Skocz do zawartości

Ranking

  1. nhandu

    nhandu

    Użytkownik


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      286


  2. zajonc

    zajonc

    Użytkownik


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      944


  3. Sztenke

    Sztenke

    Użytkownik


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      102


  4. Sobek82

    Sobek82

    Użytkownik


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      7 696


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.07.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. Powitoł Wybaczcie marność fotki - próbuję odzyskać kondycję po zimie i wyjątkowo niekorzystnie wyglądam jeszcze z tej strony
    2 punkty
  2. 2 punkty
  3. 2 punkty
  4. Dzięki wielkie za szczegółowy opis. Czyli póki co wstrzymuję się z zakupem Aeolusów i poszukam czegoś lepszego w tej cenie - równie wytrzymałego, ale lżejszego i sztywniejszego.
    1 punkt
  5. Tak - miałem je (i dalej je mam, tylko zdjęte z roweru ). To są, co na pierwszy rzut oka może wydawać się nieoczywiste, koła aluminiowe z - jak pisze Trek/Bontrager - karbonowym (nie wiem ile w tym karbonu, tak naprawdę, ale niech im tam będzie ) kołnierzem. Co do aerodynamiki, to jest OK. Ale to by było na tyle. Wg mojej wagi całość waży ponad 2 kg (bez kasety) - a więc ciężkie przeokropnie. Ponadto - właśnie uważam, że z ich sztywnością nie jest najlepiej - ewidentnie wyginają się na boki podczas np. skrętów, czego dowodem jest obcieranie się o hamulec - musiałem poluzować naciąg. Co prawda ważę 89 kg, ale - kurcze - to przecież nie jest jakaś bardzo kolosalna waga . Kolejnym problemem jest kwestia centrowania - przez ten kołnierz do szprych dostajesz się od wnętrza obręczy, a więc trzeba zdejmować oponę i dętkę. No i jeszcze jeden przypadek opisany na stronie Bontragera z tymi kołami - przez otwory na szprychy komuś wlewała się do środka woda. Co prawda w tych kołnierzach są otwory (spustowe ??? ;)) przez które owa woda powinna wyciekać, ale zawsze coś tam zostanie, niestety. Ja zazwyczaj daruję sobie jeżdżenie po deszczu, więc mnie ta przypadłość ominęła - znam ten przypadek jedynie z przeczytanej recenzji. Zaletą, IMHO, jest trwałość - przekręciłem na nich 3500 km, bez jakichkolwiek problemów. No i - związana z trwałością - "odporność" na wagę kolarza - nie mają limitu dopuszczalnej wagi. Jak dla mnie - stosunek cena/jakość taki sobie, delikatnie mówiąc - kosztują prawie tyle, co owe DT Swissy, które mam teraz. Bontrager ma fajne koła w tej cenie właśnie z serii Paradigmów - to jest model Elite - zresztą oparty o piasty DT Swissa. Tyle, że, jak rozglądałem się, to w sklepach internetowych na terenie EU są niedostępne. Widziałem je tylko w USA i Kanadzie - a stamtąd to i przesyłka by sporo kosztowała. Pewno są do zamówienia u dilerów Treka, ale wtedy na jakieś sezonowe obniżki trudno by liczyć. Podsumowując - w cenie tych Bontragerów znajdziesz już b. fajne koła Aero, zarówno sztywniejsze, jak i lżejsze. Niestety - naprawdę fajne koła tego producenta zaczynają się od progu ok. 6 kpln (lub owe niedostępne Paradigmy Elite w cenie ok. 4kpln za komplet), ale dla mnie było to trochę dużo (w sumie, dzięki znalezionej akcji wyprzedażowej moje DT Swissy kupiłem dwa razy taniej ). W swoim czasie, na mojej poprzedniej Emondzie, jeździłem własnie na tych samych kołach, co Ty teraz .... One nie są takie najgorsze, są trwałe, lżejsze od Aeolusów, dość fajnie się toczą. Na pewno nie warte wymieniania na te konkretne Aeolusy. Jak już je wymieniać na jakieś Bontragery, to na model PRO, kosztujący, niestety, 6 kpln. Ale wtedy przekraczamy cenę Emondy SL6 Pro ... pewno Trek rozmyślnie w ten sposób poustawiał ceny, aby osobne upgrejdy wychodziły znacznie drożej.
    1 punkt
  6. ...bo szczerbaty mija linię mety Stamfordham, Northumberland.
    1 punkt
  7. 1 punkt
  8. Bo niebo i sielski widoczek może mylić, niestety padało prawie cały czas.
    1 punkt
  9. Dwudziesta pierwsza z minutami, pozowanie dla was Pozdrower
    1 punkt
  10. Witam, tym razem wyraźniejsze fotki z mojego ekshibicjonizmu rowerowego (inne o wiele gorsze już wrzucałem w tym wątku) z niedzielnego szlajania się z kumplem szosówkami po szosach: Dziwnówek: oraz Wolin: tylko do pełnego rynsztunku zabrakło mi rękawiczek rowerowych bajeranckich odblaskowych, zapomniałem he he z domu wziąć
    1 punkt
  11. 1 punkt
  12. Tak myślę że ta fotka tu przypasuje.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...