Forum rowerowe

  • Jesteśmyna
Sezon zimowy - narciarstwo, snowboard

- - - - -

[odtłuszczanie tarcz] Co jest dobre, a czego nie polecacie?


115 odpowiedzi w tym temacie

#1 pawel1315

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 20
  • 1147 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław
  • Imię:Paweł

Napisano 10 maj 2009 - 20:55

Czytając wiele opinii dotyczących odtłuszczania nie wiem już co jest dobre a co nie ??
Najczęściej polecanymi po za odtłuszczaczami w sprejach były:
-benzyna ekstrakcyjna
-aceton
-rozpuszczalnik uniwersalny
-sok z cytryny

A więc niech każdy kto już zastosował jeden z tych środków napisze jak to się sprawdza. Jeśli ktoś zna inne dobre, domowe odtłuszczacze niech też doda. Pisać plusy i minusy.

Rowery

  • admin

#2 Xanagaz

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 7
  • 1452 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Łódź
  • Imię:Tomek

Napisano 10 maj 2009 - 21:09

Do tego papier ścierny drobnoziarnisty

#3 Andrew

    Master

  • Mod Team
  • Reputacja: 208
  • 2698 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław

Napisano 10 maj 2009 - 21:44

Wypróbowałem sok z cytryny - tragedia. Tarcza wyje jak kot obdzierany ze skóry, hamowanie słabe.

Benzyna ekstrakcyjna - efekt widoczny, ale nie zadowalający - hamowanie poprawia się, ale siła jest mniejsza niż przed zatłuszczeniem

Aceton - nie polecam. Obecnie nie da się kupić czystego acetonu (zmywacz do paznokci). Nowoczesne zmywacze zawierają mniej niż 50% acetonu, sporo wody, olejków eterycznych, witaminy A+E itp. Przez taki cudowny aceton dobiłem zatłuszczone klocki w Hayesie HMX1 i nawet wypalanie nie pomogło ani jazda na linie za autem...

Płyn do mycia silników - preparat silnie odtłuszczający, zawiera KOH, perfekcyjnie zmywa wszelkie substancje olejopodobne. Tarczę i klocki należy spsikać tym preparatem, a po 10 minutach wypłukać gorącą wodą. Po umyciu pozornie czystej tarczy 160mm i klocków spiekanych Accent boję się używać przedniego Juicy 7. Po prostu siekiera. Jedyną wadą jest skrzypienie tarczy w momencie zablokowania koła.

Motorex Power Brake Cleaner - rewelacja! Preparat w spray. Nie trzeba wyjmować koła ani klocków z roweru. Należy obficie oblać zacisk oraz tarczę, przynajmniej dwukrotnie. Świetnie wymywa wszelkie smary. Zaletą jest duża pojemność opakowania - 750ml, więc starczy na wieeele razy.
Kosztuje 35zł. Preparat jest pod ciśnieniem, więc idealnie penetruje wszelkie zakamarki w zacisku i tarczy. Jak dla mnie - ideał.
Używałem tego motorexa po błotnych eskapadach, gdy tarcze rzęziły, a zaciski były zapchane błotem. Najpierw myłem rower z węża, a po godzinie oblewałem tarcze i zaciski motorexem.

Dodatkowo motorex świetnie nadaje się do czyszczenia kasety i przerzutek. Gdy robiłem gruntowny serwis tylnego XT - dopiero motorex wypłukał cały syf ze sprężyny i pantografu.

#4 pawel1315

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 20
  • 1147 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław
  • Imię:Paweł

Napisano 10 maj 2009 - 22:16

Dzisiaj też wypróbowałem sok z cytryny. Trochę brudu zeszło, ale na mocy hamulec nie zyskał ... za to piszczy niemiłosiernie mimo wielu zjazdów z długiej górki na której osiągałem prędkość 55 km/h. Teraz czekam aż to piszczenie zniknie, o ile zniknie. Jak nie no to chyba będzie trzeba wypalić klocki :D

Andrew a czy aceton techniczny (w sklepach budowlanych) nie jest czystym acetonem bez dodatku witamin, bo w zmywaczach do paznokci dodają je dla wzmocnienia paznokci ??

Piszcie co wy sądzicie o poszczególnych środkach :]

#5 KANCLERZ111

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 134 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Ścinawa k. Lubina
  • Imię:Marek

Napisano 10 maj 2009 - 22:51

Ja robiłem normalnie cytryną wszystko tak z ciekawości w fabrycznych hamulach m575 hydraulicznych + tarcze sm-rt51 to popiszczało, ale wystarczyły 2-3 hamowania z 30-40 km/h i piszczenie znikło. Dodam że wysmarowałem tarczę obficie tą cytryną :D Hamulec jak hamował tak hamuje, czyli maksymalnie jak się da :D Cytryna mi nic nie zatłuściła ani nie zepsuła. Pozdrawiam
Dołączona grafika

Rowery

  • admin

#6 Patryke

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 22
  • 776 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Mińsk Mazowiecki
  • Imię:Patryk

Napisano 11 maj 2009 - 09:39

Ja ostatnio próbowałem denaturatem (tylko to znalazłem w pobliżu B) ).
Na początek po prostu nim przetarłem klocki i tarczę - efekt mizerny.
Później nim wypaliłem same klocki - trochę lepiej ale jednak to nie to, pewnie większość syfu siadło na tarczy i później weszło na klocki.
Na koniec wypaliłem wszystko w piekarniku przy 250 st. przez ok. 30 min. i teraz można powiedzieć o hamowaniu B)
Dołączona grafika

#7 Rulez

    Emeryt

  • Użytkownik
  • Reputacja: 170
  • 9773 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:stolica polskich Łużyc
  • Imię:Paweł

Napisano 11 maj 2009 - 10:17

Do odtłuszczania (spryskać , potem zmyć wodą - będzie suche jak pieprz) można kupić w sklepie motoryzacyjnym 1L :
http://www.allegro.pl/item615243167_fular_...na_allegro.html

#8 Koen

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 19
  • 597 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Stalowa Wola
  • Imię:Bartosz
Garaż Rower

Napisano 11 maj 2009 - 12:23

Wyświetl postUżytkownik Andrew dnia 10.05.2009, 22:44 napisał

Motorex Power Brake Cleaner - rewelacja! Preparat w spray. Nie trzeba wyjmować koła ani klocków z roweru. Należy obficie oblać zacisk oraz tarczę, przynajmniej dwukrotnie. Świetnie wymywa wszelkie smary. Zaletą jest duża pojemność opakowania - 750ml, więc starczy na wieeele razy.
Kosztuje 35zł. Preparat jest pod ciśnieniem, więc idealnie penetruje wszelkie zakamarki w zacisku i tarczy. Jak dla mnie - ideał.
Używałem tego motorexa po błotnych eskapadach, gdy tarcze rzęziły, a zaciski były zapchane błotem. Najpierw myłem rower z węża, a po godzinie oblewałem tarcze i zaciski motorexem.

Hm zainteresowałeś mnie tym preparatem tym bardziej że motorex w amortyzatorze sprawdza mi się bardzo dobrze :)
Ale psikanie takim aktywnym środkiem na zacisk nie wpłynie negatywnie na uszczelki/tłoczki?

#9 davess1

    Amator

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 99 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Białystok
  • Imię:dawid

Napisano 11 maj 2009 - 13:38

Cytat

Hm zainteresowałeś mnie tym preparatem tym bardziej że motorex w amortyzatorze sprawdza mi się bardzo dobrze
Ale psikanie takim aktywnym środkiem na zacisk nie wpłynie negatywnie na uszczelki/tłoczki?

''Aktywny środek do czyszczenia tarcz hamulcowych. Szybko i łatwo usuwa olej, smar, smołę, płyn hamulcowy oraz osad z klocków i tarczy.Można również stosować do czyszczenia pancerzy i linek.Nie wchodzi w reakcję z gumą, plastikiem oraz lakierem.'' -jest to opis produktu z internetu,
cannondale feel it.

#10 Andrew

    Master

  • Mod Team
  • Reputacja: 208
  • 2698 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław

Napisano 12 maj 2009 - 15:39

Dzisiaj z ciekawości polazłem do Hallfords, czyli wszystko dla rowerów i aut.

Na półce znalazłem to:
Dołączona grafika

Cena 19.90zł.

Wypróbowałem ten specyfik na rowerze sąsiada - hamulce zoom. Muszę przyznać, że zyskały na mocy :rolleyes:

#11 GdyniaBiker

    Master

  • Użytkownik
  • Reputacja: 6
  • 1533 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdynia
  • Imię:Mikołaj

Napisano 12 maj 2009 - 16:04

Wyświetl postUżytkownik pawel1315 dnia 10.05.2009, 23:16 napisał

Andrew a czy aceton techniczny (w sklepach budowlanych) nie jest czystym acetonem bez dodatku witamin, bo w zmywaczach do paznokci dodają je dla wzmocnienia paznokci ??
Ja pozwolę sobie powiedzieć, że oczywiście jest :rolleyes:

#12 Yperson

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 24 postów
  • Imię:Yperson

Napisano 15 maj 2009 - 21:48

Najlepsze efekty dają samochodowe preparaty do czyszczenia tarcz hamulcowych.
Raczej nie ma co szukać skuteczniejszych odpowiedników w sklepach rowerowych.

#13 pawel1315

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 20
  • 1147 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław
  • Imię:Paweł

Napisano 15 maj 2009 - 22:06

wydaje mi się że koncentraty do mycia silników samochodowych będą najlepiej usuwać wszystkie smary i zanieczyszczenia :D Niedługo pojadę poszukać czegoś takiego i kupię (koszt mniej niż 10 zł)

#14 grzybek

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 2
  • 184 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Janowice ( Bielsko-Biała )
  • Imię:Paweł

Napisano 15 maj 2009 - 22:50

Ja mogę polecić zmywacz uniwersalny z Würth'a .
Dołączona grafika

#15 Andrew

    Master

  • Mod Team
  • Reputacja: 208
  • 2698 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław

Napisano 16 maj 2009 - 09:37

Wczoraj w końcu spotkałem się z moim sprzętem i z ciekawości umyłem klocki i tarczę w płynie do mycia silników Autoland.

Spryskałem elementy, zostawiłem na 10 minut i spłukałem wrzątkiem.

Efekty przeszły najśmielsze oczekiwania. W końcu skończyło się pulsacyjne hamowanie. Niestety bardzo ciężko się hamuje, bo wystarczy, że klocki dotkną tarczy, a już blokuje koło B) No i oczywiście strasznie piszczy.

Dlatego po wyschnięciu wody oblałem tarcze płynem do czyszczenia hamulców "Bikehut" - po tym hamulec przestał piszczeć, a hamuje jak szatan.

#16 wiktorsam

    Pro

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 179 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Elbląg
  • Imię:Wiktor

Napisano 18 maj 2009 - 00:02

Też mnie dopadł syndrom brudnej tarczy - objawia się to szarpaniem przednim widelcem przy hamowaniu tak jak aby miał luzy.
Zrobiło się po jeździe w ulewnym deszczu.
Hamulce to 535 a klocki accenty spiekane.
Na razie wypróbowałem izopropanol - hamulec przestał szarpać ale i siła hamowania spadła.
Jutro przetestuję jakieś płyny do mycia okien - może któryś się sprawdzi :down:

#17 najkon

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 41 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław

Napisano 22 maj 2009 - 14:26

Najlepszym odtłuszczaczem jest Propanol-2 (Izopropanol) cz.d.a. zwany też alkoholem izopropylowym.Kiedyś miałem tarczówki hydrauliczne Hayesa i tylko nim czyściłem i za każdym razem po czyszczeniu praca hamulców była bardzo dobra.

#18 insideee

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 3
  • 355 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Warszawa
  • Imię:Adam

Napisano 22 maj 2009 - 15:38

Niewiem czy to coś pomoże ale kiedyś: zalałem niechcący tarcze hamulcową jakimś olejem, hamulec strasznie piszczał i praca jego była słaba. Więc tarcze odtłuściłem benzyną ekstrakcyjną( poprostu przetarłem tarczę (! Nie Klocki ! ) papierem zmoczonym w benzynie, potem na sucho. Hamulce działały jak nowe.

hayes MX-4
PRO 39
Dołączona grafika

#19 pawel1315

    Stały bywalec

  • Użytkownik
  • Reputacja: 20
  • 1147 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Wrocław
  • Imię:Paweł

Napisano 13 czerwiec 2009 - 18:07

Ja dzisiaj przetarłem tarcze benzyną i na początku były jakieś śliskie, klocki nie chciały blokować koła, ale kilka hamowań i wszystko wróciło do normy :P Teraz jest lepiej niż wcześniej.

#20 Durango24

    Świeżak

  • Nowy użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 20 postów
  • Imię:Piotrek z JG

Napisano 17 czerwiec 2009 - 09:28

Ja czyściłem tarcze benzyną ekstrakcyjną niestety nic nie pomogło. Potem wypaliłem też klocki zamoczone w benzynie ale również nic nie pomogło. Jedni piszą, że bezyna jest dobra i działa a inni, że jest tłusta i nie pomaga... ;)




Podobne tematy Collapse