-
Liczba zawartości
2 648 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez Tyfon79
-
[Porównanie] Conway xyron-s-827 2021 vs Specialized Turbo Levo 29 2021
Tyfon79 odpowiedział Kamass → na temat → Elektryczne - e-bike
To coś jest nie tego w przypadku 99,99% osób korzystających z elektryków w górach. Gdzieś im ten prąd w takim razie ucieka i realnie połowę z tego dystansu i przewiechy ~2 tys da się zrobić. Dla zobrazowania dystansu 150 km to taki Mały Szlak Beskidzki z Bieska do Rabki. -
[Silnik 500W] pozwolenie na jazdę oraz pomoc w zakupie
Tyfon79 odpowiedział pablo82 → na temat → Elektryczne - e-bike
To pytanie chyba do mnie choć ja ani słowem nie wspomniałem o 32km/h pod górę. Chyba się umówimy co do tego, że góry a zwłaszcza grzbietówki to sporo przepłaszczeń lub poziom wzniosu typu kilka %. Znam czasy przejazdów niektórych "zawodników" a że na razie śmigam analogowo to mam pogląd jakie są prędkości. Chcesz przykład? Jakim cudem średnio jeżdżący pod górę osobnik da radę wykręcić w 25 minut 7 km odcinek Miziowa-Rysianka gdzie masz po drodze dwa solidne i nie krótkie podjazdy z przewiechą 300m? W skrócie w tym górskim systemie szlakowym elektryk co by nie pisać jest znacząco wyróżniającym się elementem. Jeden mieli wolno bo ma styl jazdy na max eco i dystans drugi pruje ile fabryka dała z Kowańca na Turbacz tam wypije piwsko, polansuje się chwilę i wali prosto oddać rower do wypożyczalni. Gdyby kolego wszystko grało to parkowi zarówno u nas czy tak jak ostatnio byłem w Niżnych Tatrach nie banowali by zdecydowanie częściej tych na elektrykach. Niestety by dostać się dawniej na 2 tys m trzeba było coś sobą reprezentować albo cisnęło się sporo z buta. Obecnie nie trzeba zbytnio już mieć kondycji by sobie takim elektrykiem wypożyczonym na dole we wsi na taką wysokość wjechać. Wszystkie odnośniki do Stanów, Alp to kulą w płot. Nie ta skala skupienia ruchu turystycznego. Już teraz są miejsca gdzie wołami mnie w wakacje i weekendy nie zaciągną bo ciężko się jeżdzi na wąskich singlach w tak ogromnym ruchu pieszego. Poziomu kultury, zachowania na szlaku to już nawet nie porównuje. Osobiście nic do elektryków jak narzędzia eksploracji nie mam. Argumenty o wypatrzeniu sportu i tym podobnych bzdur to już nawet nie chce mi się komentować. Ale też trzeba być obiektywnym w pewnych zagrożeniach cymbałów, którzy dawniej nie mogli a teraz mogą. Osobiście z moich obserwacji wynika, że tylko dość wąskie grono użytkowników elektryków eksploruje góry tak jak to robić się powinno. Zarówno chodzi o wykorzystanie roweru, terenu i kultury jazdy. -
Problem z częściami ma nie tylko Fox. Zasadniczo co do jakości coś przekombinowali z częścią uszczelnień a konkretnie spasowaniem. Nie wiem dokładnie o które elementy chodzi bo to też mało klienta obchodzi. Sam przechodziłem najpierw ich akcję naprawy dampera bo wadliwy wyszedł na rynek a potem masa problemów w ich punktach serwisowych. Zresztą oddawać do nich na naprawę to jak zamieniać siekierkę na kijek bo jadą na tych samych lipnych częściach i procedurach naprawczych. Przy dużych kłopotach tylko niezależne serwisy jakoś ogarniają temat bo im zależy by klient nie wrócił za tydzień ponownie z tym samym. Dwa miechy bez roweru i końca nie widać... Zmierza to w tym kierunku, że bez dublowania roweru albo takiego dampera sezon może być bardzo krótki.
-
Akurat wczoraj serwisowałem stery w moim starym 26 calowym struclu z mostkiem Accenta. Jest 10-ka. W Reignach są Truvativy i tu mam 9Nm. Obejme mam wymienioną z tej zatrzaskowej i nie pamiętam już co to za producent. Ale nawet tu dokręcam minimalnie bo takie mam zalecenie do myk myka.
-
To się ma stać co się stało. Wybacz ale momenty dokręcania osi w piastach u Fox'a i nie tylko to podają chyba po to by działy się takie rzeczy. 9 Nm to ja mam przykładowo na mostku, sztycy czyli jednak nie mało. W osi do Fox'a 36 pisze mi 17 Nm czyli robią sobie chyba żarty. Oś ma być dokręcona minimalnie i doskonałym tego przykładem są osie typu Maxle Lite. Ale i tym osiom dawali radę. Polowa problemów z zapieczonymi osiami, uwalonymi gniazdami to przez takie własnie zabawy. Tym bardziej, że wielu podciąga ciut więcej tak na zapas do tego co niby się zaleca. @Q_u mam wozić klucz w aucie czy na tripie jak złapię snejka? Z całego dnia jak pakuje rower do auta to wkręcam i wykręcam osie 4x. Ja wiem, że to jest trendy bo doskonale znam ten typ rozumowania ale chyba są jakieś granice przerostu formy nad treścią. Osobiście podchodzę do tematu na równi z kasowaniem na kapslu sterów czyli minimum z minimum. Koło się nie odkręci jak by się ktoś obawiał. Klucz to fajna rzecz ale nie uważam by tak było w przypadku, który omawiamy. Wiem, że są tacy co przykręcają raz na sezon i tyle więc ja mam doświadczenia setek dokręceń w tylko jednym sezonie i żadnej osi ani innych rzeczy nie uszkodziłem.
-
[Silnik 500W] pozwolenie na jazdę oraz pomoc w zakupie
Tyfon79 odpowiedział pablo82 → na temat → Elektryczne - e-bike
W mieście 7 km/h więcej powiedzmy, że ujdzie ale sporo elektryków w tym te pożyczone na szlaku z limitem 32km/h to już sporo za dużo. -
Klucz dynamometryczny do osi... Grubo. Musisz uważać następnym razem bo będzie powtórka jak się będziesz bawił tego typu urządzeniem.
-
Uderz do Vario Bike w Krakowie. Zadzwoń, przyjedz może cię poratują.
-
Namierzaj Revelationa lub Yari. Jak zajdzie potrzeba a nie szukasz amora do xc to w marę tanim kosztem zrobisz sobie konwersję bebechów z Charger Damperem.
-
Nie ma ani jednego logicznego powodu by kupować zarówno jednego jak i drugiego. W nowym rowerze musi się trudno ale jak już się wydaje pieniądze na nowy amor to pasuje już nie z tych najgorszych.
-
[Gniew rowerzysty] Co cię wkurzyło na rowerze?
Tyfon79 odpowiedział Borsuczy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Trudno jest przewidzieć obecnego lata jak to będzie nawet kilka godzin do przodu to czego oczekiwać na dzień do przodu? Czytałem prognozy wiosną, że będzie taka pogoda i jest. A już Sądeckie to obrywa chyba co kilka dni. Nie tak dawno jechałem przez mniej medialne sąsiedzkie z Głogoczowem Krzyszkowice to co tam się porobiło to aż nie mogłem uwierzyć. W krótkim czasie spadło blisko 150 litrów wody na metr kwadratowy. To są wartości ekstremalne nawet na Tatry a to wioski pod Krakowem. -
[Złamanie] Złamanie łokcia z przemieszczeniem - przebieg leczenia
Tyfon79 odpowiedział olcia_555 → na temat → Problemy zdrowotne
No i to jest właśnie to zdanie, które tak boli i o które często jest jatka. Tylko forum choć nie każde bo są takie gdzie wielu się zna jednak jest anonimowe. Sąsiad z podobnym przypadkiem, brat, ktoś z rodziny czy kolega już anonimowy nie jest. Nie zlewa się go i też nie chce być zlewanym. Normalnie się rozmawia, radzi a już na pewno szuka tego profesjonalisty z prawdziwego zdarzenia. Nie mniej mnie śmieszy raczej fakt, że jak pisałem cichutko i ani się waż o cokolwiek zapytać. I to po czasie gdzie dostanie się do lekarza przed długi czas było nazwijmy to delikatnie utrudnione. Z ciekawości bo jeden z forumowiczów jako chyba kiedyś fan agresywnej jazdy i parę x połamany wchodzę na endurotrophy i co się tam ukazuje w dziale pogaduchy i poddziale zdrowie. Jednak jest dyskusja bo non stop ktoś się łamie. Może czasem idąca za daleko ale jednak się rozmawia. Kto nie chce nie zabiera głosu a nie wydaje mi się też by to było znachorskie grono lub coś w stylu stara baba powiedziała starej babie jak ją łamie w krzyżu. -
[Złamanie] Złamanie łokcia z przemieszczeniem - przebieg leczenia
Tyfon79 odpowiedział olcia_555 → na temat → Problemy zdrowotne
Ja się zbierałem by coś napisać ale jakoś musiał bym wyjść z siebie i stanąć obok zwłaszcza po słowie profesjonaliści. Dość się na łaziłem z rodzicami po ortopedach i rehabilitantach w zabiegu planowanym przecież jak choćby "wymiana kolana". Jeden mówi w lewo a drugi w prawo. A z NFZ-u to mój pies ma lepiej u weterynarza. A pytanie to konieczność by wiedzieć co się z nami dzieje. Bo jeden wstanie zaraz a drugi wyje z bólu i potrzebna jest długa rehabilitacja. I co teraz siedzisz w domu i za każdym razem konsultujesz się z lekarzem? Którym , jak, gdzie? Odrealnieni ludzie od działania służby zdrowia. Wchodzi kobieta na forum i ani trzymaj się, skąd jesteś, kto ci robił i gdzie, może dam ci namiary na rehabilitanta tylko od razu szarmancko dostaje w pysk słowem spadaj. Ja to nawet rozumiem i wiem z czego ta postawa ale rugać innych za napisanie kilku zdań? Jak widać dwie osoby kulturalnie się wypowiedziały czyli można. -
Jakieś kategoryzowanie ram to kolejny pomysł debili od marketingu. Canyon to paści i tyle by pisać w tym konkretnym modelu. Dopiero 4-ka jest warta inwestycji. Orbea jest tutaj bardzo równo jakościowo poskładana. Nie wszystko jest idealne ale to dużo lepszy wybór.
-
[Złamanie] Złamanie łokcia z przemieszczeniem - przebieg leczenia
Tyfon79 odpowiedział olcia_555 → na temat → Problemy zdrowotne
Sytuacja gdzie nie można się w ogóle o nic zapytać po kontuzji jest nienormalna. Jak ktoś nie ma nic do powiedzenia to się milczy i temat umiera sam a nie robić tu filozoficzne wykłady. Wielu ludzi a takich miejscach dzieli się choćby info o porządnych lekarzach i rehabilitantach. Ale jak na samym początku pytający dostaje obuchem w łeb to nawet prostych rzeczy nie idzie się dowiedzieć. -
[Pęknięcie ramy alu] Czy jest możliwość i sens to naprawiać
Tyfon79 odpowiedział dominikpl72 → na temat → 29er
Przeszło na wylot to nie wiem jak można podchodzić do sprawy jak by nic nie stało. Rama do utylizacji. -
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
Tyfon79 odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Skoro tak się rozwodzimy nad glebieniem to takie coś się ukazało; -
@KrisK ja się w pełni podpisuję pod tym co piszesz i żal mi ludzi co nadal twierdzą, że wokół nas to zdrowy rynek. W sumie dzięki takim postawom też jest co jest. Ale rynek hutniczy zwija się z Europy gdzieś od połowy lat 90-ych. Huty w UE w tym tą w Krakowie zabija parcie na zieloną energie gdzie ten przemysł potrzebuje ogromne jej ilości. My mamy najdroższą energię a będzie gorzej to jak chcesz nawet przy najszczerszych chęciach ponownie uruchomić produkcję? Przecież to się ekonomicznie nie zepnie za Chiny. A Chiny już robią 60% produkcji. Europa to plankton. Prawie tyle samo co Niemcy robi taki Wietnam. Sporo Iran. My jam my ale popatrz jak z lidera jeszcze nie dawno upadła Japonia. To jest dopiero katastrofa.
-
Szkoda, że pękło ale i tak spróbował bym to zreanimować na kleju helicoil. Wywiercić większy otwór i na wkładce z klejem. Jak chcesz to popytaj u mechaników samochodowych bo na porządku dziennym są u nich takie zabawy. A sama przyczyna to na pewno nie rozmiar tarczy bo 180mm to taki standard. Czy dokręcałeś za mocno to sam wiesz. Równie dobrze może być kiepskiej jakości materiał i poszło. Nie ma co się rozwodzić nad rozlanym mlekiem tylko spróbować poratować sytuacje.
-
Uczciwie trzeba przyznać, że do tej pory Marin miał konkurencyjne ceny. Myślę, że dość "wygłupiania się" i postanowił co nieco wyrównać. A co do cen pisałem już tutaj, że nic a nic dokładnie nie wiecie wiec snucie takich czy innych teorii sensu nie ma. Kontenery ponoć bardzo poszły w górę tylko na Europę. Z kolei gdzie indziej czytam, że ta Europa w branży rowerowej aż tak bardzo się nie liczy. Z drugiej strony rozejrzyjcie się dookoła w tym u nas bo brakuje drewna. Ten materiał poszedł w górę nawet 400%. Nasze tartaki muszą importować tam gdzie się da bo nie wszędzie prawnie jest to możliwe a my wysyłamy Chinolom i do USA. Teraz wszystko jest postawione na głowie i dzieją się co najmniej dziwne rzeczy. Już gaz strasznie poszedł w górę i znowu ma iść bo ponoć w lipcu pokapowali, że była ostra zima.
-
[Amortyzator przedni] zła praca amortyzatora
Tyfon79 odpowiedział Krakerssssys → na temat → Rock Shox
No jak masz wersję ze sprężyną stalową to się nie pompuje. Moje uwagi dotyczą wersji powietrznych. -
[Amortyzator przedni] zła praca amortyzatora
Tyfon79 odpowiedział Krakerssssys → na temat → Rock Shox
Nie wyrównało się ciśnienie w obu komorach. Procedura jest taka, że nabijasz pod max typu 140-150 psi nogą przytrzymujesz koło i ciągniesz amor do góry. Powinno syknąć i wróci prawidłowa wartość skoku. Albo inaczej czyli nabijasz by było 200 skoku potem schodzisz z ciśnienia co 10 psi, uginasz kilka razy i rozciągasz, potem znowu mniej 10 psi uginasz, rozciągasz. Jak obie procedury nie pomagają to jest coś zrypane i trzeba rozebrać amorek. -
[Znalezione w internecie] Filmy, zdjęcia, gify...
Tyfon79 odpowiedział SovaLTD → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Taki refleksyjny wywiad poruszający kilka nurtujących, kontrowersyjnych tematów w dość sporej przestrzeni czasowej; -
@Q_u nie baw się kolego w forumowego ORMO-wca. Taka moja drobna sugestia. A najlepiej zamiast klepać posty o niczym pomóż koledze w rozwiązaniu problemu. Na pewno napiszesz coś mądrzejszego ode mnie
-
Są inne tarcze pod to mocowanie bez Ice Techa a to jest moim zdaniem główny powód czemu te tarcze po sporym nagrzaniu dzwonią. Albo sobie wstaw adapter pod 6 śrub i w ogóle zrezygnuj z Shimano. @Q_u żeby coś zgłosić to trzeba mieć nie tylko do kogo ale na podstawie czego. Taka analogia co by było gdyby w motocyklach na przykład dopuszczonych do ruchu pękały tłoczki, były nieszczelności lub montowało się fabrycznie krzywe tarcze. Albo ceramiczna tarcza za kupę kasy rozpadła się w trakcie hamowania w samochodzie sportowym. To jest tylko rower - taka popierdółka i tu nie trzeba by hamulce działały i były wyprodukowane prawidłowo
