Bo same debiuty. Pierwszy wyjazd w tym tym roku w teren, pierwszy na Brezeerze, pierwszy na kołach 29". Po kilkudziesięciu kilometrach ma pierwsze wnioski i zagwozdki.
Wczoraj ustawiałem siodełko. Idealny poziom według poziomicy , nie da się jeździć , nic nie wyszło się zsuwa do przodu. Nosek siodełka deczko w górę, ale dosłownie tyci tyci i jest idealnie . Dupsko pięknie się wpasowało.