Skocz do zawartości

Tyfon79

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 638
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Tyfon79

  1. Jedna uwaga bo Cube nie ma rozpórki w okolicach rockera a to może być czasem istotna kwestia jak masz 100 kg przy pewnych okolicznościach jazdy. Ja najwięcej szlifów od opon miałem niestety przy tej wadze i konkretnym terenie. Lepiej się zrobiło jak sporo z wagi zszedłem no i poszła folia w te okolice.
  2. Ciężko jest... bo te ... nagminnie ładują kable przez stery. Ramy z plastiku bym nie brał kosztem normalnych sterów bo podchodzę do tego jak do napędu czyli po uj mi to przy latających wszędzie kamieniach.
  3. Nikt ogarnięty nie zarzuca w 1x, że przy odpowiednim układzie będzie gorzej pod górę. Nie tu jest problem ale wyznawcy 1x są tak zafiksowani, że innych rzeczy nie widzą bo ... ich jazda jest jaka jest i w terenie takim a nie innym. A już najwięcej do gadania mają ci co na setkę zrobią 200 w górę albo i tyle nie ma
  4. Już ci tu kolega jasno wyjaśnił w prosty sposób, że 1x jest tylko i wyłącznie do jazdy bardziej sportowej, szybkiej, interwałowej w terenie jak MTB plus błoto, single. Wszędzie tam gdzie chcesz robić większe dystanse, masz płasko, góry w sensie sporo asfaltu tylko i wyłącznie 2x. Co to są małe górki bo ja mam koło siebie choćby Pogórze Wielickie a to zmarszczki i masę zjazdów po wiele km. Będziesz jak głupi starał się dokręcić a tu lipa. I to czego nie ma 1x czyli szybki strzał na blat niżej jak masz nagle ściankę przed sobą a nie wachlujesz jak debil przez cała kasetę. Już naprawdę prościej się nie daje wyjaśnić. W ogóle jak to pierwsza przygoda ani nie szarpał bym się za bardzo z kasą ani nic poza 2x bo jeden blat jest dla bardzo świadomych użytkowników i takiej samej jazdy.
  5. Nie uważasz, że się mocno zapędziłeś? Rowery z silnikami w kole plus parę innych kwestii to na miasto fajna sprawa ale masz całą masę innych konstrukcji z silnikami centalnymi gdzie taka waga to standard i jakoś ludzie z tego korzystają. Szczerze wolał dołożyć jak już 2-3 tys i kupić właśnie coś z centralnym silnikiem na Boschu. @Makaveli455 panowie zobaczyli Media Expert i dostali wścieklizny Zdarza się.
  6. Tego nie wiem co tam masz w planach. Kross jest rowerem do szybszej sportowej jazdy. Ma blokady z manetki zarówno dampera jak i amora. Neuron to rower do nazwijmy to umownie spokojniejszej, dystyngowanej, wygodnickiej jazdy. Oczywiście w dół większy plus dla Neurona.
  7. Nie chcesz agresywnej geo ale taką ma Canyon. To zupełnie różniące się w zastosowaniu rowery.
  8. Osoby co tłuką masę km w trybie zawodniczym powinny mieć zakaz wypowiedzi dla kompletnych amatorów a w tematach gravelowych pod groźba więzienia. Chłop zaczyna jazdę, nie wiadomo jak będzie bo to nie tylko kręcenie korbą ale cała reszta przy dłuższych dystansach a już się grzeją niektórzy do plastikowych kół, składania, cudów na kiju na osprzęcie i jeszcze połamać się można Zawsze endurowców miałem za tych z lekkimi odchyleniami w cudowaniu ale w "gravelingu" to już są szczyty szczytów nie do pobicia.
  9. Gość narzeka na Deore a dostaje następcę Alivio z XCR-em. Po licho takie blisko 30 kg ścierwo mu proponować? Tak ogólnie 3-4 tys w górę to są wartości nie osiągalne dla współczesnych elektryków na pełnym zawiasie i wątpię by były bo jakoś tak zaczęło się szukanie oszczędności na wadze. To jest ok 100 kilosów i to też trochę łatwego terenu czyli prościej zamiast kombinować bez sensu podładowywać w jakimś schronach. No chyba, że mają być szutry i drogi to spokojnie każda ponad 700-tka ogarnie te 3 tys up. Tak czy inaczej jak się nie pali to czekać na szerszą ofertę na silnikach 5 gen Bosch'a.
  10. Nie, nie mają prawa się rozkręcać i nie kupuj tego typu kitu. To nie rama i zawias marki z d..py.
  11. Przede wszystkim nie rób z siebie idioty jak tu ci radzą jakieś dziwne ludki, że nic nie ogarniasz. Kupiłeś fulla do konkretnego zastosowania i twoim psim obowiązkiem jest kontrola nad tym rowerem zwłaszcza w początkowej fazie użytkowania. To dotyczy również zawieszenia. Jak by mi ktoś wyskoczył z tekstem, że nic się nie zna to poradził bym mu inny rower i wywalił za drzwi. Zwyczajnie kupiłeś rower, użytkujesz jak trzeba, kontrolowałeś śruby i to z tym markerem super sprawa i jak widać d..pa blada. Nic cię więcej w temacie tłumaczenia nie musi obchodzić. Będzie lipa jak ktoś ogarnięty połapał by się, że jeżdziłeś na odkręconej śrubie i jak sam piszesz przytarło ramę albo co gorsza część gwintu jest uszkodzona. Trzeba ogarnąć gwinty i faktycznie dobry klej i solidne dokręcenie. Nic się nie bój bo te śruby mają byś fest mocno dokręcone i jak nie masz lipnych kluczy to nic się nie stanie. A tak przy okazji bo to istotne gdzie ten rower został kupiony? Wysyłka typu CR czy stacjonarka?
  12. @szsz Romet to pchła przy Deca tyle chciałem napisać skoro pytasz czy od nich zakup to dobry pomysł. Przy tych tańszych wyrobach patrz na wyposażenie i jak Romet ma lepiej to go kup.
  13. Deca z racji pochodzenia, polityki jest dziś jednym z nielicznych, którzy sami mogą sobie wyklepać jakąkolwiek ramę dowolnej jakości. Romet tego nie robi tylko jak wiele nawet top marek zleca podwykonawcom. Nic w tym złego tylko trzeba być tego świadomym a wielu nie jest.
  14. @XYZPV nie ogarniam z czym masz problem z tym wyciszeniem? Tam tylko kable mogą się plątać co było w nie jednym analogu a dziś jest nagminne w wielu elektrykach również. Tyle. Skreślać z tego powodu rower jest co najmniej dziwne tym bardziej, że nikt z agarniętych ludzi nie wspomina o tym. Sam i o tym tu pisałem byłem uprzedzony do Dartmoorów ale te ostatnie modele im solidnie wyszły po każdym względem. Osłonki na chainstaya z tego co kojarzę bo to widać u tych co kupili były w braku na samym początku. @vapeuz jak Ty coś tam chcesz poskakać to chcesz od Darta nie ten model co trzeba. Przecież na tej samej ramie masz wersję z 160 mm skoku. Poniżej budżetu da się wyrwać z topką uginaczy Fox'a w tym X2-ką. Co do linek jest ujowo i tyle ci powinno wystarczyć. Ludzie ogarnięci co sporo śmigają w perwszej kolejności na ten syf narzekają. Radzą sobie bo są ogarnięci, ktoś im często serwisuje, robią to sami, ... mają sporo czasu. Jak masz opcję bez to po licho pakować się w kłopoty? Bo jakiś ekspert napisze, że taka moda i coraz więcej tego montują?
  15. Przyjacielu jest pewna grupa ludzi w tej dyscyplinie, że choćby góry srały to będą się brzydzić czegokolwiek właśnie typu Dartmoor. Faktycznie tanie ich produkty są skierowane do specyficznej grupy, bardziej zabawowe gdzie ludzie mają gdzieś czy jest osłona tu i tam, czy spawy są super czy nie. Te droższe mają pewne drobne wady albo już osłony mają ale jak to tak kupić darta jak wokół mnie same Canyony, Treki, ... Rama to owszem ważna sprawa ale w sensie wykonania czy jest ok pospawane i tyle bo jak to mnie osobiście wali. Ważne jak pracuje zawias czy jest sztywno, łożyska i tak dalej w sensie całokształtu serwisowego. Co komu po pięknie wykonanej ramie jak pracuje to na podstawowych uginaczach i całej reszcie. Pasuje ci to bierz bo na pewno nie jest to mina. Z innych cały czas naganiam bo coś tam jeszcze zostało w CR na Ghosty Riot w śmiesznej kasie za 9 tys. Masz super 4 zawias bardzo dobre wykonanie i prawie kompletną resztę. Lekki minus to waga ale obecnie w analogach położyli na to lagę i chyba za kilka lat bedą na równi z lekkimi elektrykami
  16. Zapodał Ci dobry rower za taka samą kasę to mało? Kilka osób i ja też mamy podobne zdanie. Też mało? Słuchaj gościa bo to topka merytorycznych wypowiedzi w tematach szosowo-gravelowych. Łykasz bzdury o tłumieniu ale to nie jest takie proste jak się wydaje. Mam już rowery baardzo długo i ogólnie też stal lubię ale kwestia spawania, naprawiania jest tak durna, że aż szkoda komentować przy takim budżecie. No ale ja nie rzucam rowerami, nie przygniatam w garażu czy innej szopie ani nie mam w zwyczaju się autem po nich przejechać. Ogólnie chcesz kupić takie trochę paści zamiast czegoś już dobrego. To się kłóci z logiką tego typu zakupów bo przecież sam piszesz, że chcesz kasę wydać rozsądnie. Tym bardziej na całoroczny rower. Nikt ci nie sugeruje zwiększenia budżetu x 2. Tak na serio ten Kross nie ma żadnych atutów poza jechaniem na tej mitycznej właściwości stali z której i tak nic miał nie będziesz a już wagę na minus odczujesz w tego typu rowerze. Chciał byś stal z dobrymi klamotami to trzeba by dużo więcej dać kasy niestety.
  17. @F1F1 mi się z tego typem amorem rowery nigdy nie podobały więc wizualnie odpada ale technicznie jest to dobra oferta tym bardziej jak Cię kręci.
  18. Jedni T-Type uwielbiają i nigdy więcej linki a drudzy nie cierpią. Jest zbyt dużo rozbieżności więc moim zdaniem samemu trzeba do swojej jazdy wyrobić sobie opinię. No ale ciężko dziś szukać za tyle siana czegoś bez elektryki wiec jak jest w zestawie to się bierze i tyle. Nie spasuje to wypad i tyle a nie by to było kryterium wyboru. To tylko część szpeja a liczy się cała reszta.
  19. Ty jesteś tatą i sam wiesz co jeżdzicie i chcecie dalej robić. W ubiegłym tyg na Podhalu widziałem smyka kolo domu bawiącego się na elektrycznym motocrossie. Takie tam po kretowinach, zagłębieniach i tak dalej. To nadal ma być dla dzieciaka zabawa a nie cholera wie co by urwać tylną przerzutkę bo jest nisko. Dziś ma 9 lat a za chwilę 10 a tu już dzieciaki są zabierane na flołowe trasy i uczą się pompowania na fullu i tak dalej. Jest siłowo ale przecież nie trzeba robić jakiś dużych kilometrów. Taki Marin ma już geo raczej na spokojne drydnanie pod górę bo tak się na nich jeżdzi a w dół masa nawet pomoże a nie zaszkodzi. Pamiętaj, że jak kupisz fulla to jest to inwestycja przyszłościowa a nie na już. Nawet dorosły potrzebuje trochę czasu by nauczyć się jazdy i dobrze czuć rower. Innymi słowy bardziej kupujesz na kolejny rok i dalej z 2-3 do przodu.
  20. Jasne, że jest tylko musisz celować nie w rower na płaskie i zmarszczki jak ten Woom tylko coś co na góry ma odpowiedniejszą geo i całą resztę. Szkoda kasy na HT jak się mieszka w takiej okolicy. W 6-7 tys spokojnie idzie dostać jakiegoś Dartmoora, Marina Rift Zone albo CR masz w miarę sensownego Ghosta Riot. Na wyborze pod wzrost się nie znam więc tutaj nie pomogę.
  21. @pecio bardzo cienkie oponki będą więc interesuje mnie tylko podjazd i to ten bliżej Namestova. Cokolwiek innego czyli jakiś szlak terenowy to inny rower i warun bo ja już wiem z dawnych lat jaki tam czasem gnój robili po wycinkach.
  22. Spoko, tam już znam dalej teren doskonale. Dzięki.
  23. Ani nie dużo ani tyle nie ważą. Masz CR Anthemy Gianta w fajnej kasie, Ghosta Lectora w plastiku na Sidach, GX, X01 za 12 tys z wagą 13 kg. Teraz są takie promocje bo wypychają stare sztuki, że wystarczy poszukać okazji.
  24. No właśnie z tymi pustkami... ostrzę się od jakiegoś czasu na tripa z rejonów Nowego Targu przez Trstenę na wieżę telewizyjną na Magurce i z powrotem. Pytanko takie czy tam od Podczerwonego do Trsteny jest cały czas asfalcik czy może jakieś fragmenty gruntowo-szutrowe?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...