Skocz do zawartości

Ranking

  1. zajonc

    zajonc

    Użytkownik


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      944


  2. yakuza79

    yakuza79

    Użytkownik


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      914


  3. marcinusz

    marcinusz

    Użytkownik


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      2 954


  4. Ortogonalny

    Ortogonalny

    Użytkownik


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      20


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 01.07.2018 w Odpowiedzi

  1. ...bo szczerbaty mija linię mety Stamfordham, Northumberland.
    3 punkty
  2. Moja czarna pantera po ostatecznych upgrejdach: siodełko: z firmowo montowanego Bontrager Montrose Comp na model wyższy Montrose Elite przyczyna upgrejdu: firmowe było ... za miękkie, nie lubię "kanap" - inaczej zainwestowałbym w 20 letnie Volvo - koszt wszak podobny Przy okazji zaoszczędzone kilka gram, przy zachowaniu tego samego kształtu, który mi odpowiada. koła: z firmowych Bontrager Aeolus Comp TLR na DT Swiss PR1400 Oxic przyczyna upgrejdu: Aeolusy są klocowate niezmiernie (na wadze kół udało mi się zaoszczędzić 60 dkg masy rotującej - dane rzeczywiste, własnoręcznie ważone), nie są do tego zbyt sztywne, a poza tym te "karbonowe" kołnierze działały jak żagiel raczej. Przy okazji poprawiłem ogromnie skuteczność hamowania, w szczególności w trudniejszych warunkach pogodowych. Hamowanie przy Oxicach jest czystą przyjemnością zarówno modulacja, jak i skuteczność są o wiele lepsze, niż w obręczach alu (przynajmniej tych montowanych w moich Aeolusach) Efekt finalny: Rower na aluminiowej, sztywnej ramie z wieczystą gwarancją, z wysoce wytrzymałymi kołami, idealnymi do podjazdów i na każde warunki pogodowe o wysokiej sztywności, o wadze bardzo zbliżonej do Emondy SL6, zdecydowanie poniżej 8kg
    2 punkty
  3. Ja niczego nie wmawiam. O cenie 3tyś. zł pisałem tylko w kontekście danych, które wysysasz z palca. Próbujesz mnie nawinąć na sofizmat rozszerzenia. Nie umiesz merytorycznie dyskutować. Ja pisałem tylko tyle, że jest różnica jakości między ramami aluminiowymi. To dla mnie rzecz tak oczywista, jak to, że są kajzerki gorsze i lepsze.
    1 punkt
  4. Chcesz mi wmówić, że kawałek aluminium jest warty 3tyś. zł? Że para Adidasów jest warta 500, a litr spirytusu powinien kosztować tyle co kosztuje? Proszę cię, nie rozśmieszaj mnie. Te rzeczy kosztują grosze, cenę generuje zysk, podatek, akcyza itp. sprawy. Ale nie zatrzymuję, wiara w produkt czyni cuda
    1 punkt
  5. Skoro nie było to o żadnej konkretnej ramie, to nie był to przykład. Chyba że mówimy o przykładzie pitolenia Arniego220 - to wtedy tak: bardzo dobry przykład. Wyssałeś sobie dane z palca i się wymądrzasz. Ja się dziwię, że jeszcze ktokolwiek z Tobą poważnie rozmawia.
    1 punkt
  6. Wydaje mi się że szukanie zbędnych gramów w rowerze tej klasy dla czasówki 20 km to ślepa uliczka. Jak nie jesteś "prosem" to waga twojego ciała potrafi się bujać nawet +/- 500g w cyklu dobowym. Czasówka na dystansie 20 km pozwala zastanowić się nad rezygnacją z bidonu ... no chyba że pogoda "dopisze". Ale tak jak pisałem waga roweru boli jak musisz się wspinać ... nie znam lokalizacji i charakterystyki trasy . Jak jedziesz szybko po płaskim musisz być bardziej "aero". To co zrobisz z kasą to twoja decyzja, którą powinieneś podjąć sam, my możemy tylko sugerować Pozdrawiam
    1 punkt
  7. Inaczej ... jest plan czasówki na 20 km ... i chcesz obniżyć wagę sprzętu bo liczysz na to że to da realny zysk na mecie. Realny zysk da jak na tej 20 km czasówce będziesz miał z 1000 m przewyższeń. Na płaskim sprincie więcej zyskasz obniżając pozycję poprzez ustawienie mostka na "-" i wywalenie spod niego podkładek. Bo grawitacja będzie ci mniej doskwierać niż znaczące opory powietrza przy ciśnięciu ciągle +40 km/h. Rower ze względu na klasę sam z siebie jest kiepska bazą pod projekt "na lekko" Pozdrawiam
    1 punkt
  8. Przede wszystkim, inwestowanie w ten rower jest nieopłacalne. Jeśli jednak nadal chcesz się za to zabierać, to na początek, jak już czytałeś - opony i dętki. Ale nie pchaj się w 23c, weź 25c. Wagowo niewiele więcej, komfort natomiast lepszy. Do tego lekkie dętki. I już z 200-250g różnicy. Potem może być sztyca, siodełko. I na tym bym się zatrzymał. Potem są już już droższe wydatki - koła i widelec. Napęd też jest ciężki. I tu można dorzucić w końcu wymianę kierownicy czy mostka. I finalnie z roweru zostanie Ci tylko, również niezbyt lekka, rama.
    1 punkt
  9. A jak z odpornością na przebicia? Jaka szerokość? Jeśli to totalne slicki to dosyć mocno zawęzisz uniwersalność roweru. Zmiana kierownicy na węższą tylko dla wagi..... no nie wiem... dyskusyjne. Zamiast kierownicy i mostka wymieniłbym opony i zważyłbym dętki.
    1 punkt
  10. Bardzo mocno zastanowiłbym się nad kupnem używanych rurek. Nie znamy pochodzenia, historii ,a wymiana może nie przynieść spodziewanego efektu. Poza tym zmiana na węższą kierownice nie jest zbyt dobrym pomysłem. Wymiana sztycy jest OK. Sprawdzałeś wagi obydwu opon? Często wymiana opon to najszybszy i najlepszy sposób na zbicie wagi i, co najważniejsze, poprawienie osiągów roweru poprzez zmniejszenie oporów toczenia. Wymieniając na karbonowo-aluminiowy zyskujesz jakieś 400 gramów. Kwestią oddzielną jest koszt. Prywatnie zacząłbym od sztycy i opon. Później widelec. Na końcu mostek ( gdzie jest najmniejszy zysk ) i kierownica.
    1 punkt
  11. M jest idealne na 180 cm i przekrok powyżej 83cm. To spory rower. Przy moich 176cm i 82cm przekroku jeżdżę na M i mam siodełko przesunięte kilka mm do przodu ... Jestem pewien, że L uda Ci się ustawić tak, żebyś czuł się dobrze, najwyżej wsadzisz mostek od M. Ale to spory rower.
    1 punkt
  12. 1 punkt
  13. 1 punkt
  14. Peak District.Piękny teren na rowerek lecz dla troszkę bardziej zaawansowanych.Trzeba będzie troszkę popracować nad kondycją i wrócić tam najszybciej jak się da ;-)
    1 punkt
  15. Jedna z pierwszych przejeżdzek na nowym Treku Procaliber 9.6 2018
    1 punkt
  16. Po wymianie siodła i tarcz hamulcowych
    1 punkt
  17. Ale czemu odradzają? Te konkretne opony, czy ogólnie czerwony akcent? Bo czerwony pasek na oponce fajny jest (o ile pasuje do reszty ) Się przy okazji pochwalę swoimi Schwalbe Durano i resztą szosy
    1 punkt
  18. Owijka i opony sporo poprawiły w wizerunku tego Tribana A to mój Centurion - na razie jeszcze w fabrycznej konfiguracji:
    1 punkt
  19. Moja pierwsza szosa - B'Twin Triban 500 rocznik 2016 kupiony za 800 zł (cena na paragonie 1500 zł w sezonie zimowym). Triban zastąpił górskiego Rockridera 520 zakupionego w tym samym czasie. Stan nie jest idealny, ale myślę, że za tę cenę było warto na pierwszą szosę. Co mam w planach: idą już do mnie buty SPD i muszę kupić jeszcze jakieś pedały, a po nauczeniu się wpinania będzie wymiana sztycy na wyższy model z Decathlonu (235g), siodełka (myślę o czymś lekkim typu Vertu Spyder, które ma 180g, lub innym Spyderze z AliExpress ale na tytanowych prętach o wadze 140-150g), nowa owijka. W przyszłym sezonie wymiana opon Michelin Dynamic Sport na jakieś lekkie opony DURO < 200g i dętki 80-100g.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...