Skocz do zawartości

nikbar1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    391
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez nikbar1

  1. Weź zrób zdjęcia albo narysuj schemat, idea jest tak, że kręgosłup na rowerze powinien mieć naturalne krzywizny zachowane.
  2. Chryste panie,to wygląda prawie jak rura do gastroskopii poprzestanę na grzechotce chyba.
  3. Obrazowo, to większe to planowana grzechotka z przedłużką , na rysunku nie uwzględniłem trójkąta, też przeszkadza
  4. Wchodzi,ale nie ma pola manewru, przeszkadza głęboki błotnik i części trójkąta, dlatego nie mogę wcisnąć go tak jak radzi karczk, a pryskanie np wd40 ma sens ? bo jakoś wydaje mi się ,że nic to nie da. "iMbusy" zapamiętam
  5. No więc w jednym rowerze chciałem podnieść błotnik ( rama aluminiowa) jest na 3 śrubach, są na inbusy, dwie odkręciłem ,ale jedna to byłą masakra istna, inbus zniszczył otwór, dałem radę dopiero obcęgami złapać po złamaniu podkładki plastikowej (na szczęście była akurat w tym miejscu problematycznym), no i muszę manewr powtórzyć w drugim identycznym, jak to zrobić fachowo, jak się przygotować, są jakieś patenty na takie śruby ? jakieś spryskiwacze, podgrzewanie, opukiwanie, na pewno muszę kupić inbus do grzechotki, bo taki klasyczny nie daje rady(ciężko się tam dostać) jak to odkręcać, szybkim ruchem,czy powoli ?
  6. Do podologa z tym idź, maści Ci nic nie dadzą (moja zona się tym zajmuje, to coś tam wiem), może to hardkor, ale ja coś podobnego wypaliłem sobie rozgrzanym do czerwoności gwoździem są różne rodzaje tego dziadostwa, , są takie krwawiące (ukrwione) jak zwykłe kurzajki na dłoniach , ale jeżeli możesz w tym grzebać i tam jest dziura, to gwoźdź załatwia sprawę (o dziwo,to nic nie boli, oczywiście ty musisz sam to zrobić,żeby kontrolować właśnie czy boli), miałem tego od cholery, wypaliłem raz i załatwiłem wszystkie . Najbardziej ponoć skuteczne tych ukrwionych jest nakłuwanie tego dosyć głęboko igłą (wygląda to strasznie), ale to trzeba ze znieczuleniem robić.
  7. Może SMP E-TRK GEL, miałem stare (obłe), kupiłem to nowszej generacji bo stare się zajechało, u mnie jest tak, bez pieluchy, nic nie wyszło boli jak jadę pd powiedzmy 2-3 godziny,ale jak zejdę to nic nie boli, moja sylwetka jakieś 60%
  8. Nie chodzi o zasięg, tylko jednodniową jazdę .
  9. Na elektryku max co przejdziesz to właśnie 90-100, to całodzienna wyprawa, szybciej niż 25 nie pojedziesz, na legalu oczywiście.
  10. no i kupiłem Al Grounder, wymieniłem zonie, wczoraj test, jest ok, są ciche, dźwięk wydaje dziwny, te co mam gwiżdżą (wysoki ton),a nowe huczą cicho jak drzewa w lesie przy wichurze, albo wentylator w studni , jadać obok myślałem ,że to hen daleko ktoś rżnie drzewo jedna rzecz, wibracje na kierownicy są dosyć wyczuwalne,to duży minus (o tym w ogóle nie pomyślałem) ,fakt,ze napompowałem je na kamień,potem spuściłem trochę,ale może trzeba jeszcze bardziej . Ale to ja słyszałem, kierowca tego nie słyszy.
  11. Moja na G- One już pare, ja ze 2 (głownie jakieś kolce akacji), mamy wersje Allround i mam powoli dość, ale prawd mówiąc nie wiedziałem że są aż tak papierowe, dopiero jak zdjąłem to okazało się ,ze to prawie druga dętka ,tak, ze śmiało poczynialiśmy sobie na nich, na przełaj przez lasy i pola. a jak z hałasem tych tour ?
  12. Maraton Efficiency, piszą, że kapciogenne, zastanawiam sie nad pancernymi MARATHON PLUS TOUR
  13. takie coś ? https://www.bike24.pl/produkty/845290
  14. Dasz linka do tej opony, znalazłem tylko jakaś prawie kilogramową
  15. Dzięki, poczytam, pomyślę, waga nie jest priorytetem, różnica zresztą jest nieduża, 200,czy 300g, to już wole się odchudzić te pare deko priorytet to ochrona, potem jak najcichsza,a na końcu opory toczenia .
  16. No wiec zastanawiam się co kupić, elektryk trekkingowy (w porywach SUV), oryginalnie miał zamontowane Schwalbe G-One 27,5x2,25, niby ok,ale kapcie mnie troche irytują, no oczywiście trafiłem na te pancerne Marathon Plus MTB, no wiec impulsywnie kupuje, ale potem przyszła myśl, jak one muszą huczeć na asfalcie, te co mam już mnie drażnią,to takich bym pewnie nie zniósł, no i szukam dalej i znalazłem te w tytule, są ciut szersze, nie wiem co z błotnikami, czy się zmieszczą, mój styl jazdy to dojazd asfaltem do lasu albo pól i bujanie się po bezdrożach w tempie niespiesznym, asfalt to pewnie z 60% jazdy, jakos dawałem rade na starym ebiku z cienkimi oponami, po przesiadce na te co mam zmiana jakościowa jest super, chciałbym utrzymać ten komfort,ale też nie martwić się o przebicia.
  17. Znalazłem chyba najbardziej odjechany film , szukałem cos o Ukrainie i rowerze,no i trafiłem na starszego pana z wąsem co to jedzie,niby fajnie ,ale komentarze typowo podkarpacko- konfiarskie, ogólnie niby spoko, ale to szosa , ruch uliczny i gość robiący za przewodnika na trasie. No i dalej szukam i trafiłem na coś takiego, jak ktoś nie widział to wolność, przygoda, cyrk połączony ze zgroza, bez osądzania jakiejś nacji, zbędnego pieprzenia o kolorach flag
  18. O, jesteś ja to czekam aż te gminy zaliczysz, wsiądziesz na coś bardziej terenowego i po uach będziesz tylko jeździł
  19. No i zacząłem (7 ciągiem ;), jakby połączyć jego drogi z gadaniem Artura to byłoby idealne, no ale wszystkiego nie da się mieć
  20. Dzięki, obadam
  21. To ja polecam odmianę od płaskości, Pogórze Przemyskie, Dynowskie i Strzyżowskie, do wyboru, jak byś była zainteresowana to pisz, polecę agro fajne koło Dynowa, czy Frysztaka . Jak coś mniej górzystego, bardziej teren pagórków rolniczych w stylu Roztocza ,to z nim wygrywa Skierbieszowski Park Krajobrazowy, trzeba dojechać do Zamościa, albo Lublina, no albo klasyk Roztocze, okolice Horyńca zdroju, czy Zwierzyńca.
  22. Szukam jakiś fajnych , bez idiotycznej muzyki, z ludźmi którzy gadają, nie jadą żeby jechać (no poza Arturem Frydelem, bo to gość którego oglądam dla niego a nie drogi), bardziej turystyczne,krajoznawcze, coś w rodzaju cykloop, jakaś tułaczka, zwiedzanie , polne drogi, leśne drogi, najlepiej jakieś zadupia wschodniej polski .
  23. Jeśli tylko posiadacz zgłosi kradzież, informacja zostanie przekazana dalej, przez co złodziej nie będzie mógł korzystać ani odsprzedać działającego akumulatora czy roweru. A wcześniej piszą, ze rower będzie działał tylko bez możliwości aktualizacji i zabawy (grzebania) w aplikacji...
  24. Haha, wy to macie jazdy ja jeszcze od nowości nie umyłem rowerów, nie ma sensu bo cały czas się brudzą (ze 2 lata) ,zeskrobuję tylko błoto z przedniej rury butem, czasem na sucho szmatą przeciągnę, ale to pewnie raz do roku .
  25. Ja mam takie https://www.bike24.pl/produkty/419555 wcześniej miałem to starsze gel i to chyba jest lepsze, choć tamto też było dla mnie ok, znaczy nic nie wyszło mnie nie bolała po jeździe,w tracie to różnie bywa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...