Skocz do zawartości

Mihau_

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9 226
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Mihau_

  1. i to mocno, zupełnie nie ten klimat Śmiesznie wygląda mostek o większej średnicy niż rurki w ramie
  2. Czyli jak nie masz luzu na sterach to jest git
  3. Podkładki muszą być wyżej niż rura sterowa bo inaczej nie mógłbyś likwidować luzu A skoro ci teraz 5mm "zostało" to znaczy że wcześniej było niepotrzebne (ale za to podnosiło pozycję o te 5mm)
  4. Skoro masz mufę pf86 to dlaczego miałby do niej pasować suport pod mufę bb30? https://sklep.token-polska.pl/korba-bb30-bb386-30-mm-c-3_17_54.html
  5. Ale to jest twój wymarzony "projekt-ulep", nikt inny takich pomysłów wcześniej nie miał więc przecieraj szlaki
  6. Jeśli ciąg linki jest inny (nie wiem czy tak jest) to masz do wymiany przerzutkę
  7. Zależy od modelu i zależy od tego z czym porównujesz. Jeśli kupujesz jakiś model entry level to wymiana hamulców na cokolwiek lepszego nie sprawi, że będziesz musiał przez miesiąc głodować
  8. Każdy nowy bidon to obciążenie dla naszej planety. Bądźcie EKO! Tak jak ja🤣
  9. 1. Nikogo twoje przełożenia nie interesują. 2. Masa kolarzy udostępnia część danych choćby na stravie, średnia kadencja np. Remco z dzisiejszego etapu to 91rpm. 3. Ważysz 60 kg + 7 kg rower żeby porównywanie mocy "z kolarzami" było w jakikolwiek sposób wiarygodne?
  10. Ale tu mowa o ddr i cpr pełnych dzieci jadących slalomem, kobiet z wózkami i małych piesków na zwijanych smyczach a nie o jezdni. Poza tym nikogo nie interesują osobiste wrażenia użytkownika ebike tylko wpływ jego każdy na bezpieczeństwo innych, na sebiksie w starej e46 100kmh w zabudowanym też "wrażenia nie robi". Nikt ci nie zabrania mieć sprzętu ze wspomaganiem nawet do 50-60kmh, tablica rejestracyjna i na jezdnię, nic prostszego I pisze to osoba, dla której 150W i 90rpm to "ciśnięcie" xD
  11. Jak wszystko działa to jakieś 8 stów weźmiesz
  12. Po co to w ogóle wałkujesz? Jakiś wstępny projekt ustawy, który napisał jakiś praktykant w kilka godzin. Po to jest ścieżka legislacyjna żeby wyłapywać błędy, nie każdy zna się na wszystkim
  13. Ale ja chcę te "fakty" poznać. Skoro są "faktami" to nie powinieneś mieć problemu ze znalezieniem badań na ten temat. Na chodniku jakby co. I tak, rowerzysta będący w szczególnych sytuacjach "gościem" na chodniku nie może stwarzać zagrożenia dla jego docelowego użytkownika. Ale fikoły
  14. Ale to ty napisałeś kilka razy tę durnotę, której nie jesteś w stanie udowodnić. Choć w sumie jeśli prędkość jest dla ciebie bezpośrednim następstwem większej/mniejszej kadencji to pewnie przy wolnej jeździe coś tam sobie można rozwalić
  15. Dziękuję za to rzetelne, naukowe opracowanie. Autorzy tych "badań" na pewno spędzili nad tym lata
  16. Dobra, odpadam, poziom żenady mnie przerasta
  17. Dawaj jakieś badania o "rozwalaniu sobie kolan" od szybkiej jazdy rowerem zanim umrę ze śmiechu od czytania tego tematu
  18. Z fizyką też jesteś na bakier? Prędkość, pęd, energia, masa? A ktoś to tutaj pochwala? Taki sam idiotyzm jak rower jadący 40kmh. Jedyna różnica jest taka, że jadąc motorowerem po jezdni to ty ponosisz większe ryzyko, jadąc takim rowerem je stwarzasz Ale co kogo obchodzi czyjeś "niewytrenowanie"? Jedziesz tyle ile masz mocy a jak chcesz szybciej to trenujesz i uświadamiasz sobie, że ograniczeniem jest tluste dvpsko a nie rower.
  19. Niszczyć kolana xD A co do pozostałej części wypowiedzi - przy prędkości 40kmh to nie masa jest najistotniejsza Durnym przepisem byłoby dopuszczenie do ruchu na DDR pojazdu, który bez większego wysiłku porusza się z prędkością 40kmh razem z innymi, o wiele wolniejszymi a przy okazji niczym "nieosłoniętymi" uczestnikami ruchu. Do tego przypominam, że do jazdy rowerem nie są wymagane żadne uprawnienia. Mamy zezwolić randomom, którzy nie muszą mieć żadnego pojęcia o przepisach ruchu drogowego na jazdę 40kmh? Zdajesz sobie sprawę z różnic w skutkach zderzenia przy prędkościach 25 vs 40?
  20. W Polsce odwoływać się do zdrowego rozsądku xd
  21. Tak na serio w ogóle nie wiem o co tak naprawdę masz ból dvpy. To, że rower wspomaga do 25kmh nie znaczy, że nie możesz nim szybciej pojechać. Jak jesteś "wytrenowany i jeździsz z kadencją 90" to nie widzę problemu, ciśnij.
  22. Mogą przez określony, krótki czas, przychodzi im to z trudem i wymaga odpowiedniego miejsca, które chcąc nie chcąc będzie bezpieczniejsze niż ddr w centrum miasta. Dzięki wysiłkowi wkładanemu w jazdę jesteśmy świadomi prędkości z jaką się poruszamy. Inaczej odczuwasz 100kmh jadąc fiatem cc a inaczej maserati granturismo. Rower elektryczny ma ułatwiać podróżowanie osobom, które z jakiś powodów nie mogą tego robić/jest to utrudnione a nie żeby osiągać np. te 40kmh na kilkunastu metrach i mijać innych rowerzystów na ddr jak tyczki Ogólnie to uważam, że każdy pojazd napędzany inaczej niż wyłącznie siłą mięśni powinien być homologowany i podlegać obowiązku rejestracji (lub jakiegoś tam odpowiednika) i ubezpieczeniu. Chce ktoś jeździć "rowerem" z prędkością znacznie większą niż średnia na DDR to zaczepiać tablicę rejestracyjną i na jezdnię.
  23. Ale co ma osiągana moc do umiejętności technicznych? Mam kilku znajomych, którzy wyszli z siłowni i przesiedli się na szosę. Moce i prędkości ogromne a techniki brak Z kadencją 90 to każdy dzieciak na osiedlu kręci
  24. Odważna teza to wiązanie umiejętności prowadzenia roweru z osiąganą kadencją.
  25. I są. Jeśli coś ma manetkę gazu to nie jest rowerem elektrycznym i nie może poruszać się po DDR. A "podniesienie prędkości wspomagania" jest imo idiotyzmem. Ludzie nie potrafią zapanować nad rowerem przy 15kmh a daj im coś co rozpędzą do np. 40 bez wysiłku. Już o kaskach itd nie wspominając
×
×
  • Dodaj nową pozycję...