ze względu tego że czasami młoteczkiem obiłem lakier przy zaczepie piasty. Co do śrub to daje wam przykład po to jak ktoś boi się że uszkodzi tą fabryczną śrubę z amortyzatora

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak najbardziej polecam takie rozwiązanie. Można też kupić gotowe wybijaki u bitula. Dodatkowo dobry jest młotek platikowy lub gumowy (jak gumowym nie da rade to dopiero wtedy w ruch idzie normalny).

 

A przy domowym serwisie ludzie najczęściej uszkadzają gwint w tłumiku bo za mocno wykręcają śrubę przed puknięciem. Jak opiera się na 1-2 zwojach to może je ściąć, szczególnie foxy są na to wrażliwe.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...