rybak16 Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu Część, mam w rowerze sztyce karbonową. W pt przy przejażdżce usłyszałem lekkie przesłanie, dzisiaj wyjąłem sztyce i okazało się że jest porysowana i ma lekkie pęknięcie (chyba). Prawdopodobnie przy przykręcaniu zapodział się w rurze jakiś bród. Tymi myślami się raczej nie przejmuje ale martwi mnie ta pozioma rysa przy miejscu gdzie jest mocowanie. Jeździć i obserwować czy wymieniać? Cytuj
smw44199 Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu Weź ją "na kolano" i zobacz czy pracuje w tym miejscu, będzie widać ewentualne pęknięcie. Obstawiam jednak, że jest to zwykła rysa od ramy aluminiowej. Cytuj
chester_jds Napisano 21 minut temu Napisano 21 minut temu I sądzisz, że po fotce ktoś Ci zawyrokuje ze stuprocentowym prawdopodobieństwem? No ej... Weź to w łapy i postaraj się złamać (ale nie o kolano tylko dwoma rękami w powietrzu) działając siłą rąk ile możesz. Jeśli karbon jest cały, to za cholerę się nie złamie, ale jeśli naruszony to pójdzie. A jeśli pójdzie to znak, że nie nadawało się do eksploatacji. A jesli nie pójdzie, ale wyraźnie będzie strzelać i inaczej tam zachowywać, to ja bym sobie odpuścił zakładanie tego. Swoją drogą nie za bardzo ściskałeś tę sztycę? Mam kilka sztyc karbonowycvh i na żadnej nie udało mi się odcisnąć zacisku, a nie opadają i trzymają się solidnie. U Ciebie ten zacisk jak stempel się odbił. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.