Skocz do zawartości

spidelli

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6 236
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Zawartość dodana przez spidelli

  1. @Strek Super, wielkie dzięki, mam Ortlieby i szukałem pod tym kątem w internetach, a teraz mam bezpośrednią relację W sumie poza Topeakiem, który - jeśli mnie pamięć nie myli - jest dedykowany raczej pod ich torby (ofertę dla sakwiarzy mają żadną) i Thule, gdzie osobno trzeba kupić rusztowanie i bagażnik, i wreszcie - tym SKSem nie ma już na rynku nic. A ten jest najlepszy
  2. Myślałem o fullu Nawet chyba widziałem gdzieś ten bagażnik w zestawie z sakwami Ortlieba - robiłem research niemal rok temu chyba.... Sakwy zakładałeś? @vincek Po co aż dwa suporty?
  3. GRX400, owijka Selle Italia z wkładkami żelowymi, linki przerzutki, adaptery Woolf Tooth do zacisków PM > FM Mam go na krótkiej liście, czy testowałeś go już?
  4. Nie, nie zepsułem osi w rowerze. A czy miałeś do czynienia z osiami Naild? Czy są trwałe i niezawodne? Czy widziałeś je dostępne w sprzedaży? Być może jest to zbytnia ostrożność, może lokata, kto wie? 😎
  5. Jeszcze jedno - Cortina ma mocowanie kół w systemie Naild. Ponoć kilku producentów rowerów je stosowało ale standard okazał się ślepą uliczką ewolucji, chociaż jest ciekawy - jest to standardowa (jeśli chodzi o wymiary) sztywna oś zamykana jak QR - nie trzeba do tego żadnych kluczy - ramię mechanizmu ustawione na godzinie 9 to koło zamknięte, otwieramy je na godz. 3 (u mnie trzeba nacisnąć wewnętrzny "wąs" który odblokuje możliwość otwarcia QR). Teraz obrót na godz. 12 i można wyjąć oś. Marin miał w ofercie części zapasowe ale wyszły, odpisali mi, żebym zaopatrzył się w zamienniki z Robert Axle Project. Właśnie przesyłka wyruszyła do mnie, koszt całkowity - 135$. Nie wiem, czy mi się to przyda kiedykolwiek ale postanowiłem wziąć, póki jest. System ten to zwykła sztywna oś ale trzeba wykręcić oryginalny mechanizm, który blokuje oś w systemie Naild a na jego miejsce wkręcić ten od RAP, z wewnętrznym gwintem pod oś RAP. Ten system też nie jest powszechnym standardem ale w razie W mam jakieś zamienniki. Oczywiście jakikolwiek problem z przodu można rozwiązać przez wymianę widelca, ale gorzej z tyłem. Ten zakup nie ma bezpośredniego związku z modernizacją, osie zostają po staremu, zapas trafia do garażu na półkę. Gdyby ktoś potrzebował zestawu naprawczego do Naild, to - póki co - jest możliwość kupienia. RAP ma też adaptery pod przyczepki i trenażery ale szczegółowo oferty nie przeglądałem. Fajne jest to, że i Marin i RAP błyskawicznie odpisują na maile (uwzględniając różnicę czasu oczywiście).
  6. @chrismel Niewykluczone, że to właśnie takie włożyłem do Tribana pod zwykłą owijkę. Triban miał stalowy widelec, pamiętam do dziś pobyt nad morzem i jazdę po koślawych betonowych płytach...
  7. Dzisiaj kolejny lekki dzień: Sytuacja się normalizuje: 14 stycznia był test, pierwszy trening 16.01. W niedziele 21 i 28 niepotrzebnie dodałem jazdy MTB (żółte strzałki). poniedziałek 22.01 "odrobiłem" przerwany trening sobotni (w sobotę z 1,5 h. jazdy zrobiłem tylko pół godziny, odpracowałem w poniedziałek). To są oczywiste błędy z MTB, co do "ratowania" straconego pojedynczego treningu to akurat zgodne z zaleceniami Wahoo. Ponieważ średnia kroczy, więc tolerancja (czyli średnia z 30 dni) też się powoli podnosi, dziś już druga średnia, 7-dniowa zbliżyła się na tyle, że z Przeciążenia zrobił się Progres. Ten tydzień to 3-ci tydzień a więc w układzie 2:1 to tydzień recovery - jednostki lajtowe i i łącznie poniżej 5 godzin w tygodniu. Następne 2 tygodnie dajemy do pieca: Czwarty tydzień (6-ty na zrzucie, bo Systm liczy tygodnie roku, ja - tygodnie treningu) to prawie 9 godzin, w tym 2 koziołki czyli Sufferlandria, do tego zabrali mi wolny poniedziałek, a piątek zrobili w czwartek. Piąty tydzień - ponad 7 godzin i jeden koziołek. Najgorzej wygląda przyszły wtorek: Zobaczymy co z tego wyjdzie Edyta: Nawet nie wiedziałem, że Wahoo ma bibliotekę podcastów; oto jeden z nich
  8. Dzięki Panowie, chciałem mieć paczkę przed weekendem więc zamówiłem tę Italię, zobaczymy, co zacz. Drugi rower też będę robił jak skończę z pierwszym (Tiagra hydrauliczna za mechaniczną, linki, owijka ale bardziej "szosowo"). Może być, chociaż wolę damskie spódniczki z tego materiału
  9. @sky87 Dokładnie! Oddalam i widzę, czy prędzej lub później wrócę na trasę. Ewentualnie pomagam sobie telefonem - np. OSMand i mapy offline - w lesie czasami bywa słaby zasięg @TurboRower_18 Są serwisy jak np. Freizeitkarte czy Opentopomap @pecio Jak się ma Garmina, to trzeba być cierpliwym a on się odwdzięczy. Nawet jak trzeba na niego pokur..kać i po chu..kać
  10. Ja mam wątpliwość czy taka trasa 100 km wyznaczona przez algorytm ad hoc w tetenie nie zawiera niespodzianek.... Wolałbym sam opracować gpx na kompie i jechać na tym, ewentualnie reagując na objazdy, złe nawierzchnie itp. Jak wyznaczam trasę na komputerze czy to w Brouterze czy w Komoot to zawsze coś koryguję. Jak się jedzie wzdłuż rzeki i są mosty, to się można zdziwić jak algorytm rysuje.
  11. Czyli jazda po gpx to będzie jazda po śladzie, bez wskazówek? W tym topornym programie BaseCamp można przerabiać gpx na trasy. @pecio prostuj jak błądzę, bo ja mam ręcznika i nie chcę tu w maliny nikogo nie wyroutować 😉
  12. @cervandes Zdecydowanie dobry pomysł. Ja udostępniam najbliższym lokalizację w Google Maps, bo i tak telefon zawsze zabieram ze sobą.
  13. Z tą czytelnością to się zgadzam ale jak słońce się odbija w ekranie to nie tylko nic nie widać ale i oślepia 😎 Ekran telefonu to jednak inne zastosowanie. Telefon w słońcu rozjaśni ekran, co ma wpływ na drenaż baterii. W Garminie czy zegarku z dedykowanym wyświetlaczem nie trzeba wtedy w ogóle podświetlenia.
  14. 1) Czy ktoś miał do czynienia z owijką Selle Italia Shock Absorber KIT? Interesuje mnie ten model ze względu na wkładki żelowe. Kiedyś zakładałem na inny rower, zdaje się owijkę Pro z wkładkami i było ok. Rower przeznaczony do wielogodzinnej jazdy, więc zależy mi na dość miękkiej i względnie mięsistej owijce. Wiadomo, że ma się nie ślizgać i wytrzymać te 2 sezony Nie lubię jeździć w rękawiczkach, bo mam wrażenie, że wzmagają punktowy ucisk po kilku godzinach jazdy. Im grubsze wkładki, tym gorzej i nie ważne czy to najtańszy model z Deka czy droższe Bontragery 2) Tak z ciekawości - natknąłem się na owijkę skórzaną, z perforacją. Ktoś miał do czynienia? Czy skóra to dobry materiał? 3) Linki - CR ma linki MTB tylko stacjonarnie, wysyłkowo są Road: Zestaw linek i pancerzy przerzutkowych SHIMANO SIS-SP41 - CentrumRowerowe.pl Jeśli są ok, to zamówię bo chętnie wziąłbym się za grzebanie już w ten weekend a CR dostarcza błyskawicznie ale jeśli nie są, to poszukam innych Pozdrawiam
  15. @pecio Operacja Bagration? 😉
  16. Panowie, widzę że powoli się nam tworzą podgrupy regionalne Małopolska i Sudecka
  17. Dzięki, konkret 👍
  18. @pecio Tak 300 km już mam ale wplotłem tam przejazd przez Przełęcz Sokolą i Jugowską w Górach Sowich, Tąpadłę w Masywie Ślęży i Parki Krajobrazowe Książ i Chełmy, więc było sporo przewyższeń. Teraz chcę pojechać po płaskim
  19. Oczywiście za dużo mam siwych włosów, żeby nie zakładać, że nie ukończę jednak planu i będę musiał tu wszystko odszczekać 😉🙂
  20. To jeszcze raz - owszem, plan jest out of the box - pewnie Wahoo ma kilka ogólnych planów, z których się wybiera, a następnie "personalizuje" w ramach dostępnych opcji: Tu jest pierwszy kluczowy moment: Event Prep or General Fitness. GF był dla mnie nieczytelny, więc wybrałem EP Jednak szosa: Chcę pojechać 500 km i raczej po płaskim ale kilka razy w roku i tak jestem w Górach Sowich czy Masywie Ślęży. Nie wiem też jeszcze, dokąd pojedziemy na sakwy. Wybieram Mountain Fondo bo w zeszłym roku trochę tych przewyższeń nabiłem: Objętość: mała. Mam 5 jednostek w tygodniu wtorek - czwartek - krótsze (do godziny) ale intensywniejsze, sobota - niedziela - dłuższe (do 3 godzin), generalnie mniej intensywne. Przy wysokiej intensywności jednostek jest więcej, nawet 7 w tygodniu. Wybrałem 2:1 Nie wybierałem jogi, siły ani treningu mentalnego. Datami można manipulować czyli przesunąć cały plan albo jednostki w planie, np. te długie, które ja mam w weekend można sobie ustawić na dni robocze - u mnie nierealne, za późno wracam do domu. I ok, to wciąż jest plan ogólny (pewnie jakbym kupił w TreaningPeaks, byłoby tak samo - kilka opcji do wyboru) potem test, żeby ustalić progi, silne i słabe strony i dostajecie takie info: Mnie wydaje się, że wybrałem plan dobrze dostosowany do moich planów ale mogę się mylić - nie mam ani wielkiego doświadczenia ani wiedzy ani nie znam nawet tej aplikacji. Druga sprawa - poziom mojej formy, sprawności, kondycji w momencie odpalenia planu - może mogłem poczekać miesiąc ale liczę na to, że w kwietniu będzie już pogoda do jazdy na zewnątrz i nie będę się kisił na trenażerze. Owszem, jest opcja - kupić Bolta/Roama i to co się da, np. weekendowe endurance robić na zewnątrz (poważnie o tym myślę). Po trzecie - dokładanie od siebie do pieca - a to dokręcę do pełnej 40-ki, a to pójdę na MTB - to też ma wpływ na to, że potem nie mam siły na właściwym treningu i ok, to jest głupie. Po czwarte - wnioskujecie na podstawie wyrywkowych informacji - nie pokazuję wszystkich jednostek tylko niektóre. Przyjrzyjcie się, te z koziołkiem są ciężkie, to jest Suferlandria - jest ich 6 na 23 jednostki na tym przykładowym zrzucie Koziołek: Szczegóły: A wczoraj było: Plan na dziś: Zobaczymy, co będzie, na razie mój zegarek raportuje Przeciążenie ale spada w kierunku Progresu. Oczywiście Wahoo nie ma tej funkcji, dlatego ciągle korzystam z Polara:
  21. Chciałbym przy okazji zapytać - czemu maty? Ja wożę dmuchane materace Forclaz - kiedyś kupiłem i tak zostało, moim zdaniem są ok i co robię przymiarki, żeby znaleźć coś lżejszego to w rozsądnych pieniądzach różnice są takie, że nie ma sensu. Maty są lżejsze ale znowu potrzebują więcej miejsca - ten Forclaz po zwinięciu to taki bidon ważący pół kg. W sam raz na spód sakwy. Owszem, matę/maty po prostu położyłbym na bagażniku a na to namiot, dodatkowy bonus to brak kontaktu namiotu z twardym bagażnikiem, raz już sobie przetarłem szpilką bądź rurką od stelaża pokrowiec od namiotu, namiot wyszedł bez szwanku.
  22. U mnie wczoraj wolne, dziś 25 minut recovery. Trzymam się planu, żadnych ekscesów 😎 Zamówiłem adaptery Post Mount > Flat Mount i klamki GRX. Póki jeden rower stoi w trenażerze, to podłubię sobie w drugim 😎
  23. Parowanie to chyba na parostatku czyli bez wioślarzy Nie mam pojęcia, wybrałem spośród kilku zdjęć ergometrów na stronie Dekla akurat tę z obrazkiem, jako ciekawostkę. Ale może działa to jak z rowerem - pobierasz widoczek i płyniesz
×
×
  • Dodaj nową pozycję...