najssc Napisano wczoraj o 05:04 Napisano wczoraj o 05:04 Witajcie, Mam budżet do 4000 zł, ale mogę go zwiększyć do 4500 zł, jeśli dopłata jest tego warta: 1. Kellys Gate 50: RockShox Recon Silver RL. Deore XT 8100, hamulce MT410 https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-kellys-gate-50-pd49901/ Cena 3900 zł 2. ROMET MONSUN 2: karbonowa rama, RockShox REBA RL, SRAM NX, hamulce SRAM DB LVLT https://romet.pl/rower-gorski-romet-monsun-2-carbon.html Cena 4500 zł Czy ten Monsun będzie odczuwalnie lepszym rowerem od Kellysa? Wiem, że Reba jest pozycjonowana wyżej i pokrywa praktycznie połowę ceny całego roweru, więc choćby z tego powodu warto go brać pod uwagę, ale nigdy nie korzystałem ze SRAM NX. Znajomy serwisant powiedział mi, że ten napęd lubi się rozregulować, ale nie wiem ile w tym prawdy, poza tym jeden przypadek to za mało na wyciąganie wniosków. Na pewno Deore XT jest łatwiejsze w serwisowaniu, przez to że jest bardziej popularne i pewnie łatwiej o dostępność części. Kellysa mógłbym realnie mieć za około 3400-3500 zł, więc różnica między nimi to około 1000 zł. Mój poprzedni rower, to Trek Roscoe 7 na Deore 6100 1x12 i tym samym Reconie co siedzi w Kellysie, także wiem mniej więcej, czego się spodziewać, a zakładam ten topic, bo nie wiem co sądzić o karbonowych ramach od Rometa (domyślam się, że to wszystko powstaje w tych samych fabrykach w Chinach) i Rebie do użytku całkowicie amatorskiego, żeby nie napisać rekreacyjnego. Opinieo rowerach Cytuj
PiotrWie Napisano wczoraj o 08:08 Napisano wczoraj o 08:08 A ten las to w górach? Na miasto i płaskie lepszy będzie cross, będzie miał z przodu większą zębatkę , nie będziesz jeździł ciągle po mieście na najmniejszych trybach, napęd więcej wytrzyma. No chyba że jeździsz po lesie na totalny azymut, wtedy ważny może być bardzo duży skok widelca. Cytuj
najssc Napisano wczoraj o 08:12 Autor Napisano wczoraj o 08:12 Jeżdżę po płaskopolsce, ale crossy mnie kompletnie nie interesują. Znam wady MTB w mieście i wiem, że szybko zużywa się najmniejsze zębatki, a wkładana moc nie przekłada się efektywnie na prędkość. Zastanawiam się jedynie czy jest sens brać Rometa za 1000 zł więcej, ze względu na Rebę i karbon, czy lepiej zostać przy sprawdzonym Kellysie. 1 Cytuj
Greg1 Napisano wczoraj o 08:19 Napisano wczoraj o 08:19 Do tyrania po mieście chyba bym nie przepłacał, żeby mieć karbon i lepszy amor... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.