Skocz do zawartości
potemp667

[kaseta] tuning hg50 pomoc

Rekomendowane odpowiedzi

potemp667

Dd paru lat jeżdzę na kasecie hg50 i nie narzekam (czesem nowa za 60zł), wymieniam raz na sezon. Wszystko jest dobre poza wagą 400g wersja 34t. Oto mój plan na znaczne obniżenie masy:

 

1. Rozkęcenie kaety poprzez usunięcie, rozwiercenie  pinów.

2. Nawiercenie i/lub opiłowanie pałąków dużych blatów.

3. Nawiercenie "zębów" tam gdzie zostało to pominiętę poza hyper glide.

4. Nawiercenie reszty w mało newralgicznych miejscach.

5. Złożenie.

 

Nawiercać mam zamiar przy użyciu precyzyjnej wiertarki na suwnicy.

 

PYTANIA:

 

- czy ktoś już robił coś takiego?

- wg mnie można oszczędziś nawet 150gr, czy mam rację?

- po złożeniu czym zacisnąć blaty? piny, śruby...??

 

Tylko nie piszcze kup XT bo nie dam 200zł co roku, aby zyskać 150gr.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
derwisz

Z tego co wiem to piny nie są konieczne, jeśli masz stalowy bębenek to i tak pojedyncze koronki się nie ruszą. W xt 10s np 4 ostatnie są luzem, nic się nie dzieje.
150g może być ciężko, uważaj żebyś za bardzo nie osłabił konstrukcji. Bo jak sie zapędzisz, to możesz potem te największe pogiąć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
endrzer

 

 

wg mnie można oszczędziś nawet 150gr,

tyle zachodu dla 150g? Czy warto? Czy odczujesz te 150g? A można przecież przy okazji zepsuć napęd. Może łatwiej zyskać na innych częściach lub zacząć od swojej wagi (bez urazy oczywiście ;)  )?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
LUKASZ1980

Co do nawiercania się nie wypowiem,ale ja zdemontowałem piny.Teraz jak czyszczę to rozkładam na czynniki pierwsze,składam i zakręcam.Bębenek mam stalowy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
drchlubicz
Napisano (edytowane)

Wg mnie nie warto sie w to bawic, a przemawia za tym trwalosc tej kasety, zwlaszcza ze po sezonie wymieniasz, i cala robota idzie do smieci. :unsure:   Co do kasety XT (lub innej na tym poziomie) faktycznie nie jest tania, ale stosujac ja np. z dwoma lancuchami na zmiane, wystarcza spokojnie na pare lat wiec nie jest to wydatek na jeden sezon, oczywiscie zalezy to od rocznego przebiegu. Ale jak lubisz dlubac i masz duzo czasu to probowac mozna. Napisz potem jak poszlo i jak sie sprawuje. powodzenia

Edytowane przez drchlubicz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
derwisz

Oczywiście, że warto się w to bawić, o ile zależy ci na wadze i masz sprzęt. Wiadomo, że kaseta ma potencjał do odchudzania, a nie jest wycięta tak jak by być mogła, bo byłaby przez to droższa. Nie rozumiem, czemu miałbyś tego nie robić, przecież to nie jest cały dzień roboty, a najwyżej kilka godzin. Raz na rok można się pobawić. Jeśli zrobisz to z głową, to jak najbardziej ma to sens. A Xt wcale specjalnie trwalsze nie jest, każda kaseta na 2 łańcuchy pojeździ dłużej. Ale policz 200 za kasetę+ 150 za 2 łancuchy, i masz 200zł w plecy, jak by nie patrzeć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
drchlubicz
Napisano (edytowane)

Nie mow ze nie jest trwalsza bo to nie prawda i chyba sam w to nie wierzysz, bedzie trzeci sezon jak jezdze na sram 980 (porownywalne z XT) + dwa lancuchy, i widze ze jest duzo trwalsza niz hg 50 ktora mialem wczesniej, a w ysoka cena nie jest przeciez spowodowana tylko i wylacznie obnizeniem masy, idzie za tym rowniez jakosc(twardosc) uzytego materialu oraz sztywnosc kasety(alu pajaki, cieniowanie). Co do ilosci roboty to nie wiem bo nie probowalem, ale tak jak autor tematu, chetnie poczytam opinie kogos kto to juz robil.

 

Edytowane przez drchlubicz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
potemp667

Dziękuję za posty, macie racje że piny są niepotrzebne (mam metalowy bębenek) - to rowziązuje największy problem.

 

150gr niby nie wiele ale nie daje mi to spokoju więc sprubuję.

 

Robię to w sumie dla idei, ponieważ zasze gdy serwisuje rower denerwuje mnie wilka masa małej kasety. Owszem wiercenie korb, kierownic czy sztyc nie ma żadnego sensu ale widze że niewielkim nakładem pracy tutaj można coś zdziałać:)

 

Wezmę się za to na wiosnę (chyba już jest wiosna???) i oczywiście zdam relacje z fotkami, pozdro!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Piksel

 

 

tyle zachodu dla 150g? Czy warto? Czy odczujesz te 150g?

Warto się nie wypowiadać w takich tematach, jak waga cię nie interesuje.

 

 

stosujac ja np. z dwoma lancuchami na zmiane, wystarcza spokojnie na pare lat wiec nie jest to wydatek na jeden sezon
 

Taaa, chyba jak jeździsz po 2-3tys. km roczne w suchych warunkach to wytrzymuje, u mnie sezon, góra półtora i kaseta XT zajechana. 

 

 

bedzie trzeci sezon jak jezdze na sram 980 (porownywalne z XT)

980 to lipna kaseta, wiem bo miałem. Jak to kasety srama kiepsko zmienia biegi i jest mega miękka, do tego stopnia że podczas zmiany biegu pogiąłem w niej dwie największe koronki, zużywa się też szybko. Do XT to jej daleko.

 

Pobawić się można, ale szczerze wątpię w 150g zysku, lepiej chyba szukać jakiejś używanej kasety w dobrym stanie.  

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
drchlubicz

 

 

Warto się nie wypowiadać w takich tematach, jak waga cię nie interesuje.

jezeli kogos interesuje waga to raczej nie jezdzi na hg 50

Piksel jaka kasete polecasz zamiast 980??

pozdro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
durnykot

PG990. Zero problemów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
endrzer

 

 

jezeli kogos interesuje waga to raczej nie jezdzi na hg 50

też właśnie o to mi chodziło ;)

Wg. mnie redukcja wagi ma sens dopiero na poziomie Pro, gdzie wyniki stanowią już kluczową rolę.

Tam tak naprawdę trzeba wyśrubować wynik. Zawodnicy nie mogą już wtedy schodzić z wagi, bo odbije się to kosztem siły, wytrzymałości. Wtedy ma to wg. mnie sens.

 

Może warto odchudzić elementy stałe roweru? Np. lżejsze koła, gumy. Tylko z drugiej strony wiem, że to już koszty (choć "jednorazowe") a autor pisze o ich ograniczeniu.

 

Z drugiej strony doskonale rozumiem też sytuację, gdy ktoś ma zajawkę do majsterkowania, chce poeksperymentować i sprawia mu to frajdę. Więc działaj : @potemp667

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pixon

Tutaj chodzi bardziej o zabawę o podłubanie przy rowerze, zmodyfikowanie coś własnymi silami. Ja bym się brał za robotę i nie pytał o zdanie reszty.

 

Kaseta XT wytrzymuje mi tyle samo co zwykła kaseta HG51. Więc bez opowiadania bajek, i spuszczania się nad jakością i trwałością XT/XTR... Gdyby HG51 było na pałąku jak to jest w wyższych modelach kaset, to sporo osób by się pewnie na nie przerzuciło.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tobo

Proponuję rozebrać kasetę na części pierwsze a następnie zważyć tyle z niej, żeby wyszło te 150 gramów oszczędności, zobaczyć na ile realne jest usunięcie takiej ilości materiału.

Wiercenie otworów czy odcinanie kawałków zębatek spowoduje korozję, która potem "rozniesie się" na resztę powierzchni zębatek.


Kolega napisał że wymienia kasetę raz w roku - pytanie jaki jest przebieg i ilu łańcuchów używa. Ja kasetę xt z trzema używałem przez 10 tysięcy km, potem trafiła do zimówki, nadal w dobrym stanie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
potemp667

jezeli kogos interesuje waga to raczej nie jezdzi na hg 50

 

 

 

Nie jestem zawodowcem, starty zacząłem w tamtym roku, 2 lata temu mój rower ważył 14,2kg (!).

Budżet na rower mam okrojony, ratownik medyczny nie kosi po 4tys.

Od dłuższego czasu szukam MEGA okazji na allegro i u znajomych, oto wyniki cen z przesyłką:

- koła (cannondale c3, mach1 sub zero) stan idelny - 1850gr - 130zł

- rama kellys magnus - nowa - 1790gr -300zł

- mostek bontrager SSR - nowy - 130gr - 45zł

- kiera giant łamana 620mm - nowa - 240gr - 50zł

- amor - manitou scareb Air - stan bdb - ok 1500gr - 250zł

- siodełko SR Filante GF magnez otwór - stan dobry - 198gr - 35zł

- sztyca thomson elite setback - stan bdb - 240gr - 110zł

- napęd korba, manetki przednia prze. DEORE plus tylna XT RD-M773 (zamiana za moje alivio plus 100zł !!! )

 

Obecnie schodzę wagą roweru do 11 kg (moją zmiejszyłem już o 5kg)

 

Taką mam właśnie wizję, aby tanio zrobić rower na którym da się jeździć maratony. Przy powyższych cenach ponad 200zł za kasete która się zużywa jest dla mnie absurdem, na forach jest wiele rozwarzań o trwałości jednak odpowiedzi ostatecznej nie ma (są tacy co na hg30 nie narzekają). Dla mnie IDEALNYM rozwiązaniem będzie tuning hg50, jeśli tylko sie uda:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
drchlubicz

 

 

bez opowiadania bajek, i spuszczania się nad jakością i trwałością XT/XTR...

moze troche offtop, ale z tego co piszesz wynika ze np tytanowe koronki w xtr nic nie daja i maja podobna trwalosc jak hg 50, ciekawe..

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pixon

No i co mi po nich jak kaseta kosztuje 600-700 zł a tytanu w niej jest na ostatnich 3-5 zębatkach... Też się podjarałem kiedyś kupnem tej kasety. Nie było mnie nigdy na nią stać więc zostało XT... I co? Zużyło się równie szybko jak ciężka 340 g kaseta Alivio.

Kolego uwierz, przerabiałem już to, zarówno Sram'a jak i Shimano XT, Deore, Alivio i Acera (ze złotymi trybami)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Piksel

Plus lepszych kaset jest taki, ze lepiej zmieniają biegi, natomiast co do wagi, odchudzanie nie musi oznaczać posiadania lekkich części,tylko kupno lub modyfikacja obecnych, niekoniecznie z najwyższej półki.

 

 

 

 

Sent from my Windows Phone 8S by HTC using Tapatalk

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rzymo

moze troche offtop, ale z tego co piszesz wynika ze np tytanowe koronki w xtr nic nie daja i maja podobna trwalosc jak hg 50, ciekawe..

Gorszą :) Tytan nie jest dla zwiększenia przebiegów, tylko dla obniżenia masy. Tak jak cała grupa XTR - nie ma być trwała, ma dobrze działać i być lekka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lesieque

Po za tym jesteśmy w temacie w którym chodzi o obniżanie wagi :) Wracając kilka(naście) postów do góry myślę, że wiercenie kasety ma sens. Tak dla zabawy i sprawdzenia jak to działa i wygląda. Tak samo chłopaki z LB przerabiają manetki zyskując po 60g. Dla jednych to mało, a dla innych to bardzo dużo. Szczególnie, że w odchudzaniu roweru nie chodzi o to aby mieć rower na pełnym carbonie, XXie i szytkach ale na stworzeniu lekkiego roweru w ramach naszego budżetu (który na ten ultra lekki nie zawsze pozwala). Po za tym lepiej poćwiczyć tuning na niskich, być może wyrobionych komponentach niż zabierać się za wysoka półką gdzie i tak jest zbyt mało materiału na wiercenie czy szlifowanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rzymo

Kaseta 9rz?

HG50 11-34 = ~435g

HG61 11-34 = ~385g

 

50g zysku, zobacz na zdjęciach czym się różnią - głównie "ramiona" koronek są mniej masywne, pojawiło się także więcej otworów.

Wiele więcej w HG50 nie zdziałasz, a na pewno nie będzie to zysk stu i więcej gramów.

34 zęby koniecznie Ci potrzebne? Taka HG61 w wersji 11-32 to już spadek do ~330g.

 

shimano-sora-9speed-cassette-hg50-11-34-

 

Shimano-Kassette-HG-61-11-34-Z--9-fach-S

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pixon

Nie widzę, problemu żeby w domowym warsztacie (dobrze wyposażonym) wyciąć dremelem ramiona coś na kształt tych ze zdjęcia na dole, a w każdej koronce dodatkowo nawiercić dziury fi 1-2 mm

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
IvanMTB

Kłaniam,

 

Przejdź na singla. Po skróceniu łańcucha i wywaleniu niepotrzebnych koronek i pół kilo urwiesz :)

 

Szacunek...

I.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
zadra1965

Kiedyś dla zabawy dokonałem tuningu kasety poprzez nawiercenie otworów w koronkach i na ramionach . Liczyłem na to iż pognie sie szybko , ale jeżdżę już tak dwa lata i wszystko jest ok, a do chudzielców nie należę . Zysk wagowy 50 gr. Czy warto? Koronki są twarde i wiertło średnicy 4 mm  kupiłem w cenie około 18 zł tych taqńszych nie polecam - tępią sie po kilku otworach , papraniny na dwie godziny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
potemp667

50g... to tak jak 5dag sera żóltego... mało.

 

Przy 100g to już będzie mało sens ale po Twoim poście widze że z 150g przsadziłem:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z plików cookies. Możesz dowiedzieć się więcej tutaj: Polityka prywatności, Regulamin.