Skocz do zawartości

CoolBreezeOne

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 323
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    98

Ostatnia wygrana CoolBreezeOne w dniu 6 Lutego

Użytkownicy przyznają CoolBreezeOne punkty reputacji!

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Tomek
  • Skąd
    Zach-Pom

Ostatnie wizyty

12 420 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika CoolBreezeOne

Emeryt

Emeryt (13/13)

  • Automat Rzadka
  • Collaborator
  • Pierwszy post
  • Reaktywny
  • Bardzo popularny Rzadka

Ostatnio zdobyte

8,8tys.

Reputacja

  1. Brass Against z Sophia Urista mega dobre jest - dla mnie świetnie zrobili RATM i TOOLa: Wake Up - Rage Against the Machine cover
  2. Bo LP dbają, żeby się dobrze leciało po lodowych szutrostradach 🤪 Przyznam, że taki widok po 1,5h mordowania się na lodzie całkowicie nas zaskoczył. Ale... c.d.n. 😉
  3. @KNKS, jesteś w stanie ustosunkować się do "namacalnych" różnic między twoimi oponami a wersją xc/trail (tnt)? Tak na czucie, dużo tracą na "pancerności"?
  4. Dzisiaj znowu poszedłem na trenażer. Namówiłem też kumpla. W grupie zawsze raźniej i w razie "W" można się nawzajem zbierać z leśnych lodowych szutrostrad Trening super - balans, szybkie wypinanie się z bloków, lądowanie telemarkiem -> lvl. 10/10. Ego nie ucierpiało, co fun to fun - jak to na lodowisku 🧊⛸️
  5. @siemalysy, już powoli zima się zawija..., Bo jak już Nikodem pojawił się w lesie, to wiosna tuż tuż 🦇😉
  6. Ziemia znowu zaczyna płonąć, w sensie zaczyna się rozgrzewać, lodowiec zaczyna ustępować, więc... hopka na rower. Lajtowy wypad zrobiłem, żeby przewietrzyć głowę z pomysłów na trenażer i zobaczyć czy da się jakoś w miarę sensownie pokręcić po lasach. Tak, da się. Ale skilla trzeba uruchomić i nie dać się porwać euforii - styczniowa zmarzlina z dokładką tej z lutego tylko czekają na chwilę nieuwagi Najważniejsze, że aleja zasp przejezdna - do lasu można dojechać. Powoli, ostrożnie, ale do przodu
  7. Tak się zastanawiałem, zastanawiam, że aż poszedłem dzisiaj na najlepszy trenażer Uff, tego mi było potrzeba - jeszcze chwila i bym klikał któryś koszyk😉
  8. Bo niech was nie zwiedzie chwilowa leciuchna odwilż... Przyczajony lód i ciągle zmrożone ZULowe koleiny tylko czekają, żeby ściągnąć pacjenta z roweru ⚠️🧊🙃
  9. @pecio, śmigła w domu już jakieś mam. Mata musi być, bo mi żoncia I'll kill ya! zrobi. Co do rywalizacji, to ostatnio jakoś tak mam, że rywalizuję, baa raczej walczę, sam ze sobą
  10. @nctrns, @pecio, @karczk, dzięki za opinię. Myślę i myślę i coraz bardziej skłaniam się ku VanRyśkowi. Dlaczego? Technicznie VR jest niewiele słabszy od WH. Tak jak pisałem wcześniej, nie potrzebuję trenażera do jakiegoś mega treningu. O niedogodnościach z Z-COGiem i platformami trzecimi czytałem i jestem w stanie zaakceptować niedogodności. Jak będzie to już naprawdę upierdliwe, to tak jak pisał @nctrns, zawsze jest opcja z kasetą. Odzywa się też we mnie wewnętrzna cebula: uwzględniając Declowskie punkty, to za niecałe 1,6k ogarniam całe stanowisko (hardware - mata, podst. pod koło, ochraniacz na ramę). Zanim podejmę ostateczną decyzję idę na testy sprawdzić czy w ogóle "chomik" będzie dla mnie. Testy na Kickr Core V2, ale chodzi o samo mielenie w miejscu. Bardzo ciekawy jestem jak to zniosę
  11. Drodzy hodowcy chomika/ów, jak to mawiał mój drużynowy, "ze względu na wzgląd" zaczął mi się rodzić pomysł na dołączenie do szanownego grona. Teoretycznie byłem już na "tak" za Wahoo KICKR CORE 2 Smart Zwift Cog/Click , ale że ostatnio w Declu wleciała promka na Van Rysel D500 Zwift Cog/Click to zaczęło się... Porównując te dwa "chomiki" różnice nie są jakieś mega wielkie - cenowo już tak (referencyjne ceny z Decla). Nie jestem jakiś PRO, nie przykładam wielkiej wagi do cyferek/tabelek. Liczy cię jakiś tam progress. Zwift jakoś ze swoim światem do mnie do końca nie przemawia, celuję w Rouvy. Co będzie lepsze waszym zdaniem dla amatora w temacie? Ktoś coś podpowie?
  12. "Must-have" dla "elektryków" https://www.facebook.com/reel/2440172433063018
  13. @szamysz83, od początku zabawy z mlekiem jeżdżę na Stansie/Blue Doc Shwalbe. U mnie działa tak jak ma działać. Miałem epizod z Trezado, ale odpuściłem po tym co mi zrobił z oponami, a w zasadzie w oponach - też działał. Dalej Stans/Blue Doc Schwalbe (co tam akurat będzie tańsze jak już muszę się zatowarować). Ostatnio u kumpla ładowaliśmy Motul Tubless Tire Sealant - wygląda ciekawie, obecnie testowany. @cervandes, jak mi już opona siądzie na sucho, to już jej nie ruszam - wlewam przez wentyl. Taki nawyk mam od kiedy chciałem zrobić tak jak ty z cross/race kingami. Ja chciałem, one już nie 😉
  14. @chudzinki, o taki zestawie pisałem wyżej. Niby wszystko ok, ale: 1. tylko 60ml - często potrzeba więcej i trzeba wlewać na dwa razy; 2. Może to zależy od uszczelniacza, ale mi nawet Stans'a ciężko szło tą rureczką przetłoczyć. Tak wiem, że to taka "czysta" metoda dla samego wentyla, ale logistycznie upierdliwa. Wcześniej używałem odpowiednio szerokiego wężyka z Żanetą, spróbowałem zestawu powyżej, wróciłem do wcześniejszego imho szybszego i wygodniejszego rozwiązania.
  15. Oczywiście, że się da. Mam tylko chińskie wentyle i tylko przez nie wlewam mleko. Moja procedura wygląda tak: Strzelam oponę na sucho i sprawdzam czy się dobrze ułożyła; Powoli spuszczam powietrze, finalnie wykręcając zaworek; Biorę Żanetę z wężykiem fi5mm (czy jaką tam ma wentyl - nie pamiętam dokładnie) i zaciągam uszczelniacz; Nakładam końcówkę wężyka na wentyl ustawiony na między 4-5/7-8 na cyferblacie zegara; Powoli dociskam Żanetę wtłaczając uszczelniacz przez wentyl; Odczepiam wężyk i papierowym ręcznikiem oczyszczam gwint na zawór w wentylu i to co gdzieś wypłynęło; Smaruję gwint zaworka i wkręcam w wentyl; Odpalam pompkę, nabijam powietrza i "obijam" oponę. Koniec. Uwaga: można też mleko wlać popularnym na Ali zestawem strzykawki z cienką rurką. Można, ale słabo to idzie - wkurza wręcz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...