Skocz do zawartości

PiotrWie

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 108
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez PiotrWie

  1. Myślę że raczej nie chodzi o to - minimalnie dalej jest już koronka 43 i to nie robi problemu. W mniejszych przerzutkach nie ma problemu - zmieniłem przy 9 rzędowym Deore ( M591) kasetę z 11-36 na 11-32 i nawet nie musiałem skracać łańcucha i niczego regulować. Ale tam w parametrach jest tylko pojemność i maksymalny rozmiar dużej zębatki.
  2. Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć co technicznie powoduje że przerzutka tylna ma w specyfikacji minimalny rozmiar największej zębatki z tyłu i czym grozi założenie mniejszej kasety w napędzie jednorzędowym? Nigdy nie miałem zębatki większej niż 36 i dużo większa mi nie potrzebna - zastanawiam się nad rowerem z napędem 1x11 fabrycznie 11-50 ale wolałbym zmienić na 11-45.
  3. Potrzebujesz roweru trekkingowego z pełnym zawieszeniem? Nie dość że ważą ok 30 kg to jeszcze pociągają za sobą wysokie koszty serwisowania - no chyba że jesteś w stanie to robić samodzielnie. Jeśli nie zamierzasz jeździć po bardzo nierównym terenie to chyba lepszy byłby HT. Ale jeśli potrzebujesz tak specyficznego roweru to nie ma większego znaczenia kto go poskładał z klocków - jak dobra cena to bierz. Ale ja osobiście nie rozumiem sensu takich rowerów - jak trudny teren to nie błotniki i bagażnik, jak średni i niewielkie przewyższenia to lepszy lekki elektryk - ok 20 kg, zdecydowanie bardziej poręczny.
  4. Dzięki, zobaczę tą torebkę z DECA, na ramie nie ma opcji bo to easystep.
  5. Szukam dla żony torebki na kierownicę ( prostą) - małej, ma się zmieścić telefon i aerozol z gazem pieprzowym na psy - w Grecji jest sporo bezpańskich dość dużych psów, w zdecydowanej większości łagodnych, nie zwracających uwagi na rowerzystów. Ale raz nas próbowały zaatakować więc postanowiliśmy przed kolejnym wyjazdem jednak zaopatrzyć się w gaz. Jest wiele ofert odpowiedniego rozmiaru ale wszystkie mocowane są na rzepy do których ja nie mam za dużego zaufania. Czy ktoś zna torebkę mocowaną na zapinane paski lub może polecić z własnego doświadczenia jakąś na rzepy która nie zacznie po kilku miesiącach odpadać? Dotychczas wszystko co mam na rzepy po pewnym czasie musiałem na stałe zaszyć.
  6. Trochę trudno o takie opinie bo najstarsze rowery z Linkglide ( Deore 10 rzędów i Deore XT 11 rzędów) są z końca 2022 a z Cuesem z drugiej połowy 2023, a i tak wtedy podchodzono do tego jak przysłowiowy pies do jeża. Podejrzewam że możesz nie znaleźć nikogo kto ma przejechane więcej niż nasze 10 tyś. Ale mogę dodać że jak ostatnio byłem w zaprzyjaźnionym warsztacie wymienić tylny hamulec ( w elektryku w tym celu trzeba zdemontować silnik) i powiedziałem że ta kaseta ma 10 tyś to był zadziwiony jak dobrze wygląda. Myślę że spokojnie wytrzyma drugie tyle a w elektryku z napędem centralnym to super wynik - 9 rzędowe Deore XT ( komplet - łańcuch + kaseta) wytrzymało 8,5 tyś.
  7. No i całkiem ładny rower dla dziewczyny ( niekoniecznie dla babochłopa). Jak po pewnym czasie zacznie trochę brakować to napęd powinien wejść nawet 12 ( a do 11 nawet nie trzeba zmieniać koronki z przodu) lepsze hamulce, warto zainwestować w tzw tymczasowe błotniki ( montujesz na stałe uchwyty i w razie czego w 5 min dokładasz błotniki, moja córka bardzo chwali). Jak będzie trzeba szybciej - opony, ewentualnie koła. Dobra opcja do ewentualnej rozbudowy.
  8. Wygląd jest ważny ale Twój. Teraz to i tak masz dobrze, jak szukaliśmy w 2005 damskiego trekkinga to tylko jedna firma miała w ofercie 15 cali i to nie wszystkie modele, pozostali producenci wychodzili z założenia że jak rama nie przeszkadza to zawsze można założyć pionowo regulowany mostek i zaczynali rozmiarówkę od 18,5😀. Możesz się pochwalić jaki model masz na oku?
  9. Szukasz roweru którego będzie Ci się dobrze używać czy takiego na którym będą Cię podziwiać inni? Ja przypadkiem ponad dwadzieścia lat temu wsiadłem na damkę ( kupiłem dla żony ale tak się napaliłem na okazyjną cenę że nie zwróciłem uwagi że to 20 cali podczas gdy potrzebna była 15 ) i w efekcie nigdy więcej nie kupiłem roweru o ramię typu diament - jest po prostu niewygodna. Żeby nie było - potrafię do dzisiaj na taką wsiąść, nawet "po męsku" odpychając się na początku drugą nogą a potem przerzucając ją nad tylnym kołem i siodełkiem,mam nawet swój stary rower do jazdy do sklepu ( 800 m. ) ale za nic nie wybrał bym się nim dalej.
  10. Na pewno mniej śmiesznie będziesz wyglądać po przypaleniu w ramę przy jakiejś glebie - widziałem coś takiego u chłopaka któremu rodzice kupili rower "trochę" na wyrost, nie było mu do śmiechu przez ładnych kilka miesięcy
  11. Ale wiesz to z jakiegoś doświadczenie - po ilu latach w Giancie komuś dali nową ramę? Bo standardy zmieniają się w takim tempie ( suporty, rury widelca itp) że często nie da się przełożyć roweru sprzed 5 lat do współczesnej ramy- i zwykle nie ma to ekonomicznego sensu.
  12. I nie dość że zdecydowanie lepiej niż konwersja tego rometa to jeszcze taniej. Jak w czymś tego typu hamulce okażą się za słabe to zawsze możesz je zmienić bez kombinowania.
  13. Czym innym jest normalna gwarancja i rękojmia ( są w jakimś stopniu regulowane prawem) a czym innym marketingowa " dożywotnia gwarancja na ramę" którą zupełnie nie warto się kierować.
  14. A znasz kogoś kto skorzystał z takiej gwarancji? To czysty marketing. Jak mojemu koledze pękła rama po 5 latach ( i sporym przebiegu, bez wątpienia zmęczeniowo) to mu zaoferowali kilkaset złotych rabatu na nowy rower tłumacząc się że przecież nie mają ramy od modelu sprzed 5 lat.
  15. Jeśli masz choć trochę wyobraźni to pomyśl co rower poruszający się w mieście z dość dużą prędkością powinien mieć bardzo pewne - bo jak się nie znasz to na pewno nie odczujesz różnicy pomiędzy silnikiem w piaście a centralnym. Hamulce muszą działać dobrze w każdych warunkach - a to spełniają tylko markowe hydrauliki.
  16. Czy wejdzie konwersja - pewnie tak, ale ja bym się bał zelektryfikowanego roweru z takimi podzespołami, szczególnie hamulcami opisanymi jako " aluminiowe " bez wzmianki o producencie.
  17. Szukałem różnie - ale do Boscha. Nie wiedziałem że KTM założył do Boscha tarczę od Steps. Dzięki. Jak już wiem to znalazłem też tarczę RT-EM 910- lepszą do hamulców M8120
  18. Zmieniłem dotychczasowe hamulce - 180 z przodu i 160 z tyłu w KTM Macina Style 720 1922r. Niestety okazało się że magnes od czujnika prędkości jest zamontowany na tarczy hamulcowej. Kupiłem element opisany jako magnes czujnika do tarczy centerlock ale w żaden sposób nie umiem go zamontować do osi QR. Także magnes z dotychczasowej tarczy nie daje się przemontować na nową - ten czarny pierścień z magnesem daje się zdemontować ale by go zamontować na nowej tarczy wymaga specjalnej tarczy z nacięciem na magnes i odpowiednim rozmiarem centralnego pierścienia. Czy ktoś wie co jeszcze jest mi potrzebne by zamontować prawidłowo czujnik? Bądź gdzie kupić odpowiednią tarczę - nigdzie nie widzę tarczy 180 km w takim kształcie bosch-centerlock-smart-system-2-267873-f-sk7-w780-h554_1_copy_585x415.webp
  19. Miałem dwa Huragany, pod koniec lat 70-tych przerabialiśmy je na rowery wyprawowe, zmienialiśmy obręcze i opony na 27i3/4 stosowane wtedy w rowerach turystycznych ZZR jak Albatros czy Kormoran pozostawiając oryginalne piasty zwane wówczas wyścigowymi gdyż były wytoczone z jednego kawałka stali w przeciwieństwie do piast "turystycznych" które były zgrzewane z trzech części - osobno tuleja na oś a osobno bieżnie łożysk co oczywiście skutkowało rozpadnięciem się pod większym obciążeniem - wtedy 30 - 40 kg na bagazniku było standardem, używaliśmy bagażników z grubszych rurek niż typowe, robionych przez rzemieślnika na zamówienie. Oba koła są od innego roweru - przede wszystkim Hurahany wychodziły na napędzie 2x4, z przodu jest oryginalne 52-46, z tyłu było 14-16-18-20, my często w ramach upgraddu zakładaliśmy przywożone z NRD 5 rzędów - miały dodatkowo 23. Rozmiar kół chyba jest taki jak oryginalne - te hamulce mają mały zakres regulacji do felgi, my po zmianie felgi musieliśmy stosować specjalny adapter w celu podniesienia tylnego hamulca o 1 cm w górę. Pierwszego Huragana mi ukradziono w 1979 roku więc kupiłem kolejny do przeróbki - ale wtedy już można było ( oczywiście jak się miało szczęście) kupić manetki Shimano do montażu na mostku ( takiego typu jak te na ramie, bez żadnej indeksacji) a podczas wyjazdu na Węgry kupiłem tylną przerzutkę Shimano Eagle która służyła do końca mojego jeżdżenia na tym rowerze, w 1992 kupiłem rower Sable marki Anlen i huragan poszedł w odstawkę. Żeby ten rower wyglądał w miarę oryginalne warto o ile to będzie możliwe poszukać oryginalnych kół i przede wszystkim zmienić siodełko - tak na szybko to znalazłem że bardzo podobny do oryginału jest Brooks B17. Oryginalnego 4 biegowego wolnobiegu to raczej też będie bardzo trudno znależć.
  20. Napęd niskiej klasy da się wyregulować, ale dość szybko się rozreguluje. Napisz jakie masz manetki - bo od nich dużo zależy, nawet jak założysz lepszą przerzutkę do kiepskiej manetki to nie będzie poprawy.
  21. Dzięki, znalazłem ( okazuje się że jednak trzeba używać najbardziej oczywistych źródeł ) na stronie Shimano jest informacja że kompatybilny jest zestaw SM- BH 90 SS. Taki kupię przynajmniej do tyłu - bo przód powinno mi się udać przełożyć bez odłączania czegokolwiek.
  22. Będę miał po demontażu hamulce 4 tłoczkowe MT 420 i pomyślałem że założę je do innego roweru zamiast dwutłoczkowych podstawowych Tektro. Wiem że będę musiał założyć nowy przewód hamulcowy ale nigdy tego nie robiłem - jak zacząłem czytać to zobaczyłem że są dwa typy przewodów i każdy ma kilka podtypów. Czy mógłby ktoś napisać jakich dokładnie części potrzebuję ( najlepiej w zestawie) i jakich narzędzi.
  23. Jeśli chodzi o rower to na pewno się będzie nadawał do takiej jazdy - chociaż można stwierdzić że nawet nadmiarowy - zarówno chyba nie jest Ci potrzebna przerzutka di2, kaseta tej wielkości, silnik 85 Nm czy bateria 800 Wh. Ja mam model z 2018 - 9 rzędów 11-36, bateria 400Wh ( pewnie z połowę lżejsza) i spokojnie wystarcza. Ale wcale to nie znaczy że prostszy model kupisz w widocznie niższej cenie. O gwarancję radził bym się spytać w Giant Polska i to najlepiej mailowo by mieć jakiś ślad - polityka różnych firm wygląda odmiennie. Rower na pewno wygodny i trwały - mój ma 25 tyś bez problemów - tylko części eksploatacyjne i po 20 tyś przebiegu rozsypało się tylne koło ( przy wożeniu dziecka na bagażniku pewnie wcześniej ale to dotyczy wszystkich producentów, wszyscy oszczędzają na kołach) kupiłem bardziej pancerne i pewnie przeżyje rower.
  24. Myślałem że taki spadek to skutek samorozładowania. O tym że 100% na wyświetlaczu to 80% baterii wiem, od początku ładuję na 100%, bateria ma ponad 7 lat a rower 25 tyś przebiegu ( w mojej ocenie - jakieś 150 ładowań ) więc jak czytam że po 3 - 4 latach na pewno trzeba wymienić baterię to zastanawiam się jakie oni zakładają przebiegi roczne. Nawet gdybym ładował co 100 km i zakładając że producent przesądza pisząc o 700 ładowaniach do spadku o 20% to przynajmniej 50 tyś będzie - o ile rama wytrzyma 😀 Baterie są zdecydowanie bardziej trwałe niż popularne opinie o nich.
  25. No to moja bateria od roweru o tym nie wie. Obecnie 7 zima, ładuję do 100% pod koniec listopada, w połowie kwietnia mam jakieś 75% ( z 400 Wh) , zauważalnego spadu pojemności jak na razie nie ma. Rower przez zimę stoi w ogrzewanym garażu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...