@Maciorra, nie wiem jak inne trasy Strefy MTB Sudety, ale to co przejechałem, to szeroki zakres - od asfaltowych przelotówek, szutrów premium, mniej premium, w ogóle nie premium, leśnych ścieżek/singli, po krótkie, ale treściwe wyrypy po korzeniach i kamolach w dół. Generalnie trasy dla każdego, jeśli odpowiednio dobrane do kondycji/formy/doświadczenia. Największe przygody w dół mieliśmy na zjazdach z Wielkiej Sowy - full jak znalazł. Wpadliśmy też na pomysł zjechać pieszym szlakiem, choć sugerowano nam mniejsze zło. Zdjęć z tego odcinka nie mam - pilnowałem zębów Świetny jest singiel na zielonej Głuszyca-Walim po Rybnickim Grzbiecie, pod warunkiem, że nie wbijasz się na niego po ciemku, nie ma tylu liści, które ukrywają korzenie. Końcówka w dół - "zabójcza". Tzn. widziałem na jakimś YT, że będzie krótko w dół, ale na żywo... no wysadziło mnie z siodła Świetny, choć krótki, jest Waligóra Singieltrack po niezłych korzeniach - dałem radę HT, kumpel FSem szybko zniknął mi z radaru. Ale generalnie, to takie górskie szwendanie się - grvlem bym się nie odważył (nie wszędzie) - no chyba że baaardzo na miękko. Do większego upalania w dół w Strefie są Trasy Enduro Srebrna Góra. Ale to nie moja bajka.
Bo miejsce z widokiem na w/w Rybnickim Grzbiecie.