Skocz do zawartości

itr

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 551
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    24

Zawartość dodana przez itr

  1. Są ludzie którzy mają fetysz czystego roweru, a część z nich rozbuchaną potrzebę sterylnego łańcucha, rozumiem, szanuję, nie zazdroszczę. Chociaż rzeczywiście specyfiki bardzo złe, które mnie sparzyły, albo trudne warunki w ukrop w zalanych błotem górach pokazały - jak ważne jest skuteczne nasmarowanie łańcucha. Zabawne jest tylko to że zlewki z samochodowego kanisterka po oleju starczają na ok rok, i poza cechą brudzenia nogawki dżinsów są skuteczne na 50-150 km bez dorabiania filozofii, a w mieście i na 300 km toczenia bez ulewy też starczy. 😀
  2. Grube i miękkie koło jest milsze w przedbiegach, przedni hamulec na początek i złożyć projekt nie myśleć tylko działać. W teren nie brać bo w korzeń korbą. Szczególnie na zakrętach i na dziurach. Oraz w krawężnik. Rozsądek przed animusz. Duży przebieg mam, fakt, tylko nie jestem fanatycznym zwolennikiem czystej formy, ostre koło ma smakować, kiedy przyjdzie na nie ochota. U mnie w rowerze na szosową szosę (53/16, le mont K) oraz w Grawerze (46/16). Krampus ma taka dziwna oś że nie ostrzę go, nie mam czasu dorabiać redukcji. No i koło 3 calowe trzeba by zapleść. Piast na 135 i hamulec raczej nie ma w kraju. do pracy już ze dwa lata chyba mam nie ostre. odkąd nie jeżdżę burta w burtę w gęstych korkach nie ma potrzeby do miasta, na Ddr kompletnie można bez ostrego. Sobek to Twoje to z różem pazłotko? ??? ? ??
  3. filozofia transporuracji linek hamulcowych, zalew nowego stand puszapu minimalistycznych hamulców grawelkowych, del sprzedaż sztachetnych linii, modnych w danym sezonie to wszystko wpływa na szeroki wybór niżej wyżej, ale chyba bezpieczniej wyżej z poprzeczką usztywniająca ramę do dolnej rurki, tak mam w rowerach trzech, a jak wiadomo wszystko co dobre jest z Czech. a raczej z Czeszek. Lutuj górą.
  4. Mocowanie bagażnika- zależy od ramy lepiej gdy wnętrzności, żaluję bo w Gienii nie mogę z bb7 się pogodzić, ustawianie koła ostrego w hakach przód tył chyba też jeśli dobrze pamiętam Inbreda. Lepiej zewnątrz wtedy
  5. 32x18 i opony do miasta. Będzie miękko, ale właśnie naukowo. Na wąskim łańcuchu , wysoka półka. Co tam masz za opony? Generalnie lepiej kaliber tange orange niż HL, ale chael na 2 calowych semi slikach nawet z miękkim napędem może lepsze na naukę… ostre ma się nijak do singla. inbred to rower z 99% historią w ostrym, jedynie na stalowąs owe dostał biegi. No i teraz w nowym wcieleniu ma mora i biegi ale nie pod e mną. Wypadek z niestaranności pośpiesznego złożenia , a nie ostrego napędu, po prostu miałem trochę słabe nakrętki i luzował się łańcuch. oczywiście debiutant może się połamać. Nie hamuj za bardzo Rambo nogami, używaj hamulca, nogami trenuj tylko lekkie zwalnianie, na śniegu zaczniesz hamować - bezpieczniej dla kolan, potem nogi się uodpornią.
  6. Gravafaza , jaki piękny specjalnie sprany minonek!!! I opony 2 calę ! Chwalę!
  7. Bardzo ładne przebiegi, ja muszę dodać że podałem przebieg łańcucha i kasety, jednak nie na trzech aplikacjach Squirt !!! Dopiero od nie dawna go stosuję, nie zauważyłem od kiedy licznikowo, jednak zrobił-250 do 350 ostatnio. ( nie pamiętam daty aplikacji) u mnie bez benzyny.
  8. Dobra, poza kontrowersjami, dziś przebieg 3290, i druga albo trzecia aplikacja Skunksa Squirta na rower do miasta, łańcuch był suchy, lekko brudny, wytarty szmatą ( ale -1 listopada była mżawka i przejazd przez las kabacki uznałem że resztka się wypłukała i wydarła piaskiem i czas na nowe zakropienie ) napęd szosowy , stalowa korba 51/48 kaseta od 13 do chyba 24. Zęby wyglądają zdrowo, łańcuch Kmc ma ten przebieg jak wyżej, przymiar wpada. Praca bez zastrzeżeń, napiszę za 100 km co się dzieje z łańcuchem.Daty ostatniego smarowania nie pamiętam ale przez październik poszło 250 km i na pewno nie dodałem ani kropelki, mam wrażenie że Squirt o ile nie jedzie się w ulewie albo offroad jest specyfikiem, który wycisza suchy łańcuch na długo, a jak jest wieczorna wilgoć to mu nie szkodzi Acha i ścieram kółkiem przerzutki rolki 😀 Gôrne kółko jest ( było) bez ząbkowe- stalowy dysk na łożysku kulkowym, dolne zamieniłem na zwykłe, jak widać stal sama zaczęła te ząbki tworzyć😮 ciekawe ile zjadło z łańcucha.
  9. Miałem z tyłu Ranger 27 2,8 i z przodu 29 3.0 Generalnie raczej bez różnicy z póżniej złożonym pełnym 29 3.0 ( krampusem) 2,6 to dla mnie tajemnica ale jeśli koła sà fajne to szukałbym balonów podobnych do rangera , lekki bieżnik, mleko i niskie ciśnienie w teren a wysokie na asfalt, i po jesieni zimie i wiośnie koła sprzedać bądź zostawić, wracając do 29 tek… mam 2,4 rock cośtam od CST niezła przymuła ale w terenie traktor bajka, jeśli opony 2,6 z takim klocem bogatym też mulą to komplet kół 27,5 może zniechęcić☺️ Za to lżejsze opony z niskim ciśnieniem może będą kleić ( patrz Ranger) ( o ile to nie mokre kamienie i korzenie w Istebnej itp)
  10. Ice spikery zaczyna się zabawa, Snow stud daje szanse na spokojne jazdy niuanse, ale na lodzie można skończyć na brodzie, jednak w slow motion czyli można z telemarkiem. Jeszcze są maratony winter one mają więcej dwa razy gwoździ od Snowstudni, ale na nich nie miałem okazji dokonać testu kocich pazurków, no właśnie na lodzie trochę jak kocia łapa się tak drapią, a Ice speaker jakby 2/3 mocniej podtrzymują trakcji atrakcje.
  11. Pytanie czy w Beskidy na Wielką Raczę czy na dojazdy do Sklepu Babci Cioci ?
  12. Bo w beskidzkim zimie i piasku błocie jazda z nim to koszmar, a zwykłe Xt bez porównania lepiej, tylko lej mineralny tak gęstnieje że klamka staje dlatego na mróz trzeba( lepiej) znaleźć coś innego Bb7 poza tym jest ok, choć w prawdziwych górach bolą ręce ma stromiznach srogo. Fatalnie działa w lecie w ulewie w Puszczy Kampinoskiej czy koło Otwocka, zapycha się mokrym piachem 😅
  13. Na MtB trofi deszczowy maj czerwiec hamulce V były smutkiem, mielonką, zawodem wymarłym, marnowaniem obręczy, miałem raz na tylnym kole w Superfly, ale ta rama pękła w 2008. Jednak zimą prościej jechać na tarczach ( klocki metaliczne, olej nie mineralny, nie Shimano, nie mechanik Avid Bb7 z jednym klockiem pracującym)
  14. Mój rower do miasta jedzie na tym Squirt, i potwierdza się to Co pisał Tobo, w spokojnych warunkach łańcuch po prostu kręci się, straciłem rachubę czy już 200 czy 300 czy więcej kilometrów, nawet lekkie deszcze i brak błotników nie zaburzają pracy. Łańcuch jest jakby suchy , ale nie rzęzi. Dotąd nie spłynął ulewą, a w nocy rower schnie w mieszkaniu Łańcuch KMC 7-8 s. przymnę że w górach jedna ulewa i noc w mokrej piwnicy kompletnie zardzewiało MTB 12 s
  15. Przepraszam -jaki rozmiar w porównaniu do letnich shimano? Kolejny w górę czy ten sam? U mnie stopa but 44, shimano 46. Czy można gdzieś je dostać w okazyjnej cenie? Jak wrażenia gdy już stoją w domu?
  16. Jednooki Jaś nie chce drugi raz sprawdzać kto mieszka w budce dla ptaków 😃 wystarczyła mi jedna kraksa z wbiciem korka od barana w udo, żeby raczej nie używać moich endów 9s „do tyłu” .
  17. Bar end tylko dla krótkonogich albo na leżaku, do przodu, howhh! Kto w koncu wbije bar enda i ma front kolano szifter ten zrozumie w czem rzecze.
  18. Mniej luzu, więcej ciśnienia, zmiana ogumienia, i odwieź na miejsce ( bez tiagry) ustaw fotopułapkę, zamontuj Airtaga i podglądaj nowe życie, i przygody żółtej rzeki… może sam właściciel uwierzy w opatrzność po tygodniu opijania kapcia Ps Krokodyla znaleźć o albo R 5 :))) Licytacja znalezionych aut, galeria
  19. Dobre pytanie, ja się już kilka razy zabierałem do tego tematu, do dziś nie mam bardziej człowieczych spodni na zimę. Kiedy jest zimno mam problem z dociskaniem rzepki do kolana przez opinające się w czasie jazdy spodnie. Problem nawarstwia się przy ubraniu kalesonowocebulkowym. Generalnie zima do pracy oznacza sprawdzone spodnie typu dzinsy. 10 km do pracy komfort termiczny, w ekstremalne mrozy z kalesonami albo kiedyś brezentowymi dresami na wierzch. Natomiast odkryciem okazały się „leginsy” kolarskie typu softszel takie grube zimowe w rozmiarze 4xl . Prawdopodobnie mam Accent Bora. Wielki rozmiar układa się jak luźne dresy trochę marszczy ale nie ma wkładki i pustki na tyłku. Wyglądam w nich jak w dresie. Cena takich wielkich wyprzedażowa totalnie, wygoda niesamowita, kolano oddycha z ulgą. W pasie nie są o trzy bochenki za grube, ale oczywiście mają szelki. Spodnie cywilne noszę w pasie 33, czasem 34. Zachęcam aby w sklepach popatrzeć i przymierzyć 4 czy 3 XL, co mnie naszło nie wiem ale okazało się ok…. w spodnich innego typu polecam uwadze sprawdzać w przysiadzie opinanie się materiału na kolanie. Ból pojawia się po godzinie jazdy. A nie w sklepie. Sprawiały mi go i dżinsy i leginsy i spodnie bardziej turystyczne. Dodatkowo problem z intensywną jazdą ( a nie zjazdem w górach) jest taki że nogi mocno się grzeją i ciężko wyczuć bez testu co będzie…. W czasie jazdy do pracy tempo ustala właśnie temperatura, szybko potem wolniej, ciekawe że zwykłe dżinsy 20-40 minut działają dość dobrze, ale też kosztują przecierają się w kroku i jaśnieją od kurtki w strefie pindolka, potem wygląda się jak zbok z jaśniejszą plamą nad parówką.
  20. Te okulary są fatalne bo brak antyodblasku powoduje, że twarz tak mocno się odbija od tyłu w nich że jesteśmy oślepieni i pada kontrast i nie widać w „ cieniach” czyli np w ciemnych plamach ma asfalcie, zamieniają się w szare plamy bez szczegółów j można przybombić w wyrwę. Powrót do lepszych okularów na nos i wielka ulga ( np w samochodzie jest łatwiej zmienić na nosie ) także wiekim ich plusem jest to że są, że tanie, że nie strach zadrapać zgubić czy upuścić, ale lepiej kiedy są tylko „zapasowe”. Żółte i przezroczyste z tej serii bardzo lubię, Doskonale od dołu pasują mi szczelnie do twarzy. Nie ma tego efektu utraty kontrastu. Efekt utraty kontrastu występuje, kiedy słońce świeci nam prosto w twarz. Czyli podczas jazdy pod cieniującymi drzewami pulsuje gorszy i lepszy widok.
  21. Daj spokój, skończysz jak Sobek dwie realizacje na tydzień, Kaza ciut rzadziej, ale też kolorofon, 🙂😎😱🤡 czarna taśma izolacyjna, nic bardziej nie zdobi roweru, i jeszcze musi być lekko wyciurana. Wtedy taśmą taka zawsze można coś pokleić jakąś przygodę, ranę czy bagaż albo starą dętkę do ramy czy inną perypetię, …. a takim różowym siodełkiem czy zielonym pancerzykiem czy anodą na śrubkach tylko muchom robisz kalejdoskop, kiedy wkręcą się w szprychy po drodze 😜prawdziwy samiec to daltonista, a czarna taśma -wrzuć na ju tubie blak tejp to zobaczysz perypetie. Czego klejenia życzę!
  22. itr

    [SS MTB] Jednobiegawcze MTB

    I do dzisiaj jestem singlem, a nie jak poniektórzy… Poza tym lepiej mieć dwanaście singli w jednym, niż jeden z napinaczem, parodią przerzutki… 🤪 a tak poważnie to rzeczywiście jednak czysty napęd jeden rząd - to napęd napięty jak w Wigry, no ale nie każdy ma pod ręką dobrą ramę, więc dusza się liczy…. na zlocie nie utrzymałem pure singl, w co gorszym terenie utwardzałem sobie niechcący bieg, taka uroda gripshiftu kiedy telepie, latwo zredukować w dół, na miękko ani razu.
  23. Dobry kwadrat daje długi czas pożycia i brak konieczności wymiany. W rowerze wielosezonowym docenia go wielu ! 😎
  24. Opony płotowe są świetne na drodze, i szersze niż na napisie. Lekkie. Mam takie. Dobierz lepszy mostem z czasem. Peżo okropeżo, a pinio jest miód malinio! Szlachetna to taczka( ale nie z żuchwą ahead). Miłej szosy!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...