Skocz do zawartości

nikbar1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    393
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez nikbar1

  1. U gość wyjaśnia jak to działa z punktu widzenia neurologicznego ,to są fizyczne zmiany w mózgu. https://youtu.be/Ve3AnXwAlGw?t=1605
  2. Podstawowa, że jest tańszy w utrzymaniu.
  3. Mam wrażenie ,że poza realnymi dolegliwościami (osłabienie), zryła sobie głowę w drugą stronę, psycholog by się jej przydał .
  4. Haha, standardowy odjazd, do ten pory te niewiadome przyczyny, to były smugi kondensacyjne i borelioza .
  5. Mo właśnie jestem w podobnej sytuacji, smart fabryczny się kończy, mam ze 300 przejechane i chyba się na to skusze, choć zapierałem się, że zostaje przy oleju do piły łańcuchowej
  6. Soli fizjologicznej , alk to słaby plan, miałem tydzień przerwy
  7. Lepiej działa butelka i sól fizjologiczna.
  8. To ja właśnie kończę krakena, zostały mi zatoki taka małą rada jakby kogoś napieprzało gardło mocno, płukać czymś w rodzaju glinbaxu (to jest z diklofenkiem, mocno znieczulający), ból gardła mija na 2-4 godz, ja bym bez tego nie spał, w nocy co 2 godziny miałem pobudkę .
  9. Może nie chroni przed złapaniem wirusa, ale na pewno ogranicza roznoszenie, a napisałeś ,że nie ma żadnego wpływu na roznoszenie .
  10. Haha, widzę, że wschodzimy na wyższy poziom ...
  11. To nie takie proste jak się wydaje, interpunkcje to ja ogarnąłem chyba pod koniec podstawówki (jest jakaś automatyczna korekcja w przeglądarce ?) a orto nigdy się nie nauczę, ale faktycznie ,post komedia
  12. Ja najbardziej przeżyłem stratę węchu, sosny to ja nie czuje do tej pory, no chyba, że przy wycince, a tak to miałem ze 2 tygodnie do tyłu, ogólnie jak masakryczna grypa z dodatkowymi atrakcjami, przeczulica skórna, zawroty głowy (może bardziej otumanienie) i zaisty jej ból ,po szczepieniach 2 lata luzu i pare dni temu znowu coś, ale bez szaleństwa.
  13. Dokładnie tak jest, kupowanie czegoś takiego to w najlepszym wypadku placebo. Co do strzelania to normalna sprawa, ścięgna się ślizgają i przeskakując strzelają (fizjo mi tak poklarował), ciekawa jest sprawa z palcami, bo tam strzela powietrze ponoć. Jak Ci chrobocze a nie strzela, to zwyrodnienie , każdy po 30tce ma w jakimś stopniu
  14. Ale żyjemy w epoce dekadencji Dla mnie taki zakup na takie potrzeby też jest od czapy .
  15. To wyobraź sobie, że Ukraina przegrywa i trzeba taki płot stawiać w Bieszczadach i na reszcie granicy,to by była masakra finansowa, ale pewnie paru by zarobiło, na szczęście już ich nie będzie ....
  16. Z zapoju wyszedłeś, czy książę cię pocałował, o tym naszym płocie to nawet film powstał.....
  17. Haha, dokładnie, jadą pod wiatr i wracam pod wiatr, tak jest w 80% .
  18. Spoko, ja pisze o swoich odczuciach, A opony to mi gwiżdżą jak traktor albo kombajn na wysokich obrotach decybele chyba podobne, nie wiem co hałasuje bardziej . Mi najbardziej przeszkadza mostek (nie mam zaślepki) i dźwięk silnika wylatuje mi prosto w głowę, jak zatkam palcem to jest dużo przyjemniej, może napcham do nowego jakieś pianki żeby jeszcze bardziej wytłumić
  19. Wracając do meritum, zrobiłem ze 150 km i poza tym,że lżej jest jechać bez wspomagania, to jeżeli chodzi o kadencje to jedna cholera, mam wręcz wrażenie, ze nowym żeby jechać te 25 to najmniejsza koronka to 3,2 przy kasecie x10, w starym jeździłem bardziej na środku kasety. Co do głośność, to jest inaczej ale jeżeli chodzi o decybele to chyba podobnie, no i to terkotanie silnika o którym pisaliśmy w innym temacie, jakoś to omijam (nie zawsze się udaje), po prostu nie zatrzymuję nóg gwałtownie, tylko ruszam jeszcze jakby na biegu jałowym, wtedy nie terkocze, albo mniej (ciszej). Jedyne fajne novum, to ze można pobawić się w tych ustawianiach wspomagania, na eko po zmniejszeniu siły wspomagania działa całkiem cicho.
  20. Dobra, to jakieś jaja, znalazłem wersję tego roweru "DELUX" i w nim rama L ma 50 cm, a obie ramy mają takie samo oznaczenie .... Tak, że cholera wie o co chodzi .
  21. Tak, porównałem do starej ramy, tamta ma 56
  22. Mam rower w rozmiarze L, a rura podsiodłowa ma 50cm, na stronie producenta pisze, że powinna mieć 55cm, ale znowu rura od widelca ma rozmiar prawidłowy dla L,czy to może być rama w typie sloping ? mam 187cm wzrostu, rower wydaje się być duży, przymierzając do starego gabarytowo jest b.podobny, jeździ mi się na nim w miarę normalnie, a nie jak na jakimś dziecięcym.
  23. To mam być trekingowy rower, tak do 70-80km na raz (głownie lasy,no i dojazd d nich i powrót), jeżdżę spokojnie, głownie na eko, czaem tur, sporadycznie sport,jak duże górki
  24. To wiem, chodzi mi o kadencję i przy okazji głośność tego nowego,wiem ,ze dużo zależy od ramy, ale co mówią statystyki i praktyka posiadaczy .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...