Skocz do zawartości

akkwlsk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 800
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez akkwlsk

  1. El Roy! Ano, numerki ma prawie identyko. Nie no, z fulla nie rezygnuję, to raczej takie preludium do zmian.
  2. Jeszcze nie, ale dobrze kombinujesz!
  3. Dobra dobra, mrugnij dwa razy, jeżeli ktoś Ci grozi. U mnie też kiera z backsweepem 12 (tyle, że z dużym wzniosem), a mostek 33mm już do mnie jedzie. Także jedyna różnica to wysokość siodła, która na stojąco jest bez znaczenia. Także szacun, gibki Waszmość najwyraźniej No i nie bawiłem się jeszcze długością ogona! Kurcze, no niby sztywniak to krok wstecz, a tyle radości, że głowa mała. Ja to mam wątpliwości czy w ogóle na nim jeździłeś, bo rama miała 1 (słownie: jeden) odprysk, a poza tym żadnych śladów używania! Ja po 25km zostawiłem więcej, niż Ty po całym okresie użytkowania 🙃
  4. Ja to w ogóle nie wiem jak Ty na tym jeździłeś dla mnie jest na styk, jestem dobre 10cm wyższy, a i tak zamówiłem do niego najkrótszy mostek jaki znalazłem. Oczywiście tak jak mówisz, jak jest stromo, i nieważne czy w górę czy w dół, to jest zupełnie inna rozmowa. Te "bez sensu" to z przymrużeniem oka oczywiście, bo od kiedy to rowery muszą być racjonalne? Dla mnie to poligon doświadczalny do zrozumienia geometrii, lubię jeździć na wszystkim (poza grawelami, hatfu). No i zainspirowany od jakiegoś czasu podejściem Petera Verdone co do "forward geometry", postanowiłem wskoczyć na tego kunia i organoleptycznie przekonać się, z czym to się je. Jest kilka niedociągnięć pomiędzy Moxie a tym, o czym rozprawia Pioter, ale ja mam czas i palnik. Będę informował o przebiegu eksperymentu, może kogoś to zainteresuje. A temat doświadczenia brzmi następująco: Czy nowoczesna geometria MTB ma zastosowanie w rowerze ATB - moim zdaniem (i nie tylko moim) tak, chociaż może się okazać, że akurat nie w przypadku dyskutowanego tutaj egzemplarza. Pyrsk!
  5. Właśnie miałem pisać, że dla takich ludzi będą trzydziestodwucalery a potem w XC odkryją, że w zasadzie to większe koło ciśnie przez las jeszcze szybciej i rozmiar spłynie na lud, a potem jeźdźcy przeciętnego wzrostu stwierdzą, że to jednak nie był taki dobry pomysł, potem zatwardziali wyznawcy 29", którzy dopiero co otrząsnęli się ze straty 26" krzykną zbiorczo "HA, A NIE MÓWIŁEM" a potem znowu święta Oczywiście po drodze jeszcze wszystkie kombinacje mulletowe! A co powiecie na nowy rozstaw osi dostosowany do większych kół? 🤔 Dyskusji o tym jakie stopniowanie kasety dobrać do takiego rozmiaru nawet nie przywołuję, dajcie spokój. I zanim do ludzi dotrze, że hej, w sumie to fajnie, że jest tyle rozmiarów i każdy może sobie wybrać coś dla siebie, to już na horyzoncie pojawi się nowy rozmiar, bo przecież trzeba tego smoka karmić regularnie A goście tacy jak my, w zaawansowanym stadium cyklozy, będą dumać w czeluściach swoich szaf gdzież to pomieścić kolejny rower 🙃 ---------------- W temacie dużych rowerów jeszcze, Moxie przeszło pierwsze testy terenowe, chociaż do wyrobienia sobie pełnego zdania jeszcze daleko. Na razie podtrzymuję, że hardtaile z dużym skokiem są głupie i bez sensu. Czy to znaczy, że to jest zły rower? Absolutnie, po prostu wydaje mi się, że taka fura ma bardzo konkretną grupę docelową odbiorców, oraz że większość z nich mieszka na Wyspach Brytyjskich Daję sobie zimę na oswojenie się z geometrią, bo o ile na wprost wystarczy ustawić celownik i pociągnąć za spust, to w zakrętach wymaga to zdecydowanie więcej finezji. Coś za coś, jak sądzę. O ile z opcjami "long" i "slack" większego problemu nie mam, to przez nieco zbyt wybujałe "low" ciężko jest znaleźć wygodną pozycję do pedałowania. Jednocześnie, niedociążony przód potrafi się bardzo szybko zemścić w jakimś zakręcie właśnie. Uczymy się, uczymy! Na jurajskie singielki i skałki sprawdza się taki sztywniak wyśmienicie, ale gdyby skoku było dajmy na to 130mm, to też by się sprawdził.
  6. Od strony geometrii to nawet lepszą, jeśli mówimy o roczniku od 23 w górę
  7. uuuu legendarny frameset, wymyślon przez samego Teda Jamesa i Toma Le Marche 👌 A jak już tu jesteśmy, to popełniłem rower. O wszystko należy obwiniać @Maciorra co tam? jaka długość, pytacie? jakieś dwa i pół minivelo.
  8. Prawda, ino w oczy szczypie 🤷‍♂️
  9. Zdecydowanie, jeżeli zjeździłeś Bory Tucholskie, to TPK jest bardzo podobnym terenem. Pod kątem MTB warto zjeździć sobie szlak pieszy lecący wzdłuż Brdy, potrafi być miejscami mocno dziki i terenowy. Zjechałem prawie cały odcinek od Koronowa do Fojutowa, potem poszwędałem się po okolicznych lasach i jeziorkach, generalnie wszędzie jest pięknie Polecam odcinek specjalny, ścieżkę dydaktyczną Jelenia Wyspa. Nie jest za bardzo dostosowana do rowerów, ale zakazów nie było Tu kilka moich tras z zeszłego roku - niczego nie układałem, jechałem bardziej na czuja wybierając po prostu drogi, które mi się podobały i eksplorując mijane atrakcji przyuważone na mapie. https://www.strava.com/activities/12257079961 https://www.strava.com/activities/12232523978 https://www.strava.com/activities/12215296657
  10. Nie no, weź przestań ludzi straszyć tymi karbonami 🤮 Miałem polecać Surlyego, ale widzę, że AI już wygryza forumowych bywalców z ich roboty!!!!!!!!!1111jeden A tak serio, to brałbym riczeja, wygląda smakowicie-klasycznie 👌
  11. jest to tym bardziej bez sensu, że do aktualnego Muirwoodsa na luzie wchodzi 29x2.4.
  12. akkwlsk

    [FAT Bike] Warto?

    Nie mam zamiaru przekonywać nieprzekonywalnych, ale od szerokości 2.0 to się w ogóle zaczyna rozmowę o oponie na trasy nie-asfaltowe. Jak ma być poczucie szybszej jazdy, to się bierze taką z delikatnym bieżnikiem, a nie mniejszym balonem. Jeśli opona ma wybierać, to musi być szeroka i na odpowiednim ciśnieniu, koniec kropka. Dla grawelofilów dodam, że najnowsze amerykanckie trendy również temu dowodzą (nawet jakieś laboratoryjne testy gdzieś widziałem), gdyż czołówka powoli, acz systematycznie przechodzi na opony 2.2" w największych wyścigach, gdzie przeważa tłuczeń. Fizyki nie oszukasz, cieńsza opona jeździ na wyższym ciśnieniu i mocniej "podskakuje" na wybojach, a każdy taki podskok to strata energii. Do autora - rozumiem, że możesz nie chcieć od razu atakować fatbajków, ale źle do tego podchodzisz. Bieżnik nie odpowiada za odczucia z jazdy po wertepach, tylko za przyczepność, więc przechodząc z 50c na 52c to możesz sobie ewentualnie wmówić, ze coś się zmieniło w tym aspekcie.
  13. Czołem, oddam cambiuma C17, nie dogadało się z moim zadkiem. Cena 280zł, do rozsądnej negocjacji Foty w linku https://www.olx.pl/d/oferta/siodelko-brooks-cambium-c17-CID767-ID17Fzq2.html
  14. akkwlsk

    [FAT Bike] Warto?

    dyskusja o stopniowaniu kaset za 3...2...
  15. akkwlsk

    [FAT Bike] Warto?

    A to przepraszam, jakoś pominąłem wątek śniegowy - wtedy owszem, jedynie FAT dale pełnię szczęścia. Ma to sens, a do tego fajnego fata można teraz wyrwać za śmieszne pieniądze.
  16. akkwlsk

    [FAT Bike] Warto?

    Czy będziesz jeździł wolniej? Tak. Czy będziesz nabijał przez to mniej kilometrów? Owszem. Ale czy będzie to bolesne? W żadnym razie, wręcz przeciwnie! Kolejny wyznawca 29x3.0 z tej strony, miło mi Mam dwa zestawy opon - "grawelowe" 29x2.6 oraz "zimowe" 29x3.0. Sztywny widelec absolutnie wystarczy. Jeżeli będziesz miał problem z namierzeniem ramy pod laczka 29x3.0, to uprzejmie informuję, że większość ram 29er przyjmuje bez większego problemu 29x2.6, a to już i tak jest bardzo przyjemny rozmiar na szutrowanie. Przy masywnych oponach kluczowe jest przejście na tubeless, o ile jeszcze tego nie zrobiłeś, oraz dobór bieżnika do terenu, po jakim się poruszasz. W skrócie - to opony robią taki rower, więc trzeba się przyłożyć do ich dobrego wyboru. Co do kół - jeśli zostaniesz przy 2,6 to obręcz 35mm wewnętrznej szerokości w zupełności wystarczy, ale do 3.0 zaleca się szersze - od 40 do 50mm ID. Nie jest to must have, wciśniesz też laczka 3.0 w obręcz 35mm ID, ale w moim odczuciu jednak całkiem sporo zmienia. Wspaniałe czasy przed Tobą, tyle jeszcze tylko powiem
  17. Dobre rzeczy do zgarnięcia w stolicy https://www.olx.pl/d/oferta/rama-crmo-marin-muirwoods-s-17-i-widelec-od-orlowskiego-do-renowacji-CID767-ID17DZMW.html
  18. No trzeba coś było z tego posklejać, bo już odleżyn dostawała
  19. Mały, kulawy Inbredzik, którego dostałem od @Sobek82 w rozliczeniu, doczekał się rezurekcji 🎉
  20. Generalnie się z Tobą zgadzam, ale w kontekście poszukiwań budowniczego, to akurat najbardziej pasuje właśnie SFR, który robi w alu - stąd pytanie.
  21. @uzurpator Skoro piszesz w tym wątku, to zakładam, że chcesz stalową? W takim razie chyba próbowałbym u Kajaka, bo o ile samo wyspawanie/lutowanie pewnie nie będzie problemem dla większości budowniczych, to przydało by się emtebeczne doświadczenie i możliwości JIGowania dla fulla. Jeśli może być alu, to podbijam post wyżej: SFR
  22. U mnie rozmiar 46 2/3, przeważnie wkładki w butach mam 30cm
  23. chyba najpewniej będzie w sklepach adidasa szukać, ale ja niewarszawski, to nie pomogę.
  24. to może dodam, że ja ważę 95kg netto, co może mieć niebagatelne znaczenie przy doborze sztywności podeszwy W zwykłych freeriderach czułem się jakbym jeździł w kapciach. Ale tak jak wspomniano wyżej, podeszwa nie może być też zbyt sztywna - miałem jakieś shimano z podeszwą michelin, no i tam było jak w drewniakach, zero czucia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...