Wnoszę o wykluczenie zdjęcia, ponieważ od razu widać, że kolega durnykot sfałszował je w programie graficznym celowo pogarszając jakość. Stylizacja na zniszczoną kliszę nie jest do uzyskania, żadnym domowym sprzętem. Nawet domestosem nie uzyska się takich przebarwień, a czarnych plam pogrzebaczem.
Jedyne co ratuje obraz, to obdrapane ściany i stos desek, tego współczesne komputery jeszcze nie potrafią wyrenderować.