Skocz do zawartości

uzurpator

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 448
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez uzurpator

  1. @pecio Jeżeli waga jest ta sama, to w koło pędne musi trafić tyle samo watów. W poziomkach napędy są generalnie bardziej złożone więc i mniej sprawne - o ile - nie wiem, nie mam danych. Natomiast sprawa rozbija się głównie właśnie o to, że w pozycji poziomej po prostu nie da się generować tyle samo watów co w pionowej.
  2. https://www.olx.pl/d/oferta/rotwild-rcc-0-3-legenda-mtb-aluminium-fullcarbon-dt-swiss-maszyny-CID767-ID10fzta.html Okazja. Rama nieuszkodzona, jedyne uszkodzenie to fakt, ze jest całkowicie popękana. Okazja.
  3. Pod górę jest wolniej z przyczyn które są oczywiste ( waga, zwłaszcza w velomobilu ) oraz nieoczywiste. Najlepsi poziomkowi wspinacze są ok10% wolniejsi pod górę - z jakiejś przyczyny ludzkie ciało nie potrafi w wszystkich watów w pozycji poziomej wyprodukować. Z góry jest petarda - osiąga się prędkość światła w sekundy.
  4. Praktyczne rozpatrzenie konsekwencji kupowania produktu przez internet. Pryncypialnie miło by było, aby wszystko było tip-top. Ale tak nie będzie, bo rzeczywistość ma swoje zasady. Możesz być analnie upierdliwy i się pieklić o pierdoły. Twoje prawo. Tutaj masz kosmetyczną wadę która nie wpływa na główne właściwości produktu. Naprawienie - 5zł. Odesłanie, szukanie nowego - strata czasu. Czas to dobro którego nie da się wyprodukować. Godzina mojego czasu kosztuje ~150zł.
  5. Ja bym conajwyżej zaszpachlował i nakleił kultową naklejkę.
  6. Musiałbyś zobaczyć jak wyglądają niektóre moje rowery... Jeżeli Ci przeszkadza, to zwróć. Z drugiej strony - jeżeli odprysk Ci przeszkadza, to może kolarstwo górskie nie jest dla Ciebie?
  7. Akurat Maciorra ma rację. Przy różnicach rzędu 1%, kiedy to mierzysz kupometrem konsumenckim potrzebujesz kilkadziesiąt, jeżeli nie kilkaset przejazdów aby wycałkować szum urządzeń pomiarowych. Z tego co podałeś, to te opony są ekwiwalentne.
  8. Na sobie. Zejdzdź do 10% tłuszczu. Co do roweru to za 100% wraźeń z jazdy odpowiada geometria oraz rodzaj opon. Na nabitych na 100psi slickach nawet krowa do enduro idzie jak przecinak.
  9. "Gdyby coś nie działało, to nie było by to stosowane, nie szkolono by pod tym kątem zawodowo." Gdyby Bóg nie istniał, nie byłoby Kościoła. Amen.
  10. Żeby nie było, że jestem hipokrytą. Mój rower grawlolowy. Tutaj na kołach 26", ale mam też bardziej szosowe 27.5
  11. Mechanika już padła w tym wątku. Dwukrotnie. Ale podał @marvelo więc heretyk i nieprawomyślny odszczepieniec
  12. Czyli nie rozumiesz analogii - spoko.
  13. To wszystko to półśrodki. Dwupoziomowa amortyzacja ( tzn - opona na prawidłowym ciśnieniu + amortyzator ) jest skuteczniejsza. Ja sobie roweru bez przedniej amortyzacji nie wyobrażam na polskich drogach. Faktem zaś jest, że amortyzator, nawet z 40mm skoku, podniesie rower - przez co również podniesie suport - i rower będzie się zupełnie inaczej prowadzić. Jeżeli rama nie jest przewidziana do montażu amora, to takie eksperymenty wychodzą - w moim doświadczeniu - 'tak se'. Ja myślę, że ludzie oczekują, że będzie się przyzwoicie prowadzić i na twardym, i na sypkim - czyli w takim cywilnym zastosowaniu. Szosy na gumie 40mm z klockami się tym nie dopędzi, ale również nie będzie wrażenia toczenia się walcem - jak to na 2.5" minionach 2-ply wygląda. Mam ten widelec - tyle, że brandowany RST ( tzn, oryginalny producent ). To jest prze-paść. Tzn - luzy ma fabrycznie i nie jest czymś innym niż zwykłą sprężynką. Sprzedam za stówkę - jak chcesz sobie potestować.
  14. Amortyzacja w gravelu jest zajedwabista. Gravelowy full to naturalna ewolucja olskulowego fulla do XC.
  15. Noga jest analogiem silnika. Rozumiesz jak działają analogie, prawda? Problemem jest pierwsze 15 minut. Potem robisz to instynktownie.
  16. "co Marvelo wykłada, że ciągnięcie czy obrót , albo sama jazda w zaczepach to "samo zło"..." A gdzież to Marvelo coś takiego napisał?
  17. Bzudry gadasz.
  18. Każde badanie dokonuje analizy tego co dotyczy. Zebrano dane, opisano metodologię, dyskutowano co można zmienić aby rozszerzyć zakres badanego fenomentu. Jezeli wierzysz, że X spowoduje, zaprzeczy wynikom tego badania to gratuluję optymizmu. Metoda naukowa tak nie działa. A że działa, to jest ewidentne, bo na ten Kiężyc dolecieliśmy a piszę to na urządzeniu w którym jest urządzenie mające miliardy małych elementów zrobionych z piasku. Za X wstaw co tam chcesz. Tłukę do głowy od lat. Ludzie to bezwartościowy przyrząd pomiarowy.
  19. "Te badanie nie potwierdza ani nie zaprzecza rzeczom których nie dotyczy". Szok, niedowierzanie. Kiedy nie masz argumentu, atakuj metodologię. W sumie - to kiedy homo-sapiensy odczuwają, że ich dogmatyzm jest kontestowany uciekają w scholastykę. To w sumie urocze.
  20. @kaido2 Wciąż - Twoje dywagacje mają się _nijak_ do tego co Marvelo podał. I nie - to co napisałeś jest fizjologicznie niewykonalne. Poziom wytrenowania nie ma znaczenia. Powiem nawet więcej - nie jestem świadomy maszyny która działa w ten sposób, co dopiero człowiek.
  21. To jest fizjologicznie niewykonalne.
  22. @kaido2 Napisałeś bardzo dużo tekstu który można skrócić do "ale jestem zajedwabisty, patałachu, kupę wiesz, gówno widziałeś". Gratuluję. W pewien sposób nawet zazdroszczę. W każdym sporcie trenuje się ekonomię wysiłku. To jest jeden z czynników dla których prosi są w stanie wykonać większą pracę mniejszym wysiłkiem. I tak, wpinane pedały tutaj pomagają. Nijak się to nie ma do tego co @marvelo podał. Prozacy nic nie ciągną w górę. @Tomek595 Co do wuja miłego ma klasa posiadanego osprzętu do tematu?
  23. "Dlaczego nie mogę wyskoczyć na mocny rower do lasu na trzech calach albo na szosową 100 ma ostrym z blokami 56- bo wyrywam nogę kiedy w zatwardzeniu chwilowym ciągnę do góry?" Dlaczego osprzęt który został skonstruowany do wypięcia nogą w dowolnym kierunku może zostać wypięty nogą w dowolnym kierunku? Zaiste - tajemnica Hipotetyzujesz z pozycji ignorancji i własnego przeświadczenia, Marvelo podał dane. Dane >>>>> reszta.
  24. @itr "Wybrałem zdanie być może podważające tezę Marvelo o zerowym wpływie podciągania" Z tym, że Marvelo ma rację. Podciąganie nie ma wpływu na napęd. Ludzka noga nie jest przeznaczona do podciągania. Poza tym limitem wydajności jest ilość tlenu we krwi, nie ile jest w to zaangażowanych mięśni. Twierdzenie, że podciąganie daje cokolwiek jest jak twierdzenie, że będziesz jechać szybciej jeżeli zamontujesz dodatkowe korby na kierownicy.
  25. Protip: Podczas jazdy sugerujemy kręcić korbami w drugą stronę. Jedzie się zdecydowanie szybciej. Na poważnie - to normalne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...