Netrox Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu Nie siedzę w temacie rowerów na tyle, więc chciałbym tutaj poczytać co powiecie. Planuje na przyszły sezon kupić fulla. Budżet powiedzmy ok 8k. Wydaje mi się że w takich pieniądzach, raczej rozglądać się za używką, ale chętnie wysłucham czy jest jakiś sensowny nowy w tych pieniądzach. No i na co patrzeć przy fullu konkretnie. Oczywiście analog. Pozdrawiam. Cytuj
Wojcio Napisano 16 godzin temu Napisano 16 godzin temu A co chcesz z tym rowerem robić? Jeździć po Glacensis czy po Czarnej Górze? Trasy bikepark, wycieczki po górach czy skakanie? Bo full to już może być i gravel i DH. W fullu patrzeć na zawieszenie - konstrukcję wahacza, damper i widelec. Osprzęt od poziomu dwunastobiegowego Deore albo Eagle 70 już się nada, opony zmienić nie problem, a zawias to duże koszty - i serwisu i wymiany. Jak masz 180-190cm wzrostu i potrzebujesz roweru dobrego, ale nie o dużym skoku (takiego na wycieczki) to mam na zbyciu. A jak DH albo XC to nie mam Cytuj
Netrox Napisano 16 godzin temu Autor Napisano 16 godzin temu Co chce robić? No głównie jakieś single w kotlinie kłodzkiej. Ale razem ze zdobyciem doświadczenia, jakieś mniejsze hopy na początek to już chciałbym mieć zapas. Czy jakieś ciekawe zjazdy “na dziko”. Full to nie wiem w zasadzie co mam na myśli, ponieważ to ogólne pojęcie. Dh, zjazdówka coś w tym stylu. Cytuj
Veriv Napisano 12 godzin temu Napisano 12 godzin temu (edytowane) Za 8k to można kupić dowolny typ roweru, zwłaszcza, że używkę. Glacensisy i zapas na hopy się jednak nie współgrają ze sobą zbytnio. Na glacensisach pompujesz na każdej fałdce trasy i tam sie najlepiej sprawdzi xc/downcountry (100-120mm) a przy rowerze z zapasem na hopy(minimum 140-150mm z tyłu) nawet ich nie poczujesz. Da sie owszem na takim rowerze jezdzić po glacensisach, ale imho nie ma frajdy, jest to overkill. Najszybszy sposób na progres widząc Domaszków to Zieleniec lub karnet sezonowy/wakacyjny na czarnej górze i hopy na milky way Edytowane 12 godzin temu przez Veriv Cytuj
Wojcio Napisano 7 godzin temu Napisano 7 godzin temu I jak piszesz „DH, zjazdówka” to zapomnij o podjeździe- tylko wyciąg albo wypych. To jest główny problem z wyborem kategorii roweru. Jak ma wyglądać balans zdolności w górę i w dół. Pożyczałeś jakieś fulle? Cytuj
Pietrash Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu Czyli zostaje Tobie wybór między rowerem typu All Mountain albo Enduro. Też w zeszłym roku wybierałem pierwszego fulla i padło na All mountain ze skokiem 160/140. Można fajnie poszaleć na singlach a do tego nie mam problemu z podjazdami. Cytuj
Wojcio Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu (edytowane) Ja miałem po kolei 105/120, 115/130, 125/140 i obecnie 150/160. Pierwszy to właściwie tylko turystyka górska i maratony. Drugi już odwiedzał bike parki, ale na naturalnych trasach widelec był wiotki i całość jakaś niepewna. Kolejny miał agresywną geometrię, widelec z lagami 36mm i może nie był komfortowy, ale nie był ograniczeniem (to ja byłem) i nadal nadawał się do jazdy pod górę bo dość lekki. Ten obecny to już elektryk, takie zawieszenie jest super jeśli, ktoś nie jest prawdziwym zjazdowcem , który preferuje czarne trasy DH. Jednak córka na takim nie elektrycznym skacze i jeździ czarne trasy, na glacensis to gruby overkill (to ja jeździłem na hardtailu a ona na gravelu ). Taki 150/160 jednak pomaga, gdy technika taka sobie - np. Łatwiej pokonać rockgardeny, albo zjechać trudniejsze miejsca. Jak nie będzie ciężki, to się da podjechać i zapewni zapas na sporą ścieżkę rozwoju. Edytowane 2 godziny temu przez Wojcio Cytuj
XYZPV Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Kup sobie cokolwiek co ma 140-150mm na tyle i będziesz zadowolony. Byle by nie miało linek przez stery Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.