Skocz do zawartości

TheJW

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7 040
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez TheJW

  1. I to jest dopiero prawdziwy sklep wielobranżowy!
  2. Cena to kwestia drugorzędna. Zależy mi na tym, bym był jak najbardziej widoczny dla kierowców, przede wszystkim w dzień. No i żeby lampka była jak najmniejsza. Z przodu mam Bontragera Ion100 i chociaż czas działania baterii to nieporozumienie, to świeci nawet nieźle. Mógłbym co prawda kupić do kompletu Flare RT, are nie lubię płacić 10x więcej za logo. Iona miałem za bony z zawodów, więc za free, żeby nie było. Niedługo zresztą też będzie trzeba go wymienić.
  3. @Dokumosa dziękuję! A tak bardzo ogólnie - uważasz, że warto ją (Cubelite) wziąć do szosy? Obecnie jest za na Ali ok. 50 zł. Myślę jeszcze nad Xlite 200 tego samego producenta, ale jakoś mało ona popularna na Ali, więc i opinii niewiele.
  4. Sina Frei też jeździ na 29". No ale chyba autorki nie przekonamy, zafiksowała się na standard z poprzedniej epoki i co zrobisz, jak nic nie zrobisz. W kwestii 26" najlepsza jest chyba odpowiedź @nossy - odpalić oliksy albo inne ibeje i szukać jakiegoś białego kruka.
  5. Spróbujecie Bike7 Pro Wax. Ostatnio pół litra kupiłem, tak go lubię.;)
  6. Iść teraz w 26" to jak strzelić sobie w stopę. Wymarły gatunek, dlatego nic nie możesz znaleźć. Odpowiedz sobie na pytanie, czy na pewno potrzebujesz MTB, a nie na przykład crossa lub trekkinga na kołach 28". No i naprawdę nie uważam, że 29" to za dużo jak na 168cm. Najwidoczniej ktoś dawał Ci do przymiarki za duże ramy.
  7. MT200 to następca M315. Właściwie jeśli chodzi o zaciski to chyba różnica jest jedynie w malowaniu. Zmieniła się trochę klamka, ale raczej też tylko z wyglądu. Weź co ci się bardziej podoba albo jest tańsze.
  8. Bardzo ładna reklama. Na górze powinien być baner "post sponsorowany".
  9. Z tym rezonansem to też dobry trop, bo jeśli aluminiowe koła były jakimiś OEMami marnej jakości, to tego nie czułeś, bo rozchodziło się po komponentach kół. Sztywne karbonowe koła przenoszą wibracje na widelec i dalej na kokpit.
  10. Nie no, dotarcie to jest kwestia kilkudziesięciu kilometrów i paru hamowań - oczywiście nie chodzi o blokowanie koła, tylko hamowanie powodujące tarcie o różnej sile - więc jeśli przejechałeś ich już kilkaset, to dawno powinny być dotarte. No chyba, że jak piszesz, są zatłuszczone. Przetrzeć odtłuszczaczem nie zaszkodzi, tak samo z klockami.
  11. Pewnie tarcie jest większe niż w przypadku aluminiowych i szarpie przy mocniejszym wciśnięciu hamulca. Aluminiowe mogły być już zużyte, wyślizgane, stąd uczucie płynniejszego działania hamulca. A może bieżnia jest jeszcze niedotarta i stąd taki efekt. Producent (ekhm - składacz) kół nic nie pisze na ten temat? Ja na przykład po wymianie w szosie tarcz na MT800 miałem przy hamowaniu przednim hamulcem wrażenie, że mi się zaraz widelec złamie. Na poprzednich hamowanie było zdecydowanie mniej skuteczne, ale trzeba przyznać - płynniejsze. Tylko w przypadku hamulca to właśnie skuteczność powinna być nadrzędną cechą.
  12. Popatrz dokładnie w opisach, bo szybkierowery wrzucają jakieś dziwne konfiguracje na stronę. Zdjęcie z węglowymi kołami i kokpitem, u producenta też tak ten model stoi, a i nich na alu. Ja też wziąłbym lepszy napęd i polował na koła w okazyjnej cenie, ale nie przeciągał tego w nieskończoność, bo sam się właśnie po ich wymianie przekonuję, że przyzwoite koła w szosie robią mega robotę.
  13. I poza tym +5 do wyglądu nic innego te radiatory nie dają. Ale fakt, wyglądają ładnie.
  14. Ja tyle zostaw 140, nie potrzeba tam 160mm. Ja przy 85kg jeżdżę na zestawie 160+140, kilka dni temu założyłem właśnie MT800 i działa to fajnie z oryginalnymi klockami Shimano. Dużo lepiej niż na poprzednich tarczach Gianta.
  15. To zależy od wagi i gdzie jeździsz. Jak jesteś lekki, to możesz zostać przy 140. Jak ważysz już te 70+ i/lub jeździsz w górach, to zdecydowanie polecam na przód wrzucić 160mm. Jeśli masz zacisk flat mount, to prawdopodobnie nie będziesz potrzebował niczego więcej, bo powinieneś mieć już założony adapter 140/160, trzeba będzie go tylko obrócić.
  16. @dfq głośny licznik powiadasz? 😜 @lewocz a wiertarkę masz...? 😉
  17. Co Ty mówisz?! Ja na nich już ponad 350km zrobiłem na bezdętce i jestem zachwycony. Szybkie i przyczepne, tak szybko w zakręty chyba jeszcze nigdy nie wchodziłem. I nie zauważyłem, żeby coś się w nie wbijało. Tyle, że ja z asfaltu nie zjeżdżam, unikam chodników, DDRów z kostki czy szutrów. Syf (jakiś większy żwir, dziury, rozkopy) na drodze omijam, a jak się nie da, to wolę zejść i przenieść/przeprowadzić rower, niż ryzykować kapcia Wytrzymają. Porysują się, ale wytrzymają. Kupuję Elite Fly nie pamiętam od kiedy. Tak czy siak po sezonie trzeba je wymienić. Nie z przyczyn techniczno-mechanicznych, a czysto higienicznych. Wewnątrz ustnika w końcu zbiera się tyle syfu, że od samego patrzenia człowiekowi robi się niedobrze, wyrzuca bidony do kosza i zamawia na allegro nowe. Oczywiście można go zdjąć i umyć, robić to regularnie, ale każda taka operacja powoduje, że ustnik zaczyna przeciekać. Właściwie nawet bez zdejmowania po jakimś czasie intensywnego używania zaczyna się pocić, ale spokojnie, cały napój nie wyleci. Także może jednak w jakimś stopniu z przyczyn technicznych również. W temacie: - 4x bidon Elite Fly Tex 550ml (2x czarny, 2x "smoke", który niestety nie jest do końca szary, a wpada w niebieskawy) - dwa dla mnie, dwa dla kobiety - 2x koszyk na bidon Elite Ala - do jej szosy - suport Shimano SM-BB72-41b - OEM, do mojej szosy Teraz muszę tylko znaleźć odpowiedni kawałek rurki i zrobić sobie wybijak. Albo kawałek gwintowanego pręta i jakąś zeszlifowaną podkładkę. Zobaczę co znajdę pierwsze. 😛 W każdym razie mam zajęcie na wieczór. Za chwalenie się takim owinięciem powinien być tu ban z miejsca!!! 😁
  18. Odnośnie Synonyma: Jakbyś dostał rower za darmo, do tego co miesiąc przelew od jego producenta, to też byś o nim mówił w samych superlatywach... Bo zobowiązywałaby Cię do tego umowa.
  19. Poza małą ilością miejsca między ramionami korby i dolnymi rurkami wahacza, co ogranicza możliwość montażu pomiarów mocy właściwie tylko do tych na pająku (w moim przypadku to nie problem, bo nie używam pomiaru w ogóle ) i nieszczęsnym prowadzeniem kabli przez stery nie widzę żadnych problemów. Odnośnie prowadzenia kabli - ostatnio na grupach FB pojawiało się sporo zdjęć przetartych kabli. Natomiast wnioskuję, że były to rowery, w których nikt do tych kabli nie zaglądał i nic nie zmieniał. Ja u siebie od razu po wyjęciu z pudła wszystko rozebrałem, skróciłem kable do odpowiedniej długości i poprowadziłem je w główce i ramie w najbardziej optymalny sposób. Nie zauważyłem, by cokolwiek się z nimi działo, ale za kilka dni będę rozbierał rower do serwisu, więc może coś mnie zaskoczy (w co wątpię). Niestety nadal jest to cholernie uciążliwe w przypadku serwisu, bo przewody puszczone są wewnątrz górnego łożyska. No ale dzięki temu rower wygląda pięknie. Coś za coś... Minusem (nie będę tego określał wadą) są też mocno nietypowe łożyska zawieszenia, ograniczające wybór właściwie tylko do marki Enduro. Na szczęście Orbea oferuje całe gotowe zestawy. Niestety to ostatnio coraz częściej stosowany przez producentów zabieg - każdy wprowadza jakieś swoje patenty i udoskonalenia w ramach, co wiąże się z koniecznością stosowania łożysk o nietypowym wymiarach czy kształtach. O ich cenach nie ma co mówić, bo kupując taki rower trzeba niestety liczyć się z wysokimi kosztami serwisu. Na szczęście pozytywy całkowicie przyćmiły te niedociągnięcia. Ten rower to rakieta, uwielbiam go.
  20. Te klapki były pierwszą rzeczą, na którą narzekali właściciele nowego Sparka. Niektórzy gubili je w czasie pierwszych jazd i nigdzie nie były dostępne nowe. Nie wiem, jak sytuacja z zamiennikami wygląda teraz. Może też poprawili coś w konstrukcji i już po prostu nie odpadają tak łatwo. Jak już wszyscy przyzwyczaili się do myśli, że klapka prędzej czy później odpadnie, to zaczęły pojawiać się doniesienia o pękających ramach w okolicach mocowania dampera. Były jakieś problemy ze śrubami montażowymi czy ich dokręceniem, ale Scott wymieniał takie ramy w ramach gwarancji i już chyba tego problemu nie ma, chociaż jeśli rozważasz ten rower polecam zgłębić temat. Sporo zdjęć i informacji jest na fejsbukowych grupach. Co do Oiz'a, to jestem właścicielem od ponad roku i nie mam żadnych problemów z jazdami czy wyścigami po 4-5 godzin. Kwestia ustawienia. Mój jest ustawiony typowo pod ściganie, a mimo to jest całkiem wygodnie. Przecież to nie jest rower, którym jedzie się te 5 godzin w siodle - od tego jest szosa i gravel. Przy prawidłowym zastosowaniu siedzi się maksymalnie połowę tego czasu.
  21. Czyli Tatry, Słowacja, ale gdzie konkretnie, to nie mogę ustalić. Nazwa zdjęcia "Babraniec1" też nie pomaga, bo mapy google nie znają takiego miejsca i przekierowują na Baraniec. Niby blisko z Krk, ale jakby nie to...🤔 edit: OK, youtube pomógł, to Baraniec. I tam tak na legalu można jeździć?
  22. Orbea Oiz, Mondraker Podium, Santa Cruz Blur Ewentualnie nieco ponad budżet, ale full wypas - złoty, a skromny - Canyon Lux Trail CFR. Do nowego Sparka dokup od razu kilka zapasowych klapek od dampera. 😜
×
×
  • Dodaj nową pozycję...