Skocz do zawartości

PiotrWie

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 264
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez PiotrWie

  1. A ja się nie zgodzę z tym że im większa bateria tym lepiej - najlepszą taką jaką jest potrzebna dla stylu jazdy. Bo im większa tym cięższa - więc po co. Jak ktoś jeździ na dużym wspomaganiu i traktuje elektryka jako windę do zjazdów to może to mieć sens, ale zwykle ktoś taki szuka MTB a nie trekkinga. Ja jeżdżąc w terenie pofałdowanym na baterii 400Wh na jednym ładowaniu 300 - 400 km, więc zakładając nawet tylko 300 ładowań ( na tyle ogranicza pełną gwarancją Specialized) otrzymujemy 90 tyś przebiegu, który rower to wytrzyma? Do normalnych zastosowań roweru trekkingowego ( 100 - 130 km dziennie, jazda na płaskim na Eco lub wyłączonym napędzie bo przy 25 się wyłącza) zupełnie wystarczy bateria do 500Wh. Jeśli chodzi o silnik to obecnie produkowane silniki centralne nie dają oporu po wyłączeniu - to był problem poprzednich silników Boscha - tych z wewnętrzną przekładnią. Ja mam doświadczenia z Yamahą ( aktualnie ponad 18 tyś km bez problemów i Boschem CX 4 gen - ale ten ma dopiero 3 tyś km. Proponuję ograniczyć ilość biegów - bo im więcej tym szybsze zużycie łańcucha i kasety - oczywiście też tym droższe nowy części do wymiany. Dużych trybów i tak się nie używa - nie po to się kupuje elektryka by kręcić pedałami jak chomik swoim kołem. Bafang jest głośny - ale nie każdemu to przeszkadza. W tym budżecie to raczej coś z posezonowej wyprzedaży, w Centrum Rowerowym są całkiem przyzwoite R-Raymony z serii CrossRay, może trafi się Twój rozmiar. A pozycję dobieraj z drugą osobą - najwygodniejsza na dłuższe dystanse jest moderate, oś kręgosłupa ok 60 stopni w stosunku do podłoża. Marki najlepiej bardziej rozpowszechnione- bo w razie czego łatwiej dostępny serwis - oprócz wymienionych przez Ciebie Giant, Cube, Trek czy KTM.
  2. Mi odpowiada taka rama - jest wygodna w wsiadaniu, jak masz solidnie obciążony rower to konieczność nawet lekkiego przechylenia przy wsiadaniu może być ryzykowna. Zresztą KTM oferuje ten rower z trzema rodzajami ram - z męską też. Opony KTM -a są minimalnie węższe od Unibike - 1,6 versus 1,5, Schwalbe Marathon to dobra opona, owszem ciężka bo ma wkładkę antyprzebiciową, ale ta wkładka jest skuteczna - na kilku kompletach zrobiliśmy w sumie ze 30 tyś km bez przebicia. W końcu to nie jest rower do "osiągów" tylko do jazdy, fakt ochrony przed przebiciem jest korzystny.
  3. To wydaje mi się że lepiej zaczekać na SX będzie w sam raz - poczytaj o tym silniku, jeśli chodzi o konkretne modele to na razie pokazał KTM, jak wrzucisz w Googla frazę KTM light e- trekking to ci pokaże modele - na stronie at, na polskiej jeszcze nie ma. Ja bym brał ten model z dzewięciorzędowym napędem - do tych celów wystarczy, a będzie bardziej trwały niż 11x.
  4. A jeśli potrzebujesz dużej baterii i 85 Nm, to głośność najlepiej oceń sam - jedź do większego sklepu i się przejedź w ramach jazdy próbnej. PS Doczytałem konkretną różnicę w wadze - przy bardzo podobnych modelach tej samej firmy ( KTM) - Bosch Performance CX 85 Nm + bateria 750 Wh waga 27,8 kg, Bosch Performance SX 55 Nm + bateria 400Wh 20,7 kg.
  5. Jak dla mnie nie wydaje się głośny, ale nadal potrafi stukać metalicznie. Zastanów się jak jeździsz - może lepiej poczekać i kupić lekkiego e- bika z silnikiem SX. Spokojnie wystarczy jako wsparcie a różnica w wadze - istotną.
  6. Różnica jest przede wszystkim taka, że 4gen. nie ma wewnętrznej przekładni która wymaga wkładu energii, w związku z tym przede wszystkim nie ma efektu gwałtownego oporu po przekroczeniu 25/h przy wyłączeniu silnika i też jazda bez wspomagania jest jak jazda na normalnym rowerze tylko trochę cięższym.
  7. Oprócz postępującego rozszczelnienia ( teoretycznie można by temu zapobiec wymieniając za każdym razem komplet uszczelek, choć nie wiem czy są do kupienia) mam jeszcze jeden argument - konieczność demontażu za każdym razem korb - Yamaha uparcie stosuje ( poza najsilniejszymi modelami X2 i X3 ) oś suportu na kwadrat. A z czasów przed wkładami gdy trzeba było smarować łożyska suportu) pamiętam że po kilku demontażach pojawiały się upierdliwe skrzypienia - w moim przypadku gdybym smarował silnik co 4 tyś km miałbym za sobą już 4 demontaże i pewnie by skrzypiał - a nie wiem czy da się wymienić oś suportu w silniku centralnym.
  8. Ciekawe jak to się ma do stopnia wspomagania. Moja żona w Boschu Cx Performance ma 4 i fabrycznie to było 65, 150, 250 i 340 procent, pierwsze dwa zostały zmniejszone do 50 i 100% i to jest wszystko czego potrzebuje. Pewnie twoje Trip to że 200% , dlatego nie dziw się że jechałeś bez żadnego wysiłku - to razem z twoim wkładem 3 ludzi😃
  9. Sensowny cel kupna e-bike to albo wtedy gdy z różnych powodów nie dajesz już rady jeździć tak jak dotychczas albo gdy zamierzasz zacząć jeździć tam gdzie dotąd nie dawałeś rady lub na dłuższych dystansach.
  10. To pewnie ten Trip to to co u mojej żony w KTM przy tym samym silniku nazywa się e-MTB i jest trybem automatycznym - jak silniej depniesz to daje nawet 360% wspomagania. Kupiłeś za mocny silnik do siebie - trzeba było Boscha SX. Z opisu nie wynika że masz Smart System, więc nie możesz chyba ustawić go pod siebie. A fabryczne ustawienia Boscha są za mocne - nawet moja żona kazała sobie zmniejszyć stopień wspomagania. Spytaj w serwisie czy oni mogą coś skorygować - jak też nie to pozostaje jeździć na Eco.
  11. Ja na środkowym ( u mnie Normal) jeżdżę powyżej 15 stopni podjazdu, na Sport i Sport+ nigdy, napisz jaki masz silnik to poszukamy ile w nim daje ten Trip, ale pewnie z 200%😃
  12. Zmniejsz wspomaganie, a jak nie czujesz że jedziesz pod górę to całkiem wyłącz. Jeśli jedziesz bez wspomagania 10/h to z najmniejszym stopniem wspomagania pojedziesz 15/h na tym samym przełożeniu ( oczywiście zakładając że twój e-bike waży tyle samo co poprzedni rower ) z tym samym wysiłkiem - tak wynika z praw fizyki, dodaje 50%tego co sam włożyłeś, no chyba że zamiast e- bika kupiłeś skuter
  13. Kilkanaście tysięcy to on był wart 6 lat temu, rower który przejedzie ok 20 tyś km wymaga wymiany sporej ilości innych części, poza tym nie wiadomo ile wytrzyma balerina, a zdania jak widać są podzielone. Ramy aluminiowe też często popękają po 25 - 30 tyś km.
  14. Zobaczymy ile przejadę bez otwierania. Biorąc pod uwagę że rower ma już 6 lat i 18 tyś km to jak padnie mi silnik to i tak kupię nowy rower.
  15. Skoro zamierzacie jeździć głównie po płaskim i dodatkowo w górach z sakwami ( więc myślę że bez skakania, korzeni i wielkich dziur w drodze) to jaki jest cel kupowania ( fakt że nie tych najbardziej) rowerów z grupy MTB? Proponuję zastanowić się nad rowerami z grupy Cross lub Trekking. Na szosie, nawet dziurawej czy normalnych drogach polnych spokojnie wystarczy amor ok 60mm. Po drugie - my jeździmy w terenie pofałdowanym - Wzgórza Niemczańsko- Strzelińskie i nie mamy potrzeby używania ( przy przedniej tarczy 38 ) większej koronki niż 28 z tyłu ( nie po to kupujesz elektryka by jeździć na młynku ) - nie będziecie korzystać a za to będziecie szybko zużywać ( im cieńszy łańcuch tym szybciej) 12 rzędowe a więc droższe kasety i łańcuchy. Proponuję popatrzeć na modele 9 lub 10 biegowe, najlepiej z systemem Linkglide, bo jest bardziej trwały niż Hyperglide ( oczywiście też cięższy, ale przy wadze elektryka to nie gra roli ) . Oprócz Gianta małe rozmiary występują też w KTM i R- Raymonie. Jeśli traktujecie napęd elektryczny jako wspomaganie swoich możliwości a nie coś co będzie jeździć za was to możecie poczekać też na przyszłoroczne kolekcje - będzie wysyp rowerów z silnikami Bosch SX i Yamaha Air o ładnych kilka kilogramów lżejszych od dotychczasowych.
  16. Ja mojego nie otwieram zgodnie z sugestą najdłużej działającego serwisu i sklepu z e-bikami we Wrocławiu - twierdzą że jest dobrze uszczelniony fabrycznie a po otwarciu szybko złapie wilgoć. Jak dotychczas w 6 sezonie ma 18 tyś. km i żadnych problemów.
  17. Do e-bika pasuje stare powiedzenie o automatach w samochodzie - ludzie dzielą się na zwolenników i przeciwników.Przeciwnicy to ci, którzy nigdy nie spróbowali.
  18. Nie słyszałem o rowerze który hamuje powyżej 25/h. O jakim modelu piszesz? W moim dalej koła się kręcą, jak popedałuję to na płaskim do 40 wykręcę, a 35 jestem spokojnie w stanie jechać. Oczywiście jak się robi podjazd to prędkość spada. O małej ilości Nm pisałem w kontekście takich co chcą by rower jeździł za nich.
  19. Jak potrzebujesz roweru który będzie Cię wspomagał to według mnie za tę cenę OK, jak chcesz by jeździł za Ciebie to trochę mało Nm.
  20. Jak ma ograniczenie do 25km/ h i jest wprawiany w ruch przy pomocy pedałów ( nie ma manetki) to spokojnie możesz jeździć po mieście - nikt cię nie będzie brał na hamownię by badać twoją moc. Zresztą ta co podają to pewnie maksymalna chwilowa a to całkiem co innego.
  21. Jeździłem 20 lat na baranku bo wyborem wówczas była "jaskółka" która na dłuższą metę była tragicznie niewygodna. W 1993 kupiłem rower z prostą kierownicą i rogami i stwierdziłem że też się da na tym jeździć i tak jeżdżę do dzisiaj. Jeśli ktoś kupi gravela bo teraz jest to najmodniejszy typ roweru a nie dlatego że taki potrzebuje to trudno - w rzeczywistości nie ma jednego "słusznego" typu roweru, wszystko trzeba dopasować do siebie.
  22. Według mnie nie warto zmieniać opon - przynajmniej pojeździj kilka dni i zobacz jak Ci się będzie jeździć. A o stojaku ( myślę że chodzi Ci o serwisowy) się nie wypowiem - jestem z tego pokolenia co serwisuje rower po przewrócenie do góry nogami.
  23. Kupił ale się nie sprawdził - zobacz temat o wskazaniach naładowania baterii 4 tematy wstecz.
  24. Ja bym wybierał pomiędzy Krossem Evado a R-Raymonem. Za Krossem przemawia powietrzny widelec, za R- R-Raymonem jak dla mnie napęd Yamahy. Jest wygodny i trwały. Napędu Shimano nie miałem - ale opinie ma dobre. Napęd Dapu to jednak egzotyka - nie wiem czy po gwarancji znajdziesz kogoś kto będzie chciał coś przy nim grzebać.
  25. Ja mam bardzo dobre doświadczenia z silnikiem Yamahy - brał bym pod uwagę RRaymona - R- TrailRay z serii 8,0 mają silnik PW-X2 i resztę chyba całkiem przyzwoite, cena trochę powyżej ale jest już druga połowa sierpnia, może gdzieś znajdziesz w lekkiej przecenie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...