Skocz do zawartości

spidelli

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 261
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Zawartość dodana przez spidelli

  1. Ja się już podjarałem na tyle, że chodzi mi po głowie kolejny rower - retro MTB jest ok ale coś bardziej współczesnego, na grubej oponie, bez amortyzacji 🤔😉😁 Dobrze, że mam już jakiś pogląd na to, czego się spodziewać, szutry mają też swoj urok, trochę teraz pojeździłem po asfalcie w Austrii 😀 Piachy to wiadomo, żadna przyjemność... Oby tylko żonie udzielił się mój obecny entuzjazm 😉
  2. @vincek To co piszesz potwierdza treść artykułu i film. Mimo wszystko jednak rowerowe Mazury rysują się jako ciekawa koncepcja. Pozostaje kwestia rozstrzygnięcia, jakie rowery zabrać i czy trzymać się ściśle trasy.
  3. Od kilku sezonów kupuję buty do biegania. Warunek - nie mogą być jaskrawe, najlepiej czarne bo łażę w nich do roboty. Latem używam przewiewnych, zimą - Gore-Tex. Mam ich kilka par, te starsze zakładam na rower (zgodnie z tym samym schematem). Ponieważ są do biegania, to z reguły są lekkie i mają grubą podeszwę. Bieżnik też daje radę z pinami na platformach. Może błądzę ale jeszcze nie odczuwam potrzeby zakupu butów rowerowych nie-klików 🙂
  4. Po filmie chyba postawię na MTBki 🤔😁
  5. @wojtasin Będę miał do dyspozycji dwa tygodnie urlopu więc jest z czego "dołożyć" i przedłużyć pobyt na Mazurach 😁 @szy Dzięki, bardzo wartościowy artykuł, film zobaczę za moment 👍😀
  6. Cześć. Szukam pomysłu na sierpniowy urlop. Ktoś podesłał mi linka https://mazurskapetlarowerowa.com/ Trasa jest niemal ukończona. Jest to 300 km pętla wokół jezior mazurskich. Myślę nad spędzeniem kilku dni - może tygodnia - na tej trasie. Najchętniej domki ale namiot pewnie wezmę dla spokoju sumienia. Generalnie nie znam Mazur byłem 4 dni w zeszłym roku w drodze nad morze, za wiele nie zobaczyłem ale to co widziałem spodobało się dla mnie. Widziałem też w wątku foto, że ktoś jeździł po twj trasie. Też wiem, że nie jest płasko 😁 Weźmiemy alb gravele, albo - tak jak w zeszłym roku - sztywne retro MTB. Nie mam bardziej sprecyzowanych planów - tym razem jazda rekreacyjna, chyba że warto zboczyć i nadłożyć drogi, możliwe biwakowanie w jednym miejscu dłużej niż 1 noc... Jakieś sugestie? 🤔🙂
  7. @Sobek82 Żałuję, że nie kupiłem kiedyś z OLX takiego wczesnego PM na sztywnym widelcu 😉
  8. Sprawdźcie sobie w Wiki, jest jeszcze lepiej 😁
  9. Bo jakaś dziwna moda nastała:
  10. Bo łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż gravelem wjechać do królestwa niebieskiego.
  11. Ciekawostka: 4 dni, średnio 100 km/dziennie i 5,5 godziny netto w siodle. Bez pieluchy, chociaż bosko nie było - po 3 godzinie już pobolewało. Dzień przerwy i dwie przejażdżki - jedna podobna do ww., druga 125 km i 6,5 godziny, też bez pieluchy. Tu już było ciężko, kumulacja też zrobiła swoje 😁 Rękawiczek też nie używałem, dzięki temu mam pięknie opalone dłonie 😉 Oczywiście były momenty, że dłonie drętwiały, zwłaszcza pod koniec dnia.
  12. Bo choćby skały sra ły...
  13. Kilka fotek z dziejszej rekreacyjnej setki po okolicy. Tak nawiasem, były z nami dzieciaki - chlopcy 10 i 11 lat. Dużo jeżdżą ale dziś pykła im pierwsza setka...
  14. Kilka bez ładu i skladu:
  15. Bo ryby tylko na niby ...
  16. Ja ze wsi, to i zdziwiony 😉
  17. Jest nawet bieżnia do jazd testowych:
  18. Zapraszam do tematu, pal sześć zdjęcia, trasa jest fantastish 🙂
  19. Niestety, dzień pod znakiem ulew. Zwiedzaliśmy sklepy rowerowe. Czegoś takiego jeszcze nie widziałem:
  20. Panie, ja większość zdjęć robię z siodła, w czasie jazdy, jedną ręką 😀 Czasami dopiero po wrzuceniu na forum widzę, że kiepskie, nieostre...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...