Skocz do zawartości

Tyfon79

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 861
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tyfon79

  1. Idzie wyhaczyć jakiego w niezłym stanie Reigna dla przykładu z przed 10 lat na olx choć po prawdzie z ok tysiaka trzeba dorzucić. W uj pancerny sprzęt, nie wszystkie tyrane a cokolwiek starszego to są już solidne paści i pod względem wizualnym, geometrii i tak dalej. Nie mniej co by nie szukać do 3 tys to nie widzę przyszłości bo serwis plus eksploatacja nie kosztują parę stówek tylko grubszą kasę.
  2. Żaden. Oba paści choć ten z Deca ujdzie a jak już ma być z suportem wciskanym to coś typu Superior w CR tylko z tysiaka trzeba dorzucić. Ja jednak polecam też w CR Kellysa Gate 70 na Reconie, czymś co już hamuje i suport gwintowany; https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-kellys-gate-70-pd22109/?v_Id=266872
  3. Zalecam kupić nie ważne co i dopiero jak się wjedzie w rower za jakiś czas dywagować co ruszać a co nie. Koła wiadomo ale mostki czy nawet heble nie ma sensu ruszać. Nadal w jednym fullu do enduro mam dwa tłoczki i pomimo, że się tej zimy spasłem dramatycznie spokojnie dają radę. Nie sądzę by właściciel co by nie kupił to będzie to tak ostro użytkował. Na płaskie XT 8100 są aż za dobre a w górach i tak używa się obu a nawet tyłu bardziej czasem i to też trzeba umić to robić. Bez umiejętności hamowania każde 4 tłoczki też będą mieć problemy. Pomijam, że to jednak rower bliżej ostrzejszego ale jednak xc.
  4. Żeby były akcje a faktu szerokości opon na szosie to szczerze nigdy bym nie przypuszczał. Towarzystwo gravelowe co to widuję na gumach jak z xc na asfaltach przypuściło atak czy to jakiś jednostkowy błąd w systemie😂? Obstawiam to drugie a jak nie to panowie szosowcy brońcie filaru tej dyscypliny bo to chyba ostatnia, która wyraźnie trzyma się jako takich zdroworozsądkowych zasad.
  5. To się zmienia bo na tym polega ta zabawa. Nie widzę tutaj płaczu jak u analogowców zwłaszcza "dawniej", że są koszta, trzeba dbać, szejkowanie łańcucha, rotacje, srety i inne bzdety. Po drugie to nie kwestia czy coś jest złe lub nie tylko po prostu braku wyboru. Jeśli ~80/90% fulli na góry ma napęd 12sp to jak można polecać te 20% gdzie część to ujowy Cues, kiepskie zawieszenie i tak dalej? Nie wiem może ja coś przeoczyłem ale raczej tak obecnie wygląda rynek. Łańcuch też częściej się zrywa i jest to już tak powszechne jak łapanie kiedyś analogowo snejka. Trzeba nauczyć się z tym robić a nie demonizować, że łańcuchy są za cienkie.
  6. Jak nie musi być Bosch to; https://www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-raymon-trailray-150-pro-pd45587/ lub https://www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-raymon-trailray-150-ultra-pd45588/
  7. Po licho kupować wysyłkowo elektryka a jak coś się rypnie a ma co to będziesz się bujał na odległości? Drugi to w sumie SL-ka - bez sens na szlaki. Dżajant sory ale bez jajec bo nawet kijem bym tego nie ruszył. Nie wiem czy ktoś robi większy E-syf niż ta marka pod względem cena-jakość-wygląd... Za bardzo kombinujesz bo u nas spokojnie coś przyzwoitego kupisz. Nawet tak pospolitego jak Haibike jak ci RS Psylo styka.
  8. @Jaco80 dobrze ci radzi z tym Raymonem. Bardzo dobra firma a jak nie musi być silnik Boscha to nie wiem czy znajdziesz coś lepszego. Za 15 tys ma już Lyryka z przodu a w budżecie to samo w wersji Ulitimate, pełne XT z heblami i całkiem fajne koła DT 1900. Głupot o napędach 1x10 nawet nie słuchaj. Albo tego wielu już nie montuje albo masz jakieś wynalazki prawie na płaskopolską puszczę a nie jazdę w górach. Avinox już ma 150 Nm przeniesienia mocy na tył i wszystko to jest sparowane z 12-kowym napędem. Elektronika też zaczyna coraz bardziej pomagać w utrzymaniu napędu a że zużywa się to taka to zabawka jest i do tego służy.
  9. Tak. Co do droższego panie to drogo to wychodzi a za wiele korzyści nie ma. Choćby koła moim zdaniem potrzebujesz co najmniej serii XM 1700. Seria XR jest za słaba bo to takie koła na ostrzejsze XC. Nie do końca czuję się na siłach by ci doradzić z DT konkretniejszy set pod twoją wagę niż seria XM. Tu @marcin co się wyżej wypowiadał w kwestii fulla zna ich parametry na wylot to ci na pewno doradzi. Tego za dychę masz w "kanarkowym"😍 kolorze choć to kwestia gustu. Amortyzacja aż za dobra, reszta też tip top może z czasem heble jakieś wymienić. Wstawić pancerne koła i masz rower "jak malowany". Ewentualnie jak już chcesz się szarpnąć na nowszy i droższy model to trzeba by wymienić te koła póki nowe nie śmigane. Manetki też lipa. No to już finansowe mom zdaniem są tylko tematy.
  10. Od dobrych kół przy tej wadze nie uciekniesz w fullu bo na tym śmiga się trochę szybciej i agresywniej. W CR masz Lapierr'a XRM 6.9 za dychę na Shimano bez kabli w sterach. Dokupić fabryczny set kół DT 1700 pod cięższe zastosowanie i tyle. Dalej to tylko śmigać i schodzić z wagi by było choć okolice setki. Nic pancernego w tej kategorii nie kupisz z zasady a już na pewno z HT gdzie to już są rowery typowo ścigackie.
  11. Kocierska to jedna z najpopularniejszych przełęczy w Beskidach. Żar też ma dobry asfalt. Co tam ostatnio przeorali coś, że się tak napinasz? Ogólnie ciężko już u nas wyszukać jakąś miejscówkę gdzie asfalt to tragedia. Krajówki na Słowacji są często w gorszym stanie i jakoś ludzie sobie spokojnie radzą. Piszesz jak do jakiś ciołków co może sprawdzają palcem na mapie gdzie co leży ale są tu ludzie, którzy w rejonie bywają regularnie więc przestań pisać głodne kawałki.
  12. Trzeba poluzować wszystko i najpierw naprostować obręcz dopiero potem "prostować" szprychami. Miałem podobny przypadek w ubiegłym roku. Koło niby się kręci ale już widzę na przynajmniej 5-ciu oczkach przy nyplach spękania. Sam jestem ciekaw co będzie dalej ale zawsze trzeba się szykować na nową obręcz niestety.
  13. @przecietny.kolarz ok, ja stary jestem i nie przewidziałem, że obecnie bez klucza dynamometrycznego się nie daje użytkować roweru. Przepraszam za zawracanie głowy. Nie ma tematu. Zapewne odpowiedni moment załatwi temat.
  14. No dobra temat dotyczy załadunku a ja się pytam co z rozładunkiem? Zrzucamy jak worek ziemniaka czy jak bo żaden z wymienionych problemów nie znika. Skoro tak to chyba taki stołek trzeba wozić w aucie. Skoro tak trzeba wykombinować z drewna jakiś podeścik szerokości metra i wozić to w bagażniku. Osobiście pakuję choćby nie lekkiego i małego fulla do nie dużego też samochodu i tu też musiałem procedurę opracować. Między innymi by się kiera nie ruszała wyciągam trzymając za goleń amortyzatora. Wszystko wymaga tak czy siak, sprawności rąk, siły i stałej procedury. Tak czy siak jakaś forma szerszego, stabilniejszego podestu jest najlepszą opcją. Tylko jak pisałem zdaje się trzeba to wozić w aucie na rozładunek.
  15. Gorzej być raczej nie może więc złóż to do kupy i dokręć naprzemiennie tylko żadnym momentem tylko silnie ręką. Potem po każdej jeżdzie wkładasz imbusa w gniazda i sprawdzasz czy się poluzowało czy nie. Oczywiście sprawdz wizualnie czy gwint na śrubach jest ok i czy w ogóle coś gdzieś nie jest uszkodzone, wyrobione.
  16. Masz tam zdaje się sztycę na 34.9mm czyli musisz kupić jakiś tego typu wynalazek i obejma skoro jak piszesz masz wycięcie w karbonie. Żadnego cięcia. Może są obejmy, które bardziej złapią surowy karbon.
  17. Rower na gwarancje z adnotacją by czasem nie robił przy nim ten sam paprok. Trzeba skrócić przedni przewód hamulcowy miedzy innymi i egzekwować poprawne wykonanie usługi. Dla zasady. Niedokręcenie jakieś śrubki można puścić ale nie takie partactwo.
  18. Przepraszam a czy ja coś pisałem o działaniu? Czy ludzie krytykujący w zdecydowanej większości piszą coś o tej magicznej sile hamowania czy co tam podobnego? Nie. Głównie krytykują cenę, wygląd oraz fakt, że dopiero wchodzą na głębokie wody a cenią się co najmniej jak by wymyślili koło na nowo i tyle. Podoba mi się komentarz, że potrzebujemy tanich szpejów a nie odjechanego w kosmos nie wiadomo czego. Nie różniących się tarcz, nowych standardów klocków i tym podobnych. Jak sugerujesz, że firmy, które działają od nastu lat będą wyprzedzone przez Brembo to mogę się tylko uśmiechnąć. Masz całą masę top zawodników w tym naszego, który lata na Shimano a to podobno takie se... Odnieś to do innych marek. Dziś chodzi by produkt był nie za drogi, łatwy w obsłudze i tak dalej. Oni nic lepszego nie wymyślili a cenę oparli tylko i wyłącznie na emocjach właściwie koloru. Koloru, który może i sprawdza się w motoryzacji ale nie rowerach. Już ludziska piszą i się z tym zgadzam, że na dłuższą metę typu ostry sezon ten kolor, farba to będzie tragedia. W elektrykach jeszcze gorzej to wyjdzie. Co to nie mogło być czarno/szare dla wyboru? Tak czy siak nie widzę sensu do dalszej dyskusji nad butikowym szpejem. Ponownie napiszę ile mają Sainty a są topowymi nadal heblami używanymi przez pro. Dlatego ludzie cisną bekę bo nie ma opcji by to było 2x lepsze od czegokolwiek co już jest na rynku. To jest pewne jak śmierć i podatki. Jedna uwaga bo mamy powoli rynek elektryków czy czegoś typu Surron, Falcon, ... gdzie wcale nie wykluczam, że to będzie grało i buczało w tym cenowo.
  19. @przecietny.kolarz temu ormowcowi wyżej się nie dziwię bo to ... ale Tobie tak. Przecież prawie wszyscy w komentach cisną taką bekę z tego wypustu, że dawno czegoś takiego nie widziałem. Powód miedzy innymi taki czyli Twoje argumenty, że to firma z moto. Jeszcze raz, nic ale to zupełnie nic nie znaczą w rowerówce. Czego tutaj nie rozumiesz albo inaczej czego nie rozumie globalnie większość komentujących? Czy ci ludzie mają smutne życie czy tak jak plecie ormowiec w ich życiu coś poszło nie tak😂 Serio?
  20. Klamka tak paskudna, że mnie aż oczy bolą. Cena absurdalna jak na zupełnie nic nie znaczącą firmę w rowerówce. Bezczelność wręcz niebywała by chcieć ślizgać się na napisiku i kolorku. Produkt dla ludzi o tym samym poziomie intelektualnym co kupują to coś ze zdjęcia wyżej bo napis tu i ówdzie.
  21. Masz w Krakowie dwa modele w L-kach w tym tego CF9. W sumie nie może być lepiej bo jak będzie mały to już wiesz na 100% na czym stoisz. Każdy dzień, miesiąc jazdy na tym zabytku co to go masz to potem plucie sobie w brodę czemu tak późno i jakim się było głupim. Szczerze jak masz kasę to nie wiem nad czym się zastanawiasz? Jak będzie ci pasić XL to niech ci go przywiozą tam gdzie masz najbliżej, płacisz, rower do auta i po temacie. Tak na mój gust bo oglądałem jeden z tych modeli raczej spasuje ci XL i takie polecałem ale jak pisałem bez przymiarki nie ma co kupować. Jedna uwaga bo jak nie jechałeś nigdy na czymś podobnym to możesz mieć dziwne wrażenia co do rozmiaru. Na spokojnie przymierzyć, luknąć na inne modele, marki i zdecydować.
  22. Wiadomo, że trzeba przymierzyć ale nie muszą to być te konkretne modele. Ta sama rama modelowa wystarczy z tej firmy. Nie kupujesz szosy czy gravela by się spuszczać nad rozmiarówkami czy ogólnie superchiperwygodne cudo. Ogólnie przy granicy rozmiarowej wchodzi się w rozmiar niżej. Co do wożenia roweru to zależy na jakie odległości, jakie drogi ale jak masz rower solo to moim zdaniem najlepszy patent to środek auta.
  23. Czemu zakładasz, że będą wywrotki? Trzeba się szkolić by nie było. Powoli do przodu z umiejętnościami. Obecne rowery tego typu są tak dobre w prowadzeniu, że w sumie trzeba się postarać by połamać ramę, mieć wybitnego pecha albo zwyczajnie jak ja to mówię bawić się w "KOMy" czyli ściganie się z czasem. Tylko alu też pęknie.
  24. Racja za duży. Nie wiem, coś mi tu nie pasuje żeby to tak przylegało po dokręceniu. Coś tutaj moim zdaniem nie trzyma wymiaru bo powinna być choć 1,2-2 mm szczelina. Coś jak w tej założonej obejmie na dwie śruby.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...