[odtłuszczanie tarcz] Co jest dobre, a czego nie polecacie?
#1
Napisano 10 maj 2009 - 20:55
Najczęściej polecanymi po za odtłuszczaczami w sprejach były:
-benzyna ekstrakcyjna
-aceton
-rozpuszczalnik uniwersalny
-sok z cytryny
A więc niech każdy kto już zastosował jeden z tych środków napisze jak to się sprawdza. Jeśli ktoś zna inne dobre, domowe odtłuszczacze niech też doda. Pisać plusy i minusy.
Rowery
#2
Napisano 10 maj 2009 - 21:09
#3
Napisano 10 maj 2009 - 21:44
Benzyna ekstrakcyjna - efekt widoczny, ale nie zadowalający - hamowanie poprawia się, ale siła jest mniejsza niż przed zatłuszczeniem
Aceton - nie polecam. Obecnie nie da się kupić czystego acetonu (zmywacz do paznokci). Nowoczesne zmywacze zawierają mniej niż 50% acetonu, sporo wody, olejków eterycznych, witaminy A+E itp. Przez taki cudowny aceton dobiłem zatłuszczone klocki w Hayesie HMX1 i nawet wypalanie nie pomogło ani jazda na linie za autem...
Płyn do mycia silników - preparat silnie odtłuszczający, zawiera KOH, perfekcyjnie zmywa wszelkie substancje olejopodobne. Tarczę i klocki należy spsikać tym preparatem, a po 10 minutach wypłukać gorącą wodą. Po umyciu pozornie czystej tarczy 160mm i klocków spiekanych Accent boję się używać przedniego Juicy 7. Po prostu siekiera. Jedyną wadą jest skrzypienie tarczy w momencie zablokowania koła.
Motorex Power Brake Cleaner - rewelacja! Preparat w spray. Nie trzeba wyjmować koła ani klocków z roweru. Należy obficie oblać zacisk oraz tarczę, przynajmniej dwukrotnie. Świetnie wymywa wszelkie smary. Zaletą jest duża pojemność opakowania - 750ml, więc starczy na wieeele razy.
Kosztuje 35zł. Preparat jest pod ciśnieniem, więc idealnie penetruje wszelkie zakamarki w zacisku i tarczy. Jak dla mnie - ideał.
Używałem tego motorexa po błotnych eskapadach, gdy tarcze rzęziły, a zaciski były zapchane błotem. Najpierw myłem rower z węża, a po godzinie oblewałem tarcze i zaciski motorexem.
Dodatkowo motorex świetnie nadaje się do czyszczenia kasety i przerzutek. Gdy robiłem gruntowny serwis tylnego XT - dopiero motorex wypłukał cały syf ze sprężyny i pantografu.
#4
Napisano 10 maj 2009 - 22:16
Andrew a czy aceton techniczny (w sklepach budowlanych) nie jest czystym acetonem bez dodatku witamin, bo w zmywaczach do paznokci dodają je dla wzmocnienia paznokci ??
Piszcie co wy sądzicie o poszczególnych środkach :]
#5
Napisano 10 maj 2009 - 22:51
Rowery
#6
Napisano 11 maj 2009 - 09:39
Na początek po prostu nim przetarłem klocki i tarczę - efekt mizerny.
Później nim wypaliłem same klocki - trochę lepiej ale jednak to nie to, pewnie większość syfu siadło na tarczy i później weszło na klocki.
Na koniec wypaliłem wszystko w piekarniku przy 250 st. przez ok. 30 min. i teraz można powiedzieć o hamowaniu
#7
Napisano 11 maj 2009 - 10:17
http://www.allegro.pl/item615243167_fular_...na_allegro.html
#8
Napisano 11 maj 2009 - 12:23
Użytkownik Andrew dnia 10.05.2009, 22:44 napisał
Kosztuje 35zł. Preparat jest pod ciśnieniem, więc idealnie penetruje wszelkie zakamarki w zacisku i tarczy. Jak dla mnie - ideał.
Używałem tego motorexa po błotnych eskapadach, gdy tarcze rzęziły, a zaciski były zapchane błotem. Najpierw myłem rower z węża, a po godzinie oblewałem tarcze i zaciski motorexem.
Hm zainteresowałeś mnie tym preparatem tym bardziej że motorex w amortyzatorze sprawdza mi się bardzo dobrze
Ale psikanie takim aktywnym środkiem na zacisk nie wpłynie negatywnie na uszczelki/tłoczki?
#9
Napisano 11 maj 2009 - 13:38
Cytat
Ale psikanie takim aktywnym środkiem na zacisk nie wpłynie negatywnie na uszczelki/tłoczki?
''Aktywny środek do czyszczenia tarcz hamulcowych. Szybko i łatwo usuwa olej, smar, smołę, płyn hamulcowy oraz osad z klocków i tarczy.Można również stosować do czyszczenia pancerzy i linek.Nie wchodzi w reakcję z gumą, plastikiem oraz lakierem.'' -jest to opis produktu z internetu,
#11
#12
Napisano 15 maj 2009 - 21:48
Raczej nie ma co szukać skuteczniejszych odpowiedników w sklepach rowerowych.
#13
Napisano 15 maj 2009 - 22:06
#15
Napisano 16 maj 2009 - 09:37
Spryskałem elementy, zostawiłem na 10 minut i spłukałem wrzątkiem.
Efekty przeszły najśmielsze oczekiwania. W końcu skończyło się pulsacyjne hamowanie. Niestety bardzo ciężko się hamuje, bo wystarczy, że klocki dotkną tarczy, a już blokuje koło
Dlatego po wyschnięciu wody oblałem tarcze płynem do czyszczenia hamulców "Bikehut" - po tym hamulec przestał piszczeć, a hamuje jak szatan.
#16
Napisano 18 maj 2009 - 00:02
Zrobiło się po jeździe w ulewnym deszczu.
Hamulce to 535 a klocki accenty spiekane.
Na razie wypróbowałem izopropanol - hamulec przestał szarpać ale i siła hamowania spadła.
Jutro przetestuję jakieś płyny do mycia okien - może któryś się sprawdzi
#17
Napisano 22 maj 2009 - 14:26
#18
Napisano 22 maj 2009 - 15:38
hayes MX-4
#19
Napisano 13 czerwiec 2009 - 18:07
#20
Napisano 17 czerwiec 2009 - 09:28
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
[części] Hope tarcze RockShox Lyrik |
Sprzedam | morganfriman |
|
|
|
[pedały] Deore XT PD-M780 - jest coś lepszego w tej cenie ? |
Sprzęt rowerowy | bigos97 |
|
|
|
[korba]8,9 rzędowa do kasety o mniejszej liczbie rzędów ? |
Napęd rowerowy | kaczy93 |
|
|
|
[smarowanie i konserwacja]Amortyzator Sr Suntour Xcm |
Konserwacja sprzętu | ponerek |
|
|
|
[bukłak] Dostosowanie bukłaka na zimę |
Akcesoria rowerowe | Patryke |
|
|




Rower
















