Skocz do zawartości

Brukiew_Niepospolity

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    117
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Brukiew_Niepospolity

  1. @Przecietny Jak się uda, to będzie idealnie - przerzutka x3 MTB na manetce x2 MTB, szosowej korbie i suporcie oraz pająku od Sram, a wszystko na jakichś budżetowych zębatkach z Alika i trzymajmy kciuki. Najlepsze, że sam sobie podniosłem poziom trudności w cholerę, bo się na tę osłonę zębatki uparłem, a producenci zakładają, że jak ktoś chce 2X i osłonę, to widocznie mu 180mm q-factor nie wadzi, a jak przeszedłem ze 178 na 145, to mi się stopy wreszcie zaczęły normalnie na pedałach układać
  2. Za tamten komentarz, w szczególności za wyzwiska, przepraszam. Wówczas byliśmy na etapie "patrz, to mój rower, a jak nie wiesz, o co chodzi, to nie masz wiedzy" i dałem się ponieść frustracji, a gratis zapomniałem, że ten złośliwy komentarz ostatecznie wysłałem (czasem coś piszę dla odreagowania, potem usuwam) i nie zauważyłem, że w temacie, który spisałem na straty, ktoś (Ty i drugi kolega) mi jednak odpisał, wiec tym bardziej byly to słowa niezasłużone i niepotrzebne. Potem przemyślałem sprawę, wywaliłem Cię z listy ignorowanych i postanowiłem zacząć od nowa, ale jak widać, zapomniałem o pewnej istotnej kwestii. Więc za ten, niezasłużony i oparty na błędnych przesłankach, komentarz zdecydowanie przepraszam. Nie oczekuję wznowienia dyskusji, po prostu chciałbym naprawić jakąś część szkód, jakie wyrządziłem. @Przecietny Nie ukrywam, trochę źle się z czasem wstrzeliłem i za wcześnie mnie tu szlag trafił. Bardzo dziękuję za pomoc. Ja wiem, że to raczej niszowy temat, że mało kto się tak bawi, ale jak się okazuje, parę osób jednak cośtam grzebie. Ja grzebię, bo lubię. Ale nie lubię zabierać się za rzeczy z góry skazane na porażkę.
  3. Czekaj, czekaj, czyli X3 jako X2? To był mój 1. pomysł - bo X3 musi sięgać bliżej ramy, niż X2 z uwagi na układ zębatek. No to chyba w to właśnie pójdę. A jak nie zadziała, to co najwyżej się sprzeda na OLX. Zastanawiam się, czy przerzutka 3x ma taki sam uciąg linki per przełożenie, co 2x. Byłoby śmiesznie, jakby się okazało, że nie, bo 2x ma np. normalnie większe, ale 2x szosowa manetka akurat działa z 3x górskim, ale już 2x manetka MTB nie działa z 3x szosową przerzutką. Jest to niewielka szansa, ale w sumie, co to byłoby za druciarstwo bez porażek i odkryć?
  4. Nadal mam problem z faktem, że nigdzie w necie nikt tego nie potwierdza. Ale powiedzmy, że w to wierzę, choć jak się zirytuję, to specjalnie kupię manetkę do Clarisa na prostą kierownicę, tylko po to, by to zweryfikować. Masz tu przykład: https://www.microshift.com/models/fd-r352/ SHimano Road. https://www.microshift.com/models/fd-m462/ Shimano Mountain. W Microshift nie wiedzą, co czynią? Czy może z X2 jest problem, a z X3 już nie? Jest jeszcze opcja, że różnica jest bardzo mała i da się ją obejść napięciem linki i regulacją. Bo w X3 nie będę się pchał na pewno. >Budżetowe Trekking/MTB musiało działać z wąskim suportem trekkingowym BSA68 Tylko czy to również ma zastosowanie do 2x. Korby 2x trekkingowe mają szeroką linię łańcucha nawet jeśli są pod suport szosowy, więc możemy mówić o delikatnie różnym środowisku. Byłoby zarąbiście, jakbym mógł po prostu kupić X2 z Alivio i mieć problem z głowy.
  5. @kaido2 Chyba kręcimy się w kółko... problem jest taki, ze chcę użyć zębatek 42-28 albo nawet 38-24, a tu jest "trochę" więcej wymagane, choć oczywiście po zamontowaniu niżej powinno działać... To równie dobrze mogę tam wrzucić przerzutkę przednią claris albo sora i wyjdzie na to samo. Tyle, że wtedy wkracza problem, o którym pisałem gdzie indziej, jak coś nie będzie działać, to: - czy to wina nie do końca kompatybilnej manetki - czy może to wina nie do końca kompatybilnej przerzutki. Pająka mam 104/64 BCD, więc siłą rzeczy wyżej, niż 42 na blacie i 28T na małej zębatce raczej się nie da + i tak bym nie chciał. Różnica średnicy (ruch w pionie) z 42 na 28T i tak jest raczej podobny, co w szosie między 46 a a 30, więc chyba nie będę ryzykował układu 42-26, nawet jeśli pójdę w szosowy przód.
  6. Tourney wymaga 47,5-50mm, zależnie od wersji (2x wymagają 48,8-50mm) więc skąd pomysł, że to będzie działać? https://bike.shimano.com/pl-PL/products/components.disciplineLv1_lifestyle.series_tourneya070&tourneytx&tourneytz&tourney.categoryMidPLP_cg2MidDriveTrain.category3rdPLP_cg3SHICFrontDerailleur.html
  7. @kaido2 Uznałem, że pochopnie cię zablokowałem, bo co prawda twój styl komunikacji jest rodem z elektrody, to chociaż coś piszesz na temat, a nie jak @grzech1991, który ma totalnie w dupsku, czego chce jego rozmówca i o czym toczy się rozmowa. >jest totalny mix wszystkiego, działa" A z czym niby te klamkomanetki miałyby nie działać? >Ale jak nie dowidzisz, nie kojarzysz to wystarczy zadać pytanie na które dostał byś odpowiedź Ale mnie nie interesuje dopytywanie się o twój rower. Mieliśmy prosty temat - kompatybilność łańcucha 11-rzędowego z zębatkami pod 8-rzędów. Wrzuciłeś zdjęcie, z którego to nijak nie wynika. Mieliśmy drugi temat - kompatybilność przedniej manetki MTB z przerzutką szosową i vice versa. Znów - nic takiego ze zdjęcia nie wynika, bo na zdjęciu absolutne gówno w tej materii widać, możesz tam mieć nawet po lewej zamontowaną manetkę typu "bar end", bo, uwaga - i tak tego nie widać, tak samo, jak nie da się ustalić typu przerzutki z przodu, linii łańcucha. Nic. >Ciekaw jestem tylko na jakiej podstawie "wydedukowałeś" To nie dedukcja, jesteś JEDYNYM źródłem na cały internet, które twierdzi, że to działa. Owszem, czytałem, że to "działa", ale do dupy, bo, uwaga, obie manetki są inaczej indeksowane, line pull jest ten sam, ale długość tego ruchu jest różna. A dla mnie "działa, tyle, że nie" to równie dobrze, co "nie działa", bo chcę ten napęd wyregulować tak, by było idealnie i komfortowo. Może sobie tam zamontuję Sunrace SLM96 koniec końców i ta rozmowa okaże się bezprzedmiotowa. Na ten moment albo mam złą linię łańcucha (wszystkie przerzutki MTB mi odpadają) albo złą wielkość zębatek (42T max - niby jak obniżę przerzutkę szosową o parę mm, to powinno chodzić) i potencjalną niekompatybilność manetki - i potem jak mam to niby wyregulować, jak: - manetka jest "nie do końca kompatybilna" - przerzutka jest "nie do końca kompatybilna". Jak to nie zadziała dobrze, to nawet nie będę do końca wiedział czemu.
  8. Zabawne, w innym temacie jakiś przygłup twierdzi, że szosowa i MTB działają OK na tej samej manetce, bo on tak "kiedyś zrobił", ale żeby w tym wątku o tym napisać? Nie na forumrowerowe, tu co najwyżej pomogą wybrać nowy rower. A potem się typ dziwi, że mu nie ufam, bo gdy miał okazję zabłysnąć, to się nie odzywał.
  9. @kaido2 Zdjęcie nic nie wnosi w poruszanym temacie, ponadto - nic mnie twój rower nie obchodzi. Serio. "Nietrudno", a ponadto - jak chcesz sobie pielęgnować wiedzę o SWOIM rowerze, to droga wolna, ale jakim klaunem trzeba być, by oczekiwać tego od innych? Podstawy komunikacji są takie, że zamiast marnować czyjś czas wysrywami i zamieniając dialog w quiz na temat "co z pudła ze starymi częściami i fantami znalezionymi w rowie po wypadku komunikacyjnym kaido dokręcił do ramy, oceń na podstawie 8 pikseli", po prostu odpowiada się na pytania/wrzuca przydatne informacje. Miałeś pół roku, by komuś pomóc (dobra, realnie z 2 miesiące, potem pewnie chłop się z tego rezerwatu podstarzałych cyrkowców wyniósł). Jak już wreszcie się tu pojawiłeś, to w 2 kluczowych kwestiach napisałeś 1 potencjalną prawdę (bo nie mam jak tego zweryfikować, na pewno nie da się tego zrobić na podstawie zdjęcia twojego rowerku) i 1 bzdurę. PATRZ NA STRUSIA. Zarąbiste forum - siedzi sobie dziad, pompuje sobie koło pod biurkiem do swojego "zakresu wiedzy" o swoim własnym czerwonym Pee-pee rowerze górskim i uznaje to za wielki triumf, że więcej wie o swoim rowerze (bo to jedyna dziedzina, w której w ogóle istnieje) od drugiego użytkownika. Tragikomedia. Witam na liście ignorowanych, znajdziesz tam zaszczytne towarzystwo forumowego ścieku. EDIT: W innych okolicznościach napisałbym "fajnie przerobiony stary rower, co w nim dokładnie zrobiłeś, poza oczywiście kierownicą/mostkiem? Masz zdjęcia w normalnej jakości?" , ale że postanowiłeś zrobić z niego narzędzie w przepychance, to jest jak jest.
  10. Napisz sobie nawet potężne "mam 70IQ" i wrzuć swoje 10 najlepszych przejazdów ze stravy, w czym to komukolwiek pomoże? Foto poniżej również rozwiewa wszelkie wątpliwości w temacie kompatybilności przerzutek szosowych i MTB: No chyba, że chodziło o kompatybilność 11-rzędowych łańcuchów z napędem 8-rzędowym, ale na tym zdjęciu gówno widać, więc brawo, jeśli sądzisz, że istnieje człowiek, który zidentyfikuje, co tam ci wisi - bo sam przecież nie raczysz napisać. Lepiej przyjrzyj się dobrze strusiowi!!!!
  11. @uzurpator O, dziękuję. Tak jak myślałem, że nie nadaję się do tej zabawy. W motocyklach było łatwiej, bo tam jak się zębatka zużywa, to wygląda na zużytą i naprawdę ciężko mieć wątpliwości
  12. @kaido2 Tylko tylne są kompatybilne, przednie nie są, przerzutka szosowa i MTB są inaczej indeksowane. Pytanie o mufę to coś, co powinno paść, ja nie bedę sprawdzał faktów po pół roku, bo temat jest nieaktualny. Łańcuch 11-rzędowy na zębatkę pod 8 rzędów - brzmi dość radykalnie, ale rozumiem, że wiesz z pewnego źródła, że to działa i dobrze zmienia biegi? Bo po twojej absolutnej pewności przy podawaniu w mojej opinii błędnej informacji o przednich przerzutkach, to mam pewne wątpliwości. Jeśli jednak się mylę co do przedniej przerzutki - to rewelka, bo tak się składa, że mam manetkę MTB, a potrzebuję pokombinować z przerzutką szosową. I dodam, że to forum jest praktycznie martwe. Więc podejście "tematów są pierdyliardy", gdzie jedyny żywe tematy to doradzanie nowego rowerku no i może jakieś kołopałowanie do Stravy, jest trochę nie na miejscu.
  13. @chudzinkiA do czego być tu pozytywnie nastawionym? Pytanie o przednią przerzutkę, bystrzak pisze "zrób z tego X12" i mi wykłada, że go nie obchodzi, ile kosztuje mój rower (choć wyraźnie sygnalizowałem, że nie chcę w niego pakować grubszej kasy). Chłop w innym wątku chce używać manetki Alivio do przerzutki przedniej Claris, do tego chciał kupić korbę szosową do roweru, który równie dobrze mógł obsługiwać suport MTB, od LIPCA nikt mu nie odpowiedział, bo miejscowa społeczność jedyne co potrafi, to kupić sobie nowy rowerek, obsłużyć Stravę i zacytować cennik Pinarello. Porównaj to sobie np. z forum wędkarskim Jerkbait, gdzie w totalnie niszowych kwestiach możesz liczyć na poradę. Problem z silnikiem w łódce? Pomogą. Kołowrotek się psuje? Pomogą. Jaką przynętą łowić miętusa na małej rzece? Pomogą. Cieszy mnie, że chociaż dałeś gościowi wartościowe rady sztuk 3: - identyfikacja kasety - wystarczy policzyć zęby, w sumie dobra alternatywa dla metody, którą opisałem - gdzie postować zużyte zębatki - powtórzyłeś to co pisałem, czyli jak nie przeskakuje łańcuch, to nie ma tragedii. Ja jeszcze dodam, że niekiedy wszelkie "chrobotanie" to wina zajechanej (pogiętej) przerzutki, gdzie wózek nie ustawia się do końca prawidłowo, ale wtedy raczej oczekiwałbym problemów na najwyższym biegu. Choć kto wie, może jakby pokręcił "śrubą B", czy jak to się po polsku zwie, to by też pomogło, choć ja jak pisałem, zacząłbym od wyczyszczenia.
  14. @oldschool Nie powiem, liczyłem, że ktoś inny na te zębatki popatrzy, ale na tym forum siedzę ja, ty i paru trolli, więc "o słodka naiwności" - mi tam to wszystko wygląda na mocno zajechane, ale pieniędzy bym nie postawił - te 1500-2000 to rocznie? Co do kasety - zdejmij koło, a następnie (wybacz, jestem leniwy): To determine if a sprocket is a freewheel or cassette system, remove the rear wheel from the bike. Find the tool fitting on the sprocket set. Spin the sprockets backwards. If the fittings spin with the cogs, it is a cassette system with a freehub. If the tool fittings do not spin with the cogs, it is a threaded freewheel system. Patrząc na poziom zabrudzenia, to może warto by było to wyczyścić jak należy (zdjąć łańcuch, do plastikowej butli z detergentem, trząść długo, wymienić, powtórzyć, wypłukać, a kasetę wyszczotkować, też po użyciu odpowiedniego środka, następnie bardzo delikatnie nasmarować (po kropelce na każdą rolkę, poczekać a potem wytrzeć do sucha) i sprawdzić, czy nadal będzie chrobotał, choć póki nie przeskakuje, to jeździć się da.
  15. No i sam sobie odpowiem na 3. pytanie: niezbyt. W każdym razie, to jest najgorsze forum, jakie widziałem, jedyne co tu większość ludzi potrafi, to kupić rower, a i w tym nie są zbyt dobrzy.
  16. Typowe Forumrowerowe - jak ktoś faktycznie potrzebuje pomocy, to cisza, bo wielcy spece cykliści gówno się znają na podstawach mechaniki. Wiem, że temat z lipca, ale: - czy mufa suportu ma 68mm? - czemu Claris? Zębatki są tam pod napęd 8-rzędowy, nie ma gwarancji, że z węższymi łańcuchami zadziałałby poprawnie - czy manetka MTB do przedniej przerzutki ma to samo stopniowanie co manetka szosowa?
  17. Założyłem najpierw wątek w dziale "Napęd", ale zaraz się jakiś zawodnik zjawił i zamiast dyskusji "jak problem rozwiązać", zaczął mi pisać o zaletach napędzu X12. Tu z kolei mam nadzieję faktycznie uskutecznia się druciarstwo. Problem jest dość prosty w założeniach - chcę sobie rower przerobić z 1x na 2x z zębatkami 42-28 albo 38-24 lub coś w pobliżu (38-26 też ujdzie). Mam tylną przerzutkę, która to obsługuje, mam manetkę lewą do przerzutki 2-rzędowej od Microshift (ale jej wykorzystanie jest opcjonalne), mam korbę hollowtech 2 szosową z "direct mount" na 3 śruby. Na czym problem polega - by takie zębatki obsłużyć, potrzebuję przerzutki MTB, ale linię łańcucha mam koło 43-44mm dla układu 2X (mierzyłem z założonym pająkiem 104/64BCD) bo korba też jest szosowa, a przerzutki MTB wymagają 48,8mm. Zrobiłbym 2X na szerszej linii łańcucha, ale się uparłem, że będę miał 2 zębatki i osłonę na zewnątrz, by mi nie mieliło spodni (proszę, nie dyskutujmy o tym, tak lubię i już :D). Ma być tanio i ma działać. Nie dlatego, że nie mam funduszy, tylko cała idea poprawiania tego roweru to "budżetowo ale dobrze", czyli zakupy na OLX i aliku gdy to ma sens. Pomysły mam następujący: użyć przerzutki przedniej X3. Taka przerzutka powinna rzeczy sięgać dalej do wewnątrz, bo 1. zębatka jest teoretycznie bliżej osi roweru, niż w układzie 2X - dla linii łańcucha 49mm przy założeniu odległości między środkami zębatek 8mm, to wychodzi dla X2 układ 45-53mm, dla linii łańcucha 47,5mm i tej samej odległości, zakres wychodzi od 39,5 do 55,5mm, a przerzutka X3 linię łańcucha 47,5mm obsługuje. Pytania są takie: czy to obsłuży skok np. 38-26 (bo że obsłuży 38-24 to się nie łudzę)? Czy to w ogóle będzie działać z 2-rzędową manetką? Jeszcze zastanawiam się, czy dałoby się może zmajstrować mocowanie dla przedniej przerzutki, które jakimś cudem dosunie ją o parę mm albo w inny sposób uzyskać możliwość zejścia wózka dalej do wewnątrz. Ale nie mam pod ręką żadnej przedniej przerzutki i nie mam z czym eksperymentować. Jest jeszcze opcja: kupić korbę MTB za 130zł + suport Shimano i za 200zł mieć problem z głowy. Hmmm... A szosową korbę sobie do przyszłego roweru zachowam, jakbym się chciał jednak w 1X12 kiedyś bawić.
  18. Czy na tym forum ktokolwiek bawi się w kwestie mechaniczne, czy dominuje tu postawa "mam niskie IQ, zignoruję twoje pytanie i będę bełkotał o czymś zupełnie innym", którą zaprezentował powyżej @grzech1991 Na szczęście jego ostatniego posta nawet nie widzę i wątpię, by cokolwiek wartościowego mnie ominęło, haha.
  19. @grzech1991 Czy temat brzmi "wymiana napędu na 11/12 rzędowy"? Nie? Co to ma na celu? Zadałem konkretne pytania, na żadne nie odpowiedziałeś. >Kaseta 12 rzędów 203 zł Kaseta 12 rzędów: 5zł. Wolnobieg 7 rzędów: 3200zł. Też tak umiem. Chcesz mieć 1x12, to sobie miej 1x12. Zmarnowałeś tylko mój czas, brawo. Ciebie nie obchodzi, za ile kupiłem rower. Ale pisałem, że to tani rower, żeby mi żaden delikwent z problemami nie pisał "dorzuć 1000zł i zrób z tego x12". No i proszę i tak tu jesteśmy. Nie doceniłem użytkowników tego forum. >Przecież dokładając napęd z przodu też potrzebujesz manetkę i przerzutkę, do tego korbę, blat, czy ja czegoś nie rozumiem? Ignorujesz podstawową rzecz. Chcę z 1x9 zrobić 2x9 i tego dotyczy temat. Manetkę do napędu 2x już zresztą mam (ale tego nie doczytałeś, bo po co). Do tego ci też wyjaśnię (a raczej POWTÓRZĘ, bo znów nie dotarło), że właśnie nie chcę wymieniać korby. Mam na niej mocowanie direct mount na 3 śruby. I mam pająka 104/64 BCD na direct mount na 3 śruby. Ale jak założę go na tę korbę, to mam linię łańcucha 44mm, a nie 49mm wymagane przez przerzutkę MTB i tego i tylko tego dotyczy temat. Jak ten problem obejść. Dotarło? Jestem pewien, że nie. Witam na liście ignorowanych, bo nie widzę wartości dodanej w naszych dalszych interakcjach.
  20. @grzech1991 To tani rower z deacthlona, Riverside 120. Jakby to był elektryk, to bym napisał, że elektryk. Nie zamierzam pchać się w kasetę za 300+ złotych, która mi się zmieli w sezon w rowerze, który kupiłem w 2018 roku za mniej niż 800. A do tego potrzebowałbym nowej manetki i tylnej przerzutki. Poza tym kaseta 12-biegowa ma już dość żałosną wytrzymałość i nie wejdzie mi na koło. Jeszcze wytrzymałość kaset od Cues do mnie przemawia, ale Cues nie daje mi w sumie nic (też na górze miałbym 11-13-15-17-20 i duże skoki na dole). Napęd 2x9 oferuje około 13 praktycznych przełożeń (czyli bez powtórzeń) z lepszą linią łańcucha niż 1x11. Jakbym jednak poszedł w nie-Cues kasetę 11-biegową (jakieś Deore 11s 11-46 czy coś takiego), to mam gorszy układ przełożeń, niż obecnie, bo 11-13-15-17-20 to i tak nie jest ideał, ale chociaż nie mam skoku 15-18, który cholernie mnie wkurzał w starej kasecie od mojego roweru. Obecnie mam w zapasie lewą manetkę do przerzutki Microshift Marvo 2x, choć oczywiście jej wykorzystanie jest opcjonalne. Wyjaśnijmy coś sobie - jeśli bym chciał, to bym sobie kupił po prostu nowy rower, albo ramę i podzespoły i złożył to wszystko w weekend i byśmy tej dyskusji nie odbywali, odbylibyśmy inną, o tym jak manetka 10s dynasys działa z tylną przerzutką od Microshift Sword, jak friction shifter działa z przerzutką przednią i czy chińska kopia kierownicy Corner Bar jest wygodna Ale dobrze się bawię kombinując i próbując usprawnić posiadany przeze mnie obecnie rower, w którym oryginalne są obecnie: rama, koła i dzwonek. Teraz mam w cholerę bardziej ergonomiczną kierownicę z dodatkowymi uchwytami, korbę lżejszą o 600g, 1 bieg więcej, szerszy zakres kasety, lepsze hamulce, dobre opony, ale nie da się tym jechać w góry i w pewnych rodzajach terenu jest nadal za ciężko. Cel jest prosty, uzyskać niezawodny i trwały napęd o szerokim zakresie, wymieniając jak najmniej. Zacząłem to wszystko nie wiedząc do końca, na jakie przeszkody trafię. Np. błędnie sądziłem, że przednie przerzutki da się wyregulować pod każdą linię łańcucha, a tu jajco. Gdybym o tym wiedział, nie montowałbym szosowej korby i suportu i teraz nie odbywalibyśmy tej dyskusji. Ale oryginalnie sądziłem też, że napęd 1x9 z kasetą 11-36 w zupełności mi wystarczy.
  21. Pająk jednak zbudowany jest tak, że na dużej zębatce wychodzi koło 48mm z obecną korbą. Czyli bez korby i suportu MTB nici z operacji, a przerzutka pod linię łańcucha 45mm i max zębatkę 42T po prostu nie istnieje.
  22. @oldschool Obejrzyj kasetę, albo lepiej, wrzuć fotkę, to będzie wiadomo. Ale na 99% jest tak jak mówisz.
  23. Sprawa wygląda tak: chcę przerobić rower 1x9 na 2x9 mam pająka 2x od SRAM na 104/64 BCD + osłona zębatki (osłona zębatki to dla mnie must have) mam korbę na direct mount, ale o specyfikacji szosowej z pająkiem 2x jak patrzyłem, to nie ma szans, żeby wyszła linia łańcucha wyższa niż 44,5, może 45mm (dalsza zębatka ląduje w okolicach 48,5-49mm, na pająku dystans między środkiem obu zębatek wychodzi koło 7,5-8mm, więc lepiej nie będzie nie chcę na razie wymieniać korby na MTB z alika za 150zł, bo bardzo swoją korbę szosową z alika za 130zł lubię rower ma taką specyfikę, że pchanie się w cokolwiek większego niż 42T nie ma sensu, za to mogę potrzebować bardzo niskich biegów, bo lubię jechać komfortowo w bardzo trudnym terenie (na przełaj przez las na przykład), więc chciałbym do kasety 11-36 dorzucić na korbie 38-24 albo 42-28 (40-26 nie wchodzi w grę, bo nie ma takiego zestawu zębatek 104/64 BCD na Ali) najlepiej ten zakres ogarniają przerzutki MTB przerzutki MTB wymagają linii łańcucha 48,8mm rura podsiodłowa ma 31,8mm więc jest odrobina przestrzeni na kombinacje. No i teraz tak, przerzutka MTB może być mocowana na direct mount + obejma/adapter na ramę (bo nie mam mocowania dla przerzutki), albo mogę kupić przerzutkę już z obejmą. Opcja 1. wydaje się dawać lepsze możliwości. Ale muszę wymyślić, jak przerzutkę zamocować parę mm bardziej w lewo, by dała sobie radę z moją linią łańcucha. Czy to w ogóle wykonalne? Czy znacie przerzutkę przednią, która sobie z takim zestawem zębatek i linią łańcucha jak u mnie poradzi? Jeśli nie, to pozostaje mi przerobienie tego roweru na suport MTB i wtedy problem się rozwiązuje, choć linia łańcucha 49mm to nie jest coś, co uważałbym za optymalne, no ale... Oczywiście z napędem 1x i najniższym biegiem 36-36 da się żyć, ale nie jest to dla mnie sytuacja idealna. Kasetę, tylną przerzutkę i manetkę już mam, a do tego rower to jednak taniocha z Decathlona i nie chcę w niego forsy pompować nie wiadomo ile. Mój obecny pomysł: kupić przerzutkę Microshift Marvo 3x, która w pełnym zakresie potrafi przejść od 22 do 44 zębów, a do tego zębatki 26T i 38T i liczyć, że przy odpowiedniej regulacji (przyblokowanie zakresu ruchu śrubami i długością linki), tego typu skok będzie możliwy. Ktoś już tego próbował?
  24. A wiecie co, już wiem. Inna średnica rury nie ma różnicy, bo te adaptery też mają w innym miejscu otwór na śrubę, więc pod tym względem lipa. Jednak jak teraz sobie myślę, to mój obecny pająk + zębatka to odpowiednik offsetu +5 według SRAM. Jak z offsettem 5 mam 48-49mm, to istnieje szansa, że ten pająk x2 da mi linię łańcucha typu 52mm na dużej zębatce, 44mm na małej i średnią w okolicach 48mm i będziemy w domu. A jak nie - to trudno, wtopię 100zł na pająka z Olx, który się może w przyszłości przyda. No i nie ma żadnej gwarancji, że ten pająk w ogóle wejdzie na tę korbę, haha.
  25. OK, to słuchajcie tego: mam rower Riverside 120, który przerobiłem z kwadratu na Hollowtech 2, wymieniam niebawem kasetę, manetkę i tylną przerzutkę na 9 rzędów, by uzyskać napęd 36 x 11-36 z dość fajnym stopniowaniem. Korba ma Q-factor 145mm i dużo mi wygodniej, niż na korbie MTB z żeliwa, która była tam oryginalnie z Q-factor koło 178-180mm. Ale że jak kupowałem praktycznie nową manetkę prawą, to dostałem też minimalnie używaną manetkę lewą, wypatrzyłem odpowiedniego pająka do korby (104/64 BCD), to pomyślałem "a co mi tam, zaszalejmy. Przy 1 zębatce i obecnym pająku mam linię łańcucha w okolicy 48mm Dla 2 zębatek oczekiwałbym linii łańcucha typu 45mm (choć może się okazać, że z pająkiem od SRAM wyjdzie więcej, ale to dopiero wyjdzie w praniu, jak pająka dostanę). Moja manetka lewa pasuje do przerzutki Marvo. Przerzutka Marvo obsługuje 14T różnicy między zębatkami i blat do 42T, czyli z przodu miałbym 42x28, z tyłu 11-36. Brzmi bardzo rozsądnie i uniwersalnie. Teraz tak, Marvo obsługuje linię łańcucha od 48,8mm wzwyż. Czyli brakuje mi paru mm i to raczej nie zadziała. Jedna rzecz daje mi jednak nadzieję - dla przedniej przerzutki robią obejmy pod direct mount. Zakładam, że direct mount "szosowy" jest ustawiony węziej, niż w MTB, gdzie rura podsiodłowa jest też grubsza (u mnie ma 31,8mm, ale przerzutki z obejmą już wbudowaną zwykle mają 34,9mm i potrzebują adaptera pod 31,8). To by znaczyło, że mocowanie direct mount na rurę 31,8mm może wyjść 1,5mm bliżej środka. W takim wypadku wystarczyłaby linia łańcucha 47,3mm. A do 47,3mm mógłbym dobić dorzucając 2mm podkładek między prawą korbę a miskę suportu (chińska korba jest tak zbudowana, że w ogóle wolę mieć tam podkładkę, by o miskę ten "direct mount na 3 śruby" nie tarł, bo jest na styk). Powiedzcie mi proszę, czy moja logika, tj. żeby kupić przerzutkę na direct mount zamiast takiej z wbudowaną obejmą, ma jakikolwiek sens, czy te adaptery pod direct mount są tak skonstruowane, że ustawiają przerzutkę zawsze w tym samym miejscu, tj. dla węższej rury montaż jest 1,5mm dalej. Czy może jednak montaż szosowy i MTB się różnią i ładując MTB na taką obejmę, uzyskam obsługę węższej linii łańcucha? Przykładowy montaż przerzutki direct mount z użyciem dodatkowej obejmy:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...