-
Liczba zawartości
2 968 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez Wojcio
-
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
Wojcio odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
W weekend dwie wycieczki po Suwalszczyźnie. W tym nasza ulubiona wycieczka 8 jezior - niezbyt imponujące 30km w terenie i trochę ponad 400m podjazdu (ścieżki w tym nasz tajny Sectret Enduro, dróżki, szuter), dające możliwość kąpieli w jeziorach: Konopisko (?), Czarne, Jaczne, Kameduł, Kluczysko, Jeglówek, Szurpiły, Kopane. To są te, które mamy sprawdzone kąpielowo, choć przy trasie jest więcej. Mieszanie roweru z pływaniem w ciepły dzień to pełnia szczęścia. -
Najpewniejszym upgrejdem, a jednocześnie dość prostym jest zmiana tarcz na większe, w ramach możliwości ramy i widelca, nawet jeśli to ten sam model tarczy. Działa to dwojako - siła działa na większym ramieniu a do tego jest większa masa i powierzchnia na rozpraszanie ciepła. Druga możliwość to klocki, kolejna - zmiana przełożenia hydraulicznego przez wymianę zacisków albo klamek.
-
[składanie roweru] Maxim by Peper - modernizacja starego MTB
Wojcio odpowiedział PeperPL → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
Słaby pomysł. Obręczy 27,5 nie założysz, chyba, że zrezygnujesz z hamulców. Jak wyżej - zbieraj na nowy. Wydolność trenuj na tym, który masz. -
[Przechowywanie roweru] Podczas wyprawy
Wojcio odpowiedział PiSmatol → na temat → Turystyka rowerowa
A jakich lokalizatorach GPS? Realnie skuteczny lokalizator GPS musi mieć odbiornik GPS oraz jakieś radio (np. GSM) aby przekazać sygnał z informacją o położeniu - a do tego potrzebuje dużo prądu, co skraca czas działania - trzeba ładować - czym większa bateria tym większe urządzenie. Tanie lokalizatory opierają się wyłącznie na bluetooth i korzystają z GPS i GSM telefonów. W przypadku find my apple (np, Apple AirTag i inne zgodne) są to wszystkie telefony Apple, zaś dla innych systemów (np. Noti One) telefony, na których jest zainstalowana aplikacja. Więc to nie znajdzie roweru ukrytego w lesie czy jakiejś szopie, jeśli wcześniej nie przejdzie tamtędy ktoś z odpowiednim telefonem. Stawiam, że zadziała to w Londynie i Nowym Yorku gdzie co drugi ma iPhone. Gorzej w Warszawie, a w lesie wcale. -
No tak, jak pisałem o elektrykach klasy tego Rometa, myślałem o modelach z silnikiem w kole. Albo jak ten Orkan. @Kettler - robiłeś to sam czy w warsztacie? Jest to trudne dla kogoś, jak ja, kto jest z wykształcenia elektrykiem (ale nie aktywnym w zawodzie) i ogarnia narzędzia rowerowe?
-
Właśnie. Shimano wypuściło system z automatyczną zmianą np biegów i integracją z silnikiem, ale na zwykłej przerzutce. Sram wypuścił Transmission, niby rewolucja ale nie do końca. Nadal mamy łańcuch - smar, wyciąganie, spadanie, czyszczenie. 12 biegów, 600% i pasek to marzenie do e-bike.
-
Zwykły nie zrobił bo masa, opory i specjalna rama. Ten może nie zrobić przez cenę, ale może też zrobić, jak się nie będzie psuł.
-
No coś takiego się nada https://www.otomoto.pl/dostawcze/oferta/renault-trafic-2-5dci-150-l2h1-long-dc-2008-146km-ID6FxZZA.html Jest jeszcze kilka podobnych ogłoszeń. Ale nowe to nie jest. Alternatywą jest dowolny kompakt o dostatecznym nacisku na hak (bo kombi ma długi zwis z tyłu).
-
Jak jedna korba zdjęta, to druga z osią wychodzi.
-
Zakrywanie wchodzi w grę na kamperze - który jest wielki jak dom i zapewnia cień aerodynamiczny. Zza osobówki bryła rowerów wystaje i szkoda jej dodać spadochron. Ja akceptuje i od lat wożę rowery na haku. Jak miałem ciężkiego suva to rowery były jak mucha. W Golfie to zdecydowanie było czuć i przysiadał. W passacie (ze wzmocjonym zawieszeniem) jazda nie jest problemem, ale pod knajpą czy w deszczu mam dyskomfort. Poza tym czasem bym chciał pojechać zimą do lasu, ale zasoloną drogę dobrego roweru na haku nie zawiozę. I jeszcze jedno - mimo wysokiej klasy bagażników (Thule a teraz Uebler) i dobrych haków (Westfalia) cały układ na wertepach się nieźle rusza. Jak widziałem ostatnio rodzinkę wyładowującą się z Transita ze stojakiem na rowery w ładowni to im zazdrościłem (mieli uchwyty dachowe przykręcone do podłogi). Ideał dla mnie - dostawczak do 2m wysokości, brygadówka - 5 miejsc i dalej ładownia o długości 2m bez okien oddzielona od kabiny.
-
Sam ma passata i dobry bagażnik na hak, ale pociąga mnie wożenie w środku. Przy 4 współczesnych rowerach to musi być dostawczak. I to nie taki mały. Co prawda miałem kiedyś suw, w którym ramy dorosłych górali 26" wchodziły pionowo w poprzek (i 4 rowery plus koła by weszły), ale to było na styk i nowoczesne rowery z większym rozstawie tak by nie weszły. Ideałem jest rozwiązanie, w którym rowery wchodzą z kołami i sztycami bez rozkręcania czegokolwiek. Dla czego na haku gorzej niż w środku: Kuszą złodzieja - ukraść może ktoś zawsze, ale musi zauważyć. Ponadto ubezpieczenie auta zwykle obejmuje bagaż i przedmioty w pojeździe. Nie wiem czy na zewnątrz Trudno parkować z bagażnikiem na dachu Brudzą się rowery Większość aut z bagażnikami hakowymi jest mocno przeciążona - wpływ znacznej, daleko wywieszonej masy
-
Bliska, starsza znajoma, która jeździła na rowerze bardzo dużo, doznała problemów ze zdrowiem, które istotnie obniżyły jej wydolność - stąd pomysł przesiadki na elektryka. Jej obecny rower, który uważa za idealny do jej celów i który jest w bardzo dobrym stanie to Romet Gazela 8. I teraz mamy rozterkę - robić konwersję (rozważam silnik centralny z czujnikiem momentu - raczej wykluczamy rozwiązania niespełniające wymagań prawnych oraz wymagające czujników hamowania) albo sprzedać ten i kupić elektryczny. Co waszym zdaniem jest lepsze ekonomicznie. Mam wrażenie, że elektryki klasy tego Rometa, to okolice 8.000, a pewnie sprzedaż będzie za 2000-2500 (nowy teraz za 3300). Czy konwersja za 3-4k czy znajdę sensowny rower elektryczny za 6k - porównywalny jakością do tej Gazeli (hamulce hydrauliczne, alivio, uginacz Suntour, a nie spawany noname). Użytkowniczka jeździła wycieczki drogowe nawet ponad 80km jeszcze w ubiegłym roku, a teraz pod górkę słabuje.
-
Zapytałem się w autoryzowanym serwisie FOX o smarowanie górnych goleni z zewnątrz - ogólnie smaruje je olej od środka, ale po myciu, szczególnie z detergentem, jak goleń sucha jak pieprz, można potraktować silikonowym środkiem bez rozpuszalnika i nie ze sprayu, ale na szmatkę i tak, by tylko śliskie pod palcem było - to zapewni dobre wrażenie na początek jazdy. Ja stosuję w tym celu Silicone Shine Muck-off - cudowny zapach - ale w aptekarskiej ilości. Kiedyś stosowałem fluorowy olejek do widelca Finish Line - malusieńka buteleczka, taki prawie jak woda - kropelka na szmateczkę i dawał magiczny poślizg. Ważne, by nic się nie lepiło i by żadne rozpuszczalniki nie psuły olejów w goleniach.
-
Pedały - stamp 1 nie polecam. Córka kupiła. Mają oś znacznie grubszą niż ramka i but opiera się na osi a niema pinach. Nawet w butach 5-10 to nie trzyma. Trzeba wymieniać piny na dłuższe. Dopiero wtedy są ok. Siodło - zmierz rozstaw guzów kulszowych. Siodło może być za wąskie i siedzisz na częściach miękkich a nie na guzach. W tej sytuacji otwór niewiele już pomoże.
-
[Renowacja Goplany] dodatkowy hamulec
Wojcio odpowiedział nossy → na temat → Renowacje rowerów i części rowerowych
Może taki - https://rowerplus.pl/piasty-przednie-z-ham-bebnowym/3739-sturmey-archer-piasta-przednia-z-hamulcem-bebnowym.html?s=0#wersje Prawie tradycyjny, mocny i na przód. Tylko jaką klamkę o pasującym wyglądzie trzeba dobrać. -
Jeśli nie mieszkasz w środku puszczy, idź do sklepu z serwisem - choćby i Decathlon i tam sposóbuj. Wymiana mostka to minuta. A w ogóle to trzeba zrobić wpierw w Deca awanturę z kierownikiem, bo jak ich pracownik doradził to powinni przyjąć.
-
Taniej można rower puścić na allegro albo olx - obniżyć cenę o to, co chcesz wydać na ratowanie i jeszcze jest szansa, że się sprzeda. NerfMe ma rację - jak tak ustawowe siodło jest wysokie, to rower w całości za duży. Nawet jak obniżysz - nie wiadomo (sam to możesz sprawdzić) czy opuszczanie blokuje śrubka do bidonu, sy sam insert, którego nie usuniesz łatwo. Lepiej już ściąć sztycę. Ale nadal to jak wypychanie butów watą.
-
Z tego co mówisz - rower za duży i najlepiej zmienić. Jak rozmiary mniejszy jest mały, to zmienić na inny model. Ten, to tani rower wyścigowy - pochylona sylwetka to jego natura. Jak się nie da to: Obciąć kilka cm sztycy aby prawidłowo ustawić siodło. Odwrócić jednak mostek - niby proste, choć wyczucie przy ustawieniu ściągnięcia łożysk sterowych się przyda niestety. Wymienić mostek na niższy i krótszy. Ewentualnie kierownicę, ale ona da 2-3 cm a więcej zrobi z roweru dziwadło. Niestety wzrost wzrostowi nie równy - jedni mają dłuższe nogi, inni tułów a jeszcze inni długą szyję i jajowatą głowę - co też daje wzrost ale wpływa an pozycję na rowerze.
-
Prosta metoda ustawiania wysokości siodła - siadasz (jak używasz spodenek z wkładką to je zakładasz) - noga na pedał, pedał na dole i ja znam trzy szkoły: 1) w butach do jazdy - opierasz piętę na pedale i noga jest prosta, ale miednica pozioma (nie musisz się przechylać ani wyciągać aby prostą nogę ustawić piętą na pedale) - wówczas jak położysz stopę prawidłowo to kolano będzie ciut zgięte. 2) opierasz stopę tak jak przy pedałowaniu i kolano jest ciut zgięte. 3) jak 1 ale na bosaka - ostatnio czytałem o takim podejściu w necie - że lepiej ciut niżej, ale buty są tak różne, że trudno to polecać. Ogólnie - noga nie prostuje się w pełni.
-
A siodło ustawiaj nie do kierownicy, tylko do korb. Wysokość siodła zależy od długości nogi. Tułów to właśnie mostek i kierownica. Ostatecznie siodełko na przód-tył. Ale musisz się przyznać do wzrostu albo pokazać zdjęcie z profilu na tym rowerze, bo sytuacja może być beznadziejna.
-
[przywrócenie wagi] Triban RC120 przytył, szukam lżejszych akcesoriów
Wojcio odpowiedział munioman → na temat → Mania lekkości
To moje lekkie jest na szyfr. Jego sens jest taki, że nie można po prostu wsiąść i odjechać. Nie gwarantuję, że dobry nóż nie da rady. -
[przywrócenie wagi] Triban RC120 przytył, szukam lżejszych akcesoriów
Wojcio odpowiedział munioman → na temat → Mania lekkości
Nie wiem jaki jest to model siodła, ale +300g to powód do negocjacji. Są wygodne i lekkie. Z podpórki i błotników można zrezygować. Lampki brać tylko, gdy przewidujemy jazdę po zmierzchu. Bagażnik zastąpić plecakiem albo torbami bikepackingowymi. Niestety w temacie zapięć masa zwykle jest związana z jakością. Ja używam dwóch - jedno (na noc) ma 4,5kg i jeździ wyłącznie samochodem, a drugie (na czas kupowania lodów) to jakieś 80g i mieści się w kieszonce i nie są porównywalne. Wysokiej klasy opony i dętki będą najlepszą inwestycją. Koła są zaskakująco ciężkie. 2200 w szosie, jak są 1700g do enduro z 30mm obręczami Alu. -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
Wojcio odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Wróciliśmy z gór. Dziś jeździliśmy w bike parku Skolnity. Jest OK. Trasa zielona trochę nudna, ale dla każdego, niebieska fajna, z bardzo fajnym wariantem (trasa skoczna) i wreszcie czerwona - dla mnie zjazd z chicken line’ami to już wyzwanie (jedna z trudniejszych czerwonych), a skakanie tego to dla prawdziwych mistrzów. Mili panowie wieszają rowery na wyciągu, można jeździć z rodziną. Wczoraj była wycieczka na Czantorię przez Czechy ze startem i metą w Ustroniu. 27km i 860m podjazdu. Zjazd żółtym prze Poniwiec - fajnie . Piękny podjazd, ale wymagający - najważniejsze, że od Czech idzie podjechać na kołach nieelektrycznym rowerem, a szlak zjazdowy był ok do zjechania - w drugą stronę to chyba na motocyklu - za dużo luźnych kamieni. Niewielki deszcz nie zepsuł wyczieczki. Podczas wyjazdu, w czwartek, jeździliśmy też na Enduro Trails w Bielsku - boskie, a w piątek patrzyliśmy na deszcz z basenu i sauny. -
[pogadajmy] czyli co dziś robiłeś rowerowego - reaktywacja cz. 18
Wojcio odpowiedział Odi → na temat → NIERowerowe forum na max!
Burze przerwały naszą wycieczkę zanim się rozpoczęła. Dzień bez jazdy. Założyłem żonie nowe opony, klocki, odpowietrzyłem hamulec. Była też odnowa biologiczna - basen, sauna, masaż. Na rowerze tyle, by dotrzeć klocki. Nauka z dnia - NAJPIERW docierać nowe klocki, a POTEM zakładać nową oponę. -
[Prędkość chwilowa] a typ roweru
Wojcio odpowiedział marvelo → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Szach mat. 160km/h.
