Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość Roberto

[smar] Finish line

Rekomendowane odpowiedzi

Blizzard

Zapomniałem jeszcze zapytać o jedno:

 

Czy smary White Lighting (czy to do suchych, czy mokrych warunków) nakłada sie tak jak wszystkie smary, tzn.

1 - na każde ogniwo po kropelce

2 - zmiana biegu na każdą zębatkę i pokręcenie korbą

3 - pozostawienie na noc

4 - wytarcie dokładne szmatą (i tu dla mnie niejasnosć, mała ale jest: kładziemy szmatę na ręce, rękę przykładamy do łańcucha i kręcimy korbą parę razy. Czy tak to robić, czy przy wycieraniu też zmieniać biegi?)

 

 

Analogicznie jest w przypadku Finish line?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Marix

Powiem jedno, smar nie musi az na cala noc zostawac. godzina wystarczy

powiem drugie, nie trzeba przy wycieraniu zmieniac biegow, okryj szmate wokol lancucha i krec korbą do tylu im dluzej tym lepiej

 

smar podejrzewam ze naklada sie tak samo jak fl

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
QauczuQ

Dokładnie jak przedmówca, myślę że najważniejsze jest nałożenie smaru.

 

Oczywiście są różne smary ale zawsze trzeba je nakłądać efektywnie, tzn. nie polać po łańcuchi i kręcić korbą ale poświęcić trochę czasu i dobrze zadać smar w odpowiedniej ilości tam gdzie powinien być czyli na sworznie każdego oczka łańcucha (np. igla) wtedy po 80 km nie będzie słychać że jest go za mało bez względu jaki smar się nałoży.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
CR7 Prezes

Ja używam Cross Country i jestem zadowolony, nie wiem natomiast jak działa Teflon plus a no i jeszce mój kumpel ma Finish Line Dry co o nim sadzicie??

Ja napęd czysce czesto zależnie od warunków jeśli np: po długiej wycieczce w deszcu to jest absolutny obowiazek i od czasu do czasu jak sie usyfi. Czy teflon plus jest bardzied odporny na przyczepainie sie piachu itp. niz XC??

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Stary

Mi się już powolutku kończy buteleczka (średnia) FL Dry ... na długo to ona nie wystarczyła :P W sumie mówi się, że T+ i Dry nie łapią tak brudu jak CC, a ja na to g* prawda :) Brat jeździ na CC (fakt - po suchym) i brudu łapie mniej więcej podobnie (no, może minimalnie więcej), a jedno smarowanie wystarcza na odczuwalnie dłuższy okres czasu. Wniosek? Przestaje ulegać (po skończeniu buteleczki) mitom jakoby Dry w ogóle nie łapał brudu, a CC chwytał co popadnie i przerzucam się na CC :D Brud zawsze będzie, a wolę dłużej jeździć bez ciągłego czyszczenia i smarowania :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Robert

Testowałem kilka smarów, w tym olej przekładniowy, czy wazeline w płynie, ale nic nie było lepsze od FL CC i to że podają go na mokre warunki uważam za bujde bo nadaje się na każde :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Regmen

ja wlasnie przed chwila wrocilem z olejem Finish Line CC, posmarowalem, no i jutro sie zobaczy jak sie trzyma :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ziolek

(brud, piasek i wszelki inny syf :P) trzyma się bardzo dobrze :lol:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
simonrg

Ja polecam Pedros Ice Wax. Naprawdę dobry olej używałem go przez cały zeszły sezon. Praktycznie nie łapie brudu napęd jest czyściutki jak przy żadnym innym oleju, na których jeździłem (m.in. FL T+, FL CC, Pedros Extra Dry, Pedros Syn Lube) Wystarczy dwa razy w tygodniu łańcuch przetrzeć szmatką i nanieść nowa warstwę Ice Wax. Nawet jak złapie nas deszcz w trasie to olej dalej zostaje na łańcuchu. Jedynie gdy przyszło mi jeździć w dużym błocie lub śniegu to zmieniałem olej na typowy do jazdy w mokrych warunkach (FL CC lub Pedros Syn Lube).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
zordiak

Witam

 

Osobiście polecam F.L. teflon plus.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Ecia

FL CC i to że podają go na mokre warunki uważam za bujde bo nadaje się na każde :D

 

Fakt, że nadaje się na mokre, wcale przecież nie oznacza, że nie nadaje się na suche :P . Producent nigdzie nie zastrzegł, że jest to smar tylko na mokre warunki :P .

Pozdrówko wybielające :P .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Paviarotti

Zauwazylem ostatnio dziwną sprawe. Smaruje łancuch Pedrosem Syn Lube i po dosc krotkim okresie czasu słychać łancuch. Jeżdze duzo po szosie, szutrze, troche lesie ale raczej po suchy ścieżkach a smar tak szybko "wyparowywuje" (?)

Nie chce smarowac łancucha co tydzien :| daje po jednej kropelce na ogniwo, odczekuje duzo czasu, wycieram szmatką nadmiar.

Macie pomysly dlaczego tak sie dzieje?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Regmen

ja juz pojezdzilem troche na FL CC i powiem wam, ze teraz czlowiek wie, ze jedzie. Calkiem inne czucie w pedalach, oczywiscie na plus. Wczesniej mialem posmarowany, ze tak powiem "fabrycznie". No, ale dopiero z 50km przejechalem na FL CC. Zobaczymy ile wytrzyma.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Psychuś

Sam też jeżdżę na FL CC i raczej nie mam zamiaru zmieniać. Polecam z czystym sercem, a odrobina "syfu" na łańcuchu jeszcze nie zaszkodziła nikomu, oczywiście do pewnych granic.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
marnon

od zeszłego sezonu stosuję FL i trochę mnie wkurza że nawet po jeździe po szosie szybko staje się czarny... może to wina naszego śląskiego powietrza :) nie wiem ale napęd działa cichu i płynnie to fakt jednak mógłby tyle syfu nie łapać, może wypróbuję coś innego w tym sezonie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Marix

marnon ale nie przesadzajmy.

Lancuch robi się czarny bo takie sa właściwości tego smaru.

Poprostu nadmiar się odkłada i gęstnieje i czernieje :lol:

 

Żeby temu zapobiec trzeba sumienie czyscić lancuch ale sam wiem ze tak by lancuch nie robil sie czarny to praktycznie niewykonalne

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
marnon

marnon ale nie przesadzajmy.

Lancuch robi się czarny bo takie sa właściwości tego smaru.

Poprostu nadmiar się odkłada i gęstnieje i czernieje :lol:

 

Żeby temu zapobiec trzeba sumienie czyscić lancuch ale sam wiem ze tak by lancuch nie robil sie czarny to praktycznie niewykonalne

 

poczytaj Bracie o W.L Epic koledzy tam wypisują że po nasmarowaniu nie łąpie się nic i łańcuch jest czyściutki można złapać za niego i nie zbrudzi się rąk... trzeba to przetestować White Lightening Epic czy jakoś tak

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Marix

Czytalem wieleeeeee dyskusji i testów o White lightening.

Nie łapie syfu bo ma w sobie substancje samooczyszczające ale nie ma rzeczy idealnych ten smar sie bardzo wyczerpuje ludzie mowia ze co 50 km smarują 100 max

ja dziekuje za taki smar ze trzeba po drodze na wiekszej trasie smarować

 

edit: tez sie napalilem tak jak Ty słowem idealny smar ale zaczalem szukac testow smarow i opini w necie i stwierdzilem ze FL CC zostaje, czyszcze co pareset km porządnie lancuch i po kazdej jezdzie w deszczu (no moze co 2 zalezy czy bloto czy nie)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Paviarotti

Dzisiaj zapodałem łancuszkowi FL T+ i zobaczymy jak sie bedzie jeździlo.

Co prawda nie mialem zbyt duzo czasu na czyszczenie ale nałozylem go po trochu na kazde ogniwo, potem przetarłem i całkiem dobry efekt :)

Jak dobrze wyczyszcze w słoiku, nałoze, upiernicze cały łancuch :) potem znowy wyczyszcze nałoze Pedrosa i porównam na którym wiecej zrobie.

A wnioski wrzuce na forum :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jaco69

Witam, dzisiaj kolega przyniósł do mnie smarowidło o nazwie SAECO Gist PTFE Spray. Koleś tym czymś pieści swój napęd od zeszłego sezonu (a jest niezłym rzeźnikiem) i sobie chwali. Wyczyściłem swój napęd i posmarowałem tym cackiem( po wcześniejszym odgazowaniu go w słoiku). Muszę powiedziecie, jak na razie efekt jest całkiem niezły- lśni wszystko jak nowe. Tylko czy długo? Używacie takich rzeczy?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
jagd

FL CC jest dobry - no ale jak się jeździ po takich chęchach i z "oponkami" Fat Albert na ten przykład - to nie ma przebacz... ja smaruję łańcuch co 3-4 dni. i to już się robi męczące :|

 

Smar wiąże taka ilośc syfu na koronkach i w kasecie, że autentycznie co 120 km obowiązkowo muszę powtarzać smarowanie... :034:

 

Jak tylko skończę CC - kupuję DryLube albo CryoTecha - jak gdzieś znajdę... :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blizzard

Kupiłem rower 3 dni pozniej oświetlenie a dzis smar bo łańcuch zaczą się go domagać. Kupiłem Pedros (Nic lepszego nie mieli). A dokładniej kupiłem Pedros Extra Dry? Dobry on jest? Na ile wystarcza?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Blizzard

I objechałem na tym smarku 67km. Działa bardzo dobrze. Napędu nie słychac (prawie). Syf też mi malutko łapie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
crash_dg

a czemu nie skorzystac z rady MASPLEXa - z innego podtopicu na forum

 

mi sie wydaje,ze te srodki do konserwacji niby ze przeznaczone do rowerow to lipa wielka i zdzieranie kasy....np ten srodek ktory dalem zdjecie(ten teflon dupont) to jest to samo co http://www.bikeman.pl/product_info.php/products_id/382 wystarczy poszukac w motoryzacyjnym czegos podobnego...albo ten finish line cross coutry..zwykly smar zawierajacy dwusiarczek molibdenu. To sa ogolno dostepne smary,tylko pod innymi nazwami. Pozdrawiam

 

np. smar valvoline z teflonem 500ml za 25zl..a za 60ml placisz 17zl.... tu masz aukcje z opisem http://allegro.pl/item101735812_valvoline_...onem_spray.html w motoryzacyjnym za podobna cene bedzie i bez wysylki. Ja mam smary z niemiec,w garazu stoja poprostu.

 

ja mysle ze to very good rozwiazanie - o wiele tansze a przy tym tak samo skuteczne - wkoncu motorki tez maja lancuchy a napiecia ni nich sa takze ogromne - a pozatym taki motor czesto jezdzi po ulicy - deszcz, kaluze, upal wiec wszelkiego typu warunki

 

ja chyba sobie taki sprawie i najwyzej dam znac jak sie sprawuje przy pedalowaniu

POZDR

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Robs

Mam pytanko , może troche śmieszne , ale prosze o ''normalną'' odpowiedz , zapaprałem łańcuch olejem Velol , jest w nim tyle piasku itp. że nie moge tego domyć, kupiłem FL teflon plus , i chce przed nasmarowaniem pozbyć sie brudu , można umyc łańcych KARCHERem ??, żeby wypłukać piach itp.

Próbowaliści daje to coś ?, czy jest to niepotrzebne papranie się.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×