Skocz do zawartości

chrismel

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 737
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez chrismel

  1. Dziwna jest mentalność ludzi Jak kupują samochód elektryczny to chcą żeby jego wygląd aż krzyczał - JESTEM ELEKTRYCZNY ! Jak kupują rower elektryczny to się tego wstydzą i chcą żeby wyglądał jak analogowy. A nie prościej kupić naprawdę analogowy ?
  2. Dlatego po raz trzeci Ci piszę. Zainteresuj się tematem geometria bo jest kluczowa przy wyborze roweru z barankiem. Możesz zacząć od znalezienia w Twojej okolicy Marina Four Corners i zajęcia pozycji na nim nawet w sklepie bez jazdy próbnej. Zrozumiesz o czym mówię
  3. Gravel powinien mieć sztywne osie oraz hamulce hydrauliczne (czyli GRX lub odpowiednik SRAM-a). Potem patrzysz na GEOMETRIĘ. W następnej kolejności na cenę.
  4. Weź jeszcze pod uwagę konieczność zostawiania roweru na wiele godzin. Bo jak będzie przypięty w przypadkowym miejscu to może warto rozważyć zakup jakiegoś złoma na te 2 km. A drugi rower już do normalnej eksploatacji.
  5. Obejrzyj materiały na temat rowerów Esker na kanałach bikeshow i velobird na YT. Obaj to ogarnięci goście do których recenzji można podejść z zaufaniem. Następną kwestią na którą powinieneś zwrócić uwagę to geometria. Na koniec pozostanie Ci kwestia doboru opon. Jeżeli chcesz w pełni wykorzystać potencjał roweru muszą być szybkie. Tutaj masz testy: https://www.bicyclerollingresistance.com/
  6. Trek ma koła 27.5" co mocno ogranicza wybór opon. Plusem jest brak amortyzatora. Osobiście wolałbym napęd bo 1x bo przy stopniowaniu korby 30/46 będzie to wymuszało częstą zmianę przełożenia z przodu lub jazdę na dużych przekosach łańcucha. Ale akurat to ostatnie można stosunkowo niedużym kosztem zmienić. Swoją drogą co kieruje Shimano a w następnej kolejności producentami rowerów żeby wstawiać tak duży blat z przodu (46T). Przecież na przełożeniu 46 przód 11 tył i kadencji 90 mamy prawie 50 km/h. Tyle to jadą kolarze w Tour de France.
  7. Kompletnie się nie opłaca. Jeździłem ostatnio na różnych szerokościach opon i tak od 40C do 50C już dużych różnic nie ma. Nie wydałbym więcej niż cena opony. Dopiero jak weszłoby MTB powyżej 2" to byłby jakiś sens walczyć. Ale mam dla Ciebie rozwiązanie. Musisz kupić kolejny rower. Przy okazji zapytaj sąsiada czy nie chce sprzedać domu. No bo gdzieś przecież musisz je trzymać
  8. Kupiłbym na stacji benzynowej 5l paliwa i podpalił ten serwis. A tak serio. Zapłaciłeś za wymianę i ty masz regulować przerzutki ? Z serwisu powinieneś wyjechać z napędem działającym bez zarzutu. Na przyszłość jednak poszukaj innego mechanika.
  9. Mierząc w sklepie powinnaś się czuć dobrze. Potem w trakcie jazdy mogą wyjść jakieś drobne niedogodności i można je skorygować mostkiem o 1-2 cm. Ale kupowanie z założeniem że od razu trzeba skrócić/wydłużyć reach albo kierownicę się opuści/podniesie raczej nie skończy się dobrze. Poza tym żeby zmieniać pozycję musisz móc swobodnie korzystać z dolnego chwytu. Z moich warszawskich obserwacji wynika że większość osób (tak z 95%) korzysta wyłącznie z górnego bo chwyt na dropach jest dla nich zbyt agresywny. Dlatego wspomniałem o geometrii rowerów wyprawowych z barankiem gdzie często dropy są na wysokości łap z większości graveli.
  10. Jestem mega zadowolony ze spodenek Assosa. Mam letnie i zimowe. Większość rowerzystów także je poleca. Ale większość to nie oznacza wszyscy. Ze spodenkami jest jak z siodełkiem. Trzeba mierzyć. Mają damskie modele, np. : https://www.assos.com/eu/uma-gt-bib-shorts-c2-176842.html Cena wydaje się wysoka ale to kwestia względna. Są bardzo trwałe więc wystarczą na dłużej niż tańsze modele.
  11. Jeżeli już w sklepie czujesz za bardzo wyciągnięta to problem może się nasilić podczas użytkowania. Kupno roweru ze sportową geometrią powinno być świadomym wyborem. Bezpieczniejszą opcją kiedy nie wiemy czego oczekujemy jest wybór ramy endurance albo w ogóle o geometrii zbliżonej do rowerów wyprawowych z barankiem. Np. https://sprint-rowery.pl/rower-gravel-polygon-bend-r7 Tylko że takich ofert jest bardzo mało na rynku. Tutaj możesz sobie porównać geometrię ram: https://bikeinsights.com/
  12. Nie trzeba nic wygrzebywać. Są już gotowe. Od razu z armorem z tyłu i porządnymi oponami. Po co bawić się w półśrodki.
  13. Nie przez rząd tylko przez nas. Rząd nie ma żadnych swoich pieniędzy.
  14. Następnym krokiem będzie ubranie nas w mundurki i będziemy mieli jak w Chinach.
  15. Przeanalizuj uważnie wyniki testów na podanej przeze mnie stronie. Na opory toczenia ma wpływ przede wszystkim mieszanka oraz budowa opony a nie szerokość. Najlepiej podejść do wyników tych testów z pełnym zaufaniem i nie kierować się własnymi wyobrażeniami w stylu węższa to będzie szybsza. Ciężko dobrać optymalną oponę do jazdy po asfalcie rowerem MTB bo nie takie jest jego przeznaczenie. Na asfalt optymalne są opony slick lub semi slick (szosowe lub gravelowe) w rozmiarze 35-40C tylko czy założysz je do takiego roweru ?
  16. Zmieniałem ostatnio napęd w gravelu na GRX x12 i jak zacząłem drążyć temat to natknąłem się na opisy problemów współpracy nowych przerzutek z nowymi kasetami 10-45, 10-51, 11-34, 11-36. Ostatecznie odpuściłem próby eksperymentów bo nie chciałem ryzykować ponoszenia kosztów i kupiłem zestaw który rekomenduje Shimano. Najbezpieczniej moim zdaniem wymienić kasetę bądź przerzutkę. Z informacji które uzyskałem te przerzutki różnią się tylko wózkiem ale pewności nie mam.
  17. https://www.bicyclerollingresistance.com/cx-gravel-reviews/continental-terra-hardpack https://www.bicyclerollingresistance.com/mtb-reviews/continental-race-king-protection-2020 https://www.bicyclerollingresistance.com/mtb-reviews/continental-race-king-performance-shieldwall
  18. https://www.bicyclerollingresistance.com/cx-gravel-reviews
  19. Gdybym musiał jeździć na takim rowerze po asfalcie i ścieżkach leśnych to nie wziąłbym takiego roweru za darmo. Full do takich celów to katorga, MTB również.
  20. Kupić lemondkę z możliwością podnoszenia np. Profile Design. Jak coś pójdzie Ci nie tak z tą kombinatoryką zrobisz sobie krzywdę.
  21. Jeżeli masz zerową wiedzę na temat geometrii to: Usiądź w jakimś sklepie na Marina Four Corners. Nazywany jest czasami trekkingiem z barankiem. Zapewnia wyjątkowo wyprostowaną pozycję. Potem na innego gravela o jak najbardziej sportowej pozycji. Wróć do domu i wejdź na stronę: https://bikeinsights.com/ Zobaczysz pomiędzy nimi różnice i będziesz wiedziała w jaką stronę się kierować. Kobiety mają dłuższe nogi i krótszy tułów niż faceci. Dlatego bezpieczniej byłoby wybrać rower zaprojektowany dla pań. Giant ma taką swoją podmarkę - Liv - https://www.liv-cycling.com/pl/rowery/cross-i-gravel Na koniec uwaga. Nie kupiłbym gravela z mechanicznymi hamulcami, znacznie słabiej działają, wymagają użycia większej siły. Kobiety mają słabsze i mniejsze dłonie co dodatkowo utrudnia hamowanie. A gdyby sprzedawca w sklepie przekonywał że się dotrą to z góry uprzedzam - nie, nie dotrą się. Być może będą hamować mniej tragicznie i nic więcej. W tym momencie zostaje Ci praktycznie rower na GRX lub hydraulicznym SRAM-ie.
  22. Do prostej kierownicy zakładasz rogi, ja używam wewnętrznych SQlab (są bardzo wygodne) i też masz możliwość zmiany chwytu. Ale z wygodą to kwestia indywidualna. W Tour Divide gdzie wybór kierownicy jest podyktowany właśnie nią połowa uczestników wybiera baranka, druga połowa prostą i obie połowy mają rację.
  23. Jeżeli patrzysz na rower jako narzędzie do pokonywania trasy to powinno zupełnie zmienić Twoje podejście do jego wyboru. Na jakie ? Nie wiem. Dla mnie rower zawsze był przede wszystkim zabawką. Miałem rower MTB pomimo że nie jeździłem po trudnym terenie w górach. Miałem rower do jazdy na czas pomimo że nie trenowałem triathlon-u. Miałem też rower szosowy, teraz mam gravela. Jednak zawsze oprócz nich towarzyszył mi rower trekkingowy, z błotnikami, bagażnikiem, lusterkiem, na dość szerokich oponach o dużej odporności na przebicie. Nudny jak diabli ale też ogromnie praktyczny. Był ze mną na Strade Bianche, Nordcap-ie, najwyższych alpejskich przełęczach a nawet na Piazza San Marco A gravel ? Cóż. Dla mnie to sprzęt do ścigania się z elektrykami (tymi odblokowanymi również ). Nie wybrałbym go jako rower uniwersalny do robienia kilku tysięcy km miesięcznie podczas wyjazdu w konfiguracji o jakiej zwykle myślimy patrząc na tego typu rowery. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad pewną koncepcją a mianowicie Salsa Fargo (sam frameset) z oponami Continental Race King 2.2" i napędem 1x12. Potencjalnie mógłby zastąpić mi trekkinga ale uzależniam to od testu nowych klamkomanetek GRX od Shimano do napędów x12. Wszystkie klamkomanetki do tej pory miały kształt dostosowany do kierownicy szosowej i po założeniu na kierownicę z flarą ręka opierała się na rancie. Dla większości osób nie stanowiło to problemu ale w pewnym wieku coraz więcej rzeczy zaczyna przeszkadzać. Nowy GRX to zmienia, zakładam go właśnie do gravela i za jakiś czas się przekonam. Ale nawet jak projekt wypali to nie widzę takiego roweru jako konia jucznego z mnóstwem otworów montażowych. Torba podsiodłowa, mała torba w ramę, płetwa na górną rurę i to wszystko. Także moje zdanie znasz. Ktoś inny będzie miał inne i zapewne też będzie miał rację. Najważniejsze to określić swoje potrzeby i dokonać wyboru bez oglądania się na modę. A gravele w ciągu ostatnich lat stały się niemal obowiązkowe - prawie jak "dwie kawy i dwie WZ-ki"
  24. @meszuge - idąc Twoim tokiem rozumowania jazda na rowerach szosowych też nie ma sensu bo trasy które pokonują także można spokojnie pokonać na rowerze miejskim.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...