No nie wiem. Bałbym się karbonowego roweru wrzucić do bagażnika czy przywalić bokiem w drzewo lub wozić na dachu gdy kamyki latają spod kół ciężarówek. O gwarancji nie wspominając. Brałbym, gdyby był znacznie lżejszy - w tej samej wadze i znacznie niższej cenie wolę alu.
Co to w ogóle jest ten Focus, słyszał ktoś o takim rowerze ? Ile miesięcy trzeba się wozić z gwarancją ? Gdzie jest najbliższy żywy człowiek którego w razie problemów z rowerem można wziąć za twarz i opieprzyć jak beczkę od smoły ?
Trzymałbym się z daleka od takich wydumek - całkiem świeży jest wątek w którym człowiek czekał siedem miesięcy na naprawę/wymianę gwarancyjną roweru o wiele bardziej uznanego producenta. Nie każdego stać na drugi rower "na wszelki wypadek".
A na zdjęciu flauta
Te single po obu stronach Świdra i nad Mienią to chyba najfajniejsze miejscówki na Mazowszu Szczególnie w tygodniu gdy mało ludzi. I piękne i techniczne. Po prostu kosmos. Ciekawe czy ta mienia bywa spławna - bo są fajne zwałki ...
Nie wiem, myślę, że i ta która jest może podpasować ale nie jestem pewien. Te jedenastkowe napędy mają z przodu różnicę 10 blatów więc pojemność tej co masz może być za mała. W jedenastkowym napędzie nie ma korby 38-26, jest w dziesiątkowym ale to już większa zmiana - bo i korba i przerzutka.
Dlatego chyba w miarę tanio to 11-46 przy pozostawieniu obecnej korby albo już porządnie zmiana na korbę 40-30-22 przy pozostawieniu obecnej kasety i przerzutki (z dłuższym wózkiem !).
Step by step. Najpierw bym wrzucił kasetę 11-46. 28/46 to 0,61 - bardzo już miękko. No i poczekałbym - może ktoś kto już trenował taki zestaw się wypowie.
Młynek 26 ma sens z kasetą 11-42 - prawie tak samo miękko a lepsze stopniowanie. 26/46=0,56 to już za miękko, będzie Ci podrywać przednie koło przy każdym ruchu korbą
Tak poza konkursem to ja bym zostawił kasetę 11-40 z GS i poszedł w korbę 38-24 z odpowiednia przerzutką. Ze względu na stopniowanie i długość wózka który zawadza po krzakach. A najlepiej oczywiście - skoro potrzebujesz i twardo i miękko w napęd 3x. Ale to nie modne
Musisz mieć wózek SGS i tyle. Jego pojemność to 47T Korba 38-28 i kaseta 11-46 to pojemność 45T. Shimano zwykle łże w dokumentacji.
Ja bym poszedł w korbę dziesiątkową 38-26 i kasetę 11-42 albo w korbę dziesiątkową 38-24 i kasetę 11-40 ale trudno już kupić takie korby. Do tego pewnei musiałaby być inna przednia przerzutka.
Ten RR jest całkiem OK. Rama i amor - to podstawa. Reszta osprzętu - dolne strefy stanów średnich ale to sie wymienia w miarę zużycia. Koła jak koła - przynajmniej mocne. Solidny rower w niezłej cenie i tyle.
To co mnie martwi to kąt podsiodłowy jak w starym Gate 72 stopnie.
Trochę to ciężko wygląda ... dętki powinny dac z 200-250g jeżeli są ciężkie, 100g mogłoby zejść ze sztycy, nie wiem ile waży siodło. Chwyty tez nie wyglądają na lekkie. Ale z napędem 1x myślałem, że będzie koło 11.
Ciekawe, ile ważą koła.
Maszyna ? To kawałek szorstkiej podkładki, kalka i papier. Sam sobie zmierz
Wyniki mogą zaskakiwać bo rozstaw kości kulszowych nie jest związany z szerokością bioder. A złego dobrania siodła do anatomii nie naprawi się gaciami z wkładką.
Mam takie: https://www.centrumrowerowe.pl/bokserki-endura-mesh-clickfast-pd2725/ i takie: https://www.rogelli.pl/funkcjonalne-bokserki-rogelli-z-wkladka-rowerowa-meskie-czarne/
Lepiej się czuję w Endurze, Rogelli maja szerszą wkładkę i na trenażerze obcierają czasem pachwiny. W realu i te i te są super.
Ale ja właśnie pisałem o przejściu Deore->SLX Pamietam, że to kiedyś rozkminiałem.
Trochę to sprzeczne, ale mniejsza o większą. Najbardziej odczułem zwiększenie sztywności przy przejściu na suport z łożyskami zewnętrznymi.