od jakiegos czasu czytam to forum,a niedawno pojawił sie u mnie dylemat.
Dostałem rowerek,wiem o nim tylko tyle ze jest z Niemiec. Jesli chodzi o samo jezdzenie to dośc topornie sie tym jezdzi albo ja po prostu nie mam kondycjii:).
Ale do rzeczy rowerek ten (widoczny na fotach),ma przerzutki shimano sis thourney,hamulce nie wiem jakie(ale hamuje super),korba shimano nexave,amortyzator suntour sr(dokładnego oznaczenia nie widze),siodełko jakies zelowe itd.
Dla mnie kompletną niewiadoma jest rama nie wiem czy to stal czy alu,tak samo obrecze kół nie wiem nawet jaki rozmiar bo na oponach są jakies dziwne cyfry nic mi nie mówiace.
Rowerek sie nazywa Yazzo croossbike cs 8.
Teraz pytanie do fachowców forumowych ile ten rowerek jest wart jesli chodzi o jego walory jezdne? jakiej klasy to jest osprzet(domyslam sie ze badziewie),jaka to rama ?
I wreszcie co radzicie czy modernizowac ten rowerek tzn zostawic rame i inwestowac w osprzet czy dac sobie spokój i po prostu kupić nowy rower lub jezdzic na tym bez zmian?.Prosze poradzcie gdyz z dziedziny rowerowej jestem jeszcze słaby tym bardziej jesli chodzi o dobór sprzetu.dzięki i pozdrawiam:) ponizej fotki.






Rower

















