Tyle, że to trzeciorzędne duperele - podobnie jak napęd.
Kolega ma taki rozstrzał rowerów, że powinien zacząć od przymierzenia się do kilku żeby sprawdzić geometrię. Ronin i Rondo to zupełnie inne rowery. Jak dochodzimy do kruchego tytanu i spawania roweru na miarę to widzę, że zaraz popłynie. Żeby sobie spawać rower to trzeba bardzo dokładnie wiedzieć czego się chce i poprowadzić spawacza za rękę - wszystkie długości i kąty.
Vide Yari 2.5 za 3 tysiące na Reynoldsie
Stal to oprócz wagi też rdza niestety. Alu jest trwałe, szczególnie, że to chyba nie rower pod sakwy.